Dodaj do ulubionych

Tożsamość w sieci?

21.05.10, 17:54
Robiąc badania do pracy magisterskiej zauważyłam, że wiele osób z którymi
rozmawiałam na czacie tak naprawdę gra kogoś kim nie jest...
Czyżby Internet był miejscem gdzie normalni, zwykli ludzie utożsamiają się w
kogoś kim chcieliby być?
Jak myślicie?
Obserwuj wątek
    • darima_ka Re: Tożsamość w sieci? 21.05.10, 18:47
      Ja bym raczej powiedziała ,że internet to miejsce gdzie ,ludzie mogą siebie
      przedstawić w lepszym świetle ,niż w rzeczywistości życiu.Wielu kłamie i
      upiększa siebie . Anonimowość na to pozwala.
      Możliwe ,ze udawanie kogoś , to w jakimś sensie utożsamianie sie z kimś kim
      chciało by się być .
    • flissy Re: Tożsamość w sieci? 21.05.10, 18:53
      Wiele o sobie napisałem,wiele przemilczałem,wrzucenie własnej fotki nie jest dla
      mnie problemem,ale są rzeczy o których nie mówię.
      • darima_ka Re: Tożsamość w sieci? 21.05.10, 18:55
        Faceci w necie są bezpieczniejsi ,
        kobiety raczej swoich fotek nie zamieszczają ?
        • flissy Re: Tożsamość w sieci? 21.05.10, 19:01
          Na forum otwartym to tak,,,kiedyś na jednym ukrytym sporo kobiet wrzuciło swoje
          fotki,więcej niż facetów.
          • darima_ka Re: Tożsamość w sieci? 21.05.10, 19:15
            Nawet na forum ukrytym może znaleźć się ktoś,
            kto skopiuje i upubliczni , w necie nie można być
            pewnym niczego , i nikogo.
            Takie przypadki też już miały miejsce , wiec uważam to
            za niefrasobliwość ?
            • flissy Re: Tożsamość w sieci? 21.05.10, 19:33
              Pewnie masz rację,,,ale teraz o "nas" w sieci jest tyle informacji że zawsze
              gdzieś ktoś może coś zrobić wbrew naszej woli.
              • darima_ka Re: Tożsamość w sieci? 21.05.10, 19:47
                Jeśli zna ktoś Twoje dane osobowe , to owszem, chociażby NK?
                • flissy Re: Tożsamość w sieci? 21.05.10, 21:35
                  No właśnie,,,ale wypełniamy różne ankiety,deklaracje wchodzimy do różnych
                  organizacji kół zainteresowań,a to wszystko trafia do sieci.
                  • puzzle33 Re: Tożsamość w sieci? 21.05.10, 21:39
                    Nie bardzo się tym martwię. Jako szaraczka nie obejmuje mnie
                    zainteresowanie mafii.
                    • flissy Re: Tożsamość w sieci? 21.05.10, 21:48
                      A różnych takich z pod znaku kosmetyków i innych pierdół ?
                      • puzzle33 Re: Tożsamość w sieci? 21.05.10, 22:21
                        Mnie nie sposób sprzedać czegoś, czego nie chciałabym sama kupić.
                    • darima_ka Re: Tożsamość w sieci? 21.05.10, 21:56
                      Nie chodzi wcale o mafię , wystarczy jakiś osobisty wróg , nawet netowy ,
                      o wyimaginowanych pretensjach i też może zaszkodzić ,
                      adwersarzowi , jeśli zbyt dużo będzie o nim wiedział ?
                      Czasem czytamy o nękaniu w necie , wcale to nie są odosobnione historie.
                      • puzzle33 Re: Tożsamość w sieci? 21.05.10, 22:26
                        darima_ka napisała:

                        > Czasem czytamy o nękaniu w necie , wcale to nie są odosobnione
                        historie.
                        Tu oczywiście masz rację. Ludzka wredota nie zna granic. W
                        wirtualnym świecie bardzo łatwo dręczyć naiwnych i z tego robić
                        sobie wynaturzoną przyjemność. O zadręczeniu co rusz donoszą media.
                        • darima_ka Re: Tożsamość w sieci? 21.05.10, 22:33
                          Takie przypadki nawet na forach mają miejsce wcale nie rzadko .
                          Bo czyż trolle różnej maści nie wykorzystują tego co napiszemy o sobie ,do
                          dowalania niektórym osobom?
                          • puzzle33 Re: Tożsamość w sieci? 21.05.10, 22:47
                            darima_ka napisała:

                            > Bo czyż trolle różnej maści nie wykorzystują tego co napiszemy o
                            sobie ,do
                            > dowalania niektórym osobom?
                            Internet jest dla odpornych.wink Najgorsze zło to perfidne
                            przenoszenie wiedzy z netu do realu i odwrotnie. Tu straty bywają
                            przerażajace.
                  • darima_ka Re: Tożsamość w sieci? 21.05.10, 21:52
                    Ależ oczywiście , tylko póki ktoś nie zna moich danych osobowych ,
                    to jestem dla niego anonimowa, gorzej kiedy ktoś zna mnie , to juz
                    nie będę tajemnic
        • puzzle33 Re: Tożsamość w sieci? 21.05.10, 21:31
          darima_ka napisała:

          > kobiety raczej swoich fotek nie zamieszczają ?
          Ja bez problemu, gdybym miała wystarczająco ładną.smile
          • darima_ka Re: Tożsamość w sieci? 21.05.10, 21:57
            To może jakaś sesja zdjęciowa? big_grin
            • puzzle33 Re: Tożsamość w sieci? 21.05.10, 22:27
              Może za parę kilo mniejbig_grin
              • darima_ka Re: Tożsamość w sieci? 21.05.10, 22:30
                A ja parę kg więcej ,ale i tak fotki nie zamieszczę big_grin
      • darima_ka Re: Tożsamość w sieci? 21.05.10, 18:58
        Ja w realnym życiu nie lubię o sobie opowiadać ,
        nie jestem skora do zwierzeń, i w necie mam tak samo.
        Swoje problemy , czy szczęście mogę powierzyć tylko nielicznym
        przyjaciołom . Chyba dziwny mam charakter ?
      • samantha.1 Re: Tożsamość w sieci? 22.05.10, 16:16
        Dla niektórych właśnie net jest jedyną okazją ,zeby
        komuś swoje tajemnice powierzyć.
        Fotkę swoją raz przesłałam na @ komus .
        Teraz tego nie robię .
        Ci co mnie znają wiedzą jak wyglądam .
    • puzzle33 Re: Tożsamość w sieci? 21.05.10, 21:24
      ewelinkowska napisała:

      > Czyżby Internet był miejscem gdzie normalni, zwykli ludzie
      utożsamiają się w
      > kogoś kim chcieliby być?
      > Jak myślicie?
      Nie myślimy, a wiemy, że tak się często zdarza. Internet przez swą
      złudną anonimowość staje się mechanizmem kompensacyjnym dla
      zawiedzionych, przegranych, nieśmiałych, nie wiedzieć jakich jeszcze
      właścicieli kompleksów.
      Część internautów tworzy określoną osobowość wirualną dla zabawy, co
      i mnie się kiedyś zdarzyło.
      • darima_ka Re: Tożsamość w sieci? 21.05.10, 22:00
        Puzzle33 napisała :
        <Część internautów tworzy określoną osobowość wirualną dla zabawy, co
        i mnie się kiedyś zdarzyło. >

        Tu chyba każdemu kiedyś się zdarza , chociażby dla sprawdzenia siebie, i innych
        , czy się na tym poznają ?big_grin
        • puzzle33 Re: Tożsamość w sieci? 21.05.10, 22:32
          darima_ka napisała:

          > Puzzle33 napisała :
          > <Część internautów tworzy określoną osobowość wirualną dla zabawy,
          co
          > i mnie się kiedyś zdarzyło. >
          >
          > Tu chyba każdemu kiedyś się zdarza , chociażby dla sprawdzenia
          siebie, i innych
          > , czy się na tym poznają ?big_grin
          Poruszasz bardzo ważne zagadnienie zdobywania samoświadomości
          poprzez internetowe kontakty. Dajmy na to zahukana kura domowa
          przekonuje się, że jest interesującą rozmówczynią, a typowy
          pantoflarz odnajduje się w roli romantycznego kochanka. Ileż to
          człowiek może dowiedzieć się o sobie. Inna rzecz, co z tą wiedzą
          zrobi.
    • voker Re: Tożsamość w sieci? 21.05.10, 21:43
      Jaki masz temat pracy? smile
      • ewelinkowska Re: Tożsamość w sieci? 22.05.10, 20:25
        voker napisał:

        > Jaki masz temat pracy? smile


        Przyczyny zastępowania rzeczywistych interakcji wirtualnymi big_grin
        • darima_ka Re: Tożsamość w sieci? 22.05.10, 20:53
          A tych przyczyn pewnie od przysłowiowego groma jest big_grin
        • puzzle33 Re: Tożsamość w sieci? 22.05.10, 23:19
          Toć to temat morze!
          • rena-ta49 Re: Tożsamość w sieci? 23.05.10, 07:51
            Dlatego napisanie pracy nie powinno Ewelinie nastręczać
            trudności źródeł informacji n/t ogrom .
    • rena-ta49 Re: Tożsamość w sieci? 22.05.10, 08:16
      Ja na czaty nie chodzę ,ale nie trudno o tym się przekonać nawet na forach.
      Jeśli nikomu to nie szkodzi ,a ci co kogoś udają , czują taką potrzebę , to jest
      ok. Gorzej kiedy dziecko trafi na osobnika , który ma jakieś złe zamiary?
    • darima_ka Re: Tożsamość w sieci? 22.05.10, 11:12
      Ewelinka ustosunkuj się do pytania :
      forum.gazeta.pl/forum/w,50394,111809769,111819553,Re_Tozsamosc_w_sieci_.html
      Ja też już nie pamiętam jaki masz temat?
      • zak-1 Re: Tożsamość w sieci? 22.05.10, 15:40
        hmmmmm....za mało fantazji mam zeby udawać kogos innego . Na to
        trzeba czasu i wyobrazni, i chęci oczywiscie .Poza tym , podoba mi
        się to jakim jestem :Fotki kiedyś miałem , bo myslałem , ze tak
        wypada , ale inni nie dają , więc i swoją zlikwidowałem .
        • samantha.1 Re: Tożsamość w sieci? 22.05.10, 16:13
          Ja też nie mam zamiaru nikogo udawać .
          Chyba mnie net aż tak nie fascynuje ,żebym
          na czaty chodziła , nie mam na to czasu.
          • ewelinkowska Re: Tożsamość w sieci? 23.05.10, 11:16
            Weźmy np takiego Tadzia smile Tadziu różne myśli ma w glowie, często przelewa to na
            wirtual a czy naprawdę w rzeczywistości taki jest?
            No Tadziu, opowiadaj, bo jeszcze się nie wypowiedziałeś na ten temat...big_grin
            • darima_ka Re: Tożsamość w sieci? 23.05.10, 19:12
              Wiesz Ewelinka ja myślę że Tadziu taki ściemniacz
              jest i w realu, nie udaje nikogo ,jest chyba sobą big_grin
            • tadeusz_ski.51 No to weźmy... 23.05.10, 21:43
              ewelinkowska napisała:
              > Weźmy np takiego Tadzia smile Tadziu różne myśli ma w glowie, często przelewa >
              to na wirtual a czy naprawdę w rzeczywistości taki jest?
              --------
              W necie pewne cechy osobowe ulegają wyostrzeniu a inne staramy się ukryć,
              właśnie z uwagi na to, że ludzie mają potrzebę pokazania się takimi jakimi
              chcieliby być. Wirtualna namiastka samorealizacji.
              Jest jeszcze takie zjawisko, że kontakty netowe kreują u nas pewne zachowania,
              których nie zrobilibyśmy w realu. Czyli działa to na dwie strony. Jest jeszcze
              element pozbywania się pewnych wad, np. nieśmiałości. I tu dochodzimy do mnie,
              bo wiesz Ewelinka, ja w rzeczywistości jestem bardzo nieśmiały, prawie że boję
              się... a kobiet to szczególnie. Uffff, ale mnie namówiłaś na zwierzenia...
              • rena-ta49 Re: No to weźmy... 24.05.10, 14:09
                Hahaha, Tadziu się kobiet boi ,
                to chyba żartem miesiąca trzeba okrzyknąć smile smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka