Dodaj do ulubionych

Ukryty partner

05.06.10, 15:26
Stosunek większości ludzi do pieniędzy jest uczuciowy i osobisty. Kiedy dwoje
ludzi wchodzi w trwały związek, pieniądze są zawsze ich "ukrytym partnerem".
Ponieważ stosunki wielu z nas z pieniędzmi są mniej niż harmonijne i ponieważ
rozmowa o prawdziwym znaczeniu, jakie do nich przywiązujemy, jest jednym z
ostatnich tabu, ten ukryty partner jest często przyczyną późniejszego
konfliktu, często rozwodu.
Po co w końcu potrzebni są mężczyźni, którzy ani w ciążę nie zajdą, ani
piersią nie nakarmią? Jeśli już przyszła rodzina ma mieć z nich jakiś pożytek,
to będzie on tym większy, im kandydat na ojca naszych dzieci jest bogatszy i
bardziej zaradny. Samo bogactwo jednak nie wystarczy.
www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53581,7973879,Ukryty_partner.html?as=2&startsz=x
Ciekawy artykół
Jaki model Wy preferujecie?
Obserwuj wątek
    • tadeusz_ski.51 Ahaaaa, rozchodzi się o kasę! 05.06.10, 16:53
      No tak, jest sporo kobiet, które mają wszystko na sprzedaż, nawet siebie.
      Co dziwne, mężczyzn jakoś to dotyka w stopniu marginalnym?
      • darima_ka Re: Ahaaaa, rozchodzi się o kasę! 06.06.10, 14:47
        Jest wiele związków ze wspólnym kątem.Intercyzy u nas są jeszcze rzadkością.
        Nie zgodzę się z Tobą , wielu menów czyści konta kobietom.
        • tadeusz_ski.51 Re: Ahaaaa, rozchodzi się o kasę! 07.06.10, 12:26
          Miałem na myśli to, że wiele kobiet wchodzi w związki nie ze względów
          uczuciowych lecz finansowych. Sprzedają się same... Chwalebne może w tym być
          tylko to, że jednemu a nie wielu, jak w burdelu.
    • irene.jg Re: Ukryty partner 05.06.10, 16:56

      "Są wreszcie idealiści, uważający, że pieniądze są tylko środkiem do
      osiągnięcia szlachetnych celów.. " - to jest mi bliskie, nie jestem
      materialistką. No, ale pieniądze (dla każdego będzie to inna suma),
      dają jakieś poczucie bezpieczeństwa.
      • darima_ka Re: Ukryty partner 06.06.10, 14:51
        Też nie jestem materialistką ,
        ale żeby było prawdziwe partnerstwo , to jednak
        oczekiwałabym od mena dochodów chociażby na takim poziomie ,jak moje .Wtedy
        można uniknąć wypominań co kto wnosi do związku ?
        • zak-1 Re: Ukryty partner 06.06.10, 19:31
          Dla normalnego faceta bardzo frustrujący jest fakt , ze mniej
          zarabia od swojej patnerki , natomiast dumą go napawa , ze moze
          zarobić na godziwe zycie i wykształcenie dzieci . Zawsze są jednak
          jakies koszta.....u mnie widać to po co ciągłym braku czasu.
          Młodzi mają teraz inne poczucie wartosci , więc może staroswiecki
          jestem ?
          • darima_ka Re: Ukryty partner 06.06.10, 19:55
            A hipokryzją jest kiedy kobiety mówią ,ze nie szukają
            partnera ,który jest w stanie zapewnić im i rodzinie
            godnego życia.
            Czy to feminizm kobietom w głowach przewraca?
            Od zawsze było tak ,ze im facet był zamożniejszy , tym miał
            większe powodzenie u kobiet.
            • zak-1 Re: Ukryty partner 06.06.10, 20:00
              Geny silnych facetów przeważnie przechodzą na dzieci. Kobiety już w
              zamieszchłych czasach szukały wybierały silnych mysliwych którzy
              umieli zadbać o rodzię . Feministki są feministkamni przeważnie do
              czasu ,aż im sie dzieci nie urodzą .
              • tadeusz_ski.51 Nie no, ja to mogę zrozumieć. 07.06.10, 12:38
                Bo jeśli majętne szkaradziejstwo chce mieć stałego partnera, to co jej
                pozostaje? Musi go sobie "kupić" poprzez zapewnienie godziwego bytu z własnego
                majątku?
                • rena-ta49 Re: Nie no, ja to mogę zrozumieć. 07.06.10, 14:43
                  Ja to widzę trochę inaczej.
                  Wiadomo że pieniądz przyciaga pieniądz , chce sie ich
                  mieć więcej , i więcej.
                  Mnie nikt niczego darmo nie dawał , wszystkiego
                  musieliśmy z M się dorabiać sami , i uważam ,
                  ze większy szacunek do pieniędzy , czy dóbr będzie
                  kiedy samemu się na wszystko zarobi.
                  Niech się wszyscy dorabiają ale z pracy własnych rąk ,a nie czekają
                  bogatego partnera .
                • darima_ka Re: Nie no, ja to mogę zrozumieć. 07.06.10, 17:16
                  A co myślisz ,że ma brać "gołodupca" i lesera ,
                  żeby na niego i dzieci pracować?
                  A co robią stare zgredy ,czy nie kupują sobie miłości młodych lasek?,
                  to jest dopiero obrzydliwe i żenujące kiedy taka 20-latka mówi że kocha faceta ,
                  który może być jej dziadkiem !
          • tadeusz_ski.51 Nooooooooo, jesteś Kazik, jesteś... 07.06.10, 12:35
            zak-1 napisał:
            > ... może staroswiecki jestem ?
            -------
            Nawet to widać po broni, którą używasz. Szpady Kazik, powszechne były w XVIII i
            XIX w. teraz ludzie noszą pod pachą "klamki" a ci nadgorliwcy to nawet kałachy!
            No cóż XXI w. mamy, postęp jest, w zabijaniu też.
      • tadeusz_ski.51 Re: Ukryty partner 07.06.10, 12:29
        Pieniądze wymyślili ludzie aby ułatwić sobie życie, więc filozofia życia dla
        zdobywania pieniędzy, jest idiotyczna, jak wiara w "złotego cielca". Całe życie
        zmarnował dla sukcesu, kariery i kasy a gdy to osiągnął, zmarł. No i czy to mądre??
        • rena-ta49 Re: Ukryty partner 07.06.10, 14:39
          Wszyscy wiedzą ,że mądre to nie jest ,
          ale większość szlak trafia kiedy sąsiad
          nowe auto pod oknami postawi , i tak zapętleni w kredyty
          zapieprzają dniami i nocami, aż przychodzi zawał ,
          czy coś innego i koniec "wielkiej kariery" .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka