Dodaj do ulubionych

Pusta lodówka ;)

23.05.11, 18:11
goście moi mają wyjątkowy apetyt wink na zdrowie!
ale czeka mnie za chwilę wyprawa w celu uzupełnienia smile
Gość w dom, Bóg w dom..powiadają wink
Tylko to ranne łażenie w szlafroku mnie denetwuje i zbyt mała swoboda we własnym domu wink
Na ile wystarcza Ci cierpliwości w podejmowaniu gości? smile)
trzeci tydzień - zaczynam ją tracić suspicious
Obserwuj wątek
    • junglyang Re: Pusta lodówka ;) 23.05.11, 18:14
      Dla mnie kawałek sera i oliwki:
    • black_jotka Re: Pusta lodówka ;) 23.05.11, 18:24
      3 tygodnie? O rany!
    • panidemonka Re: Pusta lodówka ;) 23.05.11, 18:36
      Jednego gościa miałam wczoraj. Bardz ciekawe jak apetyt gościa wpływa na apetyyt reszty rodziny-lodówka i zamrażarka opróżnione wink
      Trzeba jakis duży sklep odwiedzic, a tak mi się nie chce..,. fuuuj! big_grin
      • darima_ka Re: Pusta lodówka ;) 23.05.11, 18:54
        Ja lubię po marketach łazić , zakupy robić ,
        pod warunkiem ,ze nie muszę tachać tych zakupów ,
        załapuję się z sąsiadką na zakupy większe samochodem big_grin
    • darima_ka Re: Pusta lodówka ;) 23.05.11, 18:38
      Miewałam już gości na urlopach , cieszą mnie te wizyty ,
      ale tak po tygodniu , to jestem już zmęczona nimi.
      Gość w domu zmienia całkowicie mój rytm dnia,
      moje przyzwyczajenia.
      Wiadomo w bloku mieszkania nie są zbyt duże ,
      wiec odstępuję gościom mój pokój , ja przenoszę się do młodego .
      Muszę gotować jak mam gości ,a jak nie mam, to idę na obiad do mamy
      często , z jedzeniem też różnie , bo każdy co innego lubi big_grin
      W tym roku na szczęście nie będę miała gości big_grin big_grin
    • darima_ka Re: Pusta lodówka ;) 23.05.11, 18:58
      Jak o jedzeniu mowa , to ja od razu się głodna robię big_grin
      Idę coś przekąsić big_grin big_grin
    • cieplanata Re: Pusta lodówka ;) 23.05.11, 18:59
      rudka-a napisała:

      > goście moi mają wyjątkowy apetyt wink na zdrowie!
      > ale czeka mnie za chwilę wyprawa w celu uzupełnienia smile
      > Gość w dom, Bóg w dom..powiadają wink
      > Tylko to ranne łażenie w szlafroku mnie denetwuje i zbyt mała swoboda we własny
      > m domu wink
      > Na ile wystarcza Ci cierpliwości w podejmowaniu gości? smile)
      > trzeci tydzień - zaczynam ją tracić suspicious

      Czy oni bedą jeszcze dwa tygodnie siedzieć?
      • rudka-a Re: Pusta lodówka ;) 23.05.11, 21:46
        We wtorek za tydzień odlatują...tylko mi nie mów, że pyły..że lotnisko zamknięte, booo..suspicious
        no! wink))
        • darima_ka Re: Pusta lodówka ;) 23.05.11, 22:06
          Ewuś jak się sprężymy , to te pyły wydmuchamy big_grin big_grin
          • rudka-a Re: Pusta lodówka ;) 23.05.11, 22:09
            Dmuchać!!!! bo i wesele mam 4go czerwca....mąż nie przyleci!
    • darima_ka Re: Pusta lodówka ;) 23.05.11, 19:01
      No i w tym największy jest ambaras ,ze nie można w domu czuć się swobodnie ,
      musisz w szlafrok wskakiwać , a to łazienka zajęta ,
      a to problem ze sprzątaniem , bo przecież pod nogami gościom nie będziesz mopem
      majtać , może ja juz odwykłam od większej ilości ludzi w domu? big_grin big_grin
      • cieplanata Re: Pusta lodówka ;) 23.05.11, 19:28
        może jestem dzikusem, ale po trzech dniach to już nie zniosę po dobremu gości, mogę im lodówkę na klatkę schodową wystawić.
        Moja córka ma zarezerwowany termin ślubu i restauracje na wesele wybieraliśmy z pokojami hotelowymi, żeby przyjezdni goście mogli tam 15 km od mojego domu spokojnie sie do wesela przygotowywać wink
        • darima_ka Re: Pusta lodówka ;) 23.05.11, 19:33
          No tak ale goście weselni przyjadą na 1-2 dni,też mieliśmy w pensjonacie
          wynajęte pokoje kiedy ślub brałam.
          Teraz jak goście z zagranicy przyjeżdżają , to raczej u mojej mamy
          szukają kwatery .
          Często jest tak że u mnie tylko śpią ,a w dzień odwiedzają , zwiedzają,
          mimo wszystko jest to męczące, i dezorganizuje mi życie .
    • ls48 Re: Pusta lodówka ;) 23.05.11, 22:17
      Ja raz mialam goscia....pól roku, z malutkimi przerwami. to byl odjazd!
      • rudka-a Re: Pusta lodówka ;) 23.05.11, 22:22
        Pół roku - nie dałabym rady suspicious
      • rena-ta49 Re: Pusta lodówka ;) 24.05.11, 13:41
        Pamiętam Lidio smile
        Być może jest tak ,ze ja już przyzwyczaiłam się
        do mieszkania sama, i owszem lubię kiedy ktoś mnie odwiedza,
        aby te wizyty nie trwały zbyt długo.
        Mam swoje przyzwyczajenia , nawyki ,a gość mi to wszystko
        "przewraca do góry nogami".
        Dlatego ciesze się jak ktoś przyjeżdża, ale jeszcze bardziej kiedy już
        wyjeżdżają smile
    • rena-ta49 Re: Pusta lodówka ;) 24.05.11, 13:35
      2-lata temu miałam przez 6 tyg gościa w domu ,
      i wcale nie miał ochoty jeszcze wyjeżdżać ,
      to utrapienie jest ,tydzień , góra 2 tygodnie ,
      i mamy już dosyć , bo nie możemy się swobodnie czuć we własnym mieszkaniu.
      Nie można też pominąć kwestii dezorganizacji naszego osobistego życia.
      Nawet jak mogłam gdzieś wyjść ze znajomymi , to czułam się w obowiązku
      być w domu kiedy gość w nim był.
      Koleżanki też raczej nie mogły na "ploty"
      do mnie przyjść , bo nie chciały gościa krępować .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka