Dodaj do ulubionych

Przeprowadzka

23.10.11, 18:57
Moi mlodzi od wczoraj sie przeprowadzają.Wczorajszą noc spędzili u siebie.W zyciu nie przypuszczalam że taki tajfun to moze spowodować. Chyba to dlatego, że idą tylko pietro wyżej i na raty wszystko znoszą, wynoszą,i tak w kółko. Gdyby wyprowadzali sie dalej to przyjechałby samochod, rzeczy w kartony byłyby popakowane a tak?Dzisiaj cisnienie mi skoczyło do 220/150.Ubolewac mi tu prosze nade mną!!!!!
Obserwuj wątek
    • darima_ka Re: Przeprowadzka 23.10.11, 19:23
      Lidio bardzo Tobie współczuję ,tego sajgonu big_grin
      Jak już wszystko wyniosą ,to z ulgą odetchniesz big_grin
      • ls48 Re: Przeprowadzka 23.10.11, 20:08
        O rety Dorotko, kiedy to będzie?????? Jak do tej pory to ja tylko wypakowuje ich rzeczy , przenoszę piętro wyżej, tam wspolnie rozkladamy do szafek i tak w kolko. Jedyny plus z tego wszystkiego jest to, ze zostawiaja u mnie swoje szafki kuchenne i przez to ja wreszcie bedę mogla sie pomiescic z moimi talerzami, szklankami, garnkami.
        • darima_ka Re: Przeprowadzka 23.10.11, 20:32
          Nie myśl Lidio ,że jakby wyprowadzali sie daleko byłby mniejszy bałagan,nie ,
          może by było tylko krócej big_grin
    • ksiezniczka-02 Re: Przeprowadzka 24.10.11, 10:53
      Jedno co jest fajne w takich zmianach,że rodziców zawsze cieszy że dzieci idą na swoje, przynajmniej ja się cieszę z mojej latorośli, bo zaczęła życie samodzielne. A że też piętro wyżej tylko to już szczegółbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin. Ale są na swoim i sami sobie muszą radzićsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka