Byłem w odwiedzinach u żony . Zaliczyliśmy dansing w "Zdrojowej " i powiem tak , zaraz jak wróci ,piszę podanie o przydział do sanatorium . Czeka się 2 lata , ale jak widziałem co tam wyrabiają z ciałami i jak tańczą "chorzy "

zaraz nabrałem ochotę na takie cudowne leczenie .
Średnia wieku ok. 65 lat . Przweważnie po kilku urazach i z częściami zapasowymi , ale naprawdę ludzie bawili się wspaniale . Tylko ,że facetów było mało ......2\5 taki stosunek w odniesieniu do pań .No i niektórzy niemile pachnący , co mi przeszkadzało , ze tak powiem .
Tadek tam to miałbyś wzięcie !!!!!dziwię sie , ze jeszcze nie byłeś . Jedziemy razem ? sporo się od siebie nauczymy w temacie wyrywania ....