al.1 31.10.12, 12:59 ...z kostek rosołowych. Warto się dowiedzieć o nich więcej: media.wp.pl/kat,1022945,wid,15054135,wiadomosc.html P.S. Ależ ciepło się zrobiło od kominka Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ejno Re: O rosołkach 31.10.12, 13:30 no ja używam więc albo szybciej umrę albo się na cholerę uodpornię Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: O rosołkach 31.10.12, 13:37 Zauważyłam ,że u mnie w pracy czasem sobie taką kostkę rozpuszczają i piją zamiast herbaty/ Dla mnie to zbyt słone ,wolę herbatę owocową. Nie używam tez zup Knorra w torebkach tzw gorących kubków, bo to też sama chemia. Mojemu znajomemu który cierpi na wrzody lekarz zabronił kategorycznie ich używać. Właśnie dlatego że to sama chemia. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: O rosołkach 31.10.12, 13:38 Ejno tak szybko się nie umiera , trzeba się jednak trochę pomęczyć Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: O rosołkach 31.10.12, 13:33 "glutaminian sodu prowadzi do trwałego uszkodzenia systemu nerwowego, mózgu i siatkówki oka, co powoduje utratę wzroku. Ponadto glutaminian trzykrotnie zwiększa ryzyko nadwagi – ostrzega Agnieszka Łyko, dietetyk z Poznania." Bardzo rzadko używam kostek. Czasem zamiast maggi wrzucam kostkę do jakiejś potrawy. Nie wyobrażam sobie zupy robionej na samych kostkach bez mięsa. Teraz już z tego badziewia nie będę korzystać. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: O rosołkach 31.10.12, 13:34 "Ależ ciepło się zrobiło od kominka " Prawda Odpowiedz Link
darima_ka Al miło Cię widzieć 31.10.12, 17:35 Tym bardziej ,ze zawsze dajesz coś ciekawego. Odpowiedz Link
darima_ka Re: O rosołkach 31.10.12, 17:38 Praktycznie żywimy się samymi świństwami , we wszystkich produktach dodatki, ulepszacze,sama chemia. Już mnie nie dziwi dlaczego mimo bardzo wysokiego poziomu medycyny coraz więcej ludzi zapada na choroby nowotworowe. Odpowiedz Link
darima_ka Re: O rosołkach 31.10.12, 17:40 "Ależ ciepło się zrobiło od kominka " Bo wiesz Al ,ja straszny zmarzlak jestem, dlatego się zabezpieczam Dużo czasu tu spędzam. Odpowiedz Link
lvova Re: O rosołkach 31.10.12, 17:48 W różnych produktach spożywczych zjadamy tyle chemii że to czy dodamy do zupy kogutka czy wypijemy gorący kubek lub zjemy chipsy to juz i tak nam bardziej nie zaszkodzi,po za tym z czasem organizm się sam do tego przyzwyczai Odpowiedz Link
darima_ka Re: O rosołkach 31.10.12, 17:54 Dokładnie ,nasze organizmy to tablica Mendelajewa , tak nasycone chemią Odpowiedz Link
lvova Re: O rosołkach 31.10.12, 17:57 Podobno u kulturystów i strong menów ta tablic koncentruje się tylko w jednym miejscu Odpowiedz Link
lidka449 Re: O rosołkach 31.10.12, 21:26 chyba się trochę przyzwyczailiśmy do tych sztuczności wiemy,że to złe i tak używamy. Odpowiedz Link
darima_ka Re: O rosołkach 01.11.12, 19:25 Czy to znaczy ,że tylko suchy prowiant preferujesz ? Odpowiedz Link
al.1 Re: O rosołkach 04.11.12, 21:54 Nieee. To było w kontekscie ciepła. Wolę przebywać w chłodzie niż w wysokich temperaturach. Odpowiedz Link