Dodaj do ulubionych

Ziazi sobie zrobiłam

30.01.13, 15:46
Nogę sobie o róg mebla rozwaliłam.
Na zakręcie się w domu nie wyrobiłam smile
Obserwuj wątek
    • zak-1 Re: Ziazi sobie zrobiłam 30.01.13, 16:09
      Ale musiało boleć !!!! współczuję smile tak szybko zakręty pokonujesz , czy wnuka goniłaś ?smile
      • rena-ta49 Re: Ziazi sobie zrobiłam 30.01.13, 18:45
        Owszem ból niesamowity.
        Nikogo nie goniłam ,ja wszystko chce szybko robić
        i takie są skutki smile
        • tropem_misia1 Re: Ziazi sobie zrobiłam 30.01.13, 19:25
          Najbardziej boli jak się chlaśnie w przód łydki
          tam praktycznie sama kość
          a kości bolą , oj bolą
          • rena-ta49 Re: Ziazi sobie zrobiłam 31.01.13, 15:27
            Moja noga od połowy łydki aż do piety jest czarna,
            opuchlizna powoli schodzi.
            • tropem_misia1 Re: Ziazi sobie zrobiłam 31.01.13, 16:38
              krwiak wolno się resorbuje
              może by to jakim lotionem potraktować?
              • rena-ta49 Re: Ziazi sobie zrobiłam 02.02.13, 15:49
                Bardzo wolno.
                Od wczoraj smaruję Heparyną ,dodatkowo zażywam Diosminex,
                i antybiotyk dwa razy na dobę.
                Załatwiłam sobie nogę na "cacy"sad
          • lvova Re: Ziazi sobie zrobiłam 31.01.13, 17:01
            Misia znam ten ból.Kiedyś w poprzedniej pracy,a potknąłem się i spadłem z takiej wielkiej konstrukcji kratownicowej i o wystające wspornik rozharatałem sobie nogę właśnie w tym miejscu o którym mówisz,tak na długości około 15cm,do gołego gnata,pierwszy raz widziałem na własne oczy kość,własną kość.a założyli mi tam ileś szwów,byłem ze dwa miechy na zwolnieniu. Brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr jak sobie przypomnę.
            • tropem_misia1 Re: Ziazi sobie zrobiłam 31.01.13, 19:05
              Brrrrrrr...opis jak w horrorze.
              Ciarek dostałam.....
            • rena-ta49 Re: Ziazi sobie zrobiłam 02.02.13, 09:13
              Ja nie aż tak się rozcharatałam ,
              ale i tak boleśnie.
              Wczoraj latałam po lekarzach i na antybiotyku jestem.
    • lvova Re: Ziazi sobie zrobiłam 31.01.13, 16:55
      A to Ty nie wiesz,że na zakrętach trzeba zwalniać ? smile
      • rena-ta49 Re: Ziazi sobie zrobiłam 02.02.13, 09:15
        Nie wyhamowałam smile
    • grzech_o_1 Re: Ziazi sobie zrobiłam 31.01.13, 20:01
      Trzeba prawą ręką złapać się za lewe ucho i pięć minut potrzymać. I przejdzie.
      I nie kląć jak szewc pod nosem!
      • tropem_misia1 Re: Ziazi sobie zrobiłam 31.01.13, 20:08
        a wcześniej poślinić palce
        • zak-1 Re: Ziazi sobie zrobiłam 01.02.13, 18:37
          A mnie tam przeklinanie pomaga smile wsadzić nogę pod zimną wodę , podobno pomaga.
      • rena-ta49 Re: Ziazi sobie zrobiłam 02.02.13, 09:16
        Hahaha,właśnie klęłam jak szewc ,
        a potem krew tamowałamsmile
    • grzech_o_1 Re: Ziazi sobie zrobiłam 01.02.13, 21:54
      Albo stara metoda. Ból zwalczać większym bólem. Czyli młotek do ręki i - w kolano zamachem szerokim. Jako kosiarz na łanie!
      • zak-1 Re: Ziazi sobie zrobiłam 02.02.13, 09:16
        To lepiej zaraz uciąć wink
        • rena-ta49 Re: Ziazi sobie zrobiłam 02.02.13, 09:18
          Moja noga od kolana aż do kostki jest czarna .
          Masakrycznie to wyglada.
          • zak-1 Re: Ziazi sobie zrobiłam 02.02.13, 09:22
            No to masaż i to męską ręką smile oczywiście delikatny . Tadek by się nadał , on taki delikatny się wydaje wink
            • rena-ta49 Re: Ziazi sobie zrobiłam 02.02.13, 15:46
              Hahaha.....taaaa Tadzio i delikatność ,
              jak na forum przywali to z grubej rury smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka