tadeusz_ski.51
12.11.13, 10:49
J. Kaczyński to człowiek małostkowy lecz konsekwentny, bardzo ambitny i żądny władzy. Przebiegły, niezwykle skuteczny we wszelkiego typu destrukcjach, zwolennik zasady "cel uświęca środki".
Przewrażliwiony na punkcie zagrożeń, nie toleruje krytyki. To nie jest osobowość na miarę męża stanu.
Ufa pochlebcom i klakierom, którymi się otacza. Nie dostrzega, że właśnie oni przyczyniają się do jego osobistych porażek.
"Dzięki nim" wbił się w pychę i zerwał koalicję rządową. Liczył na to, że jako partia rządząca uzyska bonus od społeczeństwa w przyspieszonych wyborach, co da mu możliwość samodzielnego utworzenia rządu. Przeliczył się, stało się inaczej.
Poprzez te nietrafne kalkulacje zaprzepaścił szansę na zwrot w polityce gospodarczej!
Tak proszę państwa, pan Jarosław Kaczyński sam osobiście zaprzepaścił tę szansę, czym zaszkodził Polsce i społeczeństwu.
Wszystkim nam razem i każdemu z osobna!
Mówi się, że człowiek mądry wyciąga wnioski z własnych błędów. Czy p. Jarosław wyciągnął wnioski z tej klęski?
Nie! Dalej otacza się klakierami, ludzikami małego formatu. Tacy nie są w stanie zagrozić mu jako przywódcy PiS-u.
Można by jeszcze wiele słów krytycznych powiedzieć o prezesie ale się powstrzymam, nie jestem wrogiem PiS-u.
Dziękuję za uwagę.