rena-ta49 31.08.18, 13:21 Pokazały się na targowisku grzyby.Podgrzybek w cenie 26 zł/kg Musiałam kupić,będzie zupa Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
a74-7 Re: Podgrzybek, 31.08.18, 13:58 O kurcze, nie moglam przejsc obok watku obojetnie... podgrzybki to najbardziej wyraziste smakowo grzybki.Zupa bedzie na miare gwiazdek Michelina Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Podgrzybek, 31.08.18, 17:34 Pod Wawą nie ma grzybów. Dwa tygodnie temu chodziłem trzy godziny i jednego sitka przywiozłem. Plus dwa kilo jeżyn dobre i to. Ten sezon jest stracony. W zeszłym roku przywieźliśmy około sto kg różnych grzybów taki był wysyp. Teraz posucha las odpoczywa. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Podgrzybek, 31.08.18, 18:38 czarek_sz napisał: > Pod Wawą nie ma grzybów. Dwa tygodnie temu chodziłem trzy godziny i jednego sit > ka przywiozłem. Plus dwa kilo jeżyn dobre i to. Ten sezon jest stracony. W zesz > łym roku przywieźliśmy około sto kg różnych grzybów taki był wysyp. Teraz posuc > ha las odpoczywa. Susza! Ale po ostatnich sobotnio-niedzielnych opadach pewnie gdzieś się pokazały. W tym roku krucho będzie z grzybami A ja mogłabym je jeść na okrągło. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Podgrzybek, 31.08.18, 18:35 a74-7 napisał: > O kurcze, nie moglam przejsc obok watku obojetnie... > podgrzybki to najbardziej wyraziste smakowo grzybki.Zupa bedzie na miare gwi > azdek Michelina Zapach był w całym mieszkaniu. Tak się objadałam ,że ledwo się ruszałam Grzyby w tym roku będą delicjami z powodu suszy. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Podgrzybek, 31.08.18, 18:45 A mnie pozostaje zrobic zupe na suszonych , mam zapas na szczescie Ale ze swiezych to naprawde rarytas Odpowiedz Link
czarek_sz Frasyniuki 02.09.18, 12:04 My mamy z zeszłego roku kilka kilogramów suszonych i kilkadziesiąt słoików marynowanych. Taki w ubiegłym roku był urodzaj poczynając od lipca. Ostatnie duszone /zawekowane/ jedliśmy jeszcze w czerwcu. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Frasyniuki 02.09.18, 13:07 czarek_sz napisał: > > My mamy z zeszłego roku kilka kilogramów suszonych i kilkadziesiąt słoików mary > nowanych. Taki w ubiegłym roku był urodzaj poczynając od lipca. Ostatnie duszon > e /zawekowane/ jedliśmy jeszcze w czerwcu. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Frasyniuki 02.09.18, 13:09 czarek_sz napisał: > > My mamy z zeszłego roku kilka kilogramów suszonych i kilkadziesiąt słoików mary > nowanych. Taki w ubiegłym roku był urodzaj poczynając od lipca. Ostatnie duszon > e /zawekowane/ jedliśmy jeszcze w czerwcu. Ja sama nie zbieram,to co dostaję od rodzinki na bieżąco konsumuję. Czego nie dam rady zjeść ,suszę Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Frasyniuki 02.09.18, 14:04 Ja myślę że w tym roku jeszcze pojawi się wysyp. Trzeba obserwować pogodę i miejsca gdzie są sprzedawane grzyby czyli na zieleniakach. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Frasyniuki 03.09.18, 21:37 www.rmf24.pl/fakty/polska/news-zmiana-wyroku-ws-blokowania-marszu-smolenskiego-wladyslaw-fr,nId,2626459 Kilka ma tych spraw,chyba jednak mu sie nie upiecze Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Podgrzybek, 02.09.18, 13:05 a74-7 napisał: > A mnie pozostaje zrobic zupe na suszonych , mam zapas na szczescie > Ale ze swiezych to naprawde rarytas Ja też mam jeszcze trochę suszonych. Jednak świeże to inny smak i zapach Jeśli popada a noce będą ciepłe to może nastąpi wysyp,a cena spadnie. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Podgrzybek, 02.09.18, 16:23 Mozna jeszcze mrozic, tu zupa z mrozonych, nie traci aromatu i grzybek calkiem jedrny pod zabkiem. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Podgrzybek, 02.09.18, 18:05 a74-7 napisał: > Mozna jeszcze mrozic, tu zupa z mrozonych, nie traci aromatu i grzybek calkie > m jedrny pod zabkiem. Tak,są jak świeże. Miałam trochę zamrożonych,ale jak były w zamrażarce to mnie kusiły i szybko zużyłam Odpowiedz Link