tadeusz_ski.51
04.05.08, 16:01
Może dla części osób jest to użyteczne, ale ja uważam je za zwykłą stratę
pieniędzy i czasu?
Jakoś nie mam przekonania do takowych imprez. Kojarzą mi się z "wieczorkiem
zapoznawczym" na wczasach w dobie PRL-u.
Kameralnie, intymnie, we dwoje, to rozumiem, ale spotkanie hurtem w tłumie?
Przecież chcę nawiązać tylko jeden kontakt, więc pozostali są li tylko
przeszkodą, kłopotliwym dodatkiem, z którym trzeba coś zrobić? Nie szukam
znajomych poprzez net, bo tych których już znam w realu, nie mogę w pełni
"obsłużyć", przez co już miewam problemy, więc po co kolejne?