tadeusz_ski.51
01.10.08, 11:07
Każdy ma "swoją własną" wersję odbioru danego faktu, zdarzenia? Przecież nie
może tak być, że w zależności od "przewagi" obowiązuje taka lub całkiem
odmienna wersja opisująca proces, wydarzenie. Ale z drugiej strony, weźmy taki
prosty przykład, druga wojna światowa - dla nas to zwycięstwo, dla Niemców czy
Japońców, klęska! A coś bliższego, jak ocenić Wałęsę? To przywódca
Solidarności czy agent SB? A może dwa w jednym? Jeśli prawda jest tak
relatywna, to jak uczyć historii?