Dodaj do ulubionych

O kurde, obadajcie

10.12.08, 14:58
tiny.pl/6d4n gada zupełnie jak Kołodko... tylko że to kobieta, no i
całkiem ładniejsza... od Kołodki big_grin
Obserwuj wątek
    • sibeliuss Re: O kurde, obadajcie 10.12.08, 15:55
      Jak Kołodko?
      hmm, polemizowałbym smile
    • darima_ka Re: O kurde, obadajcie 10.12.08, 16:55
      Nie wiem co gada Kołodko , nie słucham , bo jest nudny jak flaki w oleju, jego
      głos jest jak dla mnie" beznamiętny"
      • llatarnik Re: O kurde, obadajcie 11.12.08, 01:56
        Też nie wierzę w cudownie nawróconych na kapitalizm piewców ekonomii politycznej socjalizmu. Członek (PZPR) Kołodko prawie przez 20 lat po skończeniu studiów był ekonomistą socjalistycznym a po okrągłym stole nagle cudownie się nawrócił na kapitalizm.

        Zdawałem jeszcze za komuny egzamin z ekonomii politycznej. Łatwy był, bo nikt doktryn o rzekomej wyższości socjalizmu nad kapitalizmem nie traktował poważnie. Przecież wystarczyło zajść do Pewexu czy porównać BMW i Ładę. Żartowaliśmy więc, że na egzaminie będzie pytanie - która z gospodarek jest lepsza - socjalistyczna czy kapitalistyczna i dlaczego socjalistyczna?

        Co do tej kanadyjskiej lewicującej działaczki, to zapomniała ona o pewnej podstawowej sprawie. Komunizm upadł nie dlatego, że był ustrojem niewydajnym ekonomicznie, ale dlatego, że była alternatywa ustroju wydajniejszego - kapitalizmu. Obecnie kapitalizm rzeczywiście przeżywa pewien kryzys, ale nic mu nie grozi, przynajmniej do czasu zanim nie pojawi się jakaś lepsza i wydajniejsza od niego alternatywa.
        • tadeusz_ski.51 Zaraz, zaraz Latarnik, 11.12.08, 16:37
          bo coś mi się widzi, że za chwilę weźmiesz na tapetę imć Balcerowicza? Sam
          kończyłeś studia w komunie a masz za złe Kołodce? A niby gdzie miał zrobić,
          skoro żył tu w Polsce? Ja też ekonomię polityczną socjalizmu zaliczyłem, ale do
          partii nie wstąpiłem.
          Między nami zaś mówiąc, to na pierwszy rzut oka widać, że większe od Kołodki
          zasługi dla socjalizmu oddał Leszek "ojciec naszych przemian". Uprasza się nie
          mylić z Lechem, który też aspiruje do miana głównego opozycjonisty byłego
          systemu. Powiem szczerze, czy Lech czy też Leszek, dla mnie obaj wyrośli na tej
          samej glebie.
          • llatarnik Re: Zaraz, zaraz Latarnik, 11.12.08, 18:55
            Co do Bolka, to uważam, że sprawa jest jasna. Co do Balcerowicza, to słyszałem
            coś o tym mało znanym ekonomiście, który swego czasu został wypromowany przez
            ubeckie media - najpierw w Polsce a później nawet wśród lewicujących polityków
            europejskich.

            Plan Balcerowicza? A cóż to takiego? Żadnego planu Balcerowicza nigdy nie było,
            bo on żadnego planu nie ułożył. Był na to zbyt cienkim ekonomistą. Prawda jest
            taka, że gdy pewna część działaczy opozycji zdecydowała się współrządzić z
            komunistami, a stan gospodarki był fatalny, polska ambasada w Waszyngtonie
            zwróciła się o pomoc do USA.

            Amerykanie przysłali ekonomistę Jeffreya Sachsa, który ułożył plan walki z
            inflacją i wprowadzenia wymienialności złotego, czyli plan Sachsa-Liptona
            pl.wikipedia.org/wiki/Plan_Sachsa-Liptona
            Balcerowicz tak naprawdę, Sachsowi tylko teczkę nosił. Gdy Sachs sobie pojechał,
            ubeckie media przemianowały jego plan na plan Balcerowicza a Balcerowicz zaczął
            złodziejską prywatyzację czyli uwłaszczenie PZPR-owskiej nomenklaty. Młodszym
            forowiczkom i forowiczom przypomnę:

            pl.wikipedia.org/wiki/Uw%C5%82aszczenie_nomenklatury
            • tadeusz_ski.51 Maks i Engels wymyślili socjalizm 11.12.08, 19:16
              ale realizował Stalin, Chruszczow, Breżniew itd w Rosji. Gdzie indziej też
              próbowali np. Tito, Kim Ir sen, Sukarno, Allende, Naser, Mao, Castro ... zauważ
              różnice.
              • llatarnik Re: Maks i Engels wymyślili socjalizm 12.12.08, 03:35
                tadeusz_ski.51 napisał:

                > ale realizował Stalin, Chruszczow, Breżniew itd w Rosji. Gdzie indziej też
                > próbowali np. Tito, Kim Ir sen, Sukarno, Allende, Naser, Mao, Castro ... zauważ
                > różnice.

                Ale zauważ, że nawet oni nie rościli sobie praw autorskich do dzieł Marksa,
                Engelsa czy Lenina, tylko na te dzieła się powoływali. Gdyby media podawały, że
                Balcerowicz realizuje plan Sachsa, to nie byłoby sprawy a tak na moich oczach
                najnowsza historia jest fałszowana. Nawet wikipedia bierze w tym udział:

                pl.wikipedia.org/wiki/Jeffrey_Sachs
                Osobiście za Sachsem nie przepadam, ale muszę pewne rzeczy uczciwie mu przyznać.
                Podejrzewam, że jeżeli za jakieś 20 lat ktoś tylko wspomni o planie Sachsa, to
                media z niego zrobią oszołoma, kłamcę itd.
                • zak-1 Re: Maks i Engels wymyślili socjalizm 12.12.08, 10:16
                  I to uwlaszczenie nomenklatury , było w tym wszystkim najważniejsze
                  i skutki ciągna sie za nami do dzis .
                • tadeusz_ski.51 Latarnik, czy nie wydaje Ci się, 12.12.08, 10:39
                  że tego typu dziejowe zmiany zostały wprowadzone w sposób urągający zdrowemu
                  rozsądkowi? Tak, wielu ludzi w Polsce wie, że Balcerowicz był tylko figurantem
                  i wykonawcą planu Sachsa, wiadomo też, że ma dobrze opanowaną teorię
                  monetaryzmu, że jest klasycznym przykładem oportunisty, że jest elokwentny i
                  znakomicie zapamiętuje zasłyszane czy gdzieś wyczytane argumenty, które
                  wykorzystuje w dyskusjach jako własne. Wiedzy mu nie odmawiam, inteligencji
                  owszem. Ale nie w tym problem...
                  Może przez analogię? Wyobraźmy sobie, że odziedziczyliśmy willę po dziadkach.
                  Przyjeżdżamy, oglądamy, widzimy - ruina! Zaglądamy do środka, uuuuu, jakieś
                  wysłużone meble, wytarte dywany, tapety odpadają, kafelki popękane, a podłogi i
                  posadzki takie, że strach chodzić! Gdy tak sobie oglądamy, zmieniła sie pogoda,
                  deszcz lunął jak z cebra, patrzymy, a w domu woda!... Sorry za skróty myślowe,
                  zrozumiesz, jestem pewien.
                  "Naprawiacze z importu" zabrali się za wymianę mebli. Ot tak "po amerykańsku"...
                  Zobacz gdzie ten amerykański styl "naprawiania" sprawdził się w praktyce? Sedno
                  polskich problemów tkwi właśnie w tym planie.
                  Do kompa z windą 98 bez SP2 wstawiono mocny procek, zmieniono grafę na super
                  nową, ale "zapomniano" o sterownikach a directaX w ogóle nie ma. zainstalowano
                  Medal of Honor 2 i zdziwko, że się zacina, zawiesza system i muli. big_grin big_grin big_grin
                  • tadeusz_ski.51 ... i nie przypadkowo wybrałem 12.12.08, 10:54
                    tą grę "Medal of Honor", nie przypadkowo mówię o sterownikach i directX...
                    Przeskok od socjalizmu do wysoko rozwiniętej formy kapitalizmu, obarczonej
                    trendem konsumpcjonizmu, z pominięciem form pośrednich, w tym najważniejszego
                    okresu tworzenia się warstwy średniej, był fundamentalnym błędem, skleconego ad
                    hock, planu Sachsa-Liptona. Ma się wrażenie, że facet lubi szokować? Osobiście
                    wolałbym, aby szokował Amerykę, może coś dobrego wyniknęłoby z tego? Dlaczego
                    więc, mimo tak beznadziejnej "recepty", pacjent jeszcze żyje i jakoś się trzyma?
                    Bo Polacy, od wieków będący między młotem i kowadłem nauczyli się radzić sobie w
                    najgorszej nawet bidzie big_grin big_grin big_grin
                    • llatarnik Re: ... i nie przypadkowo wybrałem 12.12.08, 22:55
                      Zauważ Tadeuszu, że kryzysem amerykańskim bardziej martwią się inni, niż sami
                      Amerykanie. Oni sobie żartują, że będzie jeszcze tak, że gdy włożą kartę do
                      bankomatu, to na ekranie pojawi się napis - czy masz może trochę zbędnych
                      drobniaków, please?

                      Dolary wypływały z USA i rozlewały się szerokim po strumieniem świecie wieeele,
                      wieeele lat. Mam schowanych na pamiątkę kilka dolarów, które moi pradziadkowie
                      przywieźli kiedyś do Polski w latach dwudziestych ubiegłego stulecia.

                      Obecnie przeciętny Amerykanin, nawet niemowlę ma ponad 10 tys. $ długu. Na
                      świecie zaś wciąż są niewyobrażalnie wielkie ilości zielonych wywożonych przez
                      dziesięciolecia. Do tego olbrzymia dolarowa nadwyżka handlowa Chin,
                      multimiliardowe oszczędności rosyjskich magnatów i arabskich szejków. Sami,
                      kurde "przyjaciele" Ameryki, he he he.

                      Coś z tymi dolarami trzeba było zrobić, bo dlaczego obywatele USA mieliby płacić
                      za wojny w Iraku i Afganistanie, jeżeli frajerzy z Chin, Rosji czy krajów
                      arabskich pchają się na ochotnika? Dlaczego nie dodrukować kilkaset miliardów $,
                      a nawet kilku bilionów, by te posiadane przez Chińczyków czy Rosjan "rozpuścić"
                      w tym morzu? Ślepi w karty nie grają a Amerykanie to wzorowi wydrwigrosze.

                      Kryzys w USA będzie bardzo głęboki i gwałtowny, ale krótki. Gdy reszta świata
                      będzie jeszcze na dobre pogrążona, gospodarka amerykańska pozbywszy się zbędnego
                      balastu ruszy pierwsza pełną parą. Gospodarka USA potrzebowała już takiego
                      katharsis, to grube ryby, rekiny światowej finansjery taki kryzys zafundowali.
                      • tadeusz_ski.51 Amerykanie tak mają 16.12.08, 18:33
                        llatarnik napisał:
                        > Zauważ Tadeuszu, że kryzysem amerykańskim bardziej martwią się inni, niż sami
                        > Amerykanie...
                        -------
                        Z pozostałą częścią wypowiedzi zgadzam się bez zastrzeżeń.
                  • llatarnik Re: Latarnik, czy nie wydaje Ci się, 12.12.08, 22:23
                    To ja Ci też odpowiem obrazowo. Chociaż amerykańskie samochody wyglądaja
                    topornie, są może mniej nowoczesne niż europejskie, to są trwałe i solidne.
                    Można i je jednak w ciągu krótkiego czasu zdemolować. Wszystko zależy od tego
                    kto nim kieruje, kto o niego dba.

                    Mało kto wie, ale Sachs doradzał również Estończykom a u nich prywatyzacja była
                    w porównaniu z naszą niemal wzorowa. Tam transformacja się udała i ich
                    postsowiecka gospodarka okazała się dziwnie kompatybilna ze światową. Robiła ją
                    partia prawicowo-ludowa. W Czechach również normalni ludzie na na prywatyzacji
                    skorzystali. U nas zaś tzw układ, czyli postkomuniści i ich przydupasy
                    zafundowali narodowi złodziejską prywatyzację na modłę bizantyjsko-sowiecką. To
                    za wieloletnich rządów postkomunistów i ich tak zachwalanej w mediach
                    "transformacji" Litwa nas gospodarczo przegoniła a Łotwa dogoniła.
                    • tadeusz_ski.51 No widzisz, potwierdzasz, że realizacja 16.12.08, 18:30
                      dokonywana przez p. Balcerowicza, pod parasolem ochronnym NSZZ "S" była
                      złodziejska. Ja idę jeszcze dalej i twierdzę, że plan był marny, skoro na takie
                      rzeczy "pozwalał". Dalej twierdzę, że import "cudownych recept", które czasami
                      gdzieś tam się sprawdziły, wychodzi często pacjentowi bokiem, a czasem stawia go
                      w pozycji horyzontalnej "z nogami do przodu".
                      Zauważ, że zawsze i wszędzie, zło swój początek bierze w fundamencie...
                      "nadbałtyckie tygrysy bardzo nam wychudły", tak na marginesie.
                      Elementem twórczym w kapitalizmie jest produkcyjna klasa średnia, której w
                      Polsce praktycznie nie ma.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka