A bo ty ekstrawertyk

13.12.08, 12:27
jesteś! Tak mi powiedział kolega na schodach. Dobra, niech mu bedzie? Jak ktoś
o mnie gada, że ekstra... to mi całkiem pasuje!
A było tak, powiedziałem Zbyszkowi, że taki gaduła jestem, że gadam nawet
wtedy, gdy nie mam nic mądrego do powiedzenia. A on mi, że taki ekstra...
No i to się nazywa kolega! Od rana mi humor poprawił! big_grin big_grin big_grin
A jak to jest z Wami?
    • tropem_misia1 prawie to samo 13.12.08, 12:31
      tylko na początku wyrazu: intro...

      he,he

      mnie gadaja bym asertywna była
      • tadeusz_ski.51 Wiesz co Tropcia? 13.12.08, 12:48
        Gdybyś się tak w tej jamce troszku posunęła, to ja bym się tam wślizgnął i
        zneutralizował Twoje intro... no i mogłabyś się wykazać swoją asertywnością, bo
        ja dobry człowiek jestem, to bym Ci pozwolił, wiesz? big_grin big_grin big_grin
        • tropem_misia1 Re: Wiesz co Tropcia? 13.12.08, 13:04
          no tak,
          tyle,że asertywność pozwala tylko na wyrażenie siebie.Nie mogę naruszać czyjegoś
          terytorium.
          • tadeusz_ski.51 Spoko Tropcia, nic nie będziesz naruszać. 13.12.08, 19:11
            tropem_misia1 napisała:
            > ...Nie mogę naruszać czyjegoś terytorium.
            ------
            To ja, jak wlazę do tej jamki, z której co chwilkę na świat kukasz, naruszę
            Twoje terytorium. I wiesz co zrobimy? Tropcia, połączymy! Twoje intro z moim
            ekstra i będzie na zero! big_grin big_grin big_grin
            A masz tam w tej jamce chociaż jakąś wersalkę? Bo wiesz, z tym połączeniem to
            nie taka prosta sprawa... hmmmm... wink
    • rena-ta49 Re: A bo ty ekstrawertyk 13.12.08, 13:10
      Hihihi , dlatego Tadziu TY wiesz wszystko , jako ekstrawertyk,
      ja jestem introwertyczka smile
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50394&w=88480660&a=88480660
      A humor mam dzisiaj doskonały smile
      • zak-1 Re: A bo ty ekstrawertyk 13.12.08, 15:32
        Gdybym spotykal koleżanki na schodach - to tez bym im mowil rozne
        fajne rzeczy .... a u mnie tylko rodzina po schodach chodzi i na
        jakieś komplementy reaguje nieufnie ..... ze to znowu o sex
        chodzi smile
        • gazetowe_konto_z_debetem Re: A bo ty ekstrawertyk 13.12.08, 15:35
          Znaczy... rodzinę molestujesz?! (Żona (mąż) to nie krewni, czyli nie
          rodzinatongue_out
          • gazetowe_konto_z_debetem P.S. 13.12.08, 15:37
            Co jest pomiędzy inro a ekstra(wertykiem)? Bo ja tak pośrodku się
            plasuję.
            • zak-1 Re: P.S. 13.12.08, 15:38
              Tak jak ja smile Zona to nie rodzina ???od kiedy ...... teraz to moje
              drugie Ja !!! Moze nawet cale JAsmile
              • gazetowe_konto_z_debetem Re: P.S. 13.12.08, 15:44
                Żona/mąż to nie rodzina. W każdym razie nie rodzona rodzinawink I całe
                szczęściebig_grin
                Mąż nie jest moim drugim JA. I ja, i On jesteśmy jedyni i
                niepowtarzalni, tak jak wszscy ludzie.

                Zresztą nie chciałabym zakochać się w kimś taki jak jatongue_outbig_grin
                • zak-1 Re: P.S. 13.12.08, 15:48
                  My się do siebie coraz bardziej upodabniamy ...kiedyś było inaczej .
                  Nie wiem co ma na to wpływ? Wspolne zycie ?
                  Chyba tak . Robiąc prawie wszystko razem ...chyba nie da się tego
                  uniknąc .
                  • gazetowe_konto_z_debetem Re: P.S. 13.12.08, 16:04
                    Za wszelką cenę stramy się tego unknąć, jak dotąd skutecznie i niech
                    tak zostaniesmile Wcale nie chciałabym zatarcia granicy między mną i
                    drugim czlowiekiem, bez względu na to jak ważny dla mnie jest ten
                    człowiek. Jesteśmi odrębni i wcale nie WAZYSTKO robimy razem. Tak
                    nam dopomóż (prosze sobie wpisać, co kto chce). Takie relacje są dla
                    mnie zdrowe i prawidłowe.
                    Nie twierdzę, że jedyne do przyjęcia. Jesteśmy 22 lata po ślubie i
                    cieszę się, że tak nam zostałosmile
    • marii51 Re: A bo ty ekstrawertyk 13.12.08, 16:03
      hmmm , tadeusz? to nic- to nic- to fajnie badż sobą i ok...
      a mi np-mowi tu w domku tak---
      nie wie- nie rozumie- nie pojmuje-..a madrzy się!
      • darima_ka A ja 13.12.08, 18:52
        Typowy introwertyk jestem :
        Typ Osobowości: ISFJ- INTROWERTYCZNY, ODCZUWAJĄCY, POZNAJĄCY, OSĄDZAJĄCY
        Bywają lojalni, oddani, współczujący i spostrzegający wobec innych ludzi. Są też
        sumienni
        i odpowiedzialni. Lubią być potrzebni. Są przyziemni i realistyczni, preferują
        osoby skromne i spokojne. Mają wspaniałą pamięć do szczegółów, przejawiają
        cierpliwość w pilotowaniu
        i kończeniu pewnych faz zadania. Lubią by sprawy były jasne i dokładnie
        określone. Preferują bardzo wysoką etykę pracy. Zazwyczaj pozostają
        konserwatywni, hołdują tradycyjnym wartościom. Osiągają stabilność dzięki
        perspektywie zdroworozsądkowej. Bywają cisi i skromni jednocześnie pracowici i
        poważni. Lubią troszczyć się o innych i wolą pomagać w sposób praktyczny i
        dostrzegalny. Rzadko okazują swoje uczucia, ale wobec większości sytuacji i
        wydarzeń reagują w sposób niezwykle osobisty. Są opiekuńczy i oddani
        przyjaciołom, chętnie wyświadczają przysługi, a także dbają o wypełnianie
        zobowiązań.

        Zalety:
        - wysoka etyka pracy, odpowiedzialność i pracowitość
        - wspaniała realizacja czynności rutynowych, wymagająca kolejnych powtarzanych
        procedur albo zadań
        - dokładność, sumienność, zwracanie uwagi na szczegóły
        - chęć służenia innym, wspieranie współpracowników i podwładnych
        - wykorzystanie uznanych sposobów postępowania


        Słabości:
        - niedocenianie własnej wartości, brak umiejętności walczenia o własne potrzeby
        - częste przepracowanie z powodu nadmiernych obowiązków
        - trudności w przystosowaniu się do ciągłej zmiany
        - skłonność do zniechęcania się , jeśli nie czują się potrzebni albo doceniani
        • tadeusz_ski.51 No to masz jak widać 13.12.08, 19:49
          całkiem sporo zalet, ale mimo wszystko, ja wolę być tym ekstra...
          • darima_ka Re: No to masz jak widać 13.12.08, 19:50
            I słusznie , bo ja ze swoich wcale zadowolona nie jestem ;P
            • tadeusz_ski.51 Chwila, wyszukam jakie to zalety 13.12.08, 19:58
              "przypisane są" ekstrawertykom?
              • tadeusz_ski.51 O kurde! 13.12.08, 20:10
                pl.wikipedia.org/wiki/Introwersja_i_ekstrawersja
                Patrząc na to "kółko", widzę, że i temperament się zgadza, bo choleryk jestem.
                Agresywny, zmienny, optymistyczny, wybuchowy, drażliwy, impulsywny, otwarty,
                gadatliwy i wrażliwy. Te trzy ostatnie cechy mam od sangwinika, Ale mam je na
                pewno! Za to z choleryka wykluczyłbym u siebie aktywność i niepokój. Zamiast
                aktywności wolę bierność. Oj brało by się brało, gdyby która dała! big_grin big_grin big_grin
                • darima_ka Tutaj masz 13.12.08, 20:16
                  Ekstrawertyk nie lubi się chować, ukrywać, czy choćby być słabo widocznym.
                  Kluczem do niego jest otwartość i przejrzystość. Lubi wszystko powiedzieć,
                  wyrazić, wyjaśnić. Bardzo łatwo dzieli się swoimi przemyśleniami,
                  spostrzeżeniami czy odczuciami. Nie dzieli informacji na prywatne i publiczne.
                  Bez problemu opowiada o swoich prywatnych sprawach nawet obcym osobom. Bardzo
                  łatwo jest go przejrzeć i rozszyfrować, co czuje. W jego zachowaniu dużo jest
                  ekspresji i wyrazu.

                  To osoba, która żyje na zewnątrz (łac. extra - “na zewnątrz”wink. Jej podstawowe
                  środowisko życia i działania to świat społeczny. Ekstrawertyk lubi przebywać z
                  ludźmi, jest osobą towarzyską. Woli zarówno pracować z ludźmi, jak i spędzać z
                  nimi czas wolny. Ludzie go nie męczą - wręcz przeciwnie, przebywanie z nimi
                  pozwala mu zregenerować siły. W kontaktach z innymi przejawia aktywność i
                  energię. Widać w sposobie, w jaki rozmawia czy zachowuje się wobec innych. Gdy
                  ktoś pojawia się obok, ożywia się. Emocjonuje się drugim człowiekiem i rozmową z
                  nim. Tworzy ożywiona i radosną atmosferę. Łatwo wzbudza sympatię u innych osób.
                  Potrzebuje towarzystwa, nie czuje się najlepiej, gdy ma dłużej przebywać w
                  samotności.

                  Lubi być w centrum uwagi, lubi być obiektem zainteresowań innych, lubi wpływać
                  na nich, robić na nich wrażenie, być słuchanym i podziwianym. Ma tendencję do
                  dominowania w kontaktach z ludźmi. Mówi więcej niż słucha. Dobrze radzi sobie z
                  różnego rodzaju wystąpieniami publicznymi czy przemówieniami. Lubi rozmawiać -
                  najlepiej bezpośrednio. Gdy ma do wyboru telefon i rozmowę twarzą w twarz -
                  wybierze to drugie. Gdy do wyboru jest mail i telefon, wybierze telefon.
                  • tadeusz_ski.51 To jakiś kiepski opis 13.12.08, 21:06
                    Połowa do mnie nie pasuje.
                    Jeśli mam siebie "podsumować", to z tego zestawu przyjmuję:
                    > Ekstrawertyk nie lubi się chować, ukrywać, czy choćby być słabo widocznym.
                    > Kluczem do niego jest otwartość i przejrzystość. Lubi wszystko powiedzieć,
                    > wyrazić, wyjaśnić. Bardzo łatwo dzieli się swoimi przemyśleniami,
                    > spostrzeżeniami czy odczuciami... Tu dalej bzdury są... W jego zachowaniu >
                    dużo jest ekspresji i wyrazu. Ekstrawertyk lubi przebywać z
                    > ludźmi, jest osobą towarzyską. Woli zarówno pracować z ludźmi, jak i >
                    spędzać z nimi czas wolny. Ludzie go nie męczą - wręcz przeciwnie, >
                    przebywanie z nimi pozwala mu zregenerować siły. W kontaktach z innymi >
                    przejawia aktywność i energię. Widać w sposobie, w jaki rozmawia czy >
                    zachowuje się wobec innych. Gdy ktoś pojawia się obok, ożywia się. >
                    Emocjonuje się drugim człowiekiem i rozmową z nim. Tworzy ożywiona i >
                    radosną atmosferę. Łatwo wzbudza sympatię u innych osób. ... Tu też przegięli,
                    bo lubię "oddech w samotności". Taki czas refleksji i przemyśleń.

                    > Lubi być w centrum uwagi, lubi być obiektem zainteresowań innych, lubi wpływać
                    > na nich, robić na nich wrażenie, być słuchanym i podziwianym. Ma tendencję do
                    > dominowania w kontaktach z ludźmi. Mówi więcej niż słucha. Dobrze radzi sobie z
                    > różnego rodzaju wystąpieniami publicznymi czy przemówieniami. Lubi rozmawiać -
                    > najlepiej bezpośrednio. Gdy ma do wyboru telefon i rozmowę twarzą w twarz -
                    > wybierze to drugie. Gdy do wyboru jest mail i telefon, wybierze telefon.
                  • marii51 Re: Tutaj masz 15.12.08, 19:19
                    ale dobre ale supersmileekstrawertyk.. dobre!
                    a ja nie pozwole na zamęczanie mnie już od dawnasmile
                    są kobiety-które jak nie opowiedzą wszystkich swoich
                    najdrobniejszych spraw osobistych-jak nie ponarzekają- to
Inne wątki na temat:
Pełna wersja