Dodaj do ulubionych

Potęga plotki, a zarabiane miliony

26.01.09, 14:41
Plotkowanie spełnia podobną rolę jak iskanie u szympansów. Integrujemy się w
grupie dzięki obmawianiu. Nie zawsze możemy dzielić się chlebem, więc dzielimy
się informacją. To wzbudza zaufanie między rozmówcami. A plotkujemy o
celebrytach, bo po prostu wszyscy ich znają – tłumaczy prof. Bogusław
Pawłowski, antropolog z Uniwersytetu Wrocławskiego.
wiadomosci.onet.pl/1528458,2679,1,zabojcza_bron_anastazji_p,kioskart.html
Obserwuj wątek
    • tropem_misia1 Re: Potęga plotki, a zarabiane miliony 26.01.09, 15:19
      Czy nie zależny to od zainteresowań?

      Wiem tylko o Dodzie,że jest różowa,ma gołe coś tam,i śpiewa.
      Nie wiem czy gołe ma coś tam , dlatego ,że nie umie śpiewać (rekompensata)czy
      taka moda.Nie zgłębiam tego,bo mnie to nie interesuje.

      Mam ogromne braki z wiedzy o "gwiazdach".Więcej wiem o kosmosie.

      A przez te seriale,to wszystkie gwiazdy mi się mieszają.
      Seriale zresztą też.Może dlatego ,że nie oglądam(:

      Lubie seriale gdy odcinek stanowi całość.Np.Doktor House .
      • inka-1 Gwiazda...dla mnie to pojecie jest 26.01.09, 18:08
        naduzywane...(teraz wystarczy pokazac sie w TV i juz powiedza
        gwiazda?????
        Dla mnie gwiazda to N.Andrycz,B.Tyszkiewicz...T.Lomnicki ..to
        zaslugi i aktorstwo wielkiego formatu..nie sezonu i skandali...
        • rena-ta49 Re: Gwiazda...dla mnie to pojecie jest 26.01.09, 18:46
          No właśnie,a teraz jak która cycki pokaże i tyłek to już sławna ...
          się czuje

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka