rena-ta49
05.03.09, 13:52
Dzisiaj , to pozwolę sobie jako teściowa na dowcip:
U Kowalskiego w nocy dzwoni telefon:
- Przepraszam tu apteka. Nastąpiła wielka pomyłka, zamiast rumianku pańskiej
teściowej dostarczono cyjanek!
- A co to za różnica??
- No... 2,50zł.
- To ja dopłacę.