iloneczka27
26.02.08, 16:34
Święta Wielkanocne poprzedza Wielki Post. Trwa on 40 dni. Zaczyna
się od Środy Popielcowej nazywanej również wstępną środą lub
Popielcem.
Podczas środy popielcowej w kościołach podczas nabożeństwa posypuje
się głowy wiernych popiołem powstałym w wyniku spalenia palm
wielkanocnych z zeszłego roku.
Kiedyś wierzono że posypuje się głowy popiołem ze szczątków
ludzkich znalezionych na cmentarzach.
Posypywanie głów popiołem zostało wprowadzone do liturgii Kościoła
powszechnego ok.IV wieku.
Początkowo posypywano głowy jedynie osobom które publicznie
odprawiały pokutę. Osoby te nie mogły powracać do kościoła, aż do
spowiedzi wielkanocnej odbywającej się w Wielki Czwartek.
Od X wieku posypywanie popiołem stało się obrzędem dla wszystkich
wiernych – symbolem pokuty, żalu za grzechy, gotowości do wielkiego
postu – umartwień i rozważań.
--Wielki post miał być okresem umartwień, pobożności, dobrych
uczynków, umiarkowania.
W dawnych czasach mieszkańcy wsi przestrzegali zaleceń kościelnych
oraz samodzielnie wybierali sobie różne umartwienia.
Mięso, a w niektórych domach również nabiał, cukier i miód znikały
ze stołów.
Na stołach za to pojawiał się żur postny (zobacz przepis),
ziemniaki, kapusta kiszona, śledzie, chleb.
W domach bogatych, magnackich post nie był tak dokuczliwy gdyż tam
jadano wiele wspaniałych potraw z ryb, jedzono również sery, masło
i mleko.
Zazwyczaj na czas wielkiego postu ludzie rezygnowali z palenia
tytoniu, picia alkoholu. Nie urządzano zabaw, spotkań towarzyskich
(potykano się na wspólnych modlitwach), nie śpiewano i nie grano.
W połowie Wielkiego postu obchodzono Półpoście. Była to chwila
wytchnienia od umartwień i ciszy postnej. Po wsiach biegali chłopcy
hałasując drewnianymi kołatkami i rozbijając o drzwi domów garnki
wypełnione popiołem
---
Praca za granicą