Dodaj do ulubionych

Narzekalnia

    • nathalie01 Re: Narzekalnia 22.09.08, 17:15
      o mogę sobie ponarzekać :D a więc mój biust ciagle maleje, nie jest okrąglutki i
      w dodatku asymetria ;) aaa no i mam 65DD rozmiar, więc znaleźć stanik tanio to
      nie lada wyczyn... :> Czy da radę kupić stanik w tym rozmiarze do jakiś 60 zl?
      Przydaloby mi się kilka, bo nie mam żadnego dobrego, a dużo wydatków i kupić
      choćby 3 staniki za jakies 120 zl średnio, to dla mnie za duży wydatek :(
      • sadzka Re: Narzekalnia 22.09.08, 19:29
        Zobacz ile staników w Twoim rozmiarze jest na Ebayu! Jak wpisałam 30DD i ograniczenie do 60 zł to pojawia się 272 staniki, w tym 38 staników w tym momencie za kwotę mniejszą niż 30zł. Do tej ceny trzeba doliczyć ok 10 zł za przesyłkę.
        • nathalie01 Re: Narzekalnia 22.09.08, 20:07
          naprawdę? może ja jakoś źle wyszukuję (nie wiem jakim sposobem), bo mi same
          drogie się pojawiają :/na polskim ebayu?
          • sadzka Re: Narzekalnia 22.09.08, 20:15
            ja szukam na polskim www.ebay.pl może wpisywałaś 65DD a nie 30DD? Przy 65DD jest tylko 10 staników, a przy 30DD można naprawdę zaszaleć :) Udanego polowania!
            • nathalie01 Re: Narzekalnia 22.09.08, 20:19
              a faktycznie ;)
    • sangria21 Jak wszyscy, to ja też. 22.09.08, 19:59
      Wiedziona radą z wątku "jaki mam rozmiar" postanowiłam przejść się dziś po
      sklepach i wypróbować biustonosze 70D (wymiary 72/88).

      Pierwsza reakcja pań sprzedających - mina p.t. "co sobie ta gówniara wymyśla"
      (mam 21 lat, ale jakoś ludzie dają mi mniej i mają tendencję do nie traktowania
      mnie poważnie :( ). Druga:

      - No, miękkich nie mamy... w zasadzie w ogóle na 70C to mamy ten jeden model
      (pokazuje koszmarny czarno-czerwony puszap z avy, nadający się wg. mojego gustu
      na podstarzałą panią lekkich obyczajów). A może ja pani przyniosę 75B...? (to
      tonem z lekka niepewnym siebie, taksując moją chudą klatkę piersiową).

      Z braku laku malujemy emalią - mierzę koszmar z avy. Od razu widzę , że nawet z
      zapiętego na ostatnią haftkę obwodu mogę sobie "strzelić", a fiszbina, chociaż
      robi "jabłuszka" ale wrzyna mi się w cyc po bokach :(.

      I tu rozegrał się dialog stulecia:

      Pani Sprzedawczyni: No bardzo ładnie to na pani leży.
      Ja: Ładnie, ale wpija mi się tu (pokazuję fiszbinę masakrującą moją pierś).
      PS: No, to już jak pani się czuje. Moim zdaniem dobrze leży.
      J: Ale mnie boli.
      PS: To jest taki fason. Poza tym obwód się pani rozciągnie i wtedy te fiszbiny
      też się rozciągną.
      J: Ale ten obwód już nie jest ciasny. To jak się rozciągnie będę go musiała
      wyrzucić.
      PS: W zasadzie, to ma pani rację.

      Generalnie kobieta starała się sprzedać mi stanik, po którym wiedziała że zaraz
      się rozciągnie i będę musiała go wyrzucić i kupić nowy. Przyznaję, niezła
      strategia marketingowa, ale chyba spaliła informując o tym mnie, czyli
      potencjalną klientkę ;). Chociaż w zasadzie była miła. Ale po zdjęciu tego
      niby-dobrego biustonosza, który miałam na sobie może 5 min, już bolały mnie
      piersi przez jakiś kwadrans :/.

      W innym sklepie pani od razu powiedziała, że 70 nie ma w ogóle. a
      nieusztywnianych nie ma w ogóle w ogóle, ale może chcę 75B?

      Z chandrą poszłam do esotiq, gdzie dokonałam zaskakującego odkrycia, że miseczki
      tam różnią się od siebie wyłącznie rozstawem fiszbin, a w ogóle nie głębokością!
      70C - wg pani ekspedientki super, mnie ciśnie, chociaż robi jabłuszka. 70D
      rozsmarowało mi resztki biustu po klatce piersiowej - dziękuję, postoję.

      Koniec końców kupiłam tylko 2 pary majtek z keya :(.

      jednak najbardziej zdołowała mnie rozmowa w domu z moją własną mamą, która po
      wysłuchaniu moich problemów orzekła, że wymyślam, na PEWNO nie mam miseczki D.
      Jak powiedziałam, że 70C było za ciasne i od samego przymierzenia rozbolały mnie
      cycki, to stwierdziła, że następnym razem pójdzie ze mną i zmierzymy 80B.

      Smutno mnie :(
      • ametyst89 Re: Jak wszyscy, to ja też. 22.09.08, 20:40
        Z jakiego jesteś miasta?
        I nawet nie myśl o tym, żeby w tym wypadku słuchać się rodzicielki ;) 80B na 72
        pod biustem? Coś tu jest nie halo. Moja też nie wierzyła, że mam E (łomatko taka
        wielka miska), tyle, że nabiustnie zdołałam jej przetłumaczyć, iż 60E to trochę
        co innego niż np 75E :P
        Jeśli masz taką możliwość wybierz się do DOBREGO sklepu z uświadomionymi, w
        miare, kobietami tamże pracującymi.
        W ogóle to na Twoim miejscu próbowałabym 65E.
        Czemu mierzyłaś 70C?
        • joankb Re: Jak wszyscy, to ja też. 22.09.08, 20:58
          Spokojnie 65. Ja , przy 70 to i 60-kę zapnę, ale nie radzę na początek.
          Poszukaj na giełdzie, na allegro, a 80B to powieś sobie z napisem "tak ma NIE
          WYGLĄDAĆ MÓJ STANIK" Pomierz mamę...
          • sangria21 Re: Jak wszyscy, to ja też. 22.09.08, 21:08
            Moja Mama jest raczej przy kości i z tego, co widzę, staniki dobrze na niej
            leżą, w sensie obwód nie podjeżdża, buły się nie robią itd... no, ale przecież
            ona sama nosi dużą miseczkę, więc wie że absolutnie nie mam D ;).
        • sangria21 Re: Jak wszyscy, to ja też. 22.09.08, 21:05
          Miałam mierzyć 70D, ponieważ tam jest taka sama miseczka, jak w 65E, którego to
          rozmiaru potrzebuję. Ale ponieważ na 70 w obwodzie w ogóle nie znalazłam żadnego
          miękkiego stanika, więc przynajmniej stwierdziłam, że spróbuję te 70C, żeby się
          przekonać, czy faktycznie jest za ciasny (był).

          Nie zmartwiły mnie za bardzo reakcje pań sprzedających, ani ich sprzeczne z
          logiką tłumaczenia - one mają opchnąć taki towar, jaki leży - smutno mi, że
          nawet moja rodzicielka nie bierze mnie na poważnie :/.

          Aha, i mieszkam w Toruniu, to nie jest małe miasto ;).
          • ametyst89 Re: Jak wszyscy, to ja też. 22.09.08, 21:23
            > Nie zmartwiły mnie za bardzo reakcje pań sprzedających, ani ich sprzeczne z
            > logiką tłumaczenia - one mają opchnąć taki towar, jaki leży - smutno mi, że
            > nawet moja rodzicielka nie bierze mnie na poważnie :/.

            Akurat podejście ekspedientek jest bardzo bardzo różne. Samej zdarzyło/zdarza mi
            się przy tym pracować i moje koleżanki są doskonałym przykładem na nieopychanie
            towaru na siłę ;)
            Przykład:
            Kobieta (szczupła) wchodzi do sklepu, podziękowała za pomoc, poprzymierzała pare
            wybranych przez siebie biustonoszy i podeszła do lady z wybranym przez siebie
            nabiustnikiem. Koleżanka spojrzała na rozmiar i krzyknęła:
            -80B??????? Ja Pani tego nie sprzedam!!!!!!
            :)
            Kobitka troszkę w szoku dała się ostanikować. Wyszła z 65E :P

            A w sklepach bądź twarda. Z rodzicielką również ;) Udowodnisz jej swoje racje
            jak dobrze pójdzie ;)
            • sangria21 Re: Jak wszyscy, to ja też. 22.09.08, 22:24
              Widzisz, bo u Was w sklepie macie dobre rozmiary. A jeśli kobieta mnie mierzy z
              miarką, i już na oko widzi, że mniej niż 75 to specjalnie mierzy luuźniutko...
              bo dobrze wie, że nie ma w sklepie obwodu dla mnie, a chce coś sprzedać.
              Podobnie kiedy po skłonie mam obwód "podjechany" na plecach, to jest to moją
              winą, ponieważ biustonosz zapina się - mierząc - na środkową haftkę ;). ja
              zapinam na najluźniejszą, a co, jak nie daj boże utyję (a tyć nie zamierzam,
              raczej jak już, to schudnę)?

              W Toruniu nie ma w sprzedaży obwodów niższych niż 70, a z 70 ja mogę sobie
              "strzelić" a nawet w przypadku takich marek jak Esotiq, owinąć jeszcze pół mnie ;).
              • ametyst89 Re: Jak wszyscy, to ja też. 23.09.08, 13:32
                Pozostaje eBay, Allegro, Dopasowana.pl albo wycieczka do stacjonarnego z małymi
                obwodami ;)
                • a_girl Re: Jak wszyscy, to ja też. 23.09.08, 15:20
                  Sangria, ja też jestem z Torunia (tylko że studiuję w Poznaniu), mam niemal
                  identyczne wymiary (72/88~90) i doskonale znam ogrom stanikowej nędzy w tym
                  naszym cud-mieście ;). Możesz jeszcze spróbować w sklepiku z dużymi rozmiarami
                  na Nowym Rynku. Zapytaj tam też, czy nie mają Twojego 65E, może będziesz miała
                  akurat szczęście :). Tylko, broń Boże, nie daj się ostanikować tamtejszym
                  ekspedientkom! Mnie taka jedna chciała wcisnąć w skorupę 65C, bo innego nie
                  miała. Czyż muszę dodawać, ze piersi wychodziły mi góra, bokiem i środkiem? ;) W
                  galerii Carrefoura, w niektórych sklepach widziałam (a nawet mierzyłam) 70D.

                  Ale jeśli chcesz sobie poprzymierzać porządnie różne i naprawdę ładne staniki,
                  to możesz się przejechać do Wawy, do Peachfieldu albo do Poznania, do Yoshi.
                  Spokojnie obrócisz w jeden dzień. W Poznaniu to Cię nawet mogę poprowadzić, o
                  ile przyjedziesz w październiku :)
                  • sangria21 Re: Jak wszyscy, to ja też. 23.09.08, 20:16
                    Chyba masz jednak trochę większe wymiary, albo ja mam dziwny biust (a nawet na
                    pewno, tzn dziwnie się układa, o tym za chwilę :) ).

                    W sklepie na Nowym Rynku byłam, pani nawet nie próbowała mi nic wciskać, tylko
                    powiedziała, że 70 nie mają żadnych nieusztywnianych. Zbieg okoliczności -
                    dzisiaj też wybrałam się akurat do poznania odwiedzić sklep Yoshi ;)) (w
                    październiku będę już w Gdańsku, a to jednak kawałek drogi). Trochę się
                    podłamałam, bo przymierzałam 3 rodzaje z Freyi i tylko Pollyanna 30DD leżała na
                    mnie dobrze :(. Przymierzałam jeszcze taki czarny miękki model i żadna
                    konfiguracja rozmiarowa nie pasowała - niestety krój nie na mój biuścik.
                    Największe nadzieje wiązałam z Arabellą oyster, bo najbardziej ten stanik podoba
                    mi się wizualnie, ale tutaj niestety tez klapa - 30 za luźne w obwodzie a w 28
                    miseczka DD za mała (!) - nie wiem czemu. Straszliwa lipa :/. Aż mi było głupio
                    przy takiej supermiłej Pani Ekspedientce, że wybrzydzam i jeszcze nic na mnie
                    nie pasuje ;).

                    W wątku o Yoshi na LB ktoś mi doradził, żebym na początek odkupiła od kogoś
                    stanik i zobaczyła, czy mi coś nie zmigruje. Nie ukrywam, że bardzo liczę na tą
                    migrację, może biust mi znormalnieje i uzyska jakiś kształt możliwy do ubrania w
                    biustonosz :/.
                    • sangria21 Re: Jak wszyscy, to ja też. 23.09.08, 20:17
                      Mam na myśli oczywiście, że miseczka DD w przy obwodzie 28 była za duża. Przy 30
                      ok, za to obwód był już luźnawy :/.
                      • a_girl Re: Jak wszyscy, to ja też. 23.09.08, 22:43
                        Na mnie też spośród kilkunastu staników pasował 1 (słownie - jeden ;) ), a
                        marudziłam im tam z godzinę i brałam wszystko, co w moim rozmiarze i naokoło
                        niego. Chyba większość tu tak ma - to normalne :). A swoją drogą to trochę
                        dziwne, że 28DD miało za dużą miseczkę, a 30DD dobrą... :/ Jestem tu nowa i nie
                        chcę Ci jakichś głupot nagadać (zwłaszcza, że panie w Yoshi raczej chyba wiedzą,
                        co robią), ale ponoć za mała miseczka potrafi marszczyć się, tak jakby była za
                        duża...
                        balkonetka.pl/2008/05/20/pomarancza-w-szklance/
                        balkonetka.pl/2008/06/02/pomarancza-w-szklance-czesc-ii/
                        No i przy nieodpowiednim (za małym) skróceniu ramiączek też miska wydaje się za
                        duża.
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50580&w=78351015&a=78351015
                        Próbowałaś może 28E? Na mnie dobra była Freya Eleanor 28F, a naprawdę
                        wielkobiustna nie jestem. Trzymaj się i powodzenia :)
                        • sangria21 Re: Jak wszyscy, to ja też. 23.09.08, 22:53
                          Miska marszczyła się tak, jakby faktycznie była za mała. Z tego, co czytam na
                          forum, to właśnie ten model jest wielkomiseczkowy, więc może ma to sens. Ja mam
                          taki hm.. mało okrągły biust, więc mimo niby większego obwodu jednak nie mam co
                          upchnąć do tych miseczek. Pani w Yoshi była bardzo cierpliwa i skracała mi te
                          ramiączka sama - i też się zdziwiła, że mój biust łamie prawa fizyki i nie chce
                          dobrze leżec przy większej miseczce i węższym obwodzie ;).

                          A, oprócz Polly nadawała się jeszcze Pippa :). W sumie gdybym miała pewność, że
                          mi nic nie zmigruje wzięłabym jedno z tych dwóch, albo gdyby te staniki były
                          troszkę tańsze (a już majtki do kompletu za 100 zł to hardkor :/)...
                          • a_girl Re: Jak wszyscy, to ja też. 24.09.08, 09:14
                            Wiem, ceny bolą... :/ Dlatego właśnie ja dopiero w październiku kupię moją Freyę
                            (w gatki nie zamierzam inwestować). Ale marże są w sumie podobne do tych w
                            polskich sklepach internetowych, a w zagranicznych nie mogę kupować, bo
                            dziadowskie PKO nie chce wydawać studentom kart do płatności internetowych...
                            :(. Trudno, zacisnę zęby i wydam te 170 zł w Yoshi. Przynajmniej wiem, że będę
                            miała naprawdę dobry stanik i że dam zarobić dobrym bra-fitterkom w dobrej
                            firmie, która dba o konsumenta. Taka pociecha.
    • ma_lgosia Wysoko osadzony biust 23.09.08, 18:00
      Czy ktoś ma ten sam problem?
      U mnie stanik (jego obwód) zaczyna się ok. 1cm nad miejscem, gdzie kończą się żebra na mostku. Skutkiem tego jest, że fiszbiny stanika sięgają bardzo wysoko.
      Nadchodzi zima, i to mi aż tak nie przeszkadza (z dekoltami, wiadomo, byłoby dużo gorzej). Teraz problem stanowią przede wszystkim wysoko zabudowane staniki w okolicach pach. W tym miejscu skóra, przy ruchu rąk, ociera się o stanik. Przy dłuższym noszeniu (kilka-kilkanaście godzin) powoduje to już ból.
      Stanik moczyłam w płynie do płukania o trochę to pomogło (inaczej chyba nie mogłabym nosić stanika dłużej niż 1-2gdoz.).

      Jedyny dobry stanik jaki mam na tę chwilę, to Pour Moi? Destiny 34D(zdjęcia w galerii). Stanik po kilku dniach noszenia "ułożył się" i jest ok, poza tym, że właśnie obciera w okolicach pach.
      Zaczyna się ładnie wypełniać:) Może nawet bardzo lekko bułkować na większej piersi. Z pewnością to efekt migracji i zaczynam myśleć już o następnym staniku, chyba tym razem 34DD.

      I tu moje pytanie: jaki stanik przymierzyć?
      Moje wymiary na tę chwilę to 80/95,5 cm bez stanika (w powyższym staniku 80/94 cm, przy okazji, czy często się zdarza, że w staniku jest mniej cm niż bez?).

      Piersi ma puste u góry (choć powolutku nabierają kształtów), szeroko rozstawione i raczej jestem szeroko fiszbinowcem (w Pour Moi? fiszbiny są troszkę za wąskie, tak mi pisano w Galerii, teraz i ja to widzę:()

      Podsumowując, potrzebuję stanika nisko zabudowanego, dobrze zbierającego i zaokrąglającego (pod tym względem Destiny-super!) i o szerokich fiszbinach.

      Polecano mi Panache (przymierzałam Chantilly i Emerald - porażka; w Emerald na plus jest jedynie nieduże zabodowanie stanika - pod tym względem super), Curvy Kate ( w Galerii i Brastopie widziałam tylko takie dość mocno zabudowane), Fayeform (po zdjęciach w Galerii widzę, że też dość wysoko zabudowane).
      Taki problem chciałam przedstawić i prosić o pomoc.

      Mam nadzieję, że starczyło komuś sił na przeczytanie mojego posta:)
      • plica Re: Wysoko osadzony biust 24.09.08, 07:29
        niektore fayreformy nie sa takie wysokie. poprobuj jak cos znajdziesz. wez sie tez za wynalazki - dosc tanie M&S. sa przerozniaste i zdarzaja sie z szerszymi fiszbinami i na allegro ich pelno.
    • intuition86 Re: Narzekalnia 24.09.08, 03:47
      Cześć, jestem 'stanikową dziewicą' ;) Mam spory problem z biustem, więc chciałam ponarzekać ;)
      a)'wyłażą' mi sutki :( Chyba są jakieś nietypowo wielkie, bo zawsze wystają, chociaż nie noszę płytkich miseczek. Nie muszę dodawać jak to mnie krępuje, szczególnie rozbierając się przed facetem zawsze wyglądam jak bym bieliznę kupowała w seks shopie :/
      b)słynne boczki pod pachami..Nie chodzę w ogóle w topach czy bluzeczkach bez rękawów bo się ich wstydzę. Do stanika wejść nie chcą:(Raz jedyny trafiłam na biustonosz, który je ładnie zebrał do miseczki, za to miałam wrażenie, że cały biust rozjeżdża mi się na boki i spłaszcza. Na środku go wcale nie było, taka całkowita depresja, tudzież dolina ;) Za to piękne bułeczki nad :/

      Moje wymiary 82/96. Do tej pory kupowałam 75 C, na kalkulatorze bra-fitter wyszło mi 75E, ale wydaje mi się to dziwne, bo jestem płaska:P Raz poprosiłam w sklepie biustonosz 75 D to wydawał się ogromny, a fiszbiny miseczek sięgały mi na plecy :/ Jestem totalnie zdezorientowana, bo z jednej strony wiem, że moim stanikom duuuużo brakuje do ideału, z drugiej głupio tak prosić w sklepie większy rozmiar na taki sobie biuścik do ręki..
      • plica Re: Narzekalnia 24.09.08, 07:33
        sutki wylaza bo nosisz widocznie drastycznie za male staniki. jesli masz okazje - zmierz to 75E, to wcale nie stanik na jakis duuuuuuuuzy biust. najlepiej zmierz kilka modeli tego rozmiaru i tez okolice rozmiarowe. jesli to 82 jest faktycznie ciasno zmierzone trzymaj sie 75-tek. jak tak luznawo, popróbuj tez 70-tki - moze 70F, 70FF ?
        • wiszer Re: Narzekalnia 11.10.08, 15:11
          www.pudelek.pl/artykul/13034/sliczny_biust_rubik/wszystkie_komentarze/
          Przeczytajcie komentarze, mnie po prostu zdolowaly...
          • ametyst89 Re: Narzekalnia 11.10.08, 20:50
            Oh daj spokój ;) Myślisz, że jakie komentarze znalazłyby się pod dużym biustem?
            To tylko polska mentalność i prostactwo niektórych. Nie załamywać się :) Wypinać
            nasze piękne małe biusty :D
    • a_girl Muszę sobie ponarzekać :( 13.10.08, 19:19
      Mój durny biust wyrasta ze wszystkiego w szalonym tempie, chociaż ja nawet nie
      zauważam, żeby się robił większy (jak to możliwe???). Aktualnie znowu muszę
      chodzić bez stanika. Moja studencka kasa kończy mi się w tempie zastraszającym i
      niedługo stanę przed dramatycznym wyborem - jeść czy odziać piersi. Mierzyłam
      dziś znowu całe naręcze biustonoszy w Yoshi i jedynym dobrym był Frey Mimi 28G
      za ponad dwie stówy, z którego i tak za 5 dni wyrosnę (jest na styk, a bułów pod
      pachą nadal dostatek). Powoli zbliżam się do magicznego 28GG, i moje szanse na
      dobry stanik dramatycznie spadają. Wszystko, co mierzę jest dla mnie za szerokie
      w fiszbinach. Głupie PKO nie daje studentom kart kredytowych, więc nie mogę
      kupować w zagranicznych sklepach internetowych. Kolejka do Effuniaka jak po
      mięso na kartki, a ja bym chciała już... I w ogóle bez sensu :/
      • 2tea Re: Muszę sobie ponarzekać :( 13.10.08, 21:14
        Ech.... hmmmm... ygh... no nie wiem jak to napisać, ale ja bym się
        cieszyła ;D Świat idzie do przodu, cała nadzieja w Effuniakach ;)
        • a_girl Re: Muszę sobie ponarzekać :( 13.10.08, 22:39
          No wiem, wiem - niech se rośnie na zdrowie :p. Ale frustruje mnie strasznie moja
          finansowa niemoc. Październik nie jest miesiącem łaskawym. Stypendia przysyłają
          dopiero w grudniu, pracy jeszcze nie mam, co chwila trzeba wydać na ksero,
          bilety, legitymacje itd., a tu co tydzień w zasadzie należało by kupić stanik. I
          to akurat nie z tych najtańszych :/. Jedyną mi pociechą otwarcie Effuniaczego
          sklepu już wkrótce...
    • nikopolis1 też ponarzekam 14.10.08, 06:53
      Niedługo w Lublinie będzie spotkanie z Effuniak, po prostu cudownie!!! Nawet mój
      mąż nie marudził jak go poinformowałam o planowanym zakupie dobrze dobranych
      staników i możliwości szycia ich na miarę, jest zadowolony, że w końcu nie będę
      strzelała prawie w ciemno przez internet i odsprzedawała nietrafionych modeli, a
      kupię coś fajnego. Oczywiście jest jakieś ALE... w dniu spotkania muszę wyjechać
      służbowo na cały dzień, a moja wczorajsza próba wykręcenia się z tego zakończyła
      się porażką. Jeszcze się nie poddałam, nie chcę stracić takiej okazji:).
    • paula_aulap To ja też, ehhh 23.10.08, 15:54
      Kurcze, czekałam tyle na ten stanik, w kóncu jakiś strapless
      chciałabym mieć a tu co? niby 65e a za duży;/ buuuuuuuuuuu:(((
      śłiczny jest i muszę sprzedać;( i do tego wspólokatorka się ze mnie
      nabija że po co zamawiam w necie skoro można do sklepu iść i kupić
      coś łątwo i szybko, buhahh, nie chce mi się już nawet jej tłumaczyć
      o co chodzi;/

      no nic, to sobie pomarudziłam.
    • magnolia_83 Re: Narzekalnia 25.10.08, 10:00
      musze ponarzekać że jak nie mam kasy to wszystko jest mój rozmiar w określonym
      modelu itp a jak ja w końcu zdobędę to się okazuje że już tego nie ma. Nic nie
      ma. :((
    • golew Re: Narzekalnia 02.04.09, 19:16
      W ciągu pół godziny nie udało mi się wylicytować dwóch upatrzonych staników na Allegro :/ ktoś mnie podbijał w ostatnich sekundach :/ a tak się nastawiłam, zwłaszcza na jeden z nich :(:(:(

      ufff, wyżaliłam się, ale wcale mi wiele nie lepiej :(
      • golew Re: Narzekalnia 02.04.09, 19:23
        Przepraszam, nie zauważyłam że jest już drugi wątek forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50580&w=86324695 kierowałam sie wpisem w FAQ.
    • borysa Re: Narzekalnia 02.04.09, 21:58
      Dopiero dzisiaj chciałam założyć pierwszy, jak myślałam, dobry
      stanik, który kupiłam już jakiś czas temu w Milli, w okresie
      brafitingowej akcji. Czemu dopiero dzisiaj ? Ano dlatego, że kupiłam
      BIAŁĄ harmony, i dopiero teraz zrobiło się na tyle ciepło, że
      odzuciłam dotychczas noszone ciemne zimowe ciuchy. I co się okazało
      ? Że chyba nie bardzo na mnie pasuje ten 28 D ! Po tych wszystkich
      wygarnięciach, które widziałam w JDWN, mam klasyczne buły !!! Stanik
      nie był ani razu w użyciu, z metkami, ale czy po miesiącu mogę
      jeszcze oddać do sklepu ?!

      • quleczka Re: Narzekalnia 02.04.09, 22:15
        do sklepu juz raczej nie ale nie powinnas miec problemu by go sprzedac na
        allegro czy na naszej gieldzie :)
        • borysa Re: Narzekalnia 02.04.09, 22:35
          Dziękuję, quleczko , za odpowiedź, właśnie jestem po drugiej dokładnej
          przymiarce, i...sama nie wiem ! Nie jest tragicznie, ale nie jest też
          idealnie, może go zostawię, bo nie liczę, że za 159zl ktoś się
          połakomi !

          • stotka90 Re: Narzekalnia 02.04.09, 22:46
            wyslij fotki do galerii, a dziewczyny ocenia czy jest ok :)
    • szarychomik Re: Narzekalnia 04.04.09, 23:19
      To ja też chcę pobiadolić. Czytam forum od kilkunastu chyba miesięcy i szaleję
      na allegro i nawet odwiedziłam sklep w Krakowie intimo4you. Panie mi doradziły
      Panache, to odkupiłam od jakiejś dziewczyny używanego panache'a tango II. Fajny.
      Ale chyba za duży :( To chciałam coś z allegro. Połakomiłam się na fantasie, to
      za mała. Jakoś spłaszcza mi cycki, bo tak dziwnie krojona jest ( rozmiar 30D ).
      No i nie wiem. Panie w intimo stwierdziły, żem szerokofiszbinowa, ale ta
      fantasie jakoś czuję, ze nie zbiera mi piersi, że te fiszbiny to na plecach
      są...Przymierzałam wtedy też freye, ale panie w sklepie uznały "niet" :( I tak
      nic se nie mogę dobrać. Buuuu :( :( :(
      Wiosna, a mnie się stanikowo żyć nie chce...
      • golew Re: Narzekalnia 05.04.09, 13:26
        szarychomik napisała:
        > To ja też chcę pobiadolić.

        A jesteś z Krakowa? Jeśli ta, to wybierz się dziś na Ruczaj - od 16 jest spotkanie w klubie kultury z dziewczynami z innego sklepu - powinny dobrze doradzić :)
        • szarychomik Re: Narzekalnia 06.04.09, 12:47
          Ojej, dopiero dziś odczytałam tego newsa i nie pojechałam na Ruczaj :(
          Ale nie jest mi dziś aż tak źle, bo przeczytałam na forum, że Atlantic
          wprowadził 65 - tki i nawet jeden ( sic!) jest miękki. Polecę do Galerii
          Krakowskiej obczaić czy mają!
    • vicky1 wizyta w sklepie tradycyjnym 05.04.09, 22:47
      Przy okazji piątkowych zakupów weszliśmy z TZ do tradycyjnego sklepu w Bytomiu, ktory reklamuje sie, ze ma miseczki do K.
      No wiec pytam sie o obwody 60 lub 65. na co pani mowi - oj nie mam. Ale za to z jakiejs firmy (tu padla nazwa) sa 70tki, wychodza jak 65 i do tego super push up, gruba gabka. TZ prychnal tylko, zasmial sie i wyszlismy :) TZ stwierdzil, ze akurat push up potrzebny koniecznie do tego, zebym wszystko co zmigrowalo spowrotem wheblowala sobie w plecy :) W kazdym razie rozbawilo mnie to, a juz najbardziej te gruuube push upy :)
      • szarychomik Re: wizyta w sklepie tradycyjnym 06.04.09, 12:49
        Fajnego masz TŻ! Ja mojemu wciąż muszę tłumaczyć o co chodzi z rozmiarem,
        migracją itd. O tyle dobrze, że mi nie kupuje żadnych staników na bazarze.
        Chociaż nic mi nie kupuje z bielizny. Obczaiłam na allegro freyę, biadoliłam i
        lipiłam się na nią z pięć razy dziennie, to nie zaczaił, że chcę, ze muszę i w
        ogóle. Aaaaa, faceci!!
    • paula_aulap BU! 06.04.09, 16:50
      Kolejny nietrafiony stanik;/ cholera bo to wszystko wzięła;//////
    • szarychomik Re: Narzekalnia - 65 Atlantica 08.04.09, 09:08
      Poleciałam do Atlantica, bo wyczaiłam na forum, że robią 65 i...załamka roku
      normalnie :( :( :( Poprosiłam o 65 miękką. To, co pani mi podała, to wołało o
      pomstę do nieba. Dwa trójkąciki zszyte sznurkiem. Mój TŻ jak to chwycił do ręki,
      to myślał, ze to stringi. Takiego stanika nie miałam nawet jak byłam nastolatką,
      cycki mi zaczynały rosnąć, a ja chciałam je ukryć. Aaa, wtedy bym go kupiła bez
      wahania! Wcisnęłam się w niego. To, co zrobił z moim biustem to jakiś koszmar.
      Jakbym byłą transseksualistą, planowała zmianę płci i tuż przed operacją lekarz
      kazałby mi nosić jakiś spłaszczacz. Takiego efektu nawet nie uzyskałam nigdy w
      stroju kąpielowym. Aaaaaa!!!!!! Porażka! Zaś ich bardotka, to hełmofon gorszy
      niż te w H&Mie. A tak ładnie zapowiadał się ten katalog, buuuuuuuuuu
      Napalona na tego atlantica, ze coś przymierzę, przepuściłam aukcję na allegro.
      Poszedł ładny, nowy panache w moim rozmiarze za 32 zł !!!!!!!
    • madzi1 WĄTEK ZAMKNIĘTY 08.04.09, 12:58
      Zapraszam do Narzekalni 2

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka