arekzm
31.12.04, 22:30
Coraz więcej skrzyżowań ma taką formę, i dobrze, bo na pewno są
bezpieczniejsze od tradycyjnych. Poza dużymi miastami i ruchliwymi ulicami są
to ronda "jednopasmowe". Problem z kierunkowskazami: duża grupa kierowców nie
używa ich na rondach w ogóle: z tego połowa dla zasady (tj. z chamstwa),
druga - bo nie wie jak? Inna grupa kierowców używa lewego kierunkowskazu przy
wjeżdzie na rondo i żadnego przy zjeździe, pozostali odwrotnie: żadnego przy
wjeździe i prawego przy zjeździe. Moim zdaniem ten ostatni sposób jest
najlepszy dla innych, ponieważ poinformowani o zamiarze opuszczenia ronda
przez jadącego na nim kierowcę, mogą wczesniej na nie wjechać.
Czy Ktoś podziela moją opinię?