Dodaj do ulubionych

kierunkowskazy na rondach

31.12.04, 22:30
Coraz więcej skrzyżowań ma taką formę, i dobrze, bo na pewno są
bezpieczniejsze od tradycyjnych. Poza dużymi miastami i ruchliwymi ulicami są
to ronda "jednopasmowe". Problem z kierunkowskazami: duża grupa kierowców nie
używa ich na rondach w ogóle: z tego połowa dla zasady (tj. z chamstwa),
druga - bo nie wie jak? Inna grupa kierowców używa lewego kierunkowskazu przy
wjeżdzie na rondo i żadnego przy zjeździe, pozostali odwrotnie: żadnego przy
wjeździe i prawego przy zjeździe. Moim zdaniem ten ostatni sposób jest
najlepszy dla innych, ponieważ poinformowani o zamiarze opuszczenia ronda
przez jadącego na nim kierowcę, mogą wczesniej na nie wjechać.
Czy Ktoś podziela moją opinię?
Obserwuj wątek
    • Gość: MJ Re: kierunkowskazy na rondach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.04, 23:54
      Tu nie ma opinii do podzielania, tylko przepisy ruchu drogowego.
      Wjeżdżasz na rondo i chcesz:
      JECHAĆ PROSTO - nie używasz kierunkowskazu przy wjeździe, dajesz prawy przy
      zjeździe.
      JECHAĆ W PRAWO - migasz cały czas prawym kierunkowskazem.
      JECHAĆ W LEWO - nie migasz przy wjeździe, migasz prawym przy zjeździe.

      Tyle - zawsze wiesz, w którym miejscu pojazd ma zjechać z ronda.
      Ale mój sposób to poczekać aż manualnie wykona manewr skrętu - jeśli weyrzuci,
      że zjeżdża, ja wjadę na rondo, a on z tym kierunkowskazem jednak pojedzie
      prosto i walnie mnie w lewy bok - będę winny wymuszenia pierwszeństwa i
      spowodowania zdarzenia drogowego. Ewentualnie koleś może się przyznać, że Cię
      zmylił, ale na taki honor bym nie liczył.

      Moje opisy powyższe używania kierunkowskazów dotyczą jednopasmowego
      skrzyżowania o ruchu okrężnym lewoskrętnym (przeciwnie do ruchu wskazówek
      zegara) bez sygnalizacji świetlnej.

      Gadam jakbym był z drogówki.

      Pozdrawiam!
      • Gość: dzidek Re: kierunkowskazy na rondach IP: *.miedzyrzec-podlaski.sdi.tpnet.pl 01.01.05, 13:41
        nie zgadzam się z kolegą gdyż ze skrzyżowań o ruchu okrężnym korzysta się identycznie jak ze zwykłych tzn

        JEDZIESZ PROSTO-nie sygnializujesz przy wjeździe sygnalizujesz przy wyjeździe
        JEDZIESZ W PRAWO-sygnalizujesz przy wjeździe i wyjeździe w prawo
        JEDZIESZ W LEWO-sygnalizujesz przy wjeździe(lewy kierunkowskaz) i przy wyjeździe (prawy kierunkowzkaz)

        • Gość: MJ Re: kierunkowskazy na rondach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.05, 16:52
          Jeśli już tak samo, to na normalnym skrzyżowaniu nic nie sygnalizujesz jak
          jedziesz prosto. Ja dalej uważam, że przy jeździe w lewo sygnalizujesz dopiero
          zjazd. Stojących przed rondem interesuje czy mogą wjechać, zatem czy pojazd na
          rondzie zjeżdża im na ten zjazd, na którym stoją, czy nie.
          Jak stoję przed rondem i widzę ża ktoś na rondzie daje mi kierunkowskaz w
          prawo, wiem że zjeżdża i mogę wjechać (chociaż jak pisałem wyżej
          kierunkowskazom nie ufam), a jeśli nie miga, znaczy że muszę go puścić. A czy
          zjedzie następnym zjazdem, trzecim z kolei, zawróci czy będzie jeździł w kółko
          to jego problem. Ja mam go tylko puścić. Takie jest moje zdanie i uzasadnienie,
          chociaż to co robi Dzidek też jest jednoznaczne dla innych uczestników ruchu.
          Pozdrawiam.
    • Gość: asior Re: kierunkowskazy na rondach IP: *.icpnet.pl 01.01.05, 04:08
      ...a po lewej stronie Parlament i Big Ben...
      • Gość: MJ Re: kierunkowskazy na rondach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.05, 11:49
        Gość portalu: asior napisał(a):

        > ...a po lewej stronie Parlament i Big Ben...

        Gość potralu: MJ nie załapał
        ???
        • Gość: a Re: kierunkowskazy na rondach IP: *.icpnet.pl 01.01.05, 12:04
          Był taki film "Europejskie wakacje" i facet miał problem zjechac z ronda w
          Anglii i kilka godzin pokazywał rodzinie Big Bena. Tak mi sie smiesznie
          skojarzyło. To taki żarcik.

          pozdro
          • Gość: MJ Re: kierunkowskazy na rondach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.05, 12:23
            Nie oglądałem. Ale nie dziwię mu się. To samo jest ze zjechaniem z ronda pod
            Łukiem Tryumfalnym w Paryżu.
            • jutan Re: kierunkowskazy na rondach 01.01.05, 23:45
              Witajcie
              Oj, chyba nie rozumiem Dzidka, bo po co sygnalizować wjazd na rondo, skoro
              wiadomo, że można jechać tylko w prawo. Natomiast bardzo ważną sprawą jest
              zasygnalizowanie zjazdu z ronda, przede wszystkim dla bezpieczeństwa i
              płynności ruchu.
              Pzdr
    • Gość: w2xtc2 Re: kierunkowskazy na rondach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.05, 15:06
      Jeśli ma być całkowicie zgodnie z przepisami (nie mówię tu akurat o
      bezpieczeństwie tych zasad, to inna sprawa) to rondo traktuje się jak każde
      inne skrzyżowanie. Czyli jadąc na wprost nic nie sygnalizujemy (jak to na
      zwykłym skrzyżowaniu). W lewo - lewy sygnał przed wjazdem i żaden na zjeździe.
      W prawo - ciągle prawy kierunek.

      A moim zdaniem jednak bezpieczniejsze były wcześniejsze przepisy - wjazdu na
      rondo i samej jazdy po nim nie sygnalizowało się. Natomiast należało
      sygnalizować każdy zamiar opuszczenia ronda.

      Co jest bezpieczniejsze? Niech każdy sobie poobserwuje zachowanie kierowców i
      odpowie sam ;)
      • Gość: MJ Re: kierunkowskazy na rondach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.05, 15:26
        Absolutnie się nie zgadzam.
        Od kiedy są niby te przepisy z traktowaniem ronda jak zwykłego skrzyżowania?
        Jeszcze w lipcu obowiązywały te, o których pisałem wyżej s sygnalizowaniem
        opuszczania ronda.
        • Gość: w2xtc2 Re: kierunkowskazy na rondach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.05, 17:01
          Tzw. "rondo" traktuje się jako zwykłe skrzyżowanie od dłuższego już czasu. W
          aktualnym kodeksie drogowym nie ma słowa o czymś takim jak skrzyżowanie o ruchu
          okrężnym (choć kiedyś było).

          Co do sygnalizowania prawym migaczem zamiaru opuszczenia ronda, ja rozumiem, że
          stosuje się to tylko przy opuszczaniu ronda z pasa wewnętrznego - dlatego,
          że "po drodze" musimy przeciąć pas (pasy) zewnętrzny, co obliguje nas do
          sygnalizowania zamiaru wykonania tego manewru (i teoretycznie ustąpienia
          pierwszeństwa pojazdowi poruszającemu się tym pasem).

          Ale załóżmy, że jedziemy przed skrzyżowaniem (rondem) prawym pasem, zamierzamy
          jechać prosto. Co tutaj sygnalizować? I jak? Przecież nie zmieniamy kierunku
          ruchu, nie zmieniamy pasa ruchu. Teoretycznie nic nie musimy w tej sytuacji
          sygnalizować. A że to się powszechnie robi, uważam tylko za dobrą wolę w
          stosunku do innych kierowców oraz za zabezpieczenie swojej skóry, upewnienie
          innych, żeby czasem nie wjechali nam przed pojazd. Czego wcale nie potępiam.

          www.kodeksdrogowy.com.pl/obowiazujace/dzial2roz3.html
          • Gość: w2xtc2 Re: kierunkowskazy na rondach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.05, 17:03
            Aha, żeby było czytelniej
            • Gość: MJ Re: kierunkowskazy na rondach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.05, 17:14
              Tam nie ma ani słowa o rondach, chyba musi omawianą tu kwestię regulować jakiś
              inny przepis. Nie wiem, ważne że bezpiecznie sygnalizuję. Pójdę niedługo na
              kurs CE, to mi powiedzą.
              • Gość: w2xtc2 Re: kierunkowskazy na rondach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.05, 17:27
                > Tam nie ma ani słowa o rondach, chyba musi omawianą tu kwestię regulować
                jakiś
                > inny przepis.
                Oprócz Ustawy Prawo o Ruchu Drogowym (tzw. Kodeks Drogowy) chyba nic innego
                nie reguluje tego problemu? Chyba, że może jakieś śmieszne rozporządzenie lub
                coś innego w tym stylu... Może ktoś wie?

                Pozdrawiam
                • Gość: MJ Re: kierunkowskazy na rondach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.05, 17:44
                  Już się pogubiłem...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka