Gość: caarny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 16:37 byłem dzisiaj na streetfighter w bielawie było nawet fajnie tylko pogoda troche przeszkadzała.w tamtym roku było lepiej.był ktoś?? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: wojtekk1000 Re: streetFighter festival IP: *.wroclaw.mm.pl 04.06.05, 19:35 Ja byłem w tamtym roku - w tym naszczęście NIE!! Zadzwoniłem tylko do kumpla aby zdał mi relacje - deszcz, deszcz i jeszcze raz deszcz! Sprzęty ocenił w kategorii "śmietnik" - w zeszłym roku nie było rewelacji, pewnie dlatego, że wiele mi już nie zaimponuje - choć popatrzeć warto - nie narzekałem, powiedzmy było OK. Z tego co przekazali mi znajomi nic, ale to nic nie straciłem nie pojawiając się na imprezie zwanej Street Fighter Festival w Bielawie!! Odpowiedz Link Zgłoś
demareo Re: streetFighter festival 04.06.05, 20:41 Ja też byłem i nic złego powiedzieć nie można. Deszcz był lekki, jedyny ból to ciągle mokra nawierzchnia, co powodowało iż uczestnicy nie potrafili pokazać wszystkich swoich możliwości. A co do sprzętów, no w sumie takie sobie, ale tu się umiejętności liczą. Co też pokazali sędziowie dając I miejsce chłopakowi na 50ccm z Niemodlina. Pozdrowienia dla niego bo jeździł inaczej niż reszta, ale bardzo ciekawie. Jeśli ktoś nie był nigdy wcześniej, albo nie jeździ często na takie imprezy, to było na co popatrzeć !!! Marek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtekk1000 Re: streetFighter festival IP: *.wroclaw.mm.pl 04.06.05, 21:10 Jeśli ta impreza ma być "prestiżowa" to fajnie by było gdyby przestali pojawiać się na niej goście na "śmnietnikach" - ludzie chcą oglądać coś konkretnego - streetfighter - to słowo w końcu ma swoje znaczenie!! Nie chodzi mi o nowe motocykle po super drogim tuningu - to mogą byc te starsze maszyny, ale niech i one coś sobą reprezentują - co w połączeniu z fajnymi umiejętnościami startujących zawodników przyniesie świetny i niezapomniany efekt. Choć dla mnie niezapomnianym efektem jest koleś na jawie TS z zeszłego roku, czy też na wsce 2 lata temu - haha!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w1000 Re: streetFighter festival IP: *.wroclaw.mm.pl 04.06.05, 21:10 (...) na "śmietnikach" (...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PrzemasFZR Re: streetFighter festival IP: *.pcz.pl 04.06.05, 22:13 wlasnie wrocilem .... 200 kilosow do mojego garazu w deszczu w przemoczonej skorze to cos dla prawdziwych facetow :D a tak serio to na miesiac mam dosc motocykli a sam festiwal byl fajny z tym ze nie bylem nigdy wczesniej pozdro moim zdaniem najlepiej wypadl kris na supermoto a potem raptowny ale to moje zdanie Odpowiedz Link Zgłoś
mkxx Re: streetFighter festival 05.06.05, 10:42 Motocykle do konkursów i pokazów nie mogą być śliczne i wypucowane, bo stosuje się je do świrowania i łątwo je zniszczyć- to nie była wystawa tylko popisy jazdy Odpowiedz Link Zgłoś
mkxx Re: streetFighter festival 05.06.05, 10:39 STRACIŁEŚ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A widziałeś kiedyś jak ktoś robi Stoppie z obrotem o 180 stopni?? tak?? a widziałeś jak ktoś to robi w pełnym deszczu na drodze przypominajacej rzekę?? nie?? uuuuuu, not to jednak straciłeś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtekk1000 Re: streetFighter festival IP: *.wroclaw.mm.pl 05.06.05, 20:15 Wiedziałem o wiele więcej - nie znasz mnie więc mnie nie oceniaj, a szczególnie w kontekście tego co w życiu widziałem, a czego nie! To, że jesteś w szoku po gó..anej imprezie nie znaczy, że możesz oceniać innych i tego co widzieli - oceniać będziesz mógł jak sam zaczniesz wykonywać takie "popisy". W ogóle jak można robić sensację z takiego czegoś - człowieku troche opamiętania!! Odpowiedz Link Zgłoś
mkxx Re: streetFighter festival 08.06.05, 17:38 widze że trafiłem w czóly punkt. A ciekawe co ty umiesz takiego wyczyniać, poza krytykowaniem (bo to naprawde nie jest tródne), trzeba umieć doceniać ludzi i szukać dobrych stron, a nie tylko to ch*jowe, tamto nudne itd. "popisy" właśnie niedawno zacząłem sam wyczyniać, ale uważam ze bez tego również mógłbym oceniać. A co do mojego szoku, to chyba inaczej pojmujemy świat- w cale nie byłem w szoku jak koleś np. palił gume bo to każdy umie, a mimo to strasznie mnie cieszyło to że mogłem wtedy drzeć ryja. To taka drobna rzecz, ale zycie mój drogi ("super-doświadczony-wszystko-już-widziałem") kolego skłąda się właśnie głwnie z takich małych uciech. Przykro mi za Ciebie, że nie cieszą Cię już drobne sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtekk1000 Re: streetFighter festival IP: *.wroclaw.mm.pl 08.06.05, 19:00 "jak koleś np. palił gume bo to każdy umie, a mimo to strasznie mnie cieszyło to że mogłem wtedy drzeć ryja." Faktycznie inaczej pojmujemy świat. Co do tego co potrafię - to najlepiej jak wpadniesz i sam się przekonasz. Kiedy zaczynałem jeździć na motocyklach - jakieś 13/14 lat temu pewnie też byłbym zafascynowany taką imprezą jak Bielawa (tylko wtedy nikt jeszcze o tym nie śnił), a od tamtej pory wiele już widziałem (nawet w szpitalu leżałem - hehe) i właśnie dlatego mnie to nie fascynuje, zwłaszcza gdy pada deszcz i gdy latają śmietniki a nie motocykle. Drobne sprawy od dawna mnie nie cieszą, bo niby dlaczego? Ostatnio cieszyłem się jak kupiłem sobie hayabuse - choć to nie jest rewelacyjny motocykl do "stuntu" - czyli dla ciebie knot! Doceniam tych co mają gó..ane sprzęty i potrafią na nich pokazać klasę - o wiele wyższą niż jakiś bogacz na nowiutkiej ZX-10 itp. Krytykuje to co mi się nie podoba, bo dlaczego mam udawać i być sztuczny twierdząc, że tegoroczna bielawa to był tłuszcz? Odpowiedz Link Zgłoś
mkxx Re: streetFighter festival 09.06.05, 14:50 widze że faktycznie trafiłem w czóły punkt, a może to porostu kryzys wieku średniego? Tak czy inaczej -nie uważam że Busta to knot, wręcz przeciwnie uważam ze to świetny motocykl -nie jestem ZAFASCYNOWANY "stuntem", bliższe memu sercu są tory wyścigowe -ZX10R to świetny sprzęt i jak kogoś stać to nie nalezy go za to wyklinać - w szpitalu też leżałem (nie wiem co to wogóle ma wspólnego ze sprawą) > ... . Drobne sprawy od dawna mnie nie cieszą, bo niby > dlaczego? .... dlatego, że jesteś sporo starszy to Cię nie cieszą > Doceniam tych co mają > gó..ane sprzęty i potrafią na nich pokazać klasę więc jednak STRACIŁEŚ bo włąśnie chłopak na takim gó****anym sprzęccie wygrał część konkursową -chętnie zobacze co potrafisz No i na koniec to co powinienem powiedzieć na początku TY NIE BYŁEŚ NA IMPREZIE, A JA BYŁEM i dlatego moja opinia jest bardziej wartościowa. GDYBYŚ impreze odwiedził, przyznałbym Ci racje jako bardziej doświadczonemu (a tak- twoje opinie tyczą się relacji kolegów a nie imprezy) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtekk1000 Re: streetFighter festival IP: *.wroclaw.mm.pl 09.06.05, 15:34 Doceniam nie znaczy - lubie to oglądać. Wcale nie jestem stary, tylko jak słusznie zuważyłeś mam inny pogląd na świat (motocyklowy). Szpital to tak do rymu było (heh) - ze sprawą nie ma to nic wspólnego. kolejna wiadomość: widziałem zdjęcia z tegorocznej Bielawy - nadal uważam, że to była lipa. nie wyklinam nikogo za posiadanie drogich motocykli (to sprzeczne z moją logiką). Co do drobnych spraw: zapewne inaczej rozumiemy to sformuowanie - dlatego też nastąpiła rozbieżność w twoim rozumowaniu w stosunku do mojego. tor wyścigowe też lubię, może spotkamy się w drodze do Brna - kto pierwszy na miejscu (heh, oczywiście żartuję). Na koniec dodam tylko takie małe podsumoweanie mojej postawy wobec tegorocznej (deszczowej Bielawy) - nie wydaje mie się poprosru aby stanie i jechanie w deszczu aby zobaczyć mało wysublimowane "popisy na szosie" było fajne. Gdyby było sucho pewnie bym pojechał (w końcu mam blisko), impreza jest słaba nie tylko ze względu na często pojawiające się "śmietniki" ale szczególnie ze względu na poziom organizacji, który bądź co bądź sięga dna w porównaniu chociażby do Czechów - i właśnie to jest przykre, bo dobrych "zawodników" nam nie brakuje! Odpowiedz Link Zgłoś
mkxx Re: streetFighter festival 09.06.05, 17:46 I doszliśmy do porozumienia:D miło mi na koniec mam takie pytanko- czy mógłbyś mi polecić jakieś inne imprezki tego typu (może być za granicą ale w Europie) organizowane jeszcze w tym roku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtekk1000 Re: streetFighter festival IP: *.wroclaw.mm.pl 09.06.05, 18:10 W Czechach jest impreza o nazwie "Streetfighter day", ale kiedy odbywa się w tym roku nie mam pojęcia. Warto sie dowiedzieć i pojechać! Odpowiedz Link Zgłoś
maras-wrocek Re: streetFighter festival 06.06.05, 22:56 ja bylem. niestety jak na kazda tego typu impreze zjechalo sporo wiesniactwa ale ogolnie przyzwoity poziom. szkoda ze pogoda byla pod psem ale dobrym zawodnikom to nie przeszkadzalo - jak ktos sie dobry to zrobie stoppie nawet w takiej rzece jaka byl wydzielony kawalek drogi gdzie odbywaly sie pokazy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reggie Re: streetFighter festival IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 10:16 wojtek o gustach sie nie dyskutuje,więc co sie burzysz i pyskujesz???? Koledze sie podobało,nie Twoja sprawa,zejdz z niego!!!! My bylismy w zeszłym roku i było w miare.W tym wybrałam festiwal w jarocinie i nie żałuje,bo tłuc sie w deszczu nie jest przyjemnoscią:) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
okrutny_mariuszek Re: streetFighter festival 08.06.05, 10:26 Renata zejdź z Wojtka bo znowu zaczną się kłócić a jak widzisz od kilku dni spokój! B-) Odpowiedz Link Zgłoś
mkxx Re: streetFighter festival 08.06.05, 17:41 my się nie kłócimy, tylko dyskutujemy, jak na dżentelmenów przystało:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TAK Re: streetFighter festival IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 21:08 BYLO NAWET DOBRZE TYLKO ZE BYLO SLIZGO I NIE MOGLI POKAZAC KLASY ALE I TAK WIELKIE BRAWA DLA CHLOPAKOW BO I TAK POKAZALI NA CO ICH BYLO STAC!!! NAJ LEPSZY BYL TEN 15 LATEK NA TYM MOTORKU Z POJEMNOSCIA 50cm3 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAJSTER Re: streetFighter festival IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.05, 21:09 WITAM MIESZKAM W BIELEWIE OD URODZENIA NA ZLOCIE BYŁO GIT DOŁANCZAM ZAJEBISTE BRAWA DLA KOLESIA KTURY WYGRAŁ POKAZAŁ CO MORZNA ZROBIĆ NA MOTORKU O POJEMNOSCI 50CM3.A POKAZ BYŁ ZAJEBISTY FAJNIE BY BYŁO ZOBCZYĆ GO ZA ROK. SAM MAM PIĘDZIESIĄTKE :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo Re: streetFighter festival IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 21:31 Wszystko fajnie i po amerykańsku - ale ku..a ludzie !!! - PISOWNIA - trochę ortografii. Normalnie szok Odpowiedz Link Zgłoś
sarawi streetFighter festival 27.06.05, 21:58 a ja tez bylam ... wszystko by bylo jak najbardziej ok (nawet ten deszcz!) gdyby nie ten $%)@#$!^*@&&T)%*T_@$*! prowadzacy cala impreze.Skad oni takiego palanta wzieli ?!?! komentarze mial nizej krytyki ... dramat. Odpowiedz Link Zgłoś