Dodaj do ulubionych

kombinezon

06.08.02, 14:05
Pozdrawiam wszystkich motocyklistów! I mam do was pytanie (ponieważ dopiero
pierwszy sezon jezdzę z przodu), gdzie wasze kobiety kupują damskie
kombinezony na motocykl? Do tej pory jeździłam w jeansach i goroteksowej
kurtce, jednak jezdząc już sama chciałabym coś z ochraniaczami (dodam, że
jezdzę ścigaczem).
I jeszcze jedno pytanko: Jak przekonać mojego faceta, żeby nie bał się dawać
mi swój motocykl?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • miraser5 Re: kombinezon 06.08.02, 15:19
      edyta7 napisała:

      > I jeszcze jedno pytanko: Jak przekonać mojego faceta, żeby nie bał się dawać
      > mi swój motocykl?
      > Pozdrawiam

      Do tego faceta nie da się przekonać.
      Chyba że dość albo Ciebie albo motocykla.
    • edyta7 Re: kombinezon 06.08.02, 15:48
      Mam nadzieję, ża ani jedno, ani drugie nie szybko nastąpi.
    • azemski Re: kombinezon 06.08.02, 16:50
      O ile znam zycie i jezeli twoj chlop to prawdziwy biker to nigdy sie nie
      zalapiesz na kierownice. Zostaje wiec: przekonac go o koniecznosci kupienia
      drugiej maszyny, lub zmienic chlopa na takiego ktory ma juz dwa albo ktory Ci
      kupi. Sorry
      • alterego Re: kombinezon 06.08.02, 18:23
        Taaaa.... Azemski ma racje. Najlepiej, to sama sobie kup wlasny sprzet, a jak
        chcesz lekko dopiec swojemu chlopakowi - to kup motocykl o wiekszej pojemnosci
        silnika niz jego ;-).
        Nie wiem gdzie szukalas kombinezonow, ale w moim miescie (Torun) widzialem
        niedawno w salonie Hondy cala game dwuczesciowych skorzanych kompletow na
        motocykl w rozmiarach na kobiete (chyba, ze poszukujesz jakis specjalnych
        kobiecych wzorkow na kombinezonie:-)) Wiem, ze niektore firmy (chyba TARBOR i
        CHELMEK) szyja kombinezony na miare, szczegolow poszukaj w ogloszeniach w
        prasie motocyklowej lub i Internecie. Powodzenia w poszukiwaniach i na drodze!!
        • edyta7 Re: kombinezon 07.08.02, 08:12


          Faktycznie chyba macie racje, czas już kupić własny sprzet, niestety nie będę
          mogła mu dopiec, bo on jezdzi XX, a ja już z tym sprzętem mam problemy ( za
          ciężki jak dla mnie), ale jakaś 600 bedzie idealna. Chyba wezmę coś na raty.

          Wracając jednak do kombinezonów to szukałam w paru komisach (ale uzywka jakoś
          mnie odrzuca, Tarbor trochę toporny (myślałam raczej o kombinezonie z
          goroteksu). Chyba przejadę się do Torunia, w salonie same nówki, mam nadzieję,
          że nie za bardzo cyniarskie. Słyszałam, że można kupić coś ciekawego cenowo w
          Berlinie, ale nie wiem gdzie konkretnie, Może pomożecie?
          • silent_pop Re: kombinezon 07.08.02, 19:16
            edyta7 napisała:

            > mnie odrzuca, Tarbor trochę toporny
            toporny i koszmarnie wykonany - ciuchy tej marki nie wytrzymuja
            jednego sezonu (pekaja, pruja sie, odbarwiaja), a zreszta nie maja nic
            chyba na motocykle sportowo-turystyczne

            > Berlinie, ale nie wiem gdzie konkretnie, Może pomożecie?
            podaje Ci adresy dwoch z trzech najwiekszych sieci z tanimi
            akcesoriami (jest jeszcze Polo, ale nie pamietam adresu)
            www.louis.de/http://www.hein-gericke.de/

            jednak zanim wybierzesz cos i pojedziesz, rozejrzyj sie dobrze w
            salonach w kraju (skad jestes?) i sprawdz czy nie znajdziesz tutaj
            czegos dobrego - zdarzaja sie promocje modeli z poprzedniego sezonu!
            mi udalo sie kupic kombinezon taniej niz w Niemczech
            ... a zreszta badz patriotka - rynek niemiecki ma sie niezle, nie musisz
            mu pomagac ;)) wszyscy tylko narzekaja, ze w Polsce jest drogo i nie
            ma wielkiego wyboru ciuchow na moto... a jak ma sie to zmienic, skoro
            wszyscy jezdza po zakupy do Berlina???

            powodzenia w poszukiwaniach

            ps
            gdybys miala wiecej kasy, to polecam najlepsze i naladniejsze ciuchy na
            moto (takze dostepne w Polsce)
            www.dainese.com
            • edyta7 Re: kombinezon 08.08.02, 09:24
              Dzienkuje bardzo za konkretna odpowiedz.
              Jestem z Wrocławia, a tu oprocz dwoch komisow nic nie ma na kobiety, a ja
              potrzebuje kombinezonu typowo damskiego 30 cm roznicy pomiedzy pasem a
              biodrami, a meskie niemaja tej rożnicy wcale - sa proste, stad moj problem.
              > Pozdrawiam Edyta
              • vlaad1 Re: kombinezon 20.04.03, 14:27
                edyta7 napisała:

                > Dzienkuje bardzo za konkretna odpowiedz.
                > Jestem z Wrocławia, a tu oprocz dwoch komisow nic nie ma na kobiety,

                W okolicach Wrocławia jest salon Modeki. Tam na pewno znajdziesz coś dla
                siebie. A co do motocykla, hmmm, nie dziwię się, że facet nie pozwala ci
                prowadzić. Ja też bym nie pozwolił.... chyba nie. Najlepszym rozwiązaniem
                będzie kupno własnego sprzętu. Zyskasz wtedy pełną niezaleność. Nie jestem
                przeciwny kobietom jeżdżącym na motocyklach (pod warunkiem, że na swoich, a nie
                na moim).
      • sofija_ Re: kombinezon 17.04.03, 14:28
        Nie podbam mi sie takie patrialchalne podejście - czy uważasz, że dziwczyna
        sama nie jest w stanie sobie kupic moto tylko muis w tym celu zmieniac
        faceta ???? przykre. jak chce jeździć to albo przekona włascicciela (bez
        wzgledu na płeć) żeby pozwaolił na to, albo sobie kupi. Czy tak nisko oceniasz
        facetów - że nadaja sie do zmiany gdy kobiecie trzeba cos kupic.
        ja na szczęście kupiłam sobie sama moto i chce na nim jeździć.
        pozdr.
        Sofi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka