Dodaj do ulubionych

ogon smoka

IP: *.kondylis.com 27.09.05, 19:27
www.advrider.com/forums/showthread.php?t=98228
Obserwuj wątek
    • Gość: siekiera77 Re: ogon smoka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.09.05, 19:44
      no i co
      z tego?????
      • Gość: NYorker Re: ogon smoka IP: *.kondylis.com 27.09.05, 19:53
        no i
        co z
        drugiej rocznicy
        latania
        bu
        sa?
        • Gość: brembo Re: ogon pawia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 20:01
          niu joker = master of shit

          daruj sobie spam na tym, polskim forum dla motocyklistów.
          • Gość: NYorker Re: ogon pawia IP: *.kondylis.com 27.09.05, 20:05
            uroczy jestes z tym twoim 'musze kliknac'. podpisalem sie jakims innym loginem?
            • Gość: brembo Re: ogon pawia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 20:23
              twoje texty są z dupy i nie lubie Cie, ale mimowszystko udaje ci sie mnie
              rozbawić. kkokkokok kokokok daaaak! (panoszysz sie po topicach jak paw z
              rozłożonym ogonem... bo wiecie.. ja to z usa pisze, polaczki... poczytaj sie tak
              czasami;)
        • Gość: siekiera77 Re: ogon smoka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.09.05, 23:11
          Gość portalu: NYorker napisał(a):
          Gość portalu: NYorker napisał(a):
          > no i
          > co z
          > drugiej rocznicy
          > latania
          > bu
          > sa?

          a czego oczekujesz
          bułeczko?
          • Gość: NYorker Re: ogon smoka IP: *.kondylis.com 27.09.05, 23:22
            nie mam bladego pojecia, gagarinie.
            • Gość: siekiera77 Re: ogon smoka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.09.05, 23:28
              Gość portalu: NYorker napisał(a):

              > nie mam bladego pojecia, gagarinie

              to wszyscy (no prawie wszyscy...)
              wiemy
              wiec walnij se browara
              z cukrowej torby
              i nie smędź
              tylko do wyra
              bo azbest czeka :-(
              • Gość: NYorker Re: ogon smoka IP: *.kondylis.com 27.09.05, 23:30
                tylko do wyra, bo azbest czeka... tylko do wyra, bo azbest czeka... tylko do
                wyra, bo azbest czeka... tylko do wyra, bo azbest czeka... tylko do wyra...

                bez wskazowek, nie dojde sensu. cala nadzieja w brembo i w okrutnym
                motocykliscie.
                • Gość: siekiera77 Re: ogon smoka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.09.05, 23:34
                  nareszcie prawidlowy wnioch
                  "do niczego nie dojde"
                  i nie doszles
                  niedojdo :-(
                  • Gość: NYorker Re: ogon smoka IP: *.kondylis.com 27.09.05, 23:44
                    nie moge nawet dojsc do tego, do czego wszyscy juz doszli w czasach renesansu i
                    wczesniej. mianowicie, ze ziemia jest kula, co determinuje strefy czasowe. no
                    ale jezeli gagarin powiada 'do wyra', to do wyra.
                    • Gość: siekiera77 Re: ogon smoka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.09.05, 00:00
                      po jednym browarku
                      tak orbitujesz?
                      szepardzie!!!???
                    • irish76 Re: ogon smoka 28.09.05, 13:30
                      masz zaciecie zeby odpisywac tym baranom :)
                • okrutny_mariuszek Re: ogon smoka 28.09.05, 13:02
                  jeśli ten okrutny motocyklista to o mnie to na mnie nie licz

                  jeśli o mnie idzie to możesz zychać - im bardziej boleśnie tym większą będę
                  miał z tego przyjemnośc
              • kojotkurier Re: ogon smoka 27.09.05, 23:31
                mi sie podobalo i co cho cho nie widzialem nic zlego w tym ze kolo potrafi
                isc tak hadecja pozdrowka tym razem ny
                • Gość: NYorker Re: ogon smoka IP: *.kondylis.com 27.09.05, 23:47
                  bog zaplac, dobry czlowieku
    • ireo SP/PPUN 27.09.05, 22:05
      (czyli Słodycz Popularności
      albo
      Prawdziwe Powody Uzasadnionej Nienawiści)

      niestety Yorker, miałeś kolejny zły dzień
      bo nie dość, że*:
      1. nie wiesz co to jest ścigacz
      2. jesteś użytkownikiem motocykli
      3. i zakałą tego forum
      4. nie wniosłeś tu nic ciekawego
      5. oprócz obrażania innych Forumowiczów
      6. nie masz poczucia humoru
      7. ani inteligencji
      8. jesteś monotematyczny
      9. masz za mało hormonów męskich
      10. i na pewno miałeś "dzwona" jak podjeżdzałeś pod krawężnik**,
      to jeszcze zostaje to, co najgorsze i najtrudniejsze do przełknięcia: piszesz z
      USA. i się panoszysz bezczelnie. no, teraz to już się nie wygrzebiesz :-)))

      (*/ - przykłady Prawdziwie Motocyklowego trollizmu wybrałem na chybił-trafił
      **/ - to, że w Stanach nie ma krawężników, zupełnie temu komuś ne vadilo)

      biedny ten gość na harleju. mógłbyś bezpiecznie napisać, że to ty
      • Gość: NYorker Re: SP/PPUN IP: *.kondylis.com 27.09.05, 22:52
        nie osmielam sie podjezdzac do kraweznikow, ale poslizgnalem sie na studzience.

        dodam tylko, ze

        11. nie jestem nawet pedalem, a po prostu ciota
        12. jako ciota nie wydaje na prostytutki i tak zaoszczedzone amerykanskie
        dolary wydaje na damskie fatalaszki i cieniutkie papierosy w pudelkach o
        pastelowych kolorach
        13. nie mam motocykla, nigdy na zadnym nie jezdzilem, a nawet nijakiego nie
        widzialem, ale i tak podczas jazdy motocykl, ktorego nie mam, pali tyle, co
        vespa na jalowym biegu.

        nawet nie majac nic wspolnego z prawdziwymi motocyklami, owo zdjecie moze
        przedstawiac mnie. tym wiecej, iz jako osoba plci nieokreslonej, a pozbawiona
        poczucia humoru, zamiast usmiechac sie, marszcze faldy skory na szyi. widac to
        doskonale na fotografii numer 2. dowodem niech bedzie starty z ramienia tatuaz
        o tresci "i love joel deadly".

        panosze sie i nie wiem, ze brembo to wyraz zaciagniety ze staropolszczyzny.
        • kojotkurier Re: SP/PPUN 27.09.05, 23:14
          dobra skonczta pie..c kolo na tej hadecji tak czy siak zajebiscie wymiata
          na sprzecie i chwala mu za to jaki niu jorker jest wie sam on najlepiej a
          ze brac motocyklowa zawsze to doceni na ty forum wiadomo od dawna wiec w czym
          rzecz powiem tak jeden punkt dla ciebie ny kojot
          • irish76 Re: SP/PPUN 28.09.05, 13:33
            juz mi sie rzygac chce od tych popluczyn
            jedni mnie rozpie..ja swoimi kompleksami i maja pretensje ze slonce swieci
            a Ny zaczyna mnie wkurzac bo sie wdaje z tymi tepakami w dyskusje
            NY podstawowa zasada: nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cie do swojego
            poziomu a potem pokona swoim doswidczeniem.

            pozdr
            • Gość: NYorker Re: SP/PPUN IP: *.nycmny.east.verizon.net 28.09.05, 13:50
              zauwazyles, ze nie dbam o 'ostatnie slowo'?:)
              • irish76 Re: SP/PPUN 28.09.05, 14:37
                rozumiem ze to ma cos wspolnego z leszkiem millerem? :))
                • Gość: NYorker Re: SP/PPUN IP: *.kondylis.com 28.09.05, 15:45
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=508&w=29421401&a=29443287
                  chcialbym byc w stanie cos takiego napisac; wiem, ze po miesiacu myslenia
                  bylbym ledwie blisko. bez wzgledu na to, idealnym podejsciem do trolli jest ich
                  ignorowanie. zgadzam sie z tym bez reszty. jednak dalekim od doskonalosci
                  bedac, stac mnie jedynie na erzac takiej postawy. to przyjemne decydowac, kiedy
                  przestac karmic troll'a. im wiekszy biedak, tym bardziej przekonany, ze
                  tresura, ktorej jest poddawany, jest jego wiktoria.

                  przyjemna jest tez swiadomosc, ze na forum co chwila przemknie ktos, kto
                  prawdziwie mi imponuje. bo przyjemne jest zycie posrod lepszych od siebie
                  samego (i praca z madrzejszymi ode mnie). przyznaje, ze ireo budzi moja
                  zazdrosc (nie on jeden). zazdrosc bez zawisci.

                  zazdrosc bez zawisci budzi
                  rozum moj utrudzi
                  bo gra o trud rozumu
                  nie o wielbienie tlumu
                • Gość: NYorker leszek miller. IP: *.kondylis.com 28.09.05, 15:57
                  wystarczajaco duzy jestem, by pamietac czasy prl. stad moja czysta w formie
                  nienawisc do komunistow. ale wyznam, ze leszek miller namiastki sympatii we
                  mnie wzbudzal mimo, iz skonczyl, jak skonczyl.

                  i herkules dupa, kiedy ludzi kupa.

                  • irish76 Re: leszek miller. 28.09.05, 15:59
                    tak mi sie skojarzylo: bo on sie lansowal na kogos kogo poznaje sie po tym jak
                    konczy :)
                  • irish76 Re: leszek miller. 28.09.05, 15:59
                    we mnie nie wzbudzal zadnej sympatii
                    tak samo jak jego koledzy
                    • Gość: NYorker Re: leszek miller. IP: *.kondylis.com 28.09.05, 16:05
                      a we mnie wzbudzil tym, jak wzial za pysk reszte jemu podobnych. no i na koniec
                      zapadl sie z gracja.
                      • irish76 Re: leszek miller. 28.09.05, 16:28
                        jak Tytanic
                        mam nadzieje ze nikt go nie znajdzie nawet batyskafem
    • Gość: kondzik86 Re: ogon smoka IP: *.devs.futuro.pl 27.09.05, 23:18
      A we mnie odezwało się poprostu złośliwe : hihihi...widząc te trzecie zdjecie i
      goscia w kamizelce który dosc odważnie zapina....
      • Gość: NYorker Re: ogon smoka IP: *.kondylis.com 27.09.05, 23:21
        a ja dowiedzialem sie, skad wziely sie wszystkie ogniste motywy na motocyklach
    • bigadam Re: ogon smoka 28.09.05, 00:13
      Dla mnie calkiem fajne fotki.
      Podoba mi się jak kolo kładzie moto (fot nr 1) i na dodatek trzyma kierownice
      jedną ręką !! (dobry jest)
      Na fot nr 2 widzimy przygotowanie do pie..ięcia o glebe.
      Fot nr 3 - piękne pie..ięcie pieknego kolesia na pięknym motocyklu :)

      ale wchodził w zakręt bardzo ładnie
      • harlista Re: ogon smoka 28.09.05, 01:56
        Zwroc uwage na fot 2 i 3. Snop iskier z prawej strony. Wszedl za szybko i nie
        mogl polozyc wiecej motocykla . Road King ma niski przeswit.
        Fot 3. Facet sam "wysiadl" z siodelka - jedyne logiczne rozwiazanie. W koncu to
        tylko motocykl
        Na jedynej tam stacji benzynowej, na scianie wisi pare setek zdjec "po" :)
        • ireo Re: ogon smoka 28.09.05, 13:26
          harlista,
          nie dlatego "wysiadł",
          że nie mógł bardziej położyć,
          tylko dlatego że spanikował
          i zablokował przednie koło.
          na szczęście HD wolno jeżdżą
    • Gość: Marcin Osikowicz Re: ogon smoka IP: *.ae.krakow.pl 28.09.05, 12:17
      Zdjęcia lux. Następnym razem kupi Buella.
    • irish76 Re: ogon smoka 28.09.05, 13:29
      tak to jest jak sie jezdzi czyms co jest przerostem formy nad trescia :)
      • Gość: NYorker Re: ogon smoka IP: *.nycmny.east.verizon.net 28.09.05, 13:59
        zakladam, ze chodzi ci o nadmierne poczucie wlasnej formy przez motocykliste.
        same motocykle niczemu niewinne.
        • irish76 Re: ogon smoka 28.09.05, 14:38
          motocykl to tylko rzecz i dodatek
          wiec trudno go o cos obwiniac :)
          • Gość: siekiera77 Re: ogon smoka IP: 193.110.99.* 28.09.05, 16:35
            a teraz dajcie sobie
            buzi...
            papatki docenci,
            lubicie grzebac patyczkiem w ...
            i analizować swe natchnione
            czasem nawet prorocze slowa?
            powodzenia
            jeszcze raz papapapa!
            • irish76 Re: ogon smoka 28.09.05, 16:37
              pa debilu
              w odroznieniu od NY kontynuowac nie bede
              wyznaje zasade: nie ruszaj gowna bo bedzie smierdzialo
              • Gość: siekiera77 Re: ogon smoka IP: 193.110.99.* 28.09.05, 16:47
                pogrzeb patyczkiem
                z kolegą doc.ny
                ciekawe jak sobie radzisz w pracy
                szambonurku
                wyznajac takie zasady
                nawet z tej roboty cie wyp...
                niedojdo z drugiej strony kaluzy
                • Gość: NYorker Re: ogon smoka IP: *.kondylis.com 28.09.05, 16:51
                  uuu... to musialo zabolec... wole juz zrywanie azbestu.
                  • irish76 Re: ogon smoka 28.09.05, 16:57
                    chyba sie targne
                    zburzyl moj caly swiatopoglad
                    czuje sie teraz zle
                    • Gość: rzawy Re: ogon smoka IP: *.unicity.pl / *.unicity.pl 28.09.05, 17:04
                      Zadyszkowy styl pisania siekiery77 dowodzi że cierpi on na zaawansowaną astmę
                      oskrzelową.
                      • Gość: NYorker Re: ogon smoka IP: *.kondylis.com 28.09.05, 17:05
                        dwa lata orbitowania busa mu to zrobily.
                      • Gość: irish76 Re: ogon smoka IP: *.centertel.pl 28.09.05, 17:13
                        albo tik nerwowy
                        kiedys byl taki list ktory niby pisala zona ktora maz zapinal w kazde wolnej
                        chwili. I ona pisala ze juz tak zyc nie moze bo on ja bierze i w aucie, i na
                        zakupach, i jak gotuje i pierze.
                        a na koncu: i przepraszam ze tak niewyraznie pisze :))))
                      • siekiera77 Re: ogon smoka 29.09.05, 01:38
                        rzawy!
                        tyś synem dra religi!!!???
                        :-)
                    • Gość: NYorker Re: ogon smoka IP: *.kondylis.com 28.09.05, 17:06
                      a ja sobie wyrzne narzady. w koncu i tak tam nic nie mam.
                      • ireo www.fermatrolli.pl 28.09.05, 18:02
                        ale czy Ty masz jakiś przymus wewnętrzny dokarmiania tych trolli?
                        bo na razie to tak je wytrwale tuczysz, że ledwo spod nich widać kawałek
                        motocykla
                        • Gość: NYorker Re: www.fermatrolli.pl IP: *.kondylis.com 28.09.05, 18:21
                          zadnego przymusu. jest w tym cos z brudnej zabawy. to na swoj sposob przyjemne
                          obserwowac, jak miotaja sie u koryta. przyznaje, na dluzsza mete to chora
                          perwersja.
                          • siekiera77 Re: www.fermatrolli.pl 29.09.05, 01:22
                            tak tak
                            grzebanie patyczkiem
                            to brudna zabawa
                            ale zeby zaraz przyjemnosc i perwersja???
                    • siekiera77 Re: ogon smoka 28.09.05, 17:18
                      irish76 napisał:
                      > czuje sie teraz zle

                      i o to chodzi!!!! ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka