Dodaj do ulubionych

Nowy Adventure

IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 04.12.05, 00:05
Info, fotki i link na strone
(nareszcie ABS!)
www.places2ride.com/offsite.asp?http://www.webbikeworld.com/ktm/990-adventure/
Obserwuj wątek
    • Gość: waps Re: Nowy Adventure IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 04.12.05, 00:57
      Czy ktos wie, gdzie mozna znalezc cenniki KTMow w USA?
      • Gość: NYorker Re: Nowy Adventure IP: *.dyn.optonline.net 04.12.05, 04:08
        www.ktmcyclehutt.com/ktm_new_bike_prices.htm
        www.ktminfo.com/ktm.asp?p=38&s=5&h=2&o=2&t=6
        www.powersportsnetwork.com/enthusiasts/new_vehicle_list.asp?VehicleCategoryCode=1&ManufacturerCode=10&ModelYear=2005

        • bartekexc Re: Nowy Adventure 04.12.05, 18:18
          jeszcze www.ktmworld.com
    • Gość: waps Re: Nowy Adventure IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 05.12.05, 04:47
      Niewiele tanszy od GSa. 14 kawalkow to sporo kasy.
      • Gość: NYorker Re: Nowy Adventure IP: *.dyn.optonline.net 05.12.05, 05:39
        w przypadku ktm, moglbys liczyc na pominiecie oplat typu: shipping/handling,
        set-up, koszty bziurowe etc. nierzadka praktyka jest dorzucanie do 950 kufrow,
        toreb itp. dealerzy bwm nie sa skorzy do takich gestow. wciaz jednak pozostaje
        podatek stanowy, rejestracja, ubezpieczenie (wyzsze w przypadku bmw, ale nie
        koniecznie), itp. sadze, ze ostateczna roznica wynioslaby jakies 4k. moze
        poltora roku temu, ceny wszystkich europejskich marek (z wyjatkiem bmw)
        skoczyly zgodnie ze zmiana kursu euro do dolara. niestety. adv z dnia na dzien
        poszedl w gore o 2.5k. jesli myslisz o adv, to miej pewnosc, ze w okolicy masz
        dealera autoryzowanego do serwisowania 950 (mniej wiecej jeden na trzech ma
        kwalifikowanego mechanika), bo serwis bedzie ci potrzebny na pewno. na
        pocieszenie dodam, ze jakiegokolwiek ktm z wtryskiem (990) zobaczysz w stanach
        nie wczesniej, niz w 2007, bo ktm usa nie jest skory do placenia
        kilkudziesieciu tysiecy za homologacje nowego silnika. nie bedziesz mial
        swiezbiaczki. ja sam sie ciesze. w 2007 pewnie bede juz mial ochote na nowy
        sprzet, a ktm wciaz jest wysoko na liscie (mimo, ze co roku ma nizsze
        zawieszenie). chyba, ze cos interesujacego sie pojawi, bo w ciekawych czasach
        zyjemy...
        kup lepiej cokolwiek (np uzywanego stroma) byle przetrwac, bo w przyszlym roku
        robie petle i przyjemnie byloby przejechac z kims jeszcze pare mil w rockies.
        • Gość: waps Re: Nowy Adventure IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 11.12.05, 22:06
          Czy twoja Capo ma ABS?
          Wyglada na to, ze w SF model 06 kosztuje 13 kawalkow (cena chyba z ABS-em):
          www.scuderiawest.com/index.php?option=content&task=category§ionid=2&id=7&Itemid=25
          Dla orientacji podaje wyniki rankingu pisma Motorrad (kategoria:
          Enduro/Supermoto; ocena: silnik, konstrukcja, bezpieczenstwo, uzytecznosc,
          komfort; dane z czerwca 05):
          1. BMW R 1200 GS ABS
          2. Honda Varadero 1000 ABS
          3. Suzuki V-Strom 650
          4. BMW R 1150 GS Adventure ABS
          5. Suzuki V-Strom 1000
          6. KTM 950 Adventure S (model 05; bardzo mozliwe, ze nowy z ABS-em wskoczy na 5
          pozycje
          7. KTM 950 Adventure
          8. Triumph Tiger
          9. Aprilia ETV 1000 Caponord

          Maly V-Strom najzwyczajniej zloil konkurencje. Az trudno w to uwierzyc.
          Skadinad kategoria uzytecznosc jest dosc dyskusyjna.
          • Gość: NYorker Re: Nowy Adventure IP: *.dyn.optonline.net 12.12.05, 04:19
            eh, nawet nie wiem, jak sie do tego zabrac. zaczne od oczywistego. $12.999 za
            caponord to jakies sci-fi. scuderia to najwiekszy dealer aprilii na zachodzie,
            o znanej reputacji, ale cena mocno przesadzona i nie wiem, z jakiego sufitu
            urwana.

            a teraz motorrad. daleki jestem od weszenia teorii spiskowych, w ktore uwiklane
            sa albo i nie sa rozne magazyny, ale trudno mi sie oprzec wrazeniu, ze im
            wiecej reklam marki, tym lepsze jej modele osiagaja oceny w danym tytule.
            ostatnie miejsce capo w motorrad mnie nie zaskakuje, bo to konstrukcja z 2001
            roku, a od tego czasu wiele pokazalo sie nowego. pierwsze miejsce 12gs tez mnie
            nie zaskakuje, bo sposrod uwzglednionych modeli to konstrukcja najnowsza.
            zaskakuje mnie cala reszta i moglbym ulozyc bezkresna liste watpliwosci.
            1. kategoria silnik. 12gs to bardzo dobry silnik - mocny i obfitujacy w moment.
            ale we wszystkich opiniach, jakie znam, 950 wzbudza najwiekszy entuzjazm,
            triple niewiele mniejszy, rotax i tl tez niewiele mniejszy. 11.5gs wywoluje
            usmiech politowania u tych, ktorzy probowali wszystkiego.
            2. kostrukcja. widzialem juz zdjecia peknietych 'subframe' w 12gs, a przede
            wszystkim polamanych tylnych wachaczy w 11.5gs i mam na mysli dziesiatki
            przypadkow. relacje o odpadnieciu tylnego kola znam z pierwszych ust.
            3. bezpieczenstwo. w kategorii, rzecz jasna, bryluje bmw z najlepszym
            zawieszeniem (ale patrz punkt 2) i hamulcami wyposazonymi w abs i wspomaganie.
            hamulce wslawily sie najdluzszym watkiem w dziale gspot na advrider i co
            najmniej kilkunastoma relacjami motocyklistow pozbawionych hamulcow na
            ukgser.com. ponoc w niemczech ich skutecznosci docieka prokuratura. moj priller
            jest wyposazony w abs. brak abs'u w tigerze i stromie to wstyd, ale szybko sie
            to zmieni (w przyszlym roku premiera nowego tigera, a strom - nie jestem
            pewien - byc moze pozostanie na swoim poziomie cenowym). fakt, ze ktm nie ma
            abs'u jest zrozumialy, jako, ze to motocykl terenowy skierowany do
            doswiadczonych kierowcow z wyczynowym zacieciem. a tam, gdzie mowa o wyczynie,
            bezpieczenstwo mierzy sie inna miara. faktem jest, ze przednie zawieszenie
            caponord sprzed 2004 roku budzilo wiele zastrzezen. bylo miekkie i
            niedostrojone do masy motocykla, ale wciaz caly front byl wyraznie lepszy od
            strom'a (mimo, ze strom posiada regulacje). to bylo przed 2004. pozniejsze sa o
            niebo lepsze od stroma. gs jest poza konkurencja, ale tylko na asfalcie. poza
            asfaltem, 950 (ale tez tiger) bija gs'a na glowe. dosc spojrzec na cale
            zawieszenie hp/2.
            4. uzytecznosc. smieszna kategoria.
            5. komfort. tez dziwna kategoria, bo kazdy w czym innym ma komfort. wygoda 950
            wiekszosc ludzi ktorych znam albo ktorych czytalem irytuje. drewniane siedzenie
            i owiewka powodujaca bol glowy. ale ktoom nigdy nie mial byc goldwingiem.
            obawialem sie komfortu aprilii, bo ma najnizej posadowione siodlo w klasie, ale
            bardziej nie moglem sie mylic i jedyna rzecza, ktora mnie frustruje w caponord
            to owiewka. nie jest to jednak cos, czego nie mozna odmienic w przeciwienstwie
            do generalnej pozycji na obu gs'ach. sterczace na boki cylindry wymuszaja
            cofnieta daleko pozycje kierowcy z mocno wyciagnietymi ku kierownicy ramionami.
            a ramiona mam naprawde dlugie. mimo regulowanej wysokosci siodla i pozycji
            owiewki, pisanie o komforcie na gs'ie to umiarkowany zart tych, ktorym wygoda
            myli sie ze sprezystoscia siodla.
            w gruncie rzeczy, by przyzwoicie napisac te slowa i w pelni odniesc sie do
            hierarchii, musialbym zawalic noc i na poparcie slow szperac w archiwach,
            tlumaczyc teksty i przytaczac dane techniczne (takie, ze np varadero jest 30kg
            ciezsza od caponord albo zbiornik stroma jest mniejszy o 4 litry od tego w
            aprilii). wspomnialem, ze ostatnie miejsce caponord mnie nie zaskakuje.
            czytalem niedawno relacje faceta, ktory bral udzial w tescie 12gs v. 950 v.
            multistrada v. strom v. caponord. test ma sie ukazac na dniach na stronie

            www.biketestusa.com/default.aspx
            konkluzja byla taka, ze caponord jest pozbawionym ikry, najnudniejszym
            motocyklem; aprilia zostala odeslana wczesniej, gdy jeden z testujacych
            zmuszony byl opuscic impreze (jednoczesnie byla jedynym, ktory nie dostarczyl
            zadnych problemow technicznych). nieco mnie to zjezylo, bo fakt ten
            zakwestionowal moja meska decyzje zakupu. jednak irytacja minela szybko. testy
            sa przeprowadzane wedle przeroznych kryteriow, ktore nie musza pokrywac sie z
            moimi, a ostateczna klasyfikacja nie musi oznaczac, ze dany model jest o 50%
            gorszy od innego w jakiejs kategorii. roznice moga byc minimalne, a w punktacji
            roznica moze wynosic dziesiec pozycji. nic to dla mnie nie znaczy, bo capo
            wykracza poza moje umiejetnosci pod kazdym wzgledem. nigdy nawet nie nauczylem
            sie jezdzic wystarczajaco dobrze, by pelen uzytek zrobic z f650gs. brakowalo mi
            tylko nieco wygody i mocy na kilkusetmilowych odcinkach na autostradach.
            koniec koncow, smieszna klasyfikacja. 12 gs na topie nie dziwi, bo bmw to firma
            z perfekcyjnie prowadzonym marketingiem. ktm blisko dnia zaskakuje bardzo.
            strom wyzej od capo tez. przy kazdej okazji adoruje stroma, jak moge, ale
            glownie przez wszystkie jego walory w odniesieniu do ceny. jesli mialbym rownac
            stroma do capo, to wiele musialbym napisac o jakosci wykonczenia japonszczyzny.
            w porownaniu do capo, strom to nie badziew, ale jednak taniocha...
    • Gość: waps Re: Nowy Adventure IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 06.12.05, 08:18
      Ten dzien zbliza sie wielkimi krokami. Planuje zakup na luty. Moze cos ciekawego
      pojawi sie na miejscowym portalu (przy okazji polecam, chocby dla orientacji:
      www.craigslist.com ). Jesli nie, przypuszczalnie bedzie nowe moto. Przyznam, ze
      marzy mi sie ABS. Lubie przyhamowac, a nie styka mi jeszcze techniki,
      szczegolnie w lukach.
      • Gość: NYorker Re: Nowy Adventure IP: *.kondylis.com 06.12.05, 16:13
        craigslist.org - tak poprawnie to brzmi.
        a w obliczu twoich dylematow pozostaje ci goldwing:) (albo f650gs)
        trudno o technike w lukach - zwlaszcza, gdy pelne luk te luki. wszystkiego
        mozna sie nauczyc. najlepsza metoda na mariuszka: cwiczyc, cwiczyc, cwiczyc.
        sam niestety od wczoraj nie moge cwiczyc, bo w metropolii snieg lezy. ale od
        jutra temperatura ma sie piac.
    • Gość: waps Re: Nowy Adventure IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 12.12.05, 06:45
      Tak, Motorrad i BMW to jedna sluszna linia. Kto czytuje to pismo regularnie, wie
      o tym doskonale. A jesli chodzi o testy, to sa tez inne kwiatki. Zdaniem zespolu
      pisma na przyklad:
      1. MV Augusta F4 1000 jest w rankingu (miejsce 16) gorsza od BMW R1100 ABS
      (miejsce 6),
      2. Hornet 600 (miejsce 34) jest gorszy od Hondy CBF 500 ABS (miejsce 22).
      3. Jeszcze lepszy numer to to, ze na tej samej liscie MV Augusta Brutale jest na
      37 miejscu (goly SV 650 jest na miejscu 11).
      4. Yamaha XT660X (miejsce 14) jest gorsza od BMW F650 CS ABS (miejsce 10).

      Czy informacje na temat nowego Tigera sa pewne? Znalazles to w sieci?

      Kiedy piszesz o V-Stromie, masz na mysli duzego czy malego?

      Podsylam stronke z osprzetem do adwenczerow. Pewnie znasz lepsze, ale moze cie
      to zainteresuje: www.amotostuff.com/Merchant2/merchant.mvc
      Podsylam tez stronke z informacjami na temat off-road recreation w CA:
      www.ohv.parks.ca.gov/
      Przegladalem wydana przez nich mapke. Wyglada na to, ze legalnych szutrow jest
      tu do bolu.
      • Gość: NYorker augusta:)) IP: *.kondylis.com 12.12.05, 15:48
        agusty to rewelacyjne motocykle. znajomy ma f4 chyba z 84 roku i musze
        powiedziec, ze wywoluje mrowienie w okolicach podbrzusza. poza tym nic o nich
        nie wiem poza tym, co zobacze na obrazkach. przede wszystkim to cholernie
        egzotyczne motocykle, a wiekszosc egzotyki nie ma wielkich szans z
        wielkoprzemyslowka. o xt660x tez nic nie wiem, bo w stanach nieosiagalna.
        wyglada jednak na kapitalna jazde w porownaniu do krowiastego 650cs.

        o nowym tigerze to na razie szum w sieci, ale z czasem nauczylem sie, ze taki
        szum niesie soba calkiem konkretny przekaz. tak bylo z xb12x, 12gs, hp/2, 990
        superduke i supermoto. kwestia w tym, ze rozne plotki sa siane na niektorych
        forach internetowych przez ludzi bezposrednio osadzonych w biznesie. rozne
        dziwne informacje sa znieksztalcane i wzbogacane przez tlum, jednak gdy
        przychodzi premiera, okazuje sie, iz u poczatku byly bardzo precyzyjne.
        i tak nowy triumph ma byc wyposazony w trojaka 1050 i w abs. reszty nie
        pamietam, ale mozna sie dogrzebac. premiera w 2006 oznacza, ze pierwsze dostawy
        do stanow nastapia nie wczesniej, niz na jesieni 06, a raczej w polowie 07.

        kiedy pisze o stromie, mam zwykle na mysli 1000. tyle, ze prawie wszystko o
        1000 mozna rozciagnac na 650 (niektorzy twierdza, ze 650 jest lepszy od 1000).
        650 nieco tylko mniejszy, nizszy, lzejszy (chociazby dlatego, ze ma pojedynczy
        wydech). na highway'u radzi sobie dobrze, za to lepszy od duzego stroma na
        szutrze. podobno.
    • Gość: waps Re: Nowy Adventure IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 14.12.05, 05:12
      Wyglada na to, ze jednak poczekamy na nowego Tigera co najmniej rok dluzej:
      www.motoring.co.za/index.php?fSectionId=921&fArticleId=2963633
      "Many of us were hoping it would have the 1050cc motor of the new Sprint ST;
      while this will probably happen eventually, for the moment the engine remains at
      955cc."
      • Gość: NYorker Re: Nowy Adventure IP: *.dyn.optonline.net 14.12.05, 05:42
        "The 2006 Tiger comes with heated grips, panniers and a centre stand."
        i z tymi szyderczymi bridgestone'ami tw.
    • Gość: waps Re: Nowy Adventure IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 14.12.05, 06:07
      Te dodatki dowodza tylko tego, ze to ostatnie chwile tej wersji Tigera.

      Znalazlem w necie ciekawa stronke.
      Wypowiada sie wlasciciel Capo (zasz niemiecki? jesli nie, przetlumacze):

      Bei einem Kilometerstand von 15.000km habe ich die vorderen Gabelfedern incl. Öl
      gegen Wilbers-Federn getauscht da mir die Federung und Dämpfung vorn etwas zu
      sehr im Sänftenbereich lag und man nur mäßige Rückmeldung in Schräglage erhielt.
      Neben dem Hauptständer die wohl bisher beste Investition!

      Was mich immer noch nervt, ist zum einen die Verkleidungsscheibe - Sie ist wohl
      zu Gut?!? Der hinter ihr entstehende Unterdruck ist schon sehr nervig. Auch
      deren Höhe scheint für Otto N falsch gewält. Wenn ich mich entweder Ducke oder
      Strecke sind die Verwirbelungen viel weniger. Zumal sie dann auch nicht genau in
      Kinn / Halshöhe auftreffen. Aber mittlerweile soll es ja von GIVI eine
      Alternative geben.
      Der zweite Kritikpunkt ist die Fahrersitzbank: Diese ist mittlerweile weich
      geworden (oder durchgesessen?). Etappen jenseits von 300km machen sich immer
      stärker im Popometer bemerkbar. Das war zum Anfang nicht so!! Immerhin ging die
      Etappe Hannover - Gardasee mit nur 5 Stops ohne schmerzenden Hintern ab. Ich
      hoffe da mal das ich das Teil noch auf Garantie ersetzt kriege.

      Caly artykul znajdziesz tu:
      www.reiseenduro.com/modules.php?name=Reviews&rop=showcontent&id=8
    • Gość: waps Re: Nowy Adventure IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 14.12.05, 06:12
      Chyba warto wiedziec:

      Re: GIVI Tourenscheibe für die CAPO - (27.05.04 - 14:54) von peter
      Da ich leider meine Originalscheibe geblendet habe bin ich jetzt im Genuß einer
      Tourenscheibe von GIVI.
      Ich kann sie nur jedem empfehlen ,der größer als 150 cm ist.

      Grüsse an die Community
      peter

      more
      Re: GIVI Tourenscheibe für die CAPO - (22.03.05 - 16:44) von Anonymous
      wenn du eine Capo ABS 2004 hast, passt das Ding nicht
      Gruss aus der Schweiz Fredi
      • Gość: NYorker Re: Nowy Adventure IP: *.dyn.optonline.net 14.12.05, 13:26
        mozesz przetlumaczyc na angielski
    • Gość: waps Re: Nowy Adventure IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 14.12.05, 20:58
      Zobacz jakie jajca wyszly po wrzuceniu tego do translatora:

      With a odometer reading of 15.000km I have the front fork feathers/springs
      inclusive. Oil me the suspension and absorption in the Saenftenbereich lay in
      front somewhat too much exchanged for Wilbers feathers/springs there and one
      only moderate feedback in inclination received. Beside the front column
      probably the best investment! Which nervt me still, is the lining disk on the
      one hand - you is probably to property?!? The negative pressure developing
      behind it is already very nervig. Also their height seems wrongly gewaelt for
      petrol N. If I either duck myself or distance am many less the turbulences.
      Particularly since it then also in chin/neck height do not hit exactly. But
      meanwhile there is to be an alternative from GIVI. The second point of
      criticism is the driver's seat bank: This became soft meanwhile (or
      through-sat?). Stages beyond of 300km become ever more strongly apparent in the
      Popometer. That was not to the beginning like that!! The stage Hanover
      nevertheless went off - Gardasee with only 5 stops without hurting back. I hope
      there times which I the part still for warranty replaced wars.

      RH: GIVI route disk for the CAPO - (27,05,04 - 14:54) of Peter I unfortunately
      dazzled there my original disk now am I in the benefit of a route disk of GIVI.
      I can recommend it only to everyone, which is larger than 150 cm. Greetings to
      the Community Peter more RH: GIVI route disk for the CAPO - (22,03,05 - 16:44)
      from Anonymous if you a Capo ABS 2004 have, fit the thing not greeting from
      Switzerland Fredi

      W kazdym razie chodzi o to, ze:

      1. Delikwent wymienil olej i sprezyny w przednim zawieszeniu po 15k kilometrow
      (wymienil na Wilbersy). Powod: brak zadowolenia z jakosci amortyzacji (zbyt
      miekkie zawieszenie doskwieralo szczegolnie podczas skladania sie w lukach).
      Efekt: godny polecenia, jak zreszta dokupienie stopki centralnej wartej inwestycji.
      2. Wkurza og owiewka/szyba. Powod: wibracje. Podobno Jak przypuszcza Givi ma w
      ofercie szybe rozwiazujaca te problemy.
      3. Nie jest zadowolony z siodla, ktore z biegiem czasu zrobilo sie bardzo miekke
      (a na poczatku tak nie bylo). Skutek: etapy maksymalnie do 300 km (dodaje: na
      autostradach w Reichu, czyli jakies 2.5 godziny). Siodlo bedzie probowal
      wymienic w serwisie (ma nadzieje, ze wymiane obejmie gwarancja).

      W kolejnym poscie podeslalem info z forum:
      1. Gosc wymienil szybe na Givi i poleca to kazdemu, kto ma powyzej 150 cm wzrostu.
      2. Inny gosc odpowiada, ze ta szyba nie pasuje do modelu Capo z seryjnym ABS-em.

      • Gość: NYorker Re: Nowy Adventure IP: *.kondylis.com 14.12.05, 21:30
        nic nowego. sprezyny byly miekkie w modelach sprzed 04. sprezyny touratecha
        kosztuja ok $250, ale tez ludzie montowali spacer'y i wymieniali olej na
        ciezszy. latwe i proste. sprezyny oferuje tez aprilia jako OEM. o wilbersach
        nawet nie slyszalem (tylny amortyzator tak, ale nie widelec). to rzeklwszy,
        nowe capo nie wymagaja zadnego grzebania w zawieszeniu.
        owiewki to tez stara historia o tyle ironiczna, ze nowe capo jest gorsze od
        starego, a rynek wtorny wiele nie oferuje. 150cm+ to dobry dowcip. na siodlo
        wciaz nie narzekam (a i tak czekam na wysokie).
        wciaz uwazam, ze capo - mimo wieku - to jeden z lepszych motocykli na rynku. ma
        niedociagniecia, ale jaki motocykl ich nie ma? no i do tego egzotyczny.
        egzotyczny tak, ze wciaz u dealerow mozna dostac fabrycznie nowe modele z 03
        roku i podejrzewam, ze mozna by takiego miec za $7-8k. jezeli nowe capo bedzie
        tylko lzejsze i sie nie ztigerzy i nie zjaponszczy za mocno (pewnie wcisna
        jakis silnik minarelli/yamaha), to bede mial ciezki wybor: capo-adv.

        poza tym: najnowsza plotka glosi, ze 990adv nie wczesniej, jak w polowie 2007.
        ktmusa nie zlozyl papierow na certyfikat homologacji na 2006 zadnego modelu z
        wtryskiem.
    • Gość: waps Re: Nowy Adventure IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 14.12.05, 21:49
      Jasne ze nie ma motocykli idealnych.
      Swoja droga zastanawia jednak jak to sie dzieje, ze producenci wydaja tyle kasy
      na badania, a czasem wystarczyloby posluchac komentarzy na forach i wyciagnac z
      tego proste wnioski.
      • Gość: NYorker Re: Nowy Adventure IP: *.kondylis.com 14.12.05, 22:10
        caponord byla jedna z ostatnich konstrukcji budowanych z pomoca realnych
        testow, a nie tak jak teraz za pomoca CAD. dzieki temu uzytkownik moze miec
        wiecej pewnosci, ze nic nie odpadnie. moj sprzet lezal juz trzy razy i nie ma
        po upadkach sladu. czytalem o czlowieku, ktoremu u p a d l nowy buell i ulamal
        sie podnozek kierowcy i wspornik tylnego. o lusterku etc nie wspominam.
        wszystko przez to, ze buell przeszedl testy - i owszem - ale w fazie
        poprodukcyjnej, a tam sprawdzaja wszystko poza odpornoscia na urazy. bo liczy
        sie kasa. CAD jest tanszy od przedprodukcji zwlaszcza, jezeli ma sie istniejacy
        model starej ramy do modyfikacji. CAD zajmuje mniej czasu (mniej kosztuje), niz
        testy prototypow. jaka firme moze obchodzic to, co pasuje ludziom, skoro mozna
        sobie przed monitorem wszystko wykreslic, a na koniec ewentualnie poprawic
        lekko wglebienie siodla? mistrzem nowej metody jest bmw. specjalisci od
        marketingu cos wymysla (na co komu hamulce z serwomechanizmem?), inzynierowie
        zloza idee do kupy tak, my specjalisci od marketingu mogli to sprzedac.
        japonczycy niewiele gorsi. albo zrobia nibyharleya, ktory ma wygladac, a nie
        koniecznie jezdzic, albo kolejna wiertarke, ktora ma jednego konia mocy wiecej
        i jednego kilograma mniej od poprzedniej wiertarki. tylko po to, by znalezc sie
        na czele czteroliterowego alfabetu h-y-s-k. bo czolo to wiecej kasy. kogo
        obchodza uzytkownicy?

        gdyby bmw poczytalo na forum o serwomechanizmach i musialo zrezygnowac z
        genialnych hamulcow, na czym robiloby kase? na wyscigu k12rs z busa i zxr'em?
    • Gość: waps Re: Nowy Adventure IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 15.12.05, 07:53
      Ta..., to ma sens. Jesienia odwiedzilem salon motocykli: www.hattarmoto.com .
      Przymierzalem sie do FZ6. Obok stal sprzedawca i nawijal mi gadke, wiadomo jaka
      (zawsze te sama). Nagle poltoraroczne dziecko wcisnelo sie za stojaca przy
      scianie duza reklame z dykty w drewnianej ramie, nawiasem mowiac moja corka.
      Pograzeni w dyskusji nawet nie mrugnelismy okiem jak wszystko to przechylilo sie
      i uderzylo w motocykl. Dzwiecznie zabrzmialo male pang. Pekla i wdziecznie
      odpadla dzwignia hamulca. Od razu przypomnialy mi sie dzwony sprzed kilkunastu
      lat, wlasne i kumpli. Sprzet odksztalcal sie, wywijal, owijak, kombinowal jak
      kon pod gore, ale nic nie odpadalo (poza lusterkami). Pomijam ze nazw motocyklli
      nie warto wspominac, choc to sprzet wyjatkowo odporny na fantazje znudzonych
      komunizmem uzytkownikow. A tu z powodu jakiejs badziewnej dykty taki kalafior...
      Pozostaly na kierownicy kikut mial tak ostre krawedzie, ze swobodnie poradzilby
      sobie nawet z gruba rekawica. Lepiej sobie tego nawet nie wyobrazac. Tak sie
      wlasnie zachowuje cud stop, lekki, sprezysty i... tani, za to nie bardzo
      przyjazny wlascicielowi motocykla. Jeszcze gosc sciemnial i probowal naciagnac
      mnie na pokrycie kosztow, bezskutecznie. Pacan (ale salon maja fajny).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka