quniok
27.05.06, 11:59
Witam jeżdżę Yzf 750 mam problem z Exupem, znaczy działa prawidłowo tak jak trzeba tylko cholernie cos w nim wali. Zdarza sie to na wolnych obrotach jakby uderzał o sciane wydechu jak zaczyna sie otwierac to przestaje. Może ktos wie jak to wyleczyć. Jeszcze cos sie tłucze jakby za alternatorem tez nie bardzo wiem jak temu zaradzić a kasy na serwisy brak.Pozatym moto śmiga tylko troche głosno pracuje. Aha jeszcze mi cos dzwoni dokładnie przy 3 tyś obrotów ale nie wiem dokładnie w którym miejscu bo dzieje sie to w czasie jazdy. Moto jest swiezo po wymianie łańcucha rorzadu i regulacji zaworów, w okolicy głowicy jest mniej wiecej cicho. Jakbys ktoś sie spotkał z podobnymi przypadłosciami to prosze o info. Pozdro