Dodaj do ulubionych

Drugie moto???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.06, 14:53
Wiem że temat "pierwsze moto" był już wałkowany tysiące razy, ale mam jedno
pytanie. Od 14 roku życia jeździłem skuterem (konkretnie Simsonem SR50),
obecnie mam 20 lat więc męczyłem się z tym 6 lat. W międzyczasie zrobiłem
prawko kategorii A, ale niestety nie miałem tej przyjemności aby dosiąść
czegoś mocniejszego (próbowałem tylko starych Jaw I MZt :D)
Zebrałem około 20000zł i myślałem nad kupnem sportowej 600cc (np: 3-4 letnia
Honda CBR 600RR) I teraz moje pytanie: czy nie jest głupotą przesiadanie się z
simsona na sportowy motocykl o mocy przekraczającej 100KM? Nie chciałbym
popełnić błędu i zaraz rozbić nowego motocykla, albo co gorsza sobie coś
zrobić. Za mistrza kierownicy się nie uważam, ale na słabszych motorkach
poruszam się dość sprawnie. Gdybyście byli w takiej sytuacji to kupilibyście
tą 600cc, czy wcześniej np honde nsr 125, albo jakiegoś słabego turystyka
500cc. Nigdy nawet nie siedziałem na prawdziwym sportowym motocyklu więc
zupełnie nie mam porównania, ale tak sobie pomyślałem że te 6lat spędzonych na
simsonie :D to jakieś doświadczenie przecież też jest. Co myślicie? Czy to
wystarczy?
Obserwuj wątek
    • Gość: lukasz983 Re: Drugie moto??? IP: *.budinet.info 17.09.06, 16:05
      a mysles o bandicie 400?
    • Gość: sp Re: Drugie moto??? IP: *.akron.net.pl 17.09.06, 18:13
      Tez mam 20lat jezdzilem od malego na rometach wsk itp. glownie po szutrach. Jak
      wsiadlem pierwszy raz na xt600 i pojechalem na kole to zrozumialem, ze nie ma
      przelewek, to juz sa kucyki. Po dwoch latach jezdzenia takim sprzetem i innymi
      np wr400 uwazam, ze moge wsiasc na CBR, troszke sie boje. Jakbym wsiadl 2 lata
      temu na taki sprzet to swieczki by sie palily... Moj ojciec ma 50 lat od lat
      mlodzienczych tlukl sie na maszynach z tamtych czasow, nie jezdzi od 15 lat ;)
      ale jak chce powariowac, albo auto mu sie zepsuje, to smiga bez problemu, ale on
      nie ma 20 lat i troszke rozwagi w odkrecaniu.
      Wiec zastanowilbym sie na Twoim miejscu... pamietaj ze droga chamowania przy
      80km/h jest minimum cztery razy dluzsza, niz przy 40km/h.
      Jak to fajnie, ze robi sie nas wiecej :)) POZDR
      • Gość: fazer600 Re: Drugie moto??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.06, 20:29
        Czesc! Jesli masz juz te kilka lat doswiadczenia na simsonie, na CBR nie
        powinienes sie rozwalic pod warunkiem, ze bedziesz ja poznawal stopniowo, a nie
        od razu przy pierwszym razie dawal ile fabryka dala... Ja mialem mniejszy
        przeskok, bo z MZ250TS przesiadlem sie ma Yamaha XJ750Seca i jakos bez klopotow
        sie obeszlo. Generalnie jezdzilem roznymi typami motocykli ale zawsze najgorsze
        odczucia mialem jak sie przesiadalem na slabszy od poprzedniego ;-)bo i tak
        bywalo
        • Gość: 929rr Re: Drugie moto??? IP: *.dhcp.embarqhsd.net 17.09.06, 23:54
          Ja ma 19lat i smigam od 10 roku zycia(motorynki,komarki itp.)jak mialem 15 lat
          kupilem honde mbx80, smigalem na niej trzy lata i zakupilem SV650 i nie mialem
          wiekszy problemow z opanowaniem moto musialem je tylko poznac.Po 8 miesiacach
          przesiadlem sie na 929rr i rowniez bez wiekszych problemow.Jesli juz jezdziles
          kilka lat i masz o tym troche pojecia to nie powinienes miec problemow z
          mocniejszymi sprzetami tylko trza je stopniowo poznawac;)

          Zycze Powodzenia

          pozdro
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka