Gość: PABLO- SE
IP: *.18.185.213.se-ld.res.dyn.perspektivbredband.net
18.01.07, 20:27
Treść PODOBNA co w poprzednim poście „CO WYBRAĆ ....” ale pod innym tytułem z
racji
na zerowe zainteresowanie prawdopodobnie z powodu podobnych tytułów do innych
postów.
Dla wielu może się to wydać iż chłop nie ma większego kłopotu i zawraca
gitarę ale w kwietniu mam przyjechać do domu (a jestem obecnie w Szwecji)
i chce kupić motocykl z napędem na wał kardana. Zacząłem od yamahy virago,
ale
przez to że się napatrzyłem tu w Szwecji na motocykle gdzie znaczną grupę
stanowią szadołki i dragstary po prostu pomieszało w głowie.
Rozważałem trzy modele: szadoła 600, dragstera 750 i virago 750.
Z draga zrezygnowałem, bo mnie nie stać na razie :-), ale na przyszły rok
nie będzie kłopotu, szadoł z racji na to, że jest na łańcuchu w pojemności 600
też raczej odpada.
Pozostaje virago, ale tu jest szkopuł, bo w podobnej cenie można kupić albo
750 lub 1100. Na pewno różnica jest w mocy i ilości spalanego paliwa, ale czy
jest coś jeszcze istotnego, co warto wziąć pod uwagę przy wyborze modelu?
Dla mnie jest to o tyle istotne, że ten motocykl zabieram do Szwecji gdzie
nakręcę trochę kilosów pod pełnym obciążeniem i bardziej wytrzymała
jednostka napędowa jest ważna gdyż naprawy tu są droższe niż w kraju
i nie mam tu tak wyposażonego garażu w narzędzia jak w domu.
Potrzebuje opinii, co do tych dwóch modeli virago, która jest lepsza i dla
czego.