Dodaj do ulubionych

Problem: zalewa swiece

IP: 82.112.153.* 05.05.07, 19:51
Hej wszystkim. Miesiac temu kupilem Cagive Planet 125 r.2004. Co 2-3 dni
odpalalem silnik na ok 10 min coby sobie popyrkal. Dzis w czasie
kursu/egzaminu(mieszkam na wyspie Jersey i zeby zdac tu prawko trzeba miec
swoje moto)moto zgaslo. Okazalo sie, ze swieca jest zalana olejem. Mechanik z
pobliskiego salonu/warsztatu motocyklowego powiedzial mi, ze to wlasnie
dlatego , ze odpalalem moto i trzymalem na wolnych obrotach zamiast porzadnie
przegazowac, ze tak jest z dwusuwami , a szczegolnie z ta Cagiva. Ogolnie
pechozol- plac manewrowy spokojnie zaliczony i przed wyjazdem na miasto
zdechl. Co o tym sadzicie, czy faktycznie lepiej dwusuwa nie odpalac co pare
dni , a tylko przed nastepnym egzaminem i ostro go "przedmuchac"? Czy moto ma
jakis feler i oddac go do naprawy?
Dzieki z gory za info i pozdro wszystkim.
PS. Jak zdobyc prawo jazdy na moto na Jersey opisze wkrotce- usmiejecie sie.
Obserwuj wątek
    • Gość: . Re: Problem: zalewa swiece IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 21:40
      tak, dwusuwa trzeba kręcić, niestety , to odpalanie na 10 min to strata czasu i
      pieniędzy
      i wymieniaj świece tak co 5 tys , naprawdę warto a dużo nie kosztuje
      • Gość: PABLO- SE Re: Problem: zalewa swiece IP: *.18.185.213.se-ld.res.dyn.perspektivbredband.net 06.05.07, 09:28
        Odpalanie motocykla na parę minut nie ma sensu z racji, że to powoduje szybsze
        zużycie świec. Motocykl musi być normalnie eksploatowany, czyli jazda i
        nagrzanie silnika przy zmiennych obrotach i temu wszystkiemu, co towarzyszy
        jeździe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka