Dodaj do ulubionych

Opony Heidenau

08.06.07, 08:17
Witam. Co myślicie o oponach HEIDENAU ?
moto.allegro.pl/item203583790_nowe_opony_heidenau_k68_150_70_b17.html
Czy ktoś miał z nimi do czynienia? Akurat w takim rozmiarze potrzebuje do
GSX600F
Obserwuj wątek
    • Gość: nas Re: Opony Heidenau IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.07, 08:35
      Niestety nikt z moich znajomych nie miał z nimi do czynienia
    • Gość: gs500 Re: Opony Heidenau IP: 80.54.53.* 11.06.07, 21:34
      Mam heidenau w swoim moto. komplet z bieznikiem K63 i K64. opony ok, na suchym
      trzymaja bdb.Na mokrym gorzej.Ale w deszcz po prostu nie jeżdzę.
      Zastosowanie raczej turystyczne a nie sportowe. Niemniej polecam za tą cene.
      komplet do mojego gs-a ok 450pln.
      • mihugs2 Re: Opony Heidenau 12.06.07, 08:18
        Dzieki za odpowiedzi, ale jeżeli te opony nie sprawują się na mokrym to nie są
        one dla mnie, jeżdżę turystycznie niezależnie od pogody więc.... pozdrawiam
        • gsxfkatana Re: Opony Heidenau 14.06.07, 11:51
          Powiedzmy sobie prawde. Na jakich oponach nie trzeba uwazac na mokrym.
          Ja w GSXF-1100 zalozylem Heidenaua (nie pamietam jaki rozmiar) z prostego rachunku. 5-io letni Bridgeston vs. nowy Heidenau obie za 350zl. Wybor byl jedyny wlasciwy i trafny. W ostatni tydzien zrobilem ok.2400 km po niemczech i czechach (rowniez w deszczu) i nie zauwazylem jakis odchylen od normy. Chcialbym zauwazyc ze deszcz lapal mnie najczesciej w gorach. Wiec na zakretach ten tylny Heidenau sie spisuje.
          • Gość: opium Re: Opony Heidenau IP: 217.153.180.* 14.06.07, 16:50
            są na świecie biedni i bogaci.takie życie.ci pierwsi muszą jeżdzić na gumkach
            Haind... a ci drudzy są szczęściazami i nie muszą.
            jeżdziłem jako ubogi na Haind.. i dzięki za wszystko ze tera nie muszę na nich
            podrózować.
            przyczepność znikoma - zarówno na crosowych jak i asfaltowych oponach.na mokrym
            to lepiej pchać motor,na rozgzanym asfalcie guma wtapia się w droge... itd.
            poza tym za 350 zeta mozna już kupić całkiem fajny kapec.
            • Gość: Gsf Re: Opony Heidenau IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 00:37
              Mam takie oponki od 5tys km K63 zużycie znikome.
              Cena bezkonkurencyjna. Przyczepność w deszczu brrrrrr trzeba bardzo uważać.
              Da sie na nich składać w zakrety , ale nie powiem żeby były to bezpieczne opony
              do sportowej jazdy.... Polecam do turystycznej jazdy ;]
              • gsxfkatana Re: Opony Heidenau 17.06.07, 12:48
                No wlasnie "Goguś". Heidenau to opony niemieckie, watpie czy niemcy wypuszczaja jakis szajs. Na moim Heidenale zrobilem w zeszlym tygodniu 2300 km po niemczech i czechach. Okolo polowa trasy to gory i zakrety (rowniez w deszczu). Nie powiem slowa zlego na ta opone.
                Co do zachowania sie przy pewnych predkosciach... od tego na oponie jest wspolczynnik predkosci. Na mojej jest 71H co odpowiada nosnosci na motocykl ciezki (nie pamietam ile kilo na os) i predkosci do 250 km/h.
                Dobra MARKOWA opona kosztuje czesto bardzo duzo. Na tyl do mojego GSX 1100 F Bridgeston BT 045 kosztuje bagatela 650 zl wiec prostym jest wyborem kupienia Heidenala za 350 (45 tydzien 2006 roku = NOWA).
                Jak juz napisalem, przy moim wyborze grala glowna role cena i starosc opony.
                Piecioletni Bridgeston (napastowany tak ze nie moglem umyc rak przez 2 dni(, albo nowy Heidenal za 350 zl obie. WYBOR JEST PROSTY!

                Pozdrawiam Bolo
    • Gość: goguś Re: Opony Heidenau IP: *.c247.petrotel.pl 17.06.07, 12:40
      nie kupuj byle jakich opon.Na motobazarach mają mnóstwo jakiegoś chińskiego
      szajsu.Czy to spełnia jakieś normy? kto i gdzie to robi? A jak wystrzeli np
      przy 200 ? lepiej inwestuj w markowe gumy ,znanych firm a pożyjesz dłużej,a i
      jazda będzie przyjemniejsza...Pozdro PS. heidenau chyba robią niemcy,ale i
      tak bym nie kupił
      • Gość: opium Re: Opony Heidenau IP: 217.153.180.* 17.06.07, 23:08
        robią to niemiaszki...fakt ale spróbuj kupic u nich taką opone.zdziwisz się ale
        raczej Ci się nie uda.to zlepek gó..anej gumy wypuszczany na wschodni rynek
        celem zapchania każdego sklepu ich narodowym szeisem.pogadamy jak zrobisz nie
        2200 ale 22000 na tej samej gumie.niestety - nie ma porówniania.dla jadących
        dalej niż do Czech na piwo i jezdzących lepiej niż 12-latek 50cm skuterem nigdy
        bym Heidenki nie polecił.mam jeden komplecik do crosa na drugie koła
        supermoto.katastrofa.zresztą każdy ma prawo wyboru i odpowiadający temu
        portfel.pozdro.
    • mihugs2 Re: Opony Heidenau 18.06.07, 09:27
      Dziękuję za podpowiedzi. Już dokonałem wyboru.... 2,5 letni Metzeler Z4,
      dokładnie takiego samego miałem do tej pory i spisywał się super- w deszczu
      też, starczył mi na ok 22 tys km. Raczej nie wyprubuje opon Heidenau po tych
      negatywnych (niektórych) komentarzach.
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka