judixj
19.04.08, 11:54
Witam! Całkiem niedawno zrobiłam prawko kat. A, bo 8 kwietnia ::)) a
mój mąż zdał 25 marca.Chciałabym dodać otuchy wszystkim tym , którzy
przygotowują się do jego zdobycia.Dacie radę!!! Trzeba tylko
uwierzyć w siebie no i nie zrobić jakiegoś kardynalnego błędu. Nie
muszę dodawać, że ,,trzeba chcieć" bo to czuje zapewne każdy z Was.
Mnie się udało za pierwszym razem, jednak jestem przekonana, że
gdyby było inaczej to bym się nie poddała i próbowałabym do
skutku.Muszę tu również dodać, że bardzo pomogły mi wskazóki
otyrzmane od koleżanki Gochy - były bardzo trafne i rzeczowe ::))
dziękuję. Mieszkam w Bytomiu, ale egzamin zdawałam w Częstochowie i
szczerze polecam to miejsce. Trzymam kciuki za wszystkich zdających -
POWODZENIA !!!!!
Oto kilka praktycznych wskazówek, które mogą się okazać przydatne
podczas robienia i zdawania prawka:
-dobry istruktor, który rzeczowo doradza i wytyka błędy,
-doświadczony praktyk motorowy (kumpel,kumpela),
-jeśki zdajesz w swoim mieście nie jedź ,,na pamięć,,
-wykaż się pewnością, ale zapomnij o brawurze,
-jeśli masz możliwość zdawania u egzaminatora, który jednocześnie
jest praktykiem i sam jeździ - skorzystaj koniecznie (tu polecam
Częstochowę)
Pozdrwiam