IP: *.chello.pl 12.09.08, 10:05
Od dziś przestaję kupować to ...... pismo, a to przez dodatek na
dvd. Jeździłem na motocyklu w Anglii gdzie panuje zupełnie inne
nastawienie do bezpieczeństwa w ogóle. To co zobaczyłem na stunt dvd
przyprawiło mnie o pawia a pawia w szczgólności gdy zobaczyłem to co
ci prawdziwi (pseudo) motocykliści robili na drodze publicznej. Jak
palili lacze na czerwonym tak, że dym graniczał widoczność innym
użytkownikom drogi. Nie ma sprawy jak to robią na pokazach, lotnisku
itd ale na drodze publicznej??????? polecam stronke ride 2 die
kropka com. a szczególnie filmik z tej stronki o facecie bez odbytu
i z cewnikiem.... A co by się stało gdyby jeden z nich nie
opanowałby maszyny i wpadł na przeciwny pas ruchu przecinając pas
zieleni i spowodował zderzenie z rodziną w kiepskim renault clio i
wszyscy by zgineli>>>> Czy redakcja nie bierze pod uwagę, że niejako
zacheca do jazdy na jednym kole itd na drodze publicznej???? A jak
ktoś się podnieci (jakiś kretyn) i sobie będzie tak "ćwiczył" na
drodze publicznej i walnie w jakąś mamę z dzieciakiem albo
dzieiciaka albo kogokolwiek.... Nie widziałem by na materiale drogi
publiczne były zamknięte do tych popisów (scen które były kręcone
między pokazami etc...) . Szlak mnie trafia. Sam jestem motocyklistą
i mój brat też, (on zresztą miał miesiąc temu wypadek bo wjechał w
niego pijak ale to inna sprawa). Zastanawiam się nad sensem
publikacji rzeczy i materiałów filmowych, na których zarejestrowane
łamanie przepisów drogowych...
Obserwuj wątek
    • pablo-se Re: dvd 12.09.08, 10:28
      To nie pierwsza płyta dvd dołączona do ŚM z filmem pokazującym ekstremalną jazdę
      w normalnym ruchu ulicznym. Wcześniej była też taka pokazująca popisy za wielką
      wodą. Wniosek jest jeden, że redakcja albo nie wie co zamieszcza lub popiera
      takie wyczyny.
      • Gość: baba_zanetti Re: dvd IP: *.subscribers.sferia.net 12.09.08, 10:47
        spokojnie, następnym razem SM dołoży różaniec.
    • Gość: misiekrf świety sie znalazł... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.08, 11:06
      Drogi bracie motonito.Jeżeli ktos jest na tyle tępy że bedzie bral przyklad i
      jeździl na ulicy tak ćwicząc to rownie dobrze może naśladować takie wyczyny i z
      filmow jak i z filmików zamieszczanych wszedzie.Jak ktos ma własny rozum to
      bedzie wiedzial co jest dobre a co nie.Chcesz powiedzieć ,że jak ktos obejrzy
      film sensacyjny gdzie jakis morderca zabija na ulicy ludzi ,to zaraz polowa
      wiary wyjdzie i zacznie strzelac?Prosze więc wycofaj wszystko z telewizji i
      zostaw teletubisie.

      Ludzie z filmu zalączonego do gazety o którym mowisz,trenuja mase czasu na
      zamkniętych odcinkach,i taka jazda na drodze publicznej dla nich jest niczym,co
      moglo by spowodować zagrożenie.W przeciwieństwie do takich kretynów jak Ty.
      Jestem pewien,że nigdy nie przekraczsz prędkości na swoim virago 535 i jeździsz
      zawsze zgodnie z przepisami.Na pewno.

      Za nim coś napiszesz buraczany turysto zastanów sie ile Ty razy spowodowałes
      zagrożenie na drodze i jeździłeś nie zgodnie z przeisami ,i wtedy pogadamy.



      ps w nastepnym numerze bedzie kamizelka odblaskowa w kolorze różowym
      • Gość: dingo Re: świety sie znalazł... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.08, 11:56
        "Ludzie z filmu zalączonego do gazety o którym mowisz,trenuja mase
        czasu na
        zamkniętych odcinkach,i taka jazda na drodze publicznej dla nich
        jest niczym,co moglo by spowodować zagrożenie"

        Tych co tak myśleli jest cała aleja na Powązkach.
        Druga aleja to niewinne ofiary takiej głupoty.

        Do niedawna na cargo też wszyscy jeździli zajebiście dobrze i
        bezpiecznie.
      • Gość: max Re: świety sie znalazł... IP: *.chello.pl 12.09.08, 13:22
        Dziękuje Ci serdecznie za kilka inwektyw pod moim adresem (nie
        pamiętam bym Cię wyzywał od kretynów, ale jak już nie sznujesz
        drugiej strony dyskusji to czemu piszesz Ty wielką literą???). Mam
        jednak do Ciebie pytanie. Co, jak ten świetnie wyszkolony "stuntman"
        który ćwiczy uparcie i jest po prostu super zajebisty debeściak -
        nie opanuje maszyny i walnie w auto z rodziną z dziećmi???? Co??? Ha
        ha ha, nie gniewaj się ale myślę, że nie prezentujemy tego samego
        poziomu jeśli chodzi o świadomość i odpowiedzialność. Po drodze
        publicznej poruszają się różni ludzie jak również osoby starsze i
        tacy z niebieską naklejką (podpowiem inwalidzi) dla których samochód
        to jedyna możliwość by wyjść z domu.... Czekam na odpowiedź.
        Sznaowanko. PS. Jeśli chodzi o filmy lub gry komputerowe a film dvd
        z pisma - (podpowiem Ci jaka jest różnica między nimi). Jedne są
        fikcją a drugie (dvd z pisma) relacją z prawdziwych wyczynów i
        dokumentem.... Twój mózg rozróżnia te rzeczy i dlatego po
        obejżeniu "szklanej pułapki" nie walisz radiowozem w helikopter bo
        wiesz że to fikcja, a po takim dvd otkręcasz manetkę. Taka różnica.
        proponuję lekurę motocyklowej (pisma gazety) prasy Brytyjskiej
        (MCN), Niemieckiej gdzie dołączenie tego typu materiałów (cały czas
        piszę o jeździe po drodze publicznej !!!!!!) byłoby nie - mo - żli -
        we. Szerokiej drogi życze!
      • pablo-se Re: świety sie znalazł... 12.09.08, 14:14
        Gość portalu: misiekrf napisał(a):

        > Ludzie z filmu zalączonego do gazety o którym mowisz,trenuja mase czasu na
        > zamkniętych odcinkach,i taka jazda na drodze publicznej dla nich jest niczym,co
        > moglo by spowodować zagrożenie.W przeciwieństwie do takich kretynów jak Ty.

        Widać koleżko że nie obejrzałeś tej płyty do końca. Jest tam jeden ciekawy gość
        co ma całkiem niezłą kolekcję medali i pucharów co świadczy o "profesjonalizmie"
        a mimo to jakoś nie uchroniło go przed wypadkiem w skutek takich ewolucji i 3
        miesięcznym leżeniem w gipsie i dalszą rekonwalescencjom.
        Jeśli ktoś jest profesjonalistom w pełnym tego słowa znaczeniu nie pozwoli sobie
        na ryzykowanie i szafowanie cudzym życiem wykonując tak karkołomne ewolucje na
        ulicy gdzie może się wszystko wydarzyć. Jeżdżąc w ruchu miejskim w podobny
        sposób nikt w 100% nie zagwarantuje, że na pasy wejdzie człowiek lub z bocznej
        ulicy akurat nie wyjedzie samochód. Poza tym jadąc nocą na jednym kole
        (również jest na filmie) motocykl jest tak widoczny jak by jechał bez świateł a
        tym samym jest słabo widoczny dla innych.

        Osobiście nie mam nic przeciwko takiej akrobatyce jeśli jest robiona w
        odpowiednim miejscu. Popisy na ulicy nie przysparzają nam tylu wielbicieli co
        wrogów czego efektem są zaostrzające się przepisy i coraz bardziej kretyńskie
        projekty następnych. Chcemy swobody i postrzegania nas jako pełnoprawnych
        użytkowników dróg ale tymi popisami na ulicach sobie nie pomagamy.
        • Gość: misiekrf Re: świety sie znalazł... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.08, 15:11
          No tak...nie oglądalem filmu do końca...
          Muszę cie zdziwić bo oglądalem tą cześc jak i inne(uwaga uwaga i nawet do
          końca).Ale dobra niech Ci bedzie.Pozatym nie jestem twoim koleszkom pacanie.

          Co do waszych wypocin,odnosnie jazdy na kole ooo soryy jak to wy nazywacie
          karkołomnych ewolucji(wyłaczając placków ktorzy kupia sobie motor i po tygodniu
          chca zaszaleć i powoduja wypadki,ale tacy goscie zawsze bedą i niezależnie od
          tego czy takie filmy bedą czy nie)to nie spotkalem sie z przypadkiem,w ktorym
          taka osoba(mowie o ludziach z tego filmu chociażby) zeby spowodowali wypadek,
          ktorym ucierpiala jakas osoba trzecia.Jedynymi osobami ktore ucierpialy są
          ewentualnie oni sami.Więc wasze wypociny są żenujące.
          A jak juz tak dokladnie oglądalęs ten filmik to pokarz mi w ktorym momencie
          robia wg was te karkołomne ewolucje w miejscach gdzie sie kreca ludzie ,matki z
          dziećmi itdp.Z tego co widzialem to raczej drogi kilkupasmowe,gdzie są
          ewentualnie inne samochody(miejsca nocom gdzie to zagrozenie jest zredukowane do
          minimum).No ale idąc dalej waszym tokiem myslenia uważacie ze jadać wolną guma
          mogą zabić setki osób itp..

          Jak juz tak bardzo jesteście oburzeni drodzy "bracia motonici w kamizelkach" to
          wskażcie mi wypadki z udzialem ludzi siedzących w stuncie.

          Zajmijcie sie najpierw soba,i waszą jazda.Bo jestem nadal pewien,że nie
          jeździcie 50km/h w terenie zabudowanym.a jezeli sie ze mna zgadzacie to
          przekraczając prędkosci jesteście juz piratami drogowymi,również narażającymi
          zycie innych uczetników drogi.Wiec nie pie...ie mi tu takich morałów...
          • cien1100 Re: świety sie znalazł... 12.09.08, 15:34
            "Koleszko" bez wyobraźni!
            Ćwiczyć można sobie na terenie bezpiecznym, gdzie zna się drogę i otoczenie.
            Można się tam również pozabijać nie robiąc nikomu postronnemu krzywdy. Jeżeli
            robi się to w ruchu miejskim, jest to zwykłe szpanerstwo i kretynizm. A takie
            argumenty, że ktoś jest dobry w jeździe na gumie to może sobie pozwolić na takie
            popisy w mieście jakoś do mnie nie trafiają. Możesz być nawet mistrzem, ale ze
            stanem naszych dróg i tak przegrasz. I jak zrobisz tylko sobie krzywdę to mało
            kto Cię pożałuje. Gorzej jak rzeczywiście na drodze będzie wspomniana rodzina w
            clio.
            I jeszcze jedno.
            Motocyklistami są również ci, którzy jeżdżą i w kamizelkach i na virago i
            goldasami i ... Widzę , że w Twoim mniemaniu są nimi tylko stunterzy, bo z
            reszty drwisz sobie.

            PS. Po krótkim zastanowieniu, to ci stunterzy z motocyklizmem mają mało
            wspólnego. Chyba tylko motocykl.
            • Gość: misiekrf Re: świety sie znalazł... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.08, 15:46
              Wyobraz sobie,że mam wyboraznie..Nadal nierozuimem czemu porównujesz ludzi
              bawiących sie w stunt do szpanerów ,ktorzy kupili sobie tydzien temu motocykl i
              chca zabłysnąc i kończy sie tragicznie.(Bo dla mnie tacy ludzie to kretyni,z tym
              sie zgodze)
              Co do tego czy drwie z innych ,tak drwie.Dlatego ,że spinacie sie jak cholera o
              ten film.A sami przynacie ,że wiekszym motocyklem nie da sie jeździc
              przepisowo.No chyba ,że caly czas na jedynce( to ok jak tak jeździcie to
              wporządku)Wiec po części również wy łamiecie prawo a pokazujecie na innych jak
              byscie byli sami mniej winni.
              Pozatym,jak wspomnialeś stan naszych dróg jest kiespki,to fakt.Ale jestem
              pewien,że nie raz spotkała Cie sytuacja w ktorej miał bys lub mialeś
              wypadek,choc by przez wymuszenie pierwszenstwa przez kogoś.W moich oczach w w
              chwili wypadku,lub jego zaistnienia taka osoba chocby z tego filmu poradzi sobie
              lepiej od Ciebie.no chyba że uważasz że jeżdząc 50km/h nauczysz sie jeździc i
              radzic sobie w trudnych sytacjach to powodzenia..
              • cien1100 Re: świety sie znalazł... 12.09.08, 16:56
                Gość portalu: misiekrf napisał(a):

                Nadal nierozuimem czemu porównujesz ludzi
                > bawiących sie w stunt do szpanerów ,ktorzy kupili sobie tydzien temu motocykl i
                > chca zabłysnąc i kończy sie tragicznie.(Bo dla mnie tacy ludzie to kretyni,z ty
                > m
                > sie zgodze)

                Dla mnie kretynem jest każdy, który bawi się w stunt na naszych zatłoczonych
                drogach. Nie ważne kiedy kupił sobie motocykl.

                > Co do tego czy drwie z innych ,tak drwie.Dlatego ,że spinacie sie jak cholera o
                > ten film.

                Akurat nie spinam się o ten film, bo nawet mi się podobał. Może oprócz
                niektórych fragmentów.

                A sami przynacie ,że wiekszym motocyklem nie da sie jeździc
                > przepisowo.No chyba ,że caly czas na jedynce( to ok jak tak jeździcie to
                > wporządku)Wiec po części również wy łamiecie prawo a pokazujecie na innych jak
                > byscie byli sami mniej winni.

                Nie porównuj gościa jadącego czopkiem po mieście 90 km/h z gościem na ścigu
                jadącego z taką samą prędkością tylko na kole. Kto stwarza większe zagrożenie to
                chyba nie ulega wątpliwości. Nie mówiąc o opinii jaką wyrabia w ten sposób
                całemu środowisku.

                > Pozatym,jak wspomnialeś stan naszych dróg jest kiespki,to fakt.Ale jestem
                > pewien,że nie raz spotkała Cie sytuacja w ktorej miał bys lub mialeś
                > wypadek,choc by przez wymuszenie pierwszenstwa przez kogoś.W moich oczach w w
                > chwili wypadku,lub jego zaistnienia taka osoba chocby z tego filmu poradzi sobi
                > e
                > lepiej od Ciebie.

                Bardzo możliwe, jeżeli będzie jechał na dwóch kołach.
                A niedawno na cargo jeden pokazał, jak należy wychodzić z takich opresji.
          • pablo-se Koleżko misiekrf 12.09.08, 19:05
            Gość portalu: misiekrf napisał(a):

            >Pozatym nie jestem twoim koleszkom pacanie.

            Dla czego mnie obrażasz jeśli ja tego nie robie?
            Jestem wychowany w toku traktowania innych motocyklistów jako kumpli pomimo, że
            wielu nie znam. Widząc kraksę motocyklisty czuje jak by to spotkało mojego
            znajomego. I muszę ci przyznać jedno, że rzeczywiście nie jesteś moim koleżką bo
            na to nie zasługujesz, a dla czego to odpowiedź znajdziesz w swoich wypocinach.
            Swoim tokiem myślenia i sposobem argumentowania oraz obrażaniem innych
            dowodzisz, że jesteś typem szpanera-lansera i ignoranta do którego nie docierają
            argumenty bezpieczeństwa i racjonalnego myślenia. Nikt tu a przynajmniej ja nie
            twierdze, że jestem święty ale powiem Ci, że na ponad 25 lat jazdy przeróżnymi
            sprzętami jedno i dwuśladowymi robiąc setki tysięcy kilosów nie zarobiłem ani
            jednego punktu karnego ani mandatu. Możesz sobie to różnie tłumaczyć, ale jeżdżę
            tak żebym nie miał na sumieniu innych a nie jestem typem niedzielnego kierowcy.
            Mam na swoim koncie nie tylko krajowe trasy ale i zagraniczne.

            Żegnam Cię ozięble.
    • Gość: Potas Re: zachęta IP: *.stacje.agora.pl 12.09.08, 15:25
      >>>> Czy redakcja nie bierze pod uwagę, że niejako
      zacheca do jazdy na jednym kole itd na drodze publicznej????
      Nie - redakcja nie zachęca do tego typu zabawy na drodze publicznej.
      Tak samo jak nie zachęca do nasladowania ekwibystyk motocyklowych
      pokazywanych w filmach: "Mision Impossible" "Indiana Jones","Mad
      Max" i wielu innych w których pojawiają się maszyny jeżdżace
      niezgodnie z kodeksem drogowym, a które to filmy sa publicznie
      odtwarzane.
      Tak samo z resztą jak nie poleca fimów "Cannon Ball","Mistrz
      kierownicy ucieka", jako materiałów szkoleniowych dla kierowców
      samochodowych jeżdżacych po drogach publicznych.
      Nie poleca również żadnych filmów z Chuckiem Norrisem, Van Damem i
      Segalem jako materiałów instrukażowych do wychowywania dzieci.
      Redakcja natomiast usilnie zachęca do samodzielnego myślenia.
      • Gość: evil Re: zachęta IP: 217.97.145.* 12.09.08, 16:09
        i chwała Lechowi za głos rozsądku. jeśli komukolwiek nie podoba się
        dołączony film, to niech go zutylizuje przed obejrzeniem - proste...
    • Gość: DEALER Re: dvd IP: *.chello.pl 12.09.08, 18:13
      proszę szanowną redakcję ŚM o dołączenie do następnego wydania
      różańca, krucyfiksu pojemnika z wodą święconą i ewentualnie
      czosnku, aby odstraszyć stunterów.
      Zabronić jazdy na motocyklu, nie dodawać filmów, a internetowi
      pieniacze jak kolega zakładający ten durny temat bedą w swoim
      żywiole.
      Ave Maneta, Bracie Motonito,Szerokiej Drogi, Jezus w sercu!!!!!!
      • Gość: Adas zla suka Re: dvd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.08, 18:27
        a ja proponuje do nastepnego numeru dolaczyc fredzle, doczepie sobie do kiery i
        bede udawal precla
        • Gość: baba_zanetti Re: dvd IP: *.subscribers.sferia.net 12.09.08, 20:13
          panowie, powołujecie się na cargo, a to miejsce prawdziwi stunterzy omijają z
          daleka, bo jest tam przypałowo, dzwon wisi w powietrzu, zbyt wielu niewyżytych
          kierowców, którym wydaje się że są dobrzy, gdyby chociaż myśleli rozsądnie. Ja
          na tym filmie nie zauważyłem jakiejś brawury, gum tak szybkich jak na cargo.
          Argument numer dwa- stan polskich dróg. Idę o zakład że każdą z ulic na której
          naginali chłopaki znali/znają dość dobrze i nie jadą po niej pierwszy raz tak by
          coś ich zaskoczyło. Potas dobrze napisał, wystarczy pomyśleć. Wiem że takie
          rzeczy też można robić z głową.
        • Gość: siekiera77 Re: dvd IP: *.aster.pl 12.09.08, 20:20
          A co by się stało gdyby jeden z nich nie
          opanowałby maszyny i wpadł na przeciwny pas ruchu przecinając pas
          zieleni i spowodował zderzenie z rodziną w kiepskim renault clio i
          wszyscy by zgineli>>>> Czy redakcja nie bierze pod uwagę, że niejako
          zacheca do jazdy na jednym kole itd na drodze publicznej???? A jak
          ktoś się podnieci (jakiś kretyn) i sobie będzie tak "ćwiczył" na
          drodze publicznej i walnie w jakąś mamę z dzieciakiem albo
          dzieiciaka albo kogokolwiek....



          a gdyby max, albo (jakiś inny... obglądacz) po wyjściu z kina wziął piłe spalinową i wymordował somsiadów?
          albo po obejrzeniu 997 czy innej
          uwagi zaczął rozdawać cukierki
          małym dziewczynkom i chłopcom
          o cherubinkowych buziach a potem z..... (cenzura)??
          max,
          nigdy nie wierz, i nie bierz na serio
          tego co zobaczysz...
          www.youtube.com/watch?v=IgqkfLOJW5o
          nawt jak do następnego numeru
          dołączą różaniec ;-)
          • Gość: zx Re: dvd IP: 62.61.48.* 13.09.08, 11:36
            > A co by się stało gdyby jeden z nich nie
            > opanowałby maszyny i wpadł na przeciwny pas ruchu przecinając pas
            > zieleni i spowodował zderzenie z rodziną w kiepskim renault clio i
            > wszyscy by zgineli>>>>

            a gdyby Wasza mama przechodzila akurat rpzez ulice ...
            TYLKO NIECH NIE MOWI ZE NIE MOGLA RPZECHODZIC BO SIEDZI Z TYLU!

            LOL. ogladamy te same filmy.
            ja tam jezdzilem jak krecili te sceny i nie bylo ani jednej sytuacji
            zagrazajacej innym uczestnikom ruchu.
            nawet gleba na skwerze kosciuszki byla rezyserowana.
            SERIO:)

            ale mam beke LOL
            • Gość: sebazx7r Re: dvd IP: *.elomza.pl 13.09.08, 13:24
              ludzie przestańcie p.. smuty... a co by sie stało a co by był a co a co?
              będziecie tak rozkminiać do końca życia.. nie podoba sie nie oglądajcie... stare
              preclowe dewoty.... idźcie smarować te wasze łańcuchy tylko uważajcie bo może
              wam ręce poucinać.. więc lepiej załóżcie temat jak smarować poprawnie łańcuch
              hahahhahah
    • Gość: Qdłaty Re: dvd IP: *.netis.net.pl 12.09.08, 20:37
      Specjalnie dla wszystkich precli:

      pl.youtube.com/watch?v=HxAH_rxfzEU
      • Gość: siekiera77 Re: dvd IP: *.aster.pl 12.09.08, 20:51
        eeee...:(
        spodziewałem sie,że wjadą
        na Rynek i walną w budkie z preclami ;)
        pl.youtube.com/watch?v=RsyRpgaeJVY
      • cien1100 Re: dvd 12.09.08, 21:26
        Nie no, jesteście WIELCY. Lanserzy oczywiście. Banda szpanerów, którzy najdalej
        za miasto dojechała na obwodnicę.
        • Gość: Qdłaty Re: dvd IP: *.netis.net.pl 12.09.08, 21:33
          Debilu - kto tu jest lanserem? Przeczytaj swój podpis i spróbuj go zrozumieć...
          • cien1100 Re: dvd 12.09.08, 21:53
            Doskonale rozumiem swoją sygnaturkę. Ty ją rozumiesz pewnie inaczej.Wracając do
            Twojego pytania, odpowiadam. Ta banda szpanerów z tego filmu. Gdyby interesowała
            ich rywalizacja z innymi grupami uprawiającymi ten sport, to by ćwiczyli i
            popisywali się umiejętnościami na zawodach, a nie w mieście.
            I uważaj na słowa sikucie.
            • Gość: Qdłaty Re: dvd IP: *.netis.net.pl 12.09.08, 22:08
              Oni startują w zawodach precelku, startują. Tylko, że stunt narodził się na
              ulicy i jeśli ktoś robi to dla przyjemności to od czasu do czasu lubi polatać po
              ulicy. Ale po co ja to tłumaczę? Nie jesteś w stanie tego pojąć, skoro uważasz,
              że to dla lansu.

              ps. dlaczego mam uważać na słowa????? Zapie...sz mi z torebki?
              • cien1100 Re: dvd 12.09.08, 22:28
                To niech jeżdżą po tych zawodach. Jak będzie coraz więcej takich co od czasu do
                czasu będą musieli polatać sobie tak po ulicy, to rzeczywiście zaczną nam
                rozciągać linki przez drogę. Może to kiedyś zrozumiesz, bo teraz to widzę
                rozumek słabo rozwinięty.
                Zauważyłem, przy okazji takich dyskusji, że ci co nie jeżdżą na kole, to od razu
                precle, gorsza kategoria. Ciekawe, czy prawdziwi stunterzy też tak uważają, czy
                tylko te dzieciaki, co tak tu im piana cieknie. A jak na razie podnoszą przednie
                koło w rowerku z I Komunii.
                • Gość: Qdłaty Re: dvd IP: *.netis.net.pl 12.09.08, 22:43
                  Zaczynasz mnie drażnić internetowy motocyklisto-dzieciaku. Nie znasz stunterów z
                  Polski, nic o nich nie wiesz i nie masz pojęcia o co się prujesz. 99,9%
                  stunterów w Polsce jest zarejestrowanych na pewnym forum i uwierz - wszyscy
                  uważają, że jesteś waćpan precel.
                  A jeśli chcesz się przekonać z kim rozmawiasz, i czy aby nie jestem od ciebie
                  nieco starszy mogę się z tobą w każdej chwili spotkać.

                  ps: ile ważysz?
                  • cien1100 Re: dvd 12.09.08, 23:20
                    Gość portalu: Qdłaty napisał(a):

                    > Zaczynasz mnie drażnić internetowy motocyklisto-dzieciaku.

                    To tylko potwierdza, że trafiłem z tym rowerkiem.

                    Nie znasz stunterów
                    > z
                    > Polski, nic o nich nie wiesz i nie masz pojęcia o co się prujesz. 99,9%
                    > stunterów w Polsce jest zarejestrowanych na pewnym forum i uwierz - wszyscy
                    > uważają, że jesteś waćpan precel.

                    Czyli uważają się za lepszych motocyklistów, np. od tych co robią rocznie po
                    jakieś 30- 40 tys. km Od tych, co siedzą nocami w garażu i restaurują swoje
                    zabytki, żeby mogły wiernie służyć jak najdłużej. To wszystko precle nie godni
                    nazywać się motocyklistami, bo nie stawiają na koło w środku miasta. Jeżeli tak,
                    to jest to myślenie typowo #1...arskie. Już jedni ważniacy po...ili środowisko
                    motocyklowe, teraz nadchodzą następni, którzy też uważają się za lepszych.

                    > A jeśli chcesz się przekonać z kim rozmawiasz, i czy aby nie jestem od ciebie
                    > nieco starszy mogę się z tobą w każdej chwili spotkać.

                    A po co mi się z Tobą spotykać. Masz mi do powiedzenia tylko tyle, że jestem
                    preclem. Niewiele więcej z Twoich wywodów wynika. A Twojego uwielbienia dla
                    stunterskich popisów w środku miasta i tak nie po...am i spotkanie, nawet przy
                    najlepszym piwie, tego nie zmieni.

                    > ps: ile ważysz?

                    Adekwatnie do wzrostu.
                    • Gość: misiekrf drogie precle kochane w dupe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.08, 09:46
                      Widze,ze nie ma sensu z wami w ogole wchodzic w dyskusje.Bo wy jesteście
                      najmądrzejsi.Powinniście przejąć redakcje gazety, która dołaczyła plyte.No bo to
                      nie ważne że prowadzą ją ludzie siedzący w branży sporo dłużej od was.Ważne ,że
                      wy co powiecie jest tylko słuszne.Jak fanatycy radia maryja.
                      Co to mianowania przez was motocyklistami,a innych wyzywaniem od ludzi,którzy
                      maja z motocyklami tyle wspolnego,tylko dlatego ze posiadaja motocykl,to juz w
                      ogole wywoluje u mnie beke w h....

                      Tak jesteśmy pseudomotocyklistami,Tylko wy sie liczycie,inni to pozerzy
                      szpanerzy idioci.To co z tego ,że ci idioci,szpanerzy lanserzy ogarnaiaj o wiele
                      lepiej od was motory.Ale to wy jestscie najlepszi.Jeżdząc w zakrętach 40km/h a
                      na prostych łapiecie wiatr we włosych spuszczajac sie do nogawek.
                      Mnie wasza oponia nie zraża.Wysluchalem waszych argumentów(moze po czesci macie
                      racje) ale szkoda ,że jestescie na tyle zryci,że nie odrózniacie dresów na
                      pastlikach jeżdzących tylko po centrum miast w celu lanserki,od ludzi bawiących
                      sie w stunt..
                      Mnie osobiscie nie przeszkadzacie do takiego momentu jak teraz,kiedy
                      wpie...cie sie w parade,i jak zwykle mądrzycie.I dlatego jade po was jak po
                      szmacie.
                      Kij wam w odbyt.Zapie...m na gumie,i mam nadzieje że bedzie mi szlo coraz lepiej.

                      Wkrótce przysle wam zdjecie jak rozjeżdzam cała rodzine w renaulcie clio.Hehehehe
                      • cien1100 Re: drogie precle kochane w dupe 13.09.08, 11:35
                        Potem przyślij jeszcze zdjęcie z kolegami z celi.

                        Masz rację, trudno rozróżnić dresa od stuntera. W Twoim przypadku również.
                        Gdybyś miał jakieś argumenty, to byś je wypowiedział bez obrażania, a nie z
                        miejsca zjebał kogoś, kto raczył mieć inne zdanie. Wtedy mogła by być to
                        dyskusja, a nie wzajemne obrzucanie się wyzwiskami. Wolisz jechać jak po
                        szmacie. Nie wiem dlaczego to mi się kojarzy z dresiarstwem.
                        Nie do końca też zrozumiałeś co pisałem wcześniej do Ciebie, ale to już inna sprawa.
                        Co do autora wątku, to nie do końca zgadzam się z jego zdaniem.
                        • Gość: adiSP Re: drogie precle kochane w dupe IP: *.bel.vectranet.pl 13.09.08, 14:56
                          precelku a czy ludzie na tym filmie są lanserami??

                          pl.youtube.com/watch?v=aQsi8EIoWUQ
                        • winnix Re: drogie precle kochane w dupe 23.09.08, 22:33
                          Cieniu, daj spokój, oni są niereformowalni, dyskusja nie ma sensu. Ty zostaniesz
                          preclem, chociaż nie mają bladego pojęcia na czym jeździsz, ale będą mieli
                          historyjkę o wapniaku, który się boi jechać na gumie w ruchu ulicznym.

                          Nie ma sensu się denerwować:)
        • Gość: siekiera77 Re: dvd IP: *.aster.pl 13.09.08, 10:34
          cien1100 napisał:
          > Nie no, jesteście WIELCY. Lanserzy oczywiście. Banda szpanerów, którzy najdalej
          > za miasto dojechała na obwodnicę.


          ja to raz dotarłem nawet
          do obwodnicy Białobrzegów (koło Radomiu)
          i zrobiłem sobie pamiątkowy filmik
          który zawiesiłem w jutubie
          ale mi jakieś donuts of gugle
          profila skasowały :-(
    • Gość: FanSP:) Re: dvd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.08, 21:51
      Ja tam jezdze tylko noca... W dzien to ledwnie do 200 mozna dokrecic w miescie... Czasem jak miasto puste to lubie nafukany jezdzic... I mam polewe jak stare raszple dra ryja jak pale gume na swiatlach pod kosciolem... A tych w kamizelkach to zawsze na kole wyprzedzam i pozdrawiam srodkowym palcem... Niech zyja prawdziwi UZYTKOWNICY MOTORUF :)
      • Gość: siekiera77 Re: dvd IP: *.aster.pl 12.09.08, 22:59
        (...)ps. dlaczego mam uważać na słowa????? Zapie...sz mi z torebki?(...)

        www.youtube.com/watch?v=X4nViQEsT7E
        słodkie! :-D)))))




        • pablo-se Re: dvd 13.09.08, 00:00
          :))))) dobre
    • Gość: tatajacek Re: dvd IP: *.Red-81-33-96.dynamicIP.rima-tde.net 13.09.08, 01:58
      > ... polecam stronke ride 2 die
      > kropka com. a szczególnie filmik z tej stronki o facecie bez
      > odbytu i z cewnikiem....

      i od razu czujemy sie lepsi. on nie ma odbytu, a my mamy. i tyle.
      ogladanie tego szajsu na nic innego nie wskazuje.
      no moze na upodobanie do podniecania sie nieszczesciem innych.

      > ... A co by się stało gdyby jeden z nich nie
      > opanowałby maszyny i wpadł na przeciwny pas ruchu przecinając pas
      > zieleni i spowodował zderzenie z rodziną w kiepskim renault clio i
      > wszyscy by zgineli

      z moich doswiadczen to ja bym sie bardziej obawial tej rodziny w
      clio. im sie, zwykle, nic nie dzieje bo, w koncu... nie wi...i. i
      jechali duuzo ponizej ograniczen.


      czy pokazywanie stuntu na drogach publicznych jest zachecaniem do
      niego tam? tak samo jak pokazywanie relacji z Iraku do strzelania do
      Arabow. mysle.
    • pablo-se Re: dvd 13.09.08, 12:52
      Wczytując się w wypowiedzi poniektórych wnioskuje, że prawdziwym motocyklistom
      nie jest ten, który poranił sobie ręce usiłując naprawić swojego sprząta. Nie
      ten co przemókł, zmarzł na trasie czy spędził noc w siodle pokonując setki
      kilosów doświadczając niewygód. Nie ten co potrafi zrezygnować z wygód domowego
      zacisza na rzecz spotkania swoich kumpli gdzieś na zlocie w drugim końcu polski.

      Prawdziwym motocyklistom jest ten co za nic ma przepisy ruchu drogowego a im
      bardziej je łamie tym jest większym wyjadaczem. Ten co ma za nic bezpieczeństwo
      i nie dba o innych a tym samym o siebie. Ten co więcej osób przyczyni o zawał
      serca. Ten co ma na koncie sporo mandatów i punktów karnych.

      Czyli motocyklista to jednym zdaniem wszystko co kojarzy się z totalnym brakiem
      ograniczeń i kpieniem z bezpieczeństwa swojego i innych.
      • Gość: Majkels Re: dvd IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.08, 14:02
        Zachowujecie się jak dzieci którym zabrano lizaka!!!! Każdy ma swoje rozumowania, kiedyś byłem frędzlem tak jak połowa tutaj, ale to była głupota!!! Przeszłem na stunt dwa lata temu i nie żałuje tej decyzji, a ci którzy jeżdżą po drogach publicznych powodują większe zagrożenie dla ruchu niż my stunterzy. Jak ktoś nie jest wtajemniczony w stunt to niech się nie wypowiada na ten temat bo to żenada!!!
      • Gość: bart Re: dvd IP: *.pronet.lublin.pl 13.09.08, 14:51
        nie wiem jak wam, ale mi się jazda na motocyklu zawsze kojarzyła z łamaniem zasad, olewaniem reguł, pieprzeniem konwenansów i ryzykiem.

        jak by każdy cały czas zastanawiał sie "a co jeśli" "a co by było gdyby" "czy to aby na pewno bezpieczne" to nadal mieszkali byśmy w jaskiniach i chowali się przed dzikimi zwięrzętami, bo to przecież jest niebezpieczne
        • Gość: Majkels Re: dvd IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.08, 15:15
          Jeden z nielicznych co ogarnia temat
          • pablo-se Re: dvd 13.09.08, 16:21
            Nie wiem czy macie zatkane uszy czy klapki na oczach, czy też wyrżnęliście
            podczas tych ewolucji głową o glebę ale swoją postawą bardziej utrwalacie w
            przekonaniu ludzi wymyślających coraz to ostrzejsze przepisy o słuszności ich
            pomysłów. Róbcie tak dalej a będziemy jeździć zdławionymi sprzętami z max. 50/h
            w odblaskowych kamizelkach i dodatkowymi kołkami coby sie nie przewrócić i
            pomarańczowym kogutem na kasku jak śmieciarki. Jeszcze do tego dowalą nam
            psychotesty jak dla zawodowych kierowców i obowiązek poddawania się kontrolom co
            parę lat. Dopiero będziemy kolorowym kwiatem europejskiej motoryzacji.
            Że ktoś nie chce narażać siebie i innych i ma poukładane w głowie to czemu od
            razu musi być ramolem piernikiem czy preclem? Najlepiej niech wszyscy
            uprawiający sporty ekstremalne zaczną to robić w naszych miastach w śród
            zwykłych ludzi. Zobaczymy jakie przyniesie to żniwo.

            Powtarzam że nie mam nic przeciw ewolucjom na motocyklach jeśli są robione na
            wy...onych obiektach gdzie ryzyko wypadku z udziałem osób postronnych jest
            niewielkie. Lubie popatrzeć na opanowanie tych technik jazdy ale tam gdzie jest
            to dozwolone.

            A dla tych co zapomnieli o co chodzi w tym wszystkim to to aby nie wykonywać
            struntu na ulicach gdzie odbywa się ruch i aby ŚM nie dopuszczał publikacji na
            których jest widoczne łamanie prawa a tym samym zachęcał do naśladowania.
            • Gość: bart Re: dvd IP: *.pronet.lublin.pl 13.09.08, 18:47
              zapewniam cie w że przeważająca część naprawde konkretnych stunterów, nawet ci supełni profesjonaliści, jeżdzący na zawodach i wogóle, od czasu do czasu terroryzuje na ulicy

              stunt narodził się na ulicach i napewno z nich nie zniknie
            • Gość: bart Re: dvd IP: *.pronet.lublin.pl 13.09.08, 18:48
              aaa i jeszcze zapomniałem o jednym. mówisz że lubisz to oglądać gdy jest to robione w miejscach dozwolonych. więc miej świadomość że to nigdzie nie jest dozwolone, bo to jest nielegalny sport
    • Gość: najdi Re: dvd IP: *.n.INTELINK.pl 13.09.08, 15:50
      swietne dvd!
      A tym ktorym sie niepodobanie niekupuja takich gazet tylko np
      "pani domu" z melodiami biesiadnymi
      AMEN!
    • siejest Re: dvd 13.09.08, 18:07
      Poprostu zostań/zostancie jacy jesteście! Jeździj/jeździjcie tak jak
      uważacie za stosowne. Don Kichotem jest być trudno. Każdy ma
      jakiegoś fioła i przy motorze pasuje to jak piącha pod oko czyli
      idealnie. Są degustorzy jazdy, są nerkodawcy ale i są tycy, którzy
      szukają gdzie się właściwie znaleźć. Zachowań nie zmienisz ale swoim
      przykładem/podejściem myślę wiele możesz zrobić w tzw. modzie.
      Motor to siła, droga to często ring a my na nim chcemy pokazać
      swoją, choćby w momencie przewagę (bla, bla); motor to kultura,
      pasja, no kult. Teraz jest ważne czy to kult ...nicowy czy (bez
      przesady) światowy. No co znaczy łapka w pozdrowieniu motocyklisty
      jadącego z naprzeciwka?
      Szerokości z winklami życzę. Kibic
    • Gość: egoniusz Re: dvd IP: 89.240.234.* 23.09.08, 21:32
      Powiem jedno jesteś burak,udowodnię to następująca obuczasz się na dvd dodane do
      gazety i w swoim ciasnej główce interpretujesz to ze redakcja zachęca do czegoś
      takiego? to jest twój wniosek a nie fakt.
      Niestety buraczku próbujący nazucac innym swój sposub myślenia,ja nic nie mam do
      tego dvd i ch.j ci do tego co moze byc dodane w gazecie.
      Dzieki takim pajaca jak ty demokracja zmienia sie w dyktatur.
      PS kto cie mianował bezpiecznym kierowca? (zadufany ignorancie)kurcze jak mnie
      takie dupki meczą ubzdurają sobie cos w swoich główkach i myślą ze tak jest,błąd
      człowieku to ze ty cos tam sobie myślisz nie musi oznaczać ze tak jest.
      Codo stunersu,panowie (panie) jak to robicie na ulicach.
      Wybierajcie ,bezpieczne drogi' dla was i innych.
      Ja tylko proszę ,radze anie kaze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka