Gość: max
IP: *.chello.pl
12.09.08, 10:05
Od dziś przestaję kupować to ...... pismo, a to przez dodatek na
dvd. Jeździłem na motocyklu w Anglii gdzie panuje zupełnie inne
nastawienie do bezpieczeństwa w ogóle. To co zobaczyłem na stunt dvd
przyprawiło mnie o pawia a pawia w szczgólności gdy zobaczyłem to co
ci prawdziwi (pseudo) motocykliści robili na drodze publicznej. Jak
palili lacze na czerwonym tak, że dym graniczał widoczność innym
użytkownikom drogi. Nie ma sprawy jak to robią na pokazach, lotnisku
itd ale na drodze publicznej??????? polecam stronke ride 2 die
kropka com. a szczególnie filmik z tej stronki o facecie bez odbytu
i z cewnikiem.... A co by się stało gdyby jeden z nich nie
opanowałby maszyny i wpadł na przeciwny pas ruchu przecinając pas
zieleni i spowodował zderzenie z rodziną w kiepskim renault clio i
wszyscy by zgineli>>>> Czy redakcja nie bierze pod uwagę, że niejako
zacheca do jazdy na jednym kole itd na drodze publicznej???? A jak
ktoś się podnieci (jakiś kretyn) i sobie będzie tak "ćwiczył" na
drodze publicznej i walnie w jakąś mamę z dzieciakiem albo
dzieiciaka albo kogokolwiek.... Nie widziałem by na materiale drogi
publiczne były zamknięte do tych popisów (scen które były kręcone
między pokazami etc...) . Szlak mnie trafia. Sam jestem motocyklistą
i mój brat też, (on zresztą miał miesiąc temu wypadek bo wjechał w
niego pijak ale to inna sprawa). Zastanawiam się nad sensem
publikacji rzeczy i materiałów filmowych, na których zarejestrowane
łamanie przepisów drogowych...