Dodaj do ulubionych

Junior i "Mr.Nobody"

29.11.22, 12:18
Naleze do ludzi pamietajacych jeszcze "Czerwone Gitary" oraz "Orły Górskiego" z okresu mistrzostw swiata a w pilce noznej w roku 1974. Mam na DVD niemiecki film o tych mistrzostwach ("Auf den Spuren eines Weltmeisters: Der Triumph von München - Die Dokumentation der WM '74"). Pokazuja w nim najciekawsze fragmenty meczy, wspaniale strzaly Deyny i obrony Tomaszewskiego. Glownym obiektem zainteresowania jest jednak
oczywiscie druzyna RFN-u i mecze przez nia rozegrane. Opowiadaja o nich podstarzali juz nieco pilkarze RFN-u tacy jak Franz Beckenbauer, Paul Breitner czy Günter Netzer. Netzer mowiac o druzynie Australii, z ktora Niemcy rozegrali wtedy dosyc trudny mecz wygrywajac 3:0, podkresla, ze choc w swiatowym futbolu "Australia jest nikim" ("Australien is niemand"), to jednak mecz byl ciezki ze wzgledu na wielka ambicje pilkarzy przeciwnika.
Przypomnialo mi sie to po uslyszeniu fragmentu wypowiedzi prezesa, ktory nadasanym glosem i pelnym pretensji powiedzial, ze Niemcy traktuja Polske jako "juniora". Nie w dziedzinie pilki noznej tylko ogolnie. Niemcy przy 5-cio krotnie wiekszej gospodarce od Polski traktuja Polske jako "juniora". I to ma byc jakoby "policzek i ponizenie"? Przeciez dla australijskiego "trampkarza" w dawnych czasach bycie traktowanym przez Netzera jako "junior"
byloby zaszczytem. W koncu "junior" to duzo lepsze niz "nikt". Obecnie na swiecie widoczne sa glownie dwie gospodarki - chinska ze wzgledu na ilosc i niemiecka ze wzgledu na jakosc. Bycie blisko "jądra sukcesu" nie powinno normalnego czlowieka odpychac tylko raczej przyciagac. Ale "pan prezes", ktorego to
odpycha nazwal "dowcipnie" normalnego czlowieka Tuska "duzym misiem". I towarzyszyl temu "rechot" przedstawicieli inteligentnego ponoc narodu. Bo wielu w oczy kole, ze taki Tusk w przeciwienstwie do nich nigdy nie byl "nikim" na europejskich i swiatowych salonach.
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Wait and see 29.11.22, 12:44
      de_oakville napisał:


      " Przypomnialo mi sie to po uslyszeniu fragmentu wypowiedzi prezesa, ktory nadasanym glosem i pelnym pretensji powiedzial, ze Niemcy traktuja Polske jako "juniora". Nie w dziedzinie pilki noznej tylko ogolnie. Niemcy przy 5-cio krotnie wiekszej gospodarce od Polski traktuja Polske jako "juniora". I to ma byc jakoby "policzek i ponizenie"? Przeciez dla australijskiego "trampkarza" w dawnych czasach bycie traktowanym przez Netzera jako "junior"


      No coz. Szefuncio i jego bracholek sie kiedys sie poczuli obrazeni przez Niemcow (przez kancleraz weglika o ile pamietam). Juz nie pamietam o co poszlo. Ale, z pewnoscia, obrazenie to obrazenie. I teraz sie msci jak moze.

      Wnioski? Ano wazne sa dla Niemcow czy raczej dla niemcow jake wynajemca, cezaar czy szwampuch. Ludzi sie szanuje i ich nie obraza. Szczegolnie jak sa sasiadami, bo sie ich bedzie miala zawsze. Szcegolnie jak ma sie w historii mordy masowe jak zezwierzecone parszywe scierwa.

      Dla Polski. Ano wladze wymaga by sie myslalo o kolektywie, o spoleczenstwie i o kraju, ktorym sie rzadzi. Mlodosc, ktora spedzilem z szefunciem w jednym systemie, nauczyla mnie by jakos sluzyc kolektywowi. Do tej sluzby trza siegnac. I dac lape i sluzyc.

      Dla reszy swiata. Ano trzeba sie uzbroic w cierpliwosc. Polska ma historia jako ma. Ale Polacy sa inteligentni i sie ucza.

      PF
      • polski_francuz Errata 29.11.22, 12:46
        polski_francuz napisał:

        cezar...kanclerza...wladza...

        Sorry

        PF

      • szwampuch58 Re: Wait and see 29.11.22, 13:26
        O karykature brukowca niemieckiego podpisana: "polski kartofel"
        Nie pamietasz ulanku nadwislanski....serio..buhahaha
      • borrrka Z Niemcami idzie wytrzymać 29.11.22, 14:07
        Bez dwóch zdań, szczególnie z Prusakami, bo są bardzo prostolinijni.
        Wad mają bez liku, ale my mamy więcej.

        Niestety w Bolandzie za "czistych Nimców" robią często aussiedlerzy, głównie ze Sląska.
        To ogólnie prości ludzie, emigrujący za chlebem do raju gdzie dają socjal i "darling".
        Ich postawa wobec trudnego życia na emigracji jest mniej więcej taka, by maksymalnie krytykować kraj pochodzenia, choć właśnie tym najbardziej sobie szkodzą w oczach aborygenów.
        No, ale tak robią z braku rozeznania.

        To pewna patologia, która niknie w następnych pokoleniach, bo do następnego pokolenia "Poloki nic nie majo", albo małe aussiedlerczaki wyrastają na mądrych ludzi , których Bolanda interesuje i dokąd chętnie jeżdżą.

        PS. Darling to w kauderwelschu aussiedlerskim Darlehen, pożyczka na zagospodarowanie")
      • de_oakville Re: Wait and see 30.11.22, 03:31
        polski_francuz napisał:

        > Ano trzeba sie uzbroic w cierpliwosc. Polska ma historia jako
        > ma. Ale Polacy sa inteligentni i sie ucza.

        Przypomnialo mi sie w ostatni weekend, ze w PRL-u istnial serial telewizyjny pt. "Podziemny front". Okazuje sie,
        ze mozna go ogladac i dzis na internecie. 7 odcinkow czarno-bialych, zafundowalem sobie te przyjemnosc w ostatnia sobote i niedziele, zeby wrocic do przezyc filmowych z lat dziecinstwa. Bodajze w 4-tym odcinku jeden z polskich komunistycznych bojownikow mowi, ze nawet kiedy hitlerowski okupant zostanie juz wygnany z kraju, to bedzie musialo uplynac wiele lat zanim ta zla mentalnosc, ktora tu ze soba przyniesli odejdzie w niepamiec.
        Ta pogarda do czlowieka i to upodlenie beda jeszcze o sobie dawaly znac przez dlugi czas. To oczywiscie byla prawda. A teraz po latach ten podzial i sklocenie w narodzie, czesto w rodzinach, ktory przyniosly ze soba rzady PiS-u rowniez nielatwo bedzie zniwelowac w ciagu krotkiego czasu. Bedzie to dlugo trwac zanim stosunki miedzyludzkie sie w Polsce jako tako wylecza, pod warunkiem, ze cos sie zmnieni. Bo jezeli nie, to wszystko bedzie sie tylko poglebiac. Juz sie moglo wydawac, ze takze i stosunki polsko-niemieckie zostaly "wyleczone" i oczyszczone z "brudu przeszlosci" nawet w czasach Gierka, a co dopiero pozniej, kiedy Polska przystapila do Unii Europejskiej. Ale komus zalezalo, zeby wszystkie dawne rany ponownie "rozdrapywac" i poglebiac. Komu moglo na tym zalezec?Pewnie tylko Putinowi nie mogacemu zniesc, ze Unia Europejska to sukces w przeciwienstwie do ZSRR, "demoludow" i RWPG. Oraz niektorym ludziom na miejs u, niepotrafiacych myslec innymi kategoriami niz tymi z zasciankowego pipidówka.
    • szwampuch58 Re: Junior i "Mr.Nobody" 29.11.22, 13:14
      Trzeba zaslonic tego "zaszczanego dziada " przed swiatem jak najszybciej w interesuje dobrego Imienia Polski:
      youtu.be/SFXKGiSTspQ
      • malkontent6 Re: Junior i "Mr.Nobody" 30.11.22, 03:56
        Jarosław odlatuje... Na przełomie września i października spędziłem 3 tygodnie w Polsce. Oczywiście rozmawiałem z rodziną i znajomymi o polityce. Najciekawsze były opinie ludzi w wieku mojej córki (czyli dorosłych, samodzielnych z rodzinami). Oni prezesa traktują jak śmiesznego dziadka, który niestety rządzi krajem.
    • 1.melord Re: Junior i "Mr.Nobody" 30.11.22, 05:41
      Mozna krytykowac PiS za wiele zle podejmowanych decyzji,za panujacy nepotyzm(ten akurat dot. PO rowniez kiedy rzadzil),tragiczna polityke zagraniczna czy poruszana tu antyniemieckosc.
      Jednak by odniesc sie do tego ostatniego zarzutu,trzeba obiektywnie stwierdzic,ze Niemcy w tym bardzo pomagaja.

      Nalezymy do EU to fakt,ktora staje sie pomalu IV Rzesza.....Niemcy w niej dominuja.
      Zdominowali gospodarczo cala zachodnia Polske,wiec i lokalne wladze, ktore mysla jedynie o utrzymaniu sie przy korycie ,udajac,ze nie wiedza kto to koryto napelnia.
      Czepiaja sie polskiej energetyki opartej na weglu ,choc sami ja maja i ma sie dobrze,nie pozwalaja zreformowac sadownictwa w ktorym dominuja mafie(prokurator,sedzia,adwokat) z czasow PRL...dzisiaj ich dzieci,wnuki,nowego nie dopuszcza,generalnie wtracaja sie w rozne wewnetrzne sprawy Polski,czesc z nich wymagala by nawet zmiany? konstytucji
      Blokuja nalezne nam pieniadze "po pandemiczne" grosza nie chca dac by pomoc Polsce w obecnym kryzysie imigracyjnym o rekompensacie za oddany sprzet wojskowy Ukrainie nawet nie wspomne-obiecali w czym wspomaga ich polska oPOzycja i ich euroPOslowie(na w/zamieszczonym zdjeciu) czyli V kolumna XXI w
      Znaczna czesc ogolnie pojetych mediow rowniez jest w ich rekach,wiec i propaganda jest odpowiednio ukierunkowana.

      Anglicy to zrozumieli i dali noge,stac ich na to,Polski niestety nie.
      Pomimo zmarnowania/rozkradzenia czesci olbrzymich dotacji z EU,jakies plusy w IIIRP jednak widac.
      • felusiak1 Re: Junior i "Mr.Nobody" 30.11.22, 06:49
        Cenny wpis.
        de oakville i polski francuz powinni to przeczytać kilka razy, zeby przeszło przez zgrubiale czoło.
        Oni nie lubią Naczelnika i naczelnikowych. Naczelnik wprowadził się do ich głow, nie placi czynszu i nie pozwalają mu sie wyprowadzić. Są zachwyceni tak zwaną opozycją, która w moich oczach jest antypolska.
        Bycie opozycją antypisowską jest OK. Na tym polega polityka ale kiedy słyszę Trzaskowskiego albo Tuska a szczegolnie Sikorskiego to krew mnie zalewa. O Giertychu nie wypada pisać. Nadęty bufon.
        • borrrka Bardzo rzeczowa krytyka:) 30.11.22, 08:08
          A argumenty wręcz powalają.
          Ludzie zza siedmiu mórz pouczają aborygenów, bo "lepiej" wiedzą.
          Tak, "Andrzej Duda nam się udał" - to hasło Polonii amerykańskiej, znam, odwiedziłem kiedyś Jackowo!
          • prze.nick Re: Bardzo rzeczowa krytyka:) 30.11.22, 08:37
            Ja pamiętam "transformację" 1989 i "prywatyzację" oraz tych buców z KLD Rudego, który obalał rząd Olszewskiego.
          • 1.melord Re: Bardzo rzeczowa krytyka:) 30.11.22, 10:37
            borrrka napisał:

            > A argumenty wręcz powalają.
            > Ludzie zza siedmiu mórz pouczają aborygenów, bo "lepiej" wiedzą.

            Borrka...nigdy mam po drodze nie bylo,gdyz ciagle uzywasz tych samych idiotycznych argumentow...z za siedmiu morz...co oni wiedza?

            Wyjasnialem juz wiele razy,co roku(pomijajac pandemie) jestem 3-4 miesiace w Polsce(mam wlasne mieszkanie).
            W tym roku bylem 3 miesiace i objechalem pol..moze wiecej Polski od Biesczad po Szczecin,tradycyjnie rejs po Mazurach,Bytom gdzie mam rodzine.
            Rozmawiam z roznymi ludzmi o roznych pogladach tzn.zwolennikow PiS lub PO...innych olewaja generalnie.
            Wiec nie pier..l glupot,ze nie wiem co sie w Polsce dzieje...dodatkowo internet gdzie naplywaja swieze wiadomosci ze swiata kiedy ty spisz.
            Sa rozne z prawa i lewa..nalezy wyposrodkowac co u ciebie absolutnie nie dziala choc podobno masz VPN?

            Rozumiem jednoczesnie ,ze wspomagasz swoich krajan na Ukrainie i chwytasz zarazem cala propagande dot. konfliktu tam, siedzac jedynie na dooopie na Zoliborzu?....co ty mozesz powiedziec o Polsce,ktorej na oczy nie widziales od lat.
            Bedac w Bieszczadach, kolega zabral mnie do Przemysla...tam rzadzi mafia ukrainska po obu stronach granicy,policja polska udaje ze nic nie widzi,korupcja niespotykana nawet w "murzynowie"
            Polska laduje miliardy ZL (PiS) w Ukraine i imigrantow a EU to olewa,jednego euro nie chce dac pomocy..po xoj taka unia?

            Jesli chcesz dyskutowac co dobre co zle,rusz dooopsko ,rusz w Polske i porozmawiaj z normalnymi przecietnymi ludzmi,olej "wyksztalciuchow" bo tymi najlatwiej manipulowac.

            ps.Interia pozwala na komentarze...poczytaj co tam ludzie pisza
            rzadko zabieram glos na FS gdyz wszystko kasuja...wiec jaki sens
            • stefan4 Re: Bardzo rzeczowa krytyka:) 30.11.22, 10:50
              1.melord:
              > Wyjasnialem juz wiele razy,co roku(pomijajac pandemie) jestem 3-4 miesiace
              > w Polsce(mam wlasne mieszkanie).

              Gdzie zarabiasz?
              Gdzie płacisz podatki?
              Gdzie głosujesz (jesli i tu i tam, to się nie liczy)?
              Jak Twój osobisty los zależy od gospodarczego i politycznego sukcesu polskich rządów?

              Nie bierz tych pytań dosłownie, ja nie żądam intymnych wyznań na publicznym forum. Ale podobne pytania stanowią kryterium odróżniające osoby żywotnie zainteresowane naszymi sprawami od osób, dla których te sprawy są tylko ciekawostką. Turystyka po Polsce, nawet intensywna, nie kompensuje różnic.

              - Stefan
              • 1.melord Re: Bardzo rzeczowa krytyka:) 30.11.22, 12:06
                stefan4 napisa
                >
                > Gdzie zarabiasz?
                > Gdzie płacisz podatki?
                > Gdzie głosujesz (jesli i tu i tam, to się nie liczy)?
                > Jak Twój osobisty los zależy od gospodarczego i politycznego sukcesu polskich r
                > ządów?
                >
                > Nie bierz tych pytań dosłownie, ja nie żądam intymnych wyznań na publicznym for
                > um. Ale podobne pytania stanowią kryterium odróżniające osoby żywotnie
                >
                > - Stefan
                >

                odpowiem..... zarabiam w Australii (Kamczatka) i w Polsce,podatki place tu i tam
                na wiecej glupich pytan nie bede odpowiadal...argumenty twoje ponizej pasa.
                Zapomialbym....gdy jestem w Polsce glosuje(mam wszystkie mozliwe polskie dokumenty tozsamosci)
              • borrrka Trudno coś dodac 30.11.22, 12:48
                Szczególnie ta zależność od decyzji politycznych jest ważna.

                Mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że emigranci mają bardzo mgliste pojęcie odnośnie realiów "starego" kraju.
                Ja tak żyłem przed wiekami, ale nie ponosiłem żadnych konsekwencji decyzji polskich władz.
                I marne miałem podstawy, by "oceniać".
                To jest z grubsza tak, jak Jorl nadymąjcy się, iż był na paru wycieczkach w sowku, na dwutygodniowym kursie radzieckiego, więc jest ekspertem od sowka:)

                To trzeba na własnej skórze czuć
                • felusiak1 Re: Trudno coś dodac 01.12.22, 22:38
                  borrrka napisał: Mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że emigranci mają bardzo mgliste pojęcie odnośnie realiów "starego" kraju.

                  Z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że jesteś w grubym błędzie. Ja nie znam codziennych "skandali", ktore opozycja poprzez swoje media wciska ludziom ale to nie znaczy, ze nie widzimy lub nie rozumiemy przedstawienia.
                  Wielokrotnie prosilem o przedstawienie konkretnych zarzutów przeciwko PiSowi, prosiłem o przyklady lamania praworzadności i nikt do tej pory takich nie przedstawił. W odpowiedzi otrzymywałem i nadal otrzymuję, że "mam mgliste pojecie, niczego nie rozumiem".
                  Ja nie głosuję w polskich wyborach zatem nie ponosze konsekwencji wyboru. Jestem przeciwny głosowaniu w ambasadach. Moja opinia na temat polskich spraw nie ma nic wspolnego z decyzjami władz.
                  A może ty pokusisz się o przedstawienie tych realiow, o których my, emigranci mamy mgliste pojece?
            • wykrywacz_klamcow Jedź do rosji i nie męcz się 30.11.22, 11:11
              1.melord napisał(a):

              > ps.Interia pozwala na komentarze...poczytaj co tam ludzie pisza
              > rzadko zabieram glos na FS gdyz wszystko kasuja...wiec jaki sens

              Na interii ruskie trolle mają jak w raju, nazizm kwitnie, więc nic dziwnego, źe tam ci się podoba.
              Ale ja ci dobrze radzę wracaj do rosji, może cię nawet w kamasze wezmą to będziesz mógł wreszcie mordować jak twoi krajanie Ukraińców.
              • szwampuch58 Re: Jedź do rosji i nie męcz się 30.11.22, 12:30
                Popieram
          • felusiak1 Re: Bardzo rzeczowa krytyka:) 30.11.22, 18:15
            borrrka, a gdzie wyczytałeś pouczenia?
            Tusk mówi, ze w 100 dni wyczysci Polske z PiSu i wsadzi wszystkich do wiezienia. Już przygotowuje "rozpiskę". To kiedy ja o tym czytam za siedmioma morzami to nic nie rozumiem bo nie jestem w Polsce i nie czuję. A jakbym był w Polsce to poczułbym?
            W 2011 na tuskowych glosowało 5 629 773 wyborców, w 2015 3 661 474. 2 miliony ludzi uciekło. W 2019 część wrociła ale głosow było mniej niż w 2011 , 5 060 355
            PiS odpowiednio 4 295 016, 5 711 687, 8 051 935
            Epidemia PiSu
            • borrrka W 1955 Tuska na swiecie nie było 30.11.22, 20:26
              A naczelniki już myślaly, jak nas zbawić.
              A teraz mamy 2022, zaraz 2023.
              Może coś sie zmieni, bo jak sam zauważyłeś krzywa rośnie.
        • prze.nick Re: Junior i "Mr.Nobody" 30.11.22, 08:30
          To co doprowadziło do wściekłości "elity" było hasło dekomunizacji (jakże wtedy w Polsce potrzebnej) dzięki której do władzy doszedł w 2005 roku PiS. Wtedy na fali hejtu dzięki mediom popularny stał się "antykaczyzm" na czele którego stanął "panowie policzmy głosy" Donald Tusk. Gdy ten patologiczny kłamca dostał się do władzy w 2007 roku Polacy zobaczyli na jakie obietnice się nabrali.

          Najlepiej różnicę pomiędzy PiS i PO podsumował ostatnio Kukiz.
          www.wprost.pl/opinie-i-komentarze/10964098/kukiz-obrazowo-przedstawil-roznice-miedzy-kaczynskim-a-tuskiem-wspomnial-o-sliwkach.html

          "Kukiz o różnicy między Tuskiem a Kaczyńskim
          Założyciel ruchu Kukiz'15 przyznał, że po siedmiu latach sprawowania mandatu posła niewiele jest w stanie go zaskoczyć. Polityk pokusił się także o ocenę dwóch największych rywali na scenie politycznej – Donalda Tuska i Jarosława Kaczyńskiego. – O ile nie widzę jakiejś wielkiej różnicy między funkcjonowaniem PiS, PO czy jakąkolwiek inną dużą partią polityczną w Polsce, bo wszystkie one są nastawione na spółki skarbu państwa, zatrudnianie rodzin i czerpanie korzyści ze sprawowania władzy, to jednak istnieje kluczowa różnica między wodzami największych partii – stwierdził.

          Według Pawła Kukiza „szef PO oddałby Polskę za czapkę śliwek, a prezes PiS oddałby za Polskę życie”. – To mnie z nim przede wszystkim łączy – podsumował."
      • wykrywacz_klamcow Re: Junior i "Mr.Nobody" 30.11.22, 09:38
        1.melord napisał(a):

        >belkot

        Ruski troll nabelkotał o UE jako III rzeszy a trampkarz mu przyklasnął
        Ale jakoś rosji z III rzeszą nie porównują. Przypomnij mi ruski trollu kto obecnie prowadzi ludobójstwo na Ukrainie na wzór nazistów? Czyż nie twoja rosja? Kto prowadzi czystki etniczne i eksterminację narodu ukraińskiego? Czyż nie twoja rosja? I ty śmiesz wyskakiwać z III rzeszą?
        A trampkarze już zupełnie stali się podnóżkiem nazistowskiej rosji.
    • stefan4 Halo! Jest ktoś z Polski?! 30.11.22, 10:03
      > Nie pamietasz ulanku nadwislanski....
      [...]
      > Na przełomie września i października spędziłem 3 tygodnie w Polsce.
      [...]
      > Anglicy to zrozumieli i dali noge,stac ich na to,Polski niestety nie.
      [...]
      > tak zwaną opozycją, która w moich oczach jest antypolska.
      [...]
      > tych buców z KLD Rudego
      [...]
      > Według Pawła Kukiza „szef PO oddałby Polskę za czapkę śliwek, a prezes PiS oddałby za Polskę życie”.
      [...]

      Czy wśród wypowiadających się w tym wątku jest ktoś, kto aktualnie mieszka w Polsce? Mniejsza o jego religię, pochodzenie, ,,narodowość'', poglądy, itp. — ale
          • czy to jest dyskusja między żywotnie zainteresowanymi?
          • czy abstrakcyjne deliberacje emigrantów, którzy nie wiedzą, o czym tu dumać na ...-skim bruku (za kropeczki wstaw własną pozapolską lokalizację)?

      - Stefan
      • prze.nick Re: Halo! Jest ktoś z Polski?! 30.11.22, 10:13
        Co ci się szczypawka nie podoba w uwadze o aferałach z KLD i o Tusku!
      • prze.nick Re: Halo! Jest ktoś z Polski?! 30.11.22, 10:24
        Jeśli chodzi o zabanowany nick buldog2 to aż się prosi o powtórzenie pytania z forum kraj :D

        forum.gazeta.pl/forum/w,28,174441454,174441454,Zemsta_za_rakiete.html?p=174445278
      • 1.melord Re: Halo! Jest ktoś z Polski?! 30.11.22, 10:58
        Stefan...z calym szacunkiem
        Uwazasz,ze wyrazac opinie co dzieje sie w Polsce trzeba koniecznie tam mieszkac?
        W dobie internetu?
        Mam tam rodzine ,kolegow codziennie z kims gadam (tel,skype,messenger,whats app)

        Mecz Polska-Argentyna dzisiaj bedziesz ogladal wieczorem(sroda),u mnie bedzie 6 rano w czwartek.
        Dzienniki Tv z calego swiata zaczna rano nadawac najnowsze inf.kiedy ty bedziesz spal (10 godz roznicy)...dot. Polski rowniez, wiec dowiesz sie duzo pozniej niz ja co jest grane.
        • wykrywacz_klamcow Re: Halo! Jest ktoś z Polski?! 30.11.22, 11:14
          1.melord napisał(a):

          >
          > Mam tam rodzine ,kolegow codziennie z kims gadam (tel,skype,messenger,whats app
          > )

          Jeśli w rodzinie masz samych ruskich kolaborantów to czy można oczekiwać, źe ci powiedzą coś innego niż dostaną z kremla? 🤣
        • stefan4 Re: Halo! Jest ktoś z Polski?! 30.11.22, 11:21
          1.melord:
          > Uwazasz,ze wyrazac opinie co dzieje sie w Polsce trzeba koniecznie tam mieszkac?

          Wyrażać opinię można o wszystkim. Natomiast uczciwiej jest mówić ,,my'' o własnej ojczyźnie, a nie o kraju z dawnej przeszłości na innym kontynencie, który jest już pewnie całkiem inny niż wspomnienia.

          1.melord:
          > Mecz Polska-Argentyna dzisiaj bedziesz ogladal wieczorem(sroda),u mnie bedzie 6
          > rano w czwartek.

          To ma być wskazówka co do Twoich współrzędnych? — ok. godziny różnicy czasów na każde 15 stopni długości geograficznej... Ale ja tego nie mogę policzyć, bo nie mam pojęcia, kiedy wg naszego czasu ma być ten zmęcz i nie zamierzam szukać w tej sprawie informacji. Widzisz, moje zainteresowanie sprawami polskimi jest znacznie żywsze niż zabawy w kopanie nadętego balona. Bo to są moje sprawy — w przeciwieństwie do biegania jakichś milionerów po trawie.

          1.melord:
          > (10 godz roznicy)

          Aha, czyli ok. 150 stopni na wschód, ok. 170°E. Albo Kamczatka, albo Nowa Zelandia, albo Ross Archipelago w Antarktyce...

          - Stefan
          • 1.melord Re: Halo! Jest ktoś z Polski?! 30.11.22, 11:57
            >Aha, czyli ok. 150 stopni na wschód, ok. 170°E. Albo Kamczatka, albo Nowa Zelandia, albo Ross >Archipelago w Antarktyce...

            kombinujesz jak kon pod gore
            trafiles jednak...Kamczatka hehe
      • szwampuch58 Re: Halo! Jest ktoś z Polski?! 30.11.22, 12:32
        Jest,moja skromna osoba
      • stefan4 Re: Halo! Jest ktoś z Polski?! 30.11.22, 15:13
        Dawno, dawno temu, ok. roku 1968, chodziła po ludziach przegrywana z kasetowca na kasetowiec piosenka o odbudowywaniu Polski przez dawnych Polaków (wtedy odbudowa powojenna nie była jeszcze sprawą zapomnianą). Nie mogę jej teraz znaleźć w interśmieciu; w zawodnej pamięci mam takie dwie zwrotki:

            Odbudujemy cię, Ojczyzno,
            jak tę kapliczkę w kurnej chacie,
            jakby z nas każdy był turystą,
            co tu zagląda na wakacje.

            Odbudujemy cię z piernika,
            z cieniutkich wafli i ze strucli,
            bo jak przyjedzie Ameryka,
            wtedy, daj Boże, może kupi...

        Cóż, Polska już się odbudowała, ale nie z piernika i nie na kapliczkę, tylko całkiem inaczej. Kogo przy tym nie było, ten pewnie odczuwa zawód i tęsknotę po dawnych symbolach, po dawnych sposobach myślenia, po dawnych wartościach, po dawnym układzie przyjaciół i wrogów. Nie ma i już nie będzie tamtych łopoczących chorągwi, tamtego entuzjazmu i tamtych rozczarowań — zastąpiły je całkiem inne, być może trudniejsze do zrozumienia.

        Również niektórzy z tych, co przy tym byli cieleśnie, ale duchem tkwili w jeszcze dawniejszej przeszłości, są we własnym kraju jak emigranci. Do takich należy zapewne prezes rządzącej partii, starający się dzisiejszym Polakom wpoić nacjonalizm Dmowskiego i dyktatorstwo Piłsudskiego, jak gdyby te ich powozy i kasztanki sprzed wieku miały jeszcze dzisiaj jakieś znaczenie transportowe...

        - Stefan
        • prze.nick Re: Halo! Jest ktoś z Polski?! 30.11.22, 16:21
          Kasetowce w Polsce w 1968?!
          Pierwszy magnetofon kasetowy w Polsce pojawił się w 1971 roku.
          www.oldradio.pl/karta.php?307
          • stefan4 Re: Halo! Jest ktoś z Polski?! 30.11.22, 16:38
            prze.nick:
            > Kasetowce w Polsce w 1968?!
            > Pierwszy magnetofon kasetowy w Polsce pojawił się w 1971 roku.
            > www.oldradio.pl/karta.php?307

            Masz na myśli pierwszy kasetowiec polskiej produkcji, prawda? Pod koniec lat 1960-tych to już nie był ciężki stalinizm i ludzie różne rzeczy z Zachodu przywozili. Jak pamiętam, w dużym mieście magnetofon kasetowy nie wzbudzał sensacji.

                Philips also offered a machine to play and record the cassettes,
                the Philips Typ EL 3300. An updated model, Typ EL 3301 was
                offered in the US in November 1964 as Norelco Carry-Corder 150.
                By 1966 over 250,000 recorders had been sold in the US alone
                and Japan soon became the major source of recorders. By 1968,
                85 manufacturers had sold over 2.4 million players. By the end
                of the 1960s, the cassette business was worth an estimated
                150 million dollars.


            To szło szybko, chociaż słabo nadawało się do muzyki. Ale może też być, że mylę się o rok lub dwa...

            Dziękuję za zabranie głosu w sprawie ubocznej...

            - Stefan
          • szwampuch58 Re: Halo! Jest ktoś z Polski?! 30.11.22, 16:40
            Bylem dumny z jego posiadania

            technique.pl/mediawiki/images/9/9f/S7300969.JPG
            • prze.nick Re: Halo! Jest ktoś z Polski?! 30.11.22, 16:41
              też zaczynałem od szpulowego i gramofonu
              • szwampuch58 Re: Halo! Jest ktoś z Polski?! 30.11.22, 17:06
                Z gramofonami dalem se spokoj, brak plyt i ich ceny na czarny rynku mnie odstraszaly
                Rodzice taki posiadali

                upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/8c/Gramofon_Bambino.jpg/645px-Gramofon_Bambino.jpg?20061122161137
                • prze.nick Re: Halo! Jest ktoś z Polski?! 30.11.22, 17:12
                  ceny na czarnym rynku były zawrotne, nie da się ukryć
                  Kompaktowe później też trochę kosztowały
                  W polskim radiu na Dwójce i Trójce dawali całe płyty w latach osiemdziesiątych więc było co ponagrywać
                  a teraz większość słucha muzyki z internetu
        • lecavalier2 Re: Halo! Jest ktoś z Polski?! 30.11.22, 18:46
          stefan4 napisał:

          > Dawno, dawno temu, ok. roku 1968, chodziła po ludziach przegrywana z kasetowca
          > na kasetowiec piosenka o odbudowywaniu Polski przez dawnych Polaków (wtedy odbu
          > dowa powojenna nie była jeszcze sprawą zapomnianą).

          Przegrywana "z kasetowca na kasetowiec" piosenka
          to mogła "chodzić" 8-10 lat później a nie w 1968.
    • pijatyka Re: w światowym futbolu "Australia jest nikim" 02.12.22, 01:44


      W futbolu w ogóle może i tak - ale na mundialu Australia zostaje, podczas gdy Niemcy już jadą do domu ;)

      • de_oakville Re: w światowym futbolu "Australia jest nikim" 02.12.22, 11:26
        pijatyka napisała:

        >
        >
        > W futbolu w ogóle może i tak - ale na mundialu Australia zostaje, podczas gdy N
        > iemcy już jadą do domu ;)

        To swiadczy tylko o tym, ze ogolnie biorac "czlowiek jest słaby", czasem bywa silny. Jest stworzeniem a nie stwórca. A pycha najczesciej bywa ukarana, nieraz po wielu latach. Netzer pewnie dozyl tej chwili. Powiedzenie w filmie dokumentalnym, ze "Australia jest nikim w futbolu" nie swiadczlo o jego zbytniej skromnosci, nawet jesli zostal kiedys mistrzem swiata. Na stare lata kazy mistrz staje sie rowniez "sflaczalym dziadkiem"'. A najlepszy plywak na swiecie nie doplynie do brzegu. Jeden przeplynie 10 kilometrow, a drugi 20, ale jest taka odleglosc, ze kazdy "wysiądzie". W tych mistrzostwach swiata w pilce noznej Polacy przeszli, bo mieli szczescie (i Szczęsnego), Niemcy odpadli, bo mieli pecha. Co nie znaczy, ze byli gorsi od Polakow.
        • szwampuch58 Re: w światowym futbolu "Australia jest nikim" 02.12.22, 11:45
          www.tokfm.pl/Tokfm/7,103087,29211974,niemcy-odpadli-z-mundialu-wielka-radosc-polskiej-prawicy-myslalem.html#s=BoxOpImg8
          Bez komentarza

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka