klocek9 17.11.03, 13:39 witam mam pytanko jak czesto powinno sie w zime odpalać maszyne może wogóle?? jakieś metody konserwacji itd... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jarpen_etz Re: odpalanie w zime 17.11.03, 18:02 Jeśli chodzi o silnik to ja mojej shl w okresie późno jesiennym i zimowym nie odpalam. Jedynie co to przed odstawieniem go w sen zimowy leje pod swiece ok. 75 ml mixolu i kilka razy kopie w rozrusznik. powoduje to ze ci w zimie tlok nie przyblokuje na cylindrze. potem co miecha mozesz raz czy dwa kopnąć. PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
enduroboy Re: odpalanie w zime 27.12.03, 19:49 A ja leje olej( mixol) raz kopie i tyle . A co do odpalenia to ja simaka prubowałem przy -5stopniach odpalić i to poprostu mision impasebule. dwusówa zimą raczej nie odpalisz:[ Odpowiedz Link Zgłoś
karol128 Re: odpalanie w zime 06.01.04, 16:13 Jak to mission imposible moja hondka mbx odpalana na kopa odpalila za drugim nacisnieciem na kikstarter chyba to jest niemozliwe tylko w simsonie Odpowiedz Link Zgłoś
etz Re: odpalanie w zime 06.01.04, 17:45 Możecie wierzyć lub nie w zeszłoroczną zimę, Etka przy -20 paliła od pierwszego... Ale to było dawno. Teraz już taki trik nie wchodzi w rachubę. Teraz to często mi się zalewa. Pozdrawiam Kamil Tomaszewski. Odpowiedz Link Zgłoś
e_m_b_e Re: odpalanie w zime 06.01.04, 21:20 Oczywiście że można. Silnik jak silnik. Czy samochody w zimie stoją? Nie. Jeździłbym swoim gdyby był suchy asfalt i miałbym b.ciepłe ubranko. Motocykl stoi w zimie, bo się ślizga i jeźdźcowi jest zimno. Zauważ, że na enduro możesz z powodzeniem śmigać w kopnym śniegu i jest to super zabawa. Silnik odpalić można - tak uważam. Być możeistnieją jednak jakieś przesłanki ku temu, żeby dać motocyklowi spokój na zimę? W każdym razie ja swój odpalam kilka razy w ciągu zimy. Pozdrawiam,Michał XJ600 Odpowiedz Link Zgłoś
rfk Re: odpalanie w zime 06.01.04, 21:21 Witam, a ja odpalam motocykl srednio raz, dwa razy w miesiacu - tak na 45 minut, dla zdrowotnosci ;) Postoj w nieogrzewanym, ale mimo tego dosc cieplym garazu ogolnie chyba nie wplywa zle na akumlator, ale strzezonego... ;) Ogolnie odpala za kazdym razem od razu. Mam nadzieje, ze bedzie tak do wiosny i pierwszego cieplejszego dnia wyjade bez problemu :) Pozdrawiam, rfk Odpowiedz Link Zgłoś
jarpen_etz Re: odpalanie w zime 07.01.04, 17:19 Ja z Qzynem rok temu na sylwestra (około -10 stopni) jeździliśmy jego mińskiem hehhe Ale to jazda po śniegu była. Tyle jeździliśmy ze benzyny zabrakło !!! a zadnych problemów nie było nawet z odpalaniem (białoruska technika....) a za pare dni moze moja etz 250 pojezdze po sniegu (ale spalanie to chyba bedzie z 7 litrów ooooooooooooo) Odpowiedz Link Zgłoś
karol128 Re: odpalanie w zime 08.01.04, 18:27 Jednak nie ma co. Jazda motocyklem w zimie to jest to. ALemi sie fajnie zrymowalo:-) A tak na powaznie to przy jakis 4stopniach jesli jest sie dobrze ubranym to mozna calkiem fajnie pojezdzic. pozdrawiam wszystkich motocyklistow smigajacych w zimie. Odpowiedz Link Zgłoś
rysiek24 Re: odpalanie w zime 11.01.04, 20:54 rok temu swoaj ETZ katalem przy -14 po lodzie na jeziorku (oczywiscie byl snieg) fajna jazda 100 na patelni i smierc w oczach :) obecnie nie jest tak zimno ale jezdze i tak caly rok bez wzglendu na pogode nawet snieg mi nie przeszkadza :)i moto zawsze za 2 kopem pali pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rysiek24 Re: odpalanie w zime 11.01.04, 20:54 rok temu swoaj ETZ katalem przy -14 po lodzie na jeziorku (oczywiscie byl snieg) fajna jazda 100 na patelni i smierc w oczach :) obecnie nie jest tak zimno ale jezdze i tak caly rok bez wzglendu na pogode nawet snieg mi nie przeszkadza :)i moto zawsze za 2 kopem pali pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rysiek24 Re: odpalanie w zime 11.01.04, 20:56 jak pare lat temu mialem simsona to jezdzilem po lodzie i cala zime przejezdzilem wiec masz skopanego sima ze ci niepali w zime Odpowiedz Link Zgłoś
enduroboy Re: odpalanie w zime 12.01.04, 19:24 no wiesz skopanego? Jest po remącie w poprzednim sezonie a w tym wymieniłem tłok ale ja podejżewam że nie odpala przez to że mam przerywacz a nie moduł a wiadomo (wtajemniczeni) o co dalej chodzi...... Odpowiedz Link Zgłoś