Gość: Hihi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.09, 21:20 Zdawał może ktos u nich A? nie wiecie czy zapisać się można w ośrodku na Budowlanej? A i czy mają możliwość ratalnej spłaty kursu? Pozdr. ;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Nordberg Re: Tychy- "Chrzanowscy" IP: 77.223.195.* 26.02.09, 22:30 chciałem się tam zapisac na jesieni ale obsluga byla tak skandaliczna ze zrezygnowalem i cale szczescie zrobilem kurs w katowicach i teraz czekam na egzamin jak tylko bedzie mozna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GSD Re: Tychy- "Chrzanowscy" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.09, 08:56 tez tam bylem i zawrocilem bez rewelacji cena sztywna a ludzie jacys niezainteresowani zarobieniem, nieuprzejmosc Odpowiedz Link Zgłoś
motormann Re: Tychy- "Chrzanowscy" 27.02.09, 20:44 Wejdz na forum śląskich motocyklistów to tam sobie poczytasz o tym ośrodku szkolenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: Tychy- "Chrzanowscy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.09, 16:26 Robiłem kurs w innym ośrodku. Ale że uczyłem się na Suzuki, więc wczoraj wykupiłem sobie jedną godzinę jazdy u Chrzanowskich, z racji że mają Hondę CBF 250, taką jak na egzaminie w Tychach. Miła pani skasowała ode mnie 40 zł za godzinę i... to był koniec miłych rzeczy. Poszedłem na plac gdzie miał czekać jakiś umówiony instruktor, pan L....... Pomyślałem sobie tak: pół godziny na placu, obsługa i wszystkie manewry, a później prawie zdążę raz przejechać trasę egzaminacyjną. Na placu był jakiś instruktor, ale szkolił kursanta na motorze. Myślę sobie: mój pewnie dopiero się zjawi. Ale po chwili, kiedy wybiła 18:00 już nie czekałem, w końcu to początek mojej jedynej wykupionej godziny. Podszedłem do owego jegomościa. A jakże, to pan L....... ! No to będziemy sobie jeździć w dwóch kursantów naraz. No fajnie. Na początku opier... że niby dokąd on będzie na tym placu kwitnął?! Myślę sobie: to po coś chłopie się zgodził przyjąć dodatkową godzinę? Ale nic, trudno. Kilka słów na temat budowy motocykla, kilka słów o manewrach, no i jeżdżę, na przemian z drugim kursantem jakoś musimy się mieścić na placu manewrowym przygotowanym pod jeden motocykl. Na pytanie o wyjazd na trasę egzaminacyjną (która znajduje się obok ośrodka - niedaleko jest WORD) słyszę że na miasto na pewno nie pojedziemy bo on nie ma auta żeby za mną jechać. Pech chce że po minucie wjeżdża na plac jakiś instruktor i kończy pracę, zostawiając wolne auto. Ale mój instruktor swojej decyzji nie zmienia. Zanim cokolwiek powiem, punktualnie o 18:20 wsiada w swój samochód, rzucając mi na odchodne: do 19:00 jeździj sobie sam, ja muszę jechać po kiełbasę. No i pozostałe 40 minut z mojej wcale nie taniej godziny jeżdżę sobie po placu sam... PODSUMOWUJĄC: TRZYMAJCIE SIĘ OD TEGO PSEUDO OŚRODKA Z DALEKA. SĄ BEZNADZIEJNI !!! ZERO SZACUNKU DLA KLIENTA. Odpowiedz Link Zgłoś
dragon600 Re: Tychy- "Chrzanowscy" 01.03.09, 11:47 Najlepsza szkoła jazdy w okolicy jaką mogę polecić to: Akademia Jazdy Lanette w Gliwicach. Rekomendacją niech będzie, że ich instruktorzy prowadzili w poprzednich latach Suzuki Moto Szkołę. Odpowiedz Link Zgłoś