Dodaj do ulubionych

Triumph Daytona 955i 2000r

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.09, 14:48
Witam wszystkich :).

Mam takie pytanie czy warto zrezygnować z Yamahy R6(rocznik 2000) na TRIUMPH
DAYTONA 955i 2000r. ? Czy ktoś jest może w stanie z własnego doświadczenia
ocenić jak prowadzi się DAYTONA i czy jest to motocykl godny uwagi? Czy jednak
R6 kładzie go na łopatki?

Oczywiście różnice widać w mocy, gdzie R6 przy 599ccm ma moc 120KM, a DAYTONA
przy prawie litrze 135KM.

:).
Obserwuj wątek
    • Gość: Akira 77 Re: Triumph Daytona 955i 2000r IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.09, 11:41
      To zależy do czego ci ten motocykl. Moim zdaniem warto - zobacz przy jakich
      obrotach R6 osiąga te 120 KM a przy jakich obrotach Triumph swoje 135 KM.
      Porównaj sobie też wykresy momentu i jego dostępność. Silnika nie trzeba będzie
      kręcić pod czerwone pole żeby efekt był taki jak na R6. Według mnie pojemność
      jest ważniejsza od mocy, ale są różne szkoły ;-)))
      Wydaje mi się że do tego Triumph jest większy i wygodniejszy ale trzeba to
      sprawdzić osobiście mierząc.
      No i jeszcze jedno - przynajmniej bardziej budzi zainteresowanie niż zylionowa
      R-szóstka.

      pozdrawiam
    • Gość: gosc Re: Triumph Daytona 955i 2000r IP: *.devs.futuro.pl 12.05.09, 19:28
      Wez tez pod uwage, ze to raczej egzotyczny sprzet a trzeba bedzie go serwisowac.
      /mr/
      • Gość: Adaś. Re: Triumph Daytona 955i 2000r IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.09, 19:54
        Egzotyczny znaczy z Anglii :P. Niedaleko mojego miejsca zamieszkania jest serwis
        zajmujący się przede wszystkich Triumphami ;).
        • Gość: gosc Re: Triumph Daytona 955i 2000r IP: *.devs.futuro.pl 12.05.09, 20:00
          Egzotyczny znaczy marka w Polsce mniej popularna i przez to moze byc utrudniony
          dostep do kompetentnego serwisu.
          Ale widze, ze Tobie to nie grozi.
          /mr/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka