Dodaj do ulubionych

Sny o Warszawie

    • Gość: xxx Re: Sny o Warszawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.04, 13:27
      A ja bym chcial, aby Warszawa byla normalnym miastem. Podzielona gesta siecia
      ulic, z mniejszymi lub wiekszymi kamienicami z handlowo-uslugowymi parterami.
      Wlasnie to mi sie podoba np. w Londynie - dziesiatki kilometrow ulic, wzdloz
      ktorych stoja male, dwu-trzy pietrowe budynki. Na parterze sklep, knajpa lub
      inny biznes. Kazdy dom nalezy do innej rodziny.
      IMHO tworzy to gospodarke, ktorej nie da sie zarznac. Nawet gdyby 25% takiego
      miasta zostalo nagle zniszczonych duza bomba, to w pozostalych 75% prawie nie
      bylo by to odczuwalne i zycie toczylo by sie dalej (ew. nie liczac
      skazenia ;-)))) ).
      Tymczasem u nas dzialki sprzedaje sie pod budowe jakis molochow nalezacych
      nie-wiadomo-do-kogo, ogromnych apartamentowcow itp... Rozumiem srodmiescie lub
      jakies inne scalone tereny inwestycyjne, ale poza srodmiesciem?

      Sni mi sie jakis program rozwoju miasta, majacy na celu "umiastowienie"
      blokowisk i terenow niezagospodarowanych, np. poprzez obudowanie ich wzdluz
      ulic, normalna, miejska zabudowa - w wykonaniu malych i srednich inwestorow.
      IMHO mialo by to uzdrowienczy wplyw na gospodarke - np. urynkowilo by czynsze
      za lokale uzytkowe.
    • chaladia Sen 22. 15.01.04, 21:49
      Kilka jakichkolwiek zjazdów dla samochodów ze Skarpy Ursynowskiej do Wilanowa.
      Póki co, te dzielnice są niczym średniowieczne miasto i podgrodzie, które łączy
      jeden wąski przesmyk, do tego zamknięty dla ruchu...
    • chaladia Sen 23. 15.01.04, 22:04
      Połączenie dwupasmowego mostu na Bugonarwi w Zegrzu takąż dwupasmówką z Trasą
      Olszynki Grochowskiej.
    • chaladia Sen 24. 15.01.04, 22:06
      Wyremontowana Strażacka, łącząca wraz z Zabraniecką ulice Radzymińską i
      Żołnierską, a do nich „wcinka” Wiatracznej (ale na osi Przeworskiej, żeby było
      łatwiej, wychodząca na ul. Świętej Anny. Włącznie z wcinką ul. Boruty powstałby
      tam całkiem ciekawy węzeł komunikacyjny .
    • chaladia Sen 25. 15.01.04, 22:09
      Odbudowane Pałace Saski i Brühla z ogromnym parkingiem poziemnym pod całym
      Placem Piłsudskiego. Do tego podziemne parkingi przed Zachętą i kościołem
      ewangelickim S.Zuga, pod Placem Powstańców, pod MDMem, pod Placem Bankowym, pod
      Placem Teatralnym wraz z przejściami podziemnymi i małymi galeriami handlowymi
      wzdłuż nich.
      Tylko co UOP na propozycję parkingu pod stopami oficjeli składających wieńce
      przy Grobie Nieznanego Żołnierza powie...?

      PS. Wcale nie jestem przekonany, że Pałac Saski MUSI być wierną rekonstrukcją
      tego sprzed wojny. Koncepcja zastosowana na Placu Teatralnym też nie jest zła,
      a gdyby od strony Parku założyć dobrą lustrzaną elewację, to optycznie park
      powiększyłby się niemal dwukrotnie...
    • chaladia Sen 26. 15.01.04, 22:11
      Czysty Zalew Zegrzyński (czysty na tyle, by móc w nim bezpiecznie pływać) z
      brzegami zagospodarowanymi ośrodkami wypoczynkowymi, przystaniami,
      restauracjami i hotelami, ale na całej długości dostępnymi dla spacerowiczów i
      rowerzystów. W niedziele pociągi weekendowe PKP dowożące Warszawiaków do nowych
      przystanków w Zegrzu i Niepręcie.
    • aankaa sen 14 15.01.04, 22:19
      Porządne asfaltowe ścieżki rowerowe wzdłuż wszystkich ulic Warszawy, na których
      obowiązuje dopuszczalna prędkość pojazdów samochodowych większa, niż 30
      km/godz.

      chyba byłeś bardzo zmęczony zasypiając ;)
      • chaladia Dlaczegóż-to? 15.01.04, 23:31
        Dlaczegóż-to tak sądzisz, Aaniu?
        Tak jest to zorganizowane w Köln, Bonn i zapewniam Cię, że jest to zgodne z
        logiką. Tam, gdzie samochody jeżdżą poniżej 30 km/h (czyli wewnątrz osiedli) -
        ścieżki są zbędne, bo wszystkie pojazdy rozwijają mniej-więcej taką samą
        prędkość. Za to gdzie indziej ścieżki są, bo są potrzebne. Możesz powiedzieć,
        że Kolonia czy Bonn były zrównane z ziemią i można je było
        odbudować "nowocześnie". Fakt. Ale Amsterdam czy Rotterdam nie ucierpiały tak w
        czasie wojny i tez jakoś udało się tam wygospodarować miejsce na ścieżki.
        • aankaa Re: Dlaczegóż-to? 15.01.04, 23:36
          bo napisałeś "...ścieżki rowerowe...dopuszczalna prędkość pojazdów
          samochodowych większa, niż 30 km/godz"

          wiem, czepiam się słówek (pewnie chciałeś skrobnąć "mniejsza")
          chyba nie zauważyłeś ;) na końcu :)
          • chaladia Dobrze napisałem, tylko mi się przecinek... 15.01.04, 23:42
            aankaa napisała:

            > bo napisałeś "...ścieżki rowerowe...dopuszczalna prędkość pojazdów
            > samochodowych większa, niż 30 km/godz"
            >
            > wiem, czepiam się słówek (pewnie chciałeś skrobnąć "mniejsza")
            > chyba nie zauważyłeś ;) na końcu :)
            >

            ... niepotrzebnie postawił po "większa". Ale nieważne, grunt że my wiemy co
            chodzi. Nikt z Zarządu Dró i Mostów tego nie czyta, a jeśli nawet czyta, to się
            śmieje z nas w kułak...
            • aankaa śmiech to zdrowie 15.01.04, 23:46
              zwłaszcza o tej porze :)
              • Gość: ububu Re: Marzenia i sny się spełniają IP: *.poczta / *.poczta-polska.pl 16.01.04, 10:31
                Chaladjo - sny Twoje to miód na moją duszę, a posty Twoje (również te na innych
                forach), zawsze są pełne optymizmu i humoru, bez cienia agresji. Trzymaj tak
                dalej i zarażaj tym innych.

                Pozdrawiam
                TIA
                • Gość: ububu Re: Marzenia i sny się spełniają IP: *.poczta / *.poczta-polska.pl 16.01.04, 10:52
                  Przepraszam, chyba powinno być Chaladio.
                  • chaladia Jeden Allach wie, jak na "nasze"... 16.01.04, 13:27
                    ... transliterować arabikę, więc nieważne, jak mnie piszesz.
    • czajek76 Re: Sny o Warszawie 16.01.04, 14:39
      A mnie sie marzy jeszze inna rzecz. FUNKCJONALNE CENTRUM MIASTA.
      To znaczy miejsce ktore jest rzeczywistym centrum, gdzie ludzie sie spotykaja,
      skad wyrusza kazda "wyprawa w miasto" (i nie jest nigdzie za daleko).
      Zazwyczaj w polskich miastach (Krakow, Wroclaw, Torun) funkcje taka pelni
      rynek. Czasem (np. Lublin) plac w cenrtum miasta. W W-wie rynek to atrapa dla
      turystow, a plac w centrum miasta - lepiej nie mowic. Szczerze mowiac
      najlepiej by bylo zburzyc Palac Kultury, bo on po prostu - za przeproszeniem -
      rozp.... centrum. Nie ma sie gdzie spotkac (no, chyba ze pod Rotunda).
      Realistycznie myslac - gdyby wywalic hale targowe z Placu Defilad to moze cos
      by sie tam udalo zmontowac. Nie sadze zeby taka sztuka udala sie w przypadku
      Placu Pilsudskiego...
      No - tego mi wlasnie brakuje w Warszawie.
      Przepraszam ze tak chaotycznie to przedtawilem - ale mam dosc malo czasu na
      pisanie a temat dosc obszerny.
      Pozdrawiam :)
    • chaladia Sen 27. 16.01.04, 15:09
      Muzeum Wojska Polskiego w ogólnodostępnej Cytadeli, a cały gmach Muzeum
      Narodowego oddany na potrzeby ekspozycji jego zbiorów. Trzykondygnacyjne
      podziemne hale ekspozycyjne w miejscu obecnych terenów prezentacji ciężkiego
      sprzętu Muzeum Wojska. Połączenie Muzeum Narodowego przejściem podziemnym ze
      stacją kolei obwodnicowej Nowy Świat/Smolna.
      WZOREM lUWRU MOGŁABY NAWET NAWET PIRAMIDKA JAKO ŚWIETLIK TAM STANĄĆ....
    • chaladia Sen 28. 16.01.04, 15:10
      Nowoczesna dzielnica mieszkaniowo-biurowo-handlowa na terenie Odolan w
      miejscu „dzikich pól” będących królestwem zdezelowanych wagonów PKP i dzikich
      królików (że o menelach i Warbudzie nie wspomnę).
    • chaladia Sen 29. 16.01.04, 15:10
      Oczyszczalnie ścieków zapewniające odczyszczenie wszystkich ścieków ze Stolicy
      i okolicznych suburbiów.
    • chaladia Sen 30. 16.01.04, 15:13
      Zabudowanie przestrzeni nad wykopem Linii Średnicowej tak, by tunel rozciągał
      się aż do Pl. Zawiszy. Włącznie z jakimś biurowcem lub centrum handlowym nad
      Dworcem Centralnym. Utrzymanie na tym Dworcu porządku przez ochronę obiektu
      znajdującego się powyżej.
      Być może udałoby się jakoś zachować monumentalną halę Dworca na tych ogromnych
      słupach, ale to chyba wszystko, co powinno pozostać.
    • chaladia Sen 31. 16.01.04, 15:14
      System połączonych przejść podziemnych od skrzyżowania Marszałkowska-Aleje
      przez całość Placu Defilad, Przystanek PKP Śródmieście, Dworzec Centralny, a w
      drugą stronę do przejścia pod skrzyżowaniem Świętokrzyska-Marszałkowska, a może
      nawet do Królewskiej...
    • chaladia Sen 32. 16.01.04, 15:17
      Odnowiona Ulica Próżna i Plac Grzybowski z koszernymi restauracyjkami i
      sklepikami „jak przed wojną”... Pętla zabytkowego tramwaju regularnie, a
      nie "od święta" wozącego turystów po Warszawie na Pl. Grzybowskim. W tramwaju
      konduktor-przewodnik opowiadający o mieście.
    • chaladia Sen 33. 16.01.04, 15:18
      Opracowanie jakiegoś niedrogiego i nieszpetnego modelu wiaty przystankowej dla
      tramwajów stanowiącej „tunel” nad przystankiem i torowiskiem tak, żeby
      oczekujący naprawdę byli osłonięci przed deszczem, śniegiem i wiatrem. Skoro
      tramwaje muszą nam przez parę najbliższych dekad zastępować gęstą sieć metra,
      to osłońmy choć przystanki.
    • chaladia Sen 34. 16.01.04, 15:20
      Doprowadzenie Metra do Huty. Zorganizowanie tam wielkiego strzeżonego parkingu
      dla osób dojeżdżających samochodami i dalej korzystających z metra.
      Przy okazji także strzezona wiata na rowery...
    • chaladia Sen 35. 16.01.04, 15:21
      Doprowadzenie tramwaju do Łomianek. Byle to się udało, to rozprowadzenie
      torowisk po Łomiankach będzie dla tamtejszego samorządu „bułką z masłem”, a
      obciążenie ul. Pułkowej ruchem samochodów osobowych i autobusów podmiejskich
      znacznie zmaleje.
    • chaladia Sen 36. 16.01.04, 15:22
      Sen sentymentalny Chaładzi z Klarysewa: Jakaś następczyni kolejki Wilanów-
      Konstancin-Piaseczno-Grójec. Myślę, że mógłby być to tramwaj i pojedynczym
      torowisku z mijankami łączący Konstancin ze przystankiem PKP Wisłostrada,
      biegnący wzdłuż Wisłostrady. Dla zachowania podobieństwa do przedwojennej
      kolejki mógłby mieć napęd spalinowy na gaz, a nie elektryczny.
    • chaladia Sen 37. 16.01.04, 15:22
      Asfaltowa, oświetlona trasa rowerowo-spacerowa po wałach przeciwopowodziowych
      od Nowego Dworu do Góry Kalwarii po obu stronach Wisły, włącznie z mostkami nad
      Kanałem Żerańskim (choćby i po tym samym Baileyu, co tramwaje), Świdrem,
      ujęciem wody dla Wodociągów, Jeziorką. Jakieś ławeczki, piwogródki,
      kawiarenki...
    • chaladia Sen 38. 16.01.04, 15:24
      Żeby te kilka schronisk dla bezdomnych zwierząt w Warszawie i okolicy było
      zamieszkiwane przez niewiele piesków i kotków, żeby nie było na ulicach i w
      śmietnikach bezdomnych zwierząt - i żeby ten stan osiągnięto nie przez
      zatrudnienie 1000 hyclów, ale dzięki sterylizacji bezdomnych zwierząt i przez
      lepszy stosunek Warszawiaków do zwierzaków.
    • phrozen Re: Sny o Warszawie 16.01.04, 15:25
      Zeby ujemny przyrost naturalny przyrosl na wadze i z 2,5 mln aglomeracji
      proporcjonalnie do calego kraju, pozostalo 250 000 szczesliwych mieszkancow,
      majacych wszystkiego za duzo.

      Tak jak jest to w EUROPIE*.

      *Wyraz uzyty celowo przeciwko demagogom jevropejskim. Kraj o powierzchni
      Polski, a zaludnieniu jak w moim snie lezy na polnoc od nas.
      • chaladia Niech zgadnę... 16.01.04, 15:42
        Finlandia?!?!
        • phrozen Re: Niech zgadnę... 16.01.04, 15:57
          Moze byc, choc tam w stolicy mieszka ponad 500 000, ale tez taka Norwegia, o
          niej myslalem. 14 osob na km2 zalatwialby sprawe. 123 osoby na km2 w Polsce,
          daje za malo miejsca wszystkim tu zyjacym.
          • chaladia Nie fair porównanie... 16.01.04, 16:15
            To równie dobrze można mówić, że Egipt ma stosunkowo niewielkie zaludnienie,
            jak się podzieli te ich 60 milionów przez CAŁĄ powierzchnię kraju, a nie tylko
            Dolinę Nilu z Deltą i te parę oaz, gdzie się da jakoś żyć...
            Trudno dzielić populację kraju przez CAŁKOWITĄ powierzchnię, jeśli znaczna jej
            część leży za kołem podbiegunowym. Dania, jesli jej doliczyć Grenlandię, ma
            jeszcze lepszy wynik!
            Ale zgadzam się z Tobą co do meritum.
            Problem w tym, że inteligenckie rodziny mają środnio po 1 dziecku, robotnicze
            rodziny z aspiracjami, by ich dzieci osiągnęły coś więcej niż ich rodzice -
            może 2, a przeciętna rodzina lumpenproletariacka liczy bachorów 8.
            Jednak nawet tak, po odliczeniu emigracji do krajów Unii spodziewam się
            kilkumilionowego spadku liczby ludności Polski w ciągu najbliższych lat.
            Rocznik 1984, najliczniejszy jak dotąd, liczy (patrz publikacje GUS) 685 tys.,
            podczas gdy w 2003 roku urodziło się mniej niż 350 tys. dzieci. I to wszystko
            pomimo faktu, że właśnie ten wyż wchodzi w wiek rozrodczy. Za lat parę,
            paręnaście możemy mieć roczniki liczące po 200 tysięcy i mniej. Jednak
            najważniejsze jest, by spadek ilości oznaczał wzrost jakości, tak pod względem
            zdrowia, edukacji jak i poziomu moralnego...
            • phrozen Re: No to Hiszpania 16.01.04, 16:30
              ponad 40 osob mniej na km2. Az o trzy razy wiecej powietrza do oddychania maja
              mieszkancy.

              Poza tym na polnocy Norwegii tez mieszkaja ludzie. Tam gdzie jest stolica,
              warunki klimatyczne sa fantastyczne, a tych mieszkancow niewiele ponad 400 000.

              z drugiej strony masz Holandie, o grubo ponad 200 os/km2, ale w stolicy tez ich
              nie mieszka tylu co tu.
              • Gość: zolnierz Salceson mowil: kiedys mialem taki sen IP: *.acn.waw.pl 16.01.04, 19:16
                jezdziemy do Portugalii i co granice zmienia sie honorowa eskorta policji.
    • chaladia Straszne... 18.01.04, 16:37
      ...właśnie się dowiedziałem o śmierci Czesława Niemena, Artysty który
      stworzył "Sen o Warszawie". Na Jego muzyce wychowało się pokolenie dzisiejszych
      50-latków, 40-latków, (30-latków chyba też).
      Połączył pop, rock, jazz i muzykę nowoczesną z poezją romantyczną, z własnymi,
      niezwykle głębokimi i mądrymi tekstami, którymi wyprzedził pozostałych twórców
      o całe dziesięciolecia ("Dziwny Jest Ten Świat").
      Cześć Jego Pamięci!

      Chaladia Bolandi
      • marcin.morawiecki Re: Straszne... 18.01.04, 18:05
        Cześć Jego Pamięci!
    • angelika_probos Re: Sny o Warszawie 28.03.19, 14:14
      w sumie jest kilka rodzajow snów, ale zawsze warto sprawdzic najpierw w znaczenie w senniku albo udać się do wróżki żeby wyjaśniła :p

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka