Gość: JoteM Zakaz palenia w knajpach? Nie ma sprawy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.10, 13:26 Zara moment. Kto każe łazić ciotowatym niepalącym facetom do knajp w których się pali? powinna być informacja - w tej knajpie się pali! i łazić do pijalni soków! jeśli facet nigdy nie palił to jest na 100% ciotowaty, gejowaty, łajzowaty. wybierz co ci odpowiada. i żyj z nim. ale nie zmuszaj mnie do niczego! tuż pod szyldem knajpy napis: TUTAJ SIĘ PALI! wolnośc wyboru nieprawdaż? co to jedyna knajpa? jak się nie podoba to na spacer z pieskiem zaraz po spowiedzi i umyciu ząbków tudzież zaprasowaniu kancików. to jest wolny kraj? ja MUSZĘ zapiąc pasy w furmance. ja MUSZE nie palić. ja MUSZĘ uprawiać GMO. to jest wolny kraj? a gdzie wybór? same nakazy i zakazy? ludzie w końcu w ogóle zabronią chodzić do knajp bo to sprzyja alkoholizmowi. JAK MOŻNA BYĆ TAK TĘPYM CZŁOWIEKIEM, ŻEBY WIERZYĆ ŻE ZAKAZ COŚ DOBREGO ZROBI. co z tego że w irlandii sie nie pali. w hiszpanii się pali i dodatkowo kiepuje na podłogę. a lecicie tam na super wakacje. zwykła obłuda, bo to jednych nie dotyczy więc nie widzą problemu w zakazie. ja nie piję śmierdzącej wódy, po której się wymiotuje, śmierdzi, bije rodzinę i powoduje wypadki. mało? lepsze od fajek? hehe to poczekajcie jak i tego wam nie będzie wolno. powolutku wolni ludzie buahaha Odpowiedz Link Zgłoś
admys Re: Zakaz palenia w knajpach? Nie ma sprawy! 16.02.10, 13:46 Gość portalu: JoteM napisał(a): > Zara moment. Kto każe łazić ciotowatym niepalącym facetom do knajp w > których się pali? powinna być informacja - w tej knajpie się pali! i > łazić do pijalni soków! jeśli facet nigdy nie palił to jest na 100% > ciotowaty, gejowaty, łajzowaty. wybierz co ci odpowiada. i żyj z > nim. ale nie zmuszaj mnie do niczego! tuż pod szyldem knajpy napis: > TUTAJ SIĘ PALI! wolnośc wyboru nieprawdaż? co to jedyna knajpa? jak > się nie podoba to na spacer z pieskiem zaraz po spowiedzi i umyciu > ząbków tudzież zaprasowaniu kancików. to jest wolny kraj? ja MUSZĘ > zapiąc pasy w furmance. ja MUSZE nie palić. ja MUSZĘ uprawiać GMO. > to jest wolny kraj? a gdzie wybór? same nakazy i zakazy? ludzie w > końcu w ogóle zabronią chodzić do knajp bo to sprzyja alkoholizmowi. > JAK MOŻNA BYĆ TAK TĘPYM CZŁOWIEKIEM, ŻEBY WIERZYĆ ŻE ZAKAZ COŚ > DOBREGO ZROBI. co z tego że w irlandii sie nie pali. w hiszpanii się > pali i dodatkowo kiepuje na podłogę. a lecicie tam na super wakacje. > zwykła obłuda, bo to jednych nie dotyczy więc nie widzą problemu w > zakazie. ja nie piję śmierdzącej wódy, po której się wymiotuje, > śmierdzi, bije rodzinę i powoduje wypadki. mało? lepsze od fajek? > hehe to poczekajcie jak i tego wam nie będzie wolno. powolutku wolni > ludzie buahaha Koleś, widać, żeś młody i wyobraźni starcza Ci do jutra. No, może do przyszłego tygodnia. Jeśli za tydzień nie zapięty w pasy przygrzmocisz swoją furmanką w słup i do końca życia będziesz leżał bezwładny, to ja - nie Ty - będę bulił na Twoją terapię płacąc ZUS. Kiedyś koncern "Marlboro" reklamował się zdjęciem supermana w kowbojskim stroju na tle zachodzącego słońca. Superman skończył w szpitalu na raka w kwiecie wieku. Reklamę po cichu zmienili. Zakaz palenia ma na celu uchronic tych, którzy nie palą i tych, którzy palą, bo wyobraźni starcza im tylko do poniedziałku. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzicho_waciak Re: Zakaz palenia w knajpach? Nie ma sprawy! 16.02.10, 14:04 Pytanie zasadnicze: czy jesteś za zniesieniem przymusowych ubezpieczeń zdrowotnych i emerytalnych tudzież przeciw ściąganiu przez państwo haraczu na powyższe? Odpowiedz Link Zgłoś
selerr Re: Zakaz palenia w knajpach? Nie ma sprawy! 16.02.10, 15:18 Twój post powinno się oprawić w ramki i pokazywać w ramach pogadanek na temat: "Co papierosy mogą uczynić z mózgiem". Odpowiedz Link Zgłoś
pereiro Re: Zakaz palenia w knajpach? Nie ma sprawy! 16.02.10, 15:24 Znalazłbym w tym wątku kilkadziesiąt postów, które (idąc Twoim tokiem rozumowania) można oprawić w ramki i pokazywać w ramach pogadanek "co niepalenie może uczynić z mózgiem". Tylko czego miałoby to dowodzić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zorro_zx Re: Zakaz palenia w knajpach? Nie ma sprawy! IP: 82.177.4.* 16.02.10, 13:28 Lepiej niech palą w knajpach (mogę nie wchodzić) niż na ulicy. Odpowiedz Link Zgłoś
rekin.finansjery Glupota to jest palenie. A juz najwieks 16.02.10, 13:35 zym buractwem jest palenie na przystankach. Poljaki, nauczcie sie w koncu kultury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lysy przerażające IP: *.tktelekom.pl 16.02.10, 13:45 przerażające jest to jak łatwo godzimy się na ograniczanie wolności. Niedługo będzie tak, że jak zrobię imprezę we własnym domu, to też nie będę mógł (ani nikt z moich gości) zapalić. Czym różni się to od sytuacji właściciela knajpy? On też organizuje imprezę, być może mieć pomysł imprezy dla palaczy, jeśli komuś nie odpowiada impreza - nie przychodzi. Sprowadzając sprawę do absurdu (w zasadzie nie trzeba sprowadzać, ona jest absurdalna): głośna muzyka jest również szkodliwa. Zakazać głośnej muzyki w knajpach! W dyskotekach też. Chcę móc pójść do dyskoteki i posiedzieć w ciszy. Mogę przytoczyć nawet wypowiedź klarnecisty Pawła: "grałem kiedyś w knajpie na klarnecie. Obok mnie grało jeszcze kilku kolesi. Grali bardzo głośno, jeden nawet walił w bębny. Tego się nie da wytrzymać dłużej niż godzinę, a ja czasami musiałem grać nawet i 5 godzin. Popieram zakaz głośnego grania i czekam na niego z niecierpliwością" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Zakaz palenia w knajpach? Nie ma sprawy! IP: 193.111.166.* 16.02.10, 13:46 Jak najbardziej zakazać. Znam lokal i to poza Warszawą, który ma duże wzięcie (restauracja, dyskoteki, przyjęcia okolicznościowe), w którym obowiązuje od dawna już taki zakaz i klientów jakoś w ogóle nie traci. Palacze wychodzą przed budynek i tam się trują. Wczoraj byłem w niesamowicie zadymionym barze w Warszawie. Na moją prośbę o przewietrzenie lokalu usłyszałem jeden wielki protest palaczy. DOŚĆ TRUCIA NIEPALĄCYCH !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alien Niepalący to dziwaki IP: 78.133.245.* 16.02.10, 13:49 Wszystko im przeszkadza -dym papierosowy, zapach potu, darcie dziecka w mieszkaniu obok czy wycie psa. Ludzie od zawsze palili, zioło, fajki, papierosy i zawsze pili alkohol. Jeśli komuś to przeszkadza to ma nieco pod kopułą. Odpowiedz Link Zgłoś
wlody1 Re: Niepalący to dziwaki 16.02.10, 19:06 Gość portalu: Alien napisał(a): > Wszystko im przeszkadza -dym papierosowy, zapach potu, darcie dziecka w > mieszkaniu obok czy wycie psa. Ludzie od zawsze palili, zioło, fajki, > papierosy i zawsze pili alkohol. Jeśli komuś to przeszkadza to ma nieco pod > kopułą. Nie od zawsze! Od jakichś 500 lat ...Dziwne ,jak komus coś przeszkadza to nienormalny? A jak Panu ktoś za przeproszeniem pierdnie pod nosem to Panu nie przeszkadza? Upaja się Pan tym smrodem???Papieros śmierdzi często gorzej od takiego pierdnięcia! Dziwne myslenie-to palącym nie przeszkadza całodzienne wycie psa? Może czas na wizytę u lekarza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arti Pub nie jest miejscem publicznym IP: *.zus.pl 16.02.10, 13:58 jest miejscem prywatnym, wiec ustawa jest sprzeczna z konstytucją, ale czy ktoś się jeszcze nią przejmuje? Odpowiedz Link Zgłoś
ona_kontrowersyjna Re: Pub nie jest miejscem publicznym 16.02.10, 16:55 Tak się składa że miejsce publiczne ma różne definicje w różnych przepisach więc niekoniecznie masz rację. Pomijając że sposób użytkowania pubu powoduje, że jest miejscem publicznym, to co w przypadku kiedy lokal jest wynajmowany np. od miasta? Rozróżnijmy prawa własności od funkcjonalności. Odpowiedz Link Zgłoś
pereiro Re: Pub nie jest miejscem publicznym 16.02.10, 17:39 ona_kontrowersyjna napisała: > Tak się składa że miejsce publiczne ma różne definicje w różnych > przepisach więc niekoniecznie masz rację. Odbyła się już w tym wątku długa dyskusja na ten temat. Okazało się, że to, czy Pub jest miejscem publicznym, czy nie, nie ma żadnego znaczenia. > Pomijając że sposób > użytkowania pubu powoduje, że jest miejscem publicznym, to co w > przypadku kiedy lokal jest wynajmowany np. od miasta? Nic. A co ma być? Jest wynajmowany na określonych zasadach. Miasto w warunkach przetargowych może zastrzec, że prowadzona tam działalność musi wykluczać palenie tytoniu. Może również zastrzec, że działalność musi być cicha, trwać w określonych godzinach i wiele innych rzeczy. Wszystko zależy od konstrukcji warunków przetargu. >Rozróżnijmy > prawa własności od funkcjonalności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hastour Zakaz palenia w knajpach? Nie ma sprawy! IP: 109.243.151.* 16.02.10, 14:05 Przerzucanie się argumentami o smrodzie, zdrowiu, raku płuc i kosztach dla służby zdrowia to tylko zaciemnianie sytuacji. Właściciel knajpy jest prywatnym przedsiębiorcą. Ryzykuje własny kapitał, i jak zbankrutuje (a to trudny rynek), to państwo palcem nie kiwnie, żeby go z bankructwa wyciągać (i bardzo dobrze!). Jego ryzyko, jego pieniądze, i jego też powinna być decyzja, czy chce zezwolić w nim na palenie. I nikomu nic do tego, ani palącym, ani niepalącym, ani przede wszystkim państwu. Jak zakwestionujemy tę podstawową zasadę - że właściciel sam ustala zasady panujące w swoim lokalu, to otwieramy drogę dla kolejnych absurdów, prostą ścieżkę do totalitaryzmu. Ktoś przywołał świetny przykład z głośną muzyką - pewnie, wprowadźmy najpierw ścisły limit decybeli (bierne słuchanie uszkadza uszy), a potem najlepiej urząd, który będzie dbał o jakość artystyczną i wydawał uprawnienia didżejskie (ekspozycja na bezguście zagrożeniem dla wrażliwości artystycznej młodzieży). Solenia frytek należy obowiązkowo zakazać - wiadomo, że na serce szkodzi. To wszystko konsekwencje złamania prostej zasady - poszanowania prawa własności i wolności gospodarczej. Nie dajmy się traktować jak bydło, nawet, jeśli w tej akurat sytuacji nam to odpowiada (ja prywatnie bardzo bym skorzystał na zakazie palenia, nie palę i dymu nie lubię). Prędzej czy później ktoś z tego skorzysta, by ograniczyć wolność, na której akurat nam będzie zależało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klm Re: Zakaz palenia w knajpach? Nie ma sprawy! IP: *.tktelekom.pl 16.02.10, 15:05 > Właściciel knajpy jest prywatnym przedsiębiorcą. Ryzykuje własny kapitał, i > jak zbankrutuje (a to trudny rynek), to państwo palcem nie kiwnie, żeby go z > bankructwa wyciągać (i bardzo dobrze!). Jego ryzyko, jego pieniądze, i jego > też powinna być decyzja, czy chce zezwolić w nim na palenie. I nikomu nic do > tego, ani palącym, ani niepalącym, ani przede wszystkim państwu. No wlasnie, a ja chce sie napic piwa w sklepie a nie moge. Wlasciciel moze by i pozwolil ale niestety nie moze. Czy to tez totalitaryzm? Nie widze problemu z paleniem w knajpach. Przeciez panstwo czy tez gmina nie musi dawac koncesji na sprzedarz alkoholu. Odpowiedz Link Zgłoś
pereiro Re: Zakaz palenia w knajpach? Nie ma sprawy! 16.02.10, 15:27 A co to ma do rzeczy? Sklep z definicji służy do zakupu, a nie do konsumpcji. Nie wypijesz w nim piwka, nie wypalisz papierosa i nie zjesz barszczu. A w knajpie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
wlody1 Re: Zakaz palenia w knajpach? Nie ma sprawy! 16.02.10, 19:14 Gość portalu: Hastour napisał(a): . Solenia frytek należy obowiązkowo zakazać > - wiadomo, że na serce szkodzi. Ale solone frytki Szkodzą tylko jedzącemu te frytki! > To wszystko konsekwencje złamania prostej zasady - poszanowania prawa > własności i wolności gospodarczej. Nie dajmy się traktować jak bydło, nawet, > jeśli w tej akurat sytuacji nam to odpowiada (ja prywatnie bardzo bym > skorzystał na zakazie palenia, nie palę i dymu nie lubię). Prędzej czy później > ktoś z tego skorzysta, by ograniczyć wolność, na której akurat nam będzie > zależało. No to znieśmy zakaz sprzedaży i spożywania alkoholu nieletnim! Znieśmy zakaz dotyczący narkotyków! Znieśmy zakazy parkowania! Jak wolność to wolność!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ona_kontrowersyjna Panie Konopko z klubu Indeks 16.02.10, 14:14 a dlateczego większość ma szkodzić mniejszości tylko z tego powodu jest większością? Są jeszcze inne wartości niż "większość", np. zdrowie, dobro społeczne, estetyka. Pana "argumentacja" świadczy o tym, że nie ma żadnej prawdziwej argumentacji za paleniem w klubach. Odpowiedz Link Zgłoś
pereiro Re: Panie Konopko z klubu Indeks 16.02.10, 14:26 A to ciekawe, jak chętnie niepalący powołują się na argument, że są w większości. Kiedy jednak okazuje się, że w lokalach większością są palacze (skądinąd wątpię, żeby tak było), argument taki jest traktowany, jako brak argumentów. więc jak to jest? Odpowiedz Link Zgłoś
ona_kontrowersyjna Re: Panie Konopko z klubu Indeks 16.02.10, 16:51 chyba musisz pytanie puścić pod inny adres, bo ja ani tego argumentu nie użyłam ani go nie słyszałam ;) tak samo zresztą bzdurny w ustach palących jak i niepalących - jakby to o większość chodziło... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Zakaz palenia w knajpach? Nie ma sprawy! IP: 195.205.147.* 16.02.10, 14:29 No co za problem, żeby istniały i knajpy, gdzie można palić i takie, gdzie nie można? Każdy będzie miał wybór. Zupełnie nie popieram takich skrajnych rozwiązań ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DMH Zakaz palenia w knajpach? Nie ma sprawy! IP: 212.244.167.* 16.02.10, 14:57 Sam palę od ponad 30 lat i nie ulega wątpliwości, że to szkodliwy, smrodliwy, uciążliwy i coraz bardziej kosztowny nałóg. Ale sprawa projektowanej ustawy jest dęta i jak zwykle przesadzona pod wyborczą publiczkę jako modny temat. Proponuję tym obłudnikom i hipokrytom z sejmowej komisji zdrowia zająć się, co najmniej równie zaciekle przywróceniem (!!!) surowych norm jakościowych dla żywności i stanowczym sprzeciwem wobec upraw GMO w Polsce (i nie tylko). Uważam, że społeczne zdrowotne skutki palenia tytoniu to pikuś w porównaniu ze skutkami jedzenia nafaszerowanej chemią karmy dla ludzi, na dodatek wkrótce z GMO. Ale oczywiście - palaczom jest znacznie łatwiej, modniej i bardziej medialnie dokopać niż lobby producentów karmy dla ludzi, jej handlarzom i pośrednikom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hastour Re: Zakaz palenia w knajpach? Nie ma sprawy! IP: 109.243.151.* 16.02.10, 15:07 To jest argumentacja typu "a u was Murzynów biją". Nawet jeśli słuszna, to i tak rozpoczyna się od kapitulacji. Żeby rozmawiać na poziomie "zakazać, bo szkodliwe, pozwolić, bo coś innego szkodliwe bardziej" trzeba najpierw przyznać, że państwo w ogóle może tu czegoś zakazać. A państwo absolutnie nie powinno mieć prawa wtrącać się do zasad, jakie ustala wolny człowiek we własnej knajpie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DMH Re: Zakaz palenia w knajpach? Nie ma sprawy! IP: 212.244.167.* 16.02.10, 16:12 Pozostanę przy swoim zdaniu, że najpierw trzeba się zajmować tym co bardziej szkodzi. Uważam, że jest to karma dla ludzi i GMO (aha i spaliny tysięcy samochodów, zwłaszcza z jednym kolesiem w środku). Co do hasła "wolnoć Tomku w swojej knajpie" nie wiem czy masz na myśli wolność gospodarczą czy anarchię. Przeczytaj gdzieś definicję czym jest państwo i będziesz wiedział o co mi chodzi. Nawet budując własny dom na własnym gruncie musisz uzyskać pozwolenie na budowę a co dopiero prowadząc działalność usługową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dymek Palacze to ludzie o słabej woli, nie dają rady z IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.10, 15:07 nałogiem i chcą żeby jeszcze szanować ich prawa. To samo co z gejami nie dają rady ze swymi złymi skłonnościami ale za to są najgłośniejsi. Należy ich szanować. A mnie się rzygać chce. Ja nie życzę sobie by zatruwał mi ktoś powietrze którym wszyscy oddychamy. Odpowiedz Link Zgłoś
pereiro Re: Palacze to ludzie o słabej woli, nie dają rad 16.02.10, 15:29 Tak samo Żydzi. Nie radzą sobie z tym, że mają wielkie nosy, murzyni nie radzą sobie z opalenizną, a inwalidzi bez nóg nie radzą sobie z chodzeniem. Wszystkich najlepiej eksterminować. Gratuluję ci kultury i inteligencji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DMH Re: Palacze to ludzie o słabej woli, nie dają rad IP: 212.244.167.* 16.02.10, 15:45 A ja sobie nie życzę, żeby mi tysiące samochodów smrodziły spalinami dla wygody jednego kolesia, który nimi podróżuje. Nie życzę sobie smrodu niektórych perfum i płynów po goleniu w których niektórzy chyba się kąpią. Nie życzę sobie smrodu wysmażonego oleju w wielu nawet dobrych lokalach, z których człowiek wychodzi cuchnąc jak frytkownica. Żądam zakazu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość portalu Zakaz palenia w knajpach? Nie ma sprawy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.10, 15:37 Jak najbardziej jestem za zakazem. Wreszcie bezwzgledni palacze przestaną terroryzować.Palą teraz wszędzie. W windach, na klatce schodowej, w lokalach, jeszcze w wielu biurach- między innymi w Urzędzie Miejskim w Gdańsku, gdzie Pan Adamowicz zkupił za pieniądze podatników "kurniki" dla palaczy a na korytarzach dalej śmierdzi. Idąc ulicą często trafia nas chmurka dymu prosto w twarz od palacza idacego przed nami.Jeżeli chodzi o restauracje i kawiarne to nigdy nie wchodzę tam gdzie się pali od wielu wielu lat. Żyję nadzieją że jednak ta ustawa wejdzie w życie. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk No więc o co własciwie chodzi? 16.02.10, 15:43 Z artykułu wynika wszak, że knajpy dla niepalących istnieją, jest ich sporo i dobrze im się wiedzie. Po co zatem właściwie wprowadzać to nowe prawo? Czy nie może po prostu tak zostać? Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
konukera Nie rozumiem jednego 16.02.10, 15:47 Czemu w knajpach dla młodzieży, gdzie dużą część pali, wentylacja działa jakby nie działała? Sa w niektorych zamontowane niezłe wyciągi które działają chyba grawitacyjnie, czy jakos tak, a nie jako wyciąg. Odpowiedz Link Zgłoś
jareksdb Zakaz palenia w knajpach? Nie ma sprawy! 16.02.10, 15:49 Widzialem kiedyś jak w tramwaju wsiadl lump, usiadl, wyjal fajka i zaczal go palić. Podszedl do niego jeden mlody chlopak i lu mu z liścia w twarz z tym fajkiem, hehe aż mu oczy wyszly ze zdumienia:DD A tak na poważnie to Psy szczekają a karawana jedzie dalej, po co to się denerwować i tak to uchwalą. Jak do tej pory palacze mieli rózne dziwne argumenty, teraz uczepili sie "najbardziej realnego" czyli restauratorów i ich zysków. A dlaczego ktoś wypowiada się w ich imieniu, uszanują prawo albo nie. Nic zlego sie im nie stanie. Oszczędzą na malowaniu lokalu co kilka miesięcy. Odpowiedz Link Zgłoś
pereiro Re: Zakaz palenia w knajpach? Nie ma sprawy! 16.02.10, 17:33 Jak to "dlaczego ktoś się wypowiada w ich imieniu"? W ich imieniu wypowiadają się oni sami lub zrzeszająca ich organizacja w postaci PKPP. Należałoby raczej zapytać, czemu ktoś im narzuca, jaki lokal mają prowadzić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magazynier Zakaz palenia w knajpach? Nie ma sprawy! IP: *.146.26.60.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.02.10, 15:52 Wystarczy dobra wentylacja i nie widzę potrzeby zakazania palenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deedee Zakaz palenia w knajpach? Nie ma sprawy! IP: 82.109.167.* 16.02.10, 16:03 miszkam w UK i musze przyznac ze najlepsza rzecza bylo wprowadzenie kilka lat temu zakazu palenia w miejscach publicznych. Jezli chodzi o puby/cluby itp... to kazdy tutaj przyzna racje ze teraz klientow jest wiecej bo ci (niepalacy) co z reguly nie przyszliby do smierdzacego lokalu, teraz z przyjemnoscia przychodza - a palacze? nie wazne ze maja palic na dworze - tak czy siak sie pojawia... czy ktos wyobraza sobie sytuacje ze nagle miliony palaczy przestana jesc/pic/bawic sie poza domem bo nie wolno palic?? Bzdura. protesty protestami ale mam nadzieje ze ustawa bedzie wprowadzona bo nie ma nic lepszego niz szybki drink ze znajomymi gdzie nie trzeba sie martwic ze pozniej bedziesz smierdzial jak popielniczka :) Odpowiedz Link Zgłoś
pereiro Re: Zakaz palenia w knajpach? Nie ma sprawy! 16.02.10, 17:41 > Jezli chodzi o puby/cluby itp... > to kazdy tutaj przyzna racje ze teraz klientow jest wiecej bo ci (niepalacy) > co z reguly nie przyszliby do smierdzacego lokalu, teraz z przyjemnoscia > przychodza Dowiedz się więc, że nie każdy. Nie zgodzą się z taką tezą choćby badacze, którzy problem zgłębili i wyszło, że obroty spadły do 1/3. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JohnD Zakaz palenia w knajpach? Nie ma sprawy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.10, 16:08 Rozwiazanie jest proste - niech wlasciciel sam ustala profil swojej knajpy. I po problemie. Dlaczego nie ma takiej opcji w sondzie???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DMH Re: Zakaz palenia w knajpach? Nie ma sprawy! IP: 212.244.167.* 16.02.10, 16:24 Dokładnie tak! Powinny być lokale dla niepalących i palących i niech każdy klient sam decyduje, czy woli się wędzić w dymie papierosowym czy w olejowym smrodzie przyrządzanych kotletów z frytkami. Różnica, że po wyjściu każdy będzie śmierdział inaczej - i to jest piękne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elena Zakaz palenia w knajpach? Nie ma sprawy! IP: 194.65.119.* 16.02.10, 17:23 A ja uwazam, ze zakaz palenia w miejscach publicznych to switny pomysl. W portugali zakaz ten zostal wprowadzony ponad rok temu i jakos nie wplyna na moje zycie towarzyskie mimo, ze jestm palaczem. Sa z tego same plusy: jak wracam do domu to nie nose za soba zapachu tytoniu, oczy mi nie lzawia i, co chyba najwazniejsze mniej pale bo trzeba wychodzic na ulice zeby zapalic... samo zdrowie. Nie ma sie co tak goraczkowac :) zakaz taki wyjdzie wszystkim na zdrowie: nam palaczom, bo zaczniemy mniej palic i osobom w naszym otoczeniu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek Zakaz palenia w knajpach? Nie ma sprawy! IP: 82.132.248.* 16.02.10, 17:37 kiedys bylem przeciw ustawie ale w chwili kiedy wyjechalem do Angli i zobaczylem jak przyjemnie mozna posiedziec w pabie i niewyjsc smierdzacy z pabu lub z dyskoteki jestem jak najbardziej za ta ustawa to poprostu trzeba przezyc na wlasnej skurze kiedys tego nierozumialem jak sam siedzialem miedzy palacymi i myslalem ze tak musi byc Odpowiedz Link Zgłoś
aborygen1 Zakaz palenia w knajpach? Nie ma sprawy! 16.02.10, 18:12 jestem nalogowym palaczem. Mieszkalem prawie 18 lat w Australii a teraz jestem na pare miesiecy w UK. Dla mnie to NORMALNE ze w pub-ach czy knajpach sie nie pali. I bardzo dobrze. Jak chce zapalic to zawsze moge wyjsc na zewnatrz. pamietam knajpy gdy mozna bylo w nich palic: niebieskie "powietrze"... czemu mamy zmuszac innych do oddychania naszym dymem? Moja zona nie palila wiec jak chcialem zapalic to wychodzilem do ogrodu. Glupi zakaz? NIE!!! ROZSADEK!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DMH Re: Zakaz palenia w knajpach? Nie ma sprawy! IP: 212.244.167.* 16.02.10, 19:06 Tak, ale w Australii podobno jest dość ciepło. W Portugalii nieco zimniej ale też nieźle. Ciekawe czy w UK chętnie wychodzą na papierosa w deszcz,zimno i mróz. No ale oczywiście zawsze można się do każdego papierosa ubrać a do piwa rozebrać. Też fajnie i jakieś urozmaicenie. Wolałbym jednak, żeby w Polsce były specjalne knajpy dla palących lub wydzielone (szczelnie odgrodzone) części knajp. Ponadto ustawa budzi mój sprzeciw o tyle, że zakaz ma być prawie totalny z miejscami publicznymi na otwartej przestrzeni włącznie a to już głupia przesada. I już widzę "oczyma wyobraźni" jak przysłowiowy kapral Kapusta z policji czy straży miejskiej ściga palacza np. na ulicy czy w parku gdzie tak naprawdę osoba postronna może być narażona najwyżej na parę molekuł dymu. To na tej samej zasadzie gdy wchodzimy po kimś do WC i ze zgrozą myślimy gdzie jeszcze niedawno był gaz, który z nieprzyjemnością inhalujemy. Ale tak naprawdę to są tylko nieliczne molekuły (wprawdzie też niestety śmierdzące) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woyt Zakaz palenia w knajpach? Nie ma sprawy! IP: *.chello.pl 16.02.10, 19:06 Dlaczego w tym kraju politycy ciągle próbują udawać, że wiedzą lepiej co jest dla mnie lepsze, jeśli mam ochotę to zapalę pomimo wszelkich zakazów i pocałujcie mnie tam gdzie słońce nie dochodzi, a jeśli nie będę miał ochoty nie muszę tego robić, ani przychodzić do miejsc gdzie ktoś będzie mi przeszkadzał. Polacy obudźcie się tu nie chodzi o papierosa tylko o prawo decydowania o sobie które po kawałeczku wam odbierają w imię wolności, kiedyś przynajmniej mówili o ludzie pracującym miast i wsi, a teraz nie wiadomo czyjej wolności to dotyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janko Re: Zakaz palenia w knajpach? Nie ma sprawy! IP: *.centertel.pl 17.02.10, 00:22 Paliłem do niedawna, i to wiele lat. Pamietam, że brak możliwości zaciągnięcia się dymem powodował niemalże furię.. Lotniska, w większości "no smoking", samoloty - np. 14 godzin bez papierosa - horror! Knajpy przydrożne, dla niepalących, pociągi inter-city zakaz.. Musiałem się dostosować, czyli nie palić! Ostatnio po dyskusjach o totalnych zakazach kupiłem e-papierosa, odstawiłem klasyczne fajki, jestem w połowie programu rzucania. Elektroniki są smaczniejsze, rzadziej potrzebuję "dymka", nie jestem ograniczany zakazami, nie śmierdzę i nie zasmradzam innych.. Wprawdzie nasi Ustawodawcy i te wynalazki umieścili "na indeksie".. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wzywam do bojkotu Zakaz palenia w knajpach? Nie ma sprawy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.10, 22:44 Polacy to Durnie , dlaczego u nas jeżeli mówimy ze należymy do zachodu , nie można wprowadzić mimo oczywistości tego zakazu , czy francuz , niemiec , Anglik , Hiszpan , ma uważać nas za dziwaków , przykro mi , ale pollska nie wprowadzając tego zakazu upodabnia się do krajów trzeciego świata , wzywam wszystkich niepalących do Bojkotu i nie pójscia na nastepne wybory , jeżeli żądzą nami lobbyści i sprzedawcxzyki którym nic nie śmierdzi , jeśli mają z tego kasę , naprawdę niech Po i komuchy się wstydzą , prawdopodobnie przerzuce swój głos na PIS , bo do partii Lobbystów nie pojdę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wzywam do bojkotu Zakaz palenia w knajpach? Nie ma sprawy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.10, 22:46 Polacy to Durnie , dlaczego u nas jeżeli mówimy ze należymy do zachodu , nie można wprowadzić mimo oczywistości tego zakazu , czy francuz , Niemiec , Anglik , Hiszpan , ma uważać nas za dziwaków , przykro mi , ale Polska nie wprowadzając tego zakazu upodabnia się do krajów trzeciego świata , wzywam wszystkich niepalących do Bojkotu i nie pójścia na nastepne wybory , jeżeli żądzą nami lobbyści i sprzedawczyki którym nic nie śmierdzi , jeśli mają z tego kasę , naprawdę niech Po i komuchy się wstydzą , prawdopodobnie przerzuce swój głos na PIS , bo na partię Lobbystów nie zagłosuje. Odpowiedz Link Zgłoś