wioskowy1308
18.09.10, 13:55
Sądy i koszmarny brak litery prawa
Niezrozumiała jest powstała sytuacja prawna wokoło osławionego krzyża na Krakowskim Przedmieściu.
Został ów krzyż postawiony niezgodnie z prawem. Nawoływał, całkiem oficjalnie nawoływał sekretarz generalny PiS aby krzyża nie usuwać, służył ten krzyż oszołomom do walk krzyżowych i nawoływał oficjalnie do tych walk znowu szef oszołomów- Jarosław Kaczyński. Stworzył tym samym ów sytuację zagrożenia spokoju społecznego- od podstaw działanie niezgodne z prawem.
Czy naprawdę nasze prawo nie pozwala takim ludziom postawić całkiem konkretne zarzuty stwarzania zagrożenia społecznego? Osobiście takie działania nazywam demolką państwa, a konkretnie demolką Polski.
Pozdrawiam
P.s.
Reasumując, ludzie bogaci mają tak dobrych prawników, że nawet nie jest potrzebna ich obecność na sali rozpraw aby mogli wygrać sprawę.