Gość: drone ksenofobia i neofaszyzm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.04, 16:52 to tylko niektore z terminów, jakimi można okreslić postawy ludzi 'wyznających zasadę [...] Go Home'. nie dotyczy to wyłącznie tego typu Warszawiaków, ale wszystkich, którzy najchętniej zamknęliby się w swoich stolicach i w swoich dużych miastach na cztery spusty, a każdego przyjezdnego traktowaliby jak wroga ich 'metropolianości'. i choćby owi ksenofobi byli Piastami z dziada pradziada, będą niestety już tylko ZIOMALAMI i BLOKERSAMI, bo kulturalni i otwarci ludzie nie oceniają obcych po ich miejscu urodzenia, a po zachowaniu. o czym Pan Dziennikarzyna zapomniał dodać w jakimkolwiek komentarzu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tolerancyjny Re: WSIOSTWO won z Warszawy!!!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.04, 17:08 Gość portalu: drone napisał(a): > to tylko niektore z terminów, jakimi można okreslić postawy ludzi 'wyznających > zasadę [...] Go Home'. nie dotyczy to wyłącznie tego typu Warszawiaków, ale wsz > ystkich, którzy najchętniej zamknęliby się w swoich stolicach i w swoich dużych > miastach na cztery spusty, a każdego przyjezdnego traktowaliby jak wroga ich ' > metropolianości'. i choćby owi ksenofobi byli Piastami z dziada pradziada, będą > niestety już tylko ZIOMALAMI i BLOKERSAMI, bo kulturalni i otwarci ludzie nie > oceniają obcych po ich miejscu urodzenia, a po zachowaniu. o czym Pan Dziennika > rzyna zapomniał dodać w jakimkolwiek komentarzu. Swoje fantazje to deklamuj na daczy pospólstwu Odpowiedz Link Zgłoś
woter Re: WSIOSTWO won z Warszawy!!!!!!!!!!!!!! 08.04.04, 22:17 podlewając winem marki wino Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SIKORSKI Re: WSIOSTWO won z Warszawy!!!!!!!!!!!!!! IP: *.bb.online.no 08.04.04, 22:26 Fajnie to wrcamy do sedna sprawy. Po zachowaniu do pracy i na dany adres reszte pozostawmy w spokoju bo "sloma z butow zawsze wyjdzie" kazdy musi dawac sobie rade ale bez przesady... Ciekaw jestem czy jako kulturalny i wyksztalcony a niezatrudniony bede mial tak powazne klopoty jak ten z ze wsi i z pelna praca.. klopoty w tym ze naprawde kazde miasto daje szanse szansy. Kazde kontrasty inspiruja i kreuja dziwne hybrydy w naszej wyobrazni i czmoz nie RZECZYWISTOSCI przeciez to jest clkiem dobry FILM... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SIKORSKI Re: a von to z Warszawy...? Repertuar a START IP: *.bb.online.no 08.04.04, 23:20 Prosze uprzejmie wszystkich co napisali cos na temat aby opowiedzieli najswiezsza historie zzycia Stolicy a wtedy zobaczymy kto kogo.. Ja z zaciekaiwniem poczytam poniewaz w rodzinnym miescie nie bywam od 30 lat. Gwarantuje ze od tego trzeba zaczac ten wywiad od relacji, jakiegos zdarzenia przkazania nam refleksji w dnia tu w Stolicy. Napewno wielu z was poczuje komu ujmuje.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jac. Re: a von to z Warszawy...? Repertuar a START IP: 148.81.119.* 09.04.04, 09:26 Problem mieszkańców Warszawy polega na tym, że będąc w ok. 90% ludnością przyjezdną( nie jest ważne, czy przyjechali przed rokiem, 5-, 10- czy 30-toma laty) zachowują się jak psy z obcych sobie podwórek, które wciąż na siebie szczekają i warczą złowrogo, walcząc jednocześnie bezpardonowo o rzucone smakowite "kości"(posady, układy etc.). Są to ludzie, których najczęściej okoliczności gospodarcze i materialne zmusiły do opuszczenia stron rodzinnych, zerwania z dotychczasowym środowiskiem, poddani wykorzenieniu. Stąd tak wiele w nich frustracji i agresji, którą widać na co dzień na ulicach, w pracy i na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sikorski Re: a von to z Warszawy...? Repertuar a START IP: *.bb.online.no 09.04.04, 10:57 podstaw wszelkiego rodzaju "zdrowia" jet PRACA Dla bladzacych tez...jest wyjscie... pojechac w stare katy i z sensem zaprawic! Przyjechac do Warszawy i popracowac Z... SENSEM! tzn z koleganmi Najlepszym rozwiazaniem jest tzw "Si-roda"!!! lub... dla niepoprawnych czwartek,lokalny pub 16.30-23.00 lub... Krzyzowka Totolotek w polaczeniu z biblioteka tez swoje robi. Ten pomysl z odwiedzinami Ulicy Kubusia Puchatka tez pasuje....ale musi byc praktykowany z butelka szampana...+ Q Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucka Re: Ziomkowie szturmują Warszawę IP: *.de.ibm.com 09.04.04, 13:30 to prawda : wygryzają nas napływowi , za pół pensji siedzą po nocach w pracy, bo przecież rodziny mają daleko , a na nas szef patrzy wilkiem , bo dzieci trzeba odebrać ze szkoły najpóźniej do 17 (((( Odpowiedz Link Zgłoś
123core Re: Ziomkowie szturmują Warszawę 09.04.04, 13:36 Większość tych "prawdziwych" warszawiaków to banda nadętych,pozbawionych ambicji pozerów,zdegradowanych społecznie przez swoje lenistwo i bierność;a ludzi zmuszonych przez los do wegedacji w "kołchozach" trzeba podziwiać że im się chce na przekór tym wszystkim świnią z wiejskiej które po dobraniu się do koryta ani myślą o jego odstąpieniu bliźnim.TRUEwarszawiak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Król Zygmunt Re: Ziomkowie szturmują Warszawę IP: *.osw.waw.pl 09.04.04, 14:27 Cholera, skoro tak najeżdżają na Warszawę to po co tu walą drzwiami i oknami? Przyjeżdżąją na 5 dni, a potem spowrotem do siebie. Nic nie zrobią dla miasta, ale pretensje zawsze są. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Ziomkowie szturmują Warszawę IP: *.atman.pl / *.atman.pl 09.04.04, 14:38 A ty co zrobiłeś dla "swojego" miasta, oprócz kupy do klozetu (która i tak spłynęła Wisłą jako "prezent" od Warszawy dla innych miejscowości)? Odpowiedz Link Zgłoś
123core Re: Ziomkowie szturmują Warszawę 09.04.04, 15:26 mam nadzieję że się wysterylizował Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KOSA Re: Ziomkowie szturmują Warszawę IP: *.aster.pl / *.acn.pl 09.04.04, 21:01 Postawmy rogatki na nowo, pobierajmy myto od handlarzy na wjeździe do stolicy. Nie będzie korków! To samo dotyczy wyjazdów świątecznych kiedy to tzw "warszawa" wyjeżdża do domów - korki w całym mieście dopóki ostatni kmiot nie popędzi w stronę swojej wsi. A mentalność wieśniacza? No cóż potrzeba lat żeby coś się w tej kwestii zmieniło. Byliście, jesteście i będziecie kmiotami dopóki nie wyzbędziecie się kompleksu małomiasteczkowości. Odpowiedz Link Zgłoś
garmuduru Re: Ziomkowie szturmują Warszawę 09.04.04, 22:28 Pochodzę z Poznania. W moim mieście od zawsze czułam wielką niechęć do Warszawy , warszawiaków i wszelkich objawów Warszawki. Wybrałam studia na Uniwersytecie Jagiellońskim, choć rozważałam też Uniwersytet Warszawski - przede wszystkim zadecydowała tutaj niechęć do Warszawy. Kraków mnie rozczarował a mentalność tamtejszych ludzi przeraziła, po roku podjęłam decyzję o przeniesieniu się na UW - co chyba było najrozsądniejszym pomysłem ostatnich lat mojego życia :) Wszelkie stereotypy o Warszawiakach upadły - ludzie tutaj bywają cudowni, a szczególnie starsze pokolenie, panie w kapeluszach podróżujące rano autobusami, pełne życzliwości, nieznajomi, uśmiechający się do siebie na ulicy i spontanicznie zaczynający rozmowę - to się zdarza - choć Warszawa jest miksem wszystkich i wszystkiego, to może być urok tego miasta. Może za sto lat to będzie taki Londyn tej części Europy? Przykro mi, że pojawiają się tutaj głosy prymitywnych prostaków, nazywających siebie "warszawiakami" - nie słuchajcie ich, ci ludzie są marginesem, to banda miejsowych z kompleksami, którzy o wszelkie zło posądzają przyjezdnych, którym w życiu lepiej się powiodło, pomimo większych przeciwności losów. Warszawę można polubić, można się przyzwyczaić, jest wiele miejsc magicznych i z klimatem, ktorych chociażby w moim ukochanym Poznaniu brak. Oczywiście, smutno patrzyć na miejscami zapyziały charakter Warszawy - dla mnie był to swego rodzaju szok kulturowy - wyprawa do stacji Warszawa Wschodnia i kilku innych jeszcze miejsc. Jest brudno i śmierdzi tym brudem - poznaniakom to zapewne przeszkadza - ale to już wina władz, polityki bazarowej, tej w najgorszym stylu. Każde miasto ma swoje bazary i stragany, ale przemyślanie i z gustem, a nie tak jak w stolicy - tu i tam pojawia się jakaś buda, prosto z Księżyca. Cieszy mnie to, że w Warszawie studiuję, tutaj czuję, że żyję, choć i tak tempo życia jest czasami zbyt wolne - w Warszawie nie zostanę, w Polsce nie zostanę ( również z racji mojego wykształcenia), ale wiem, że zawsze tutaj będę powracać, z perwersyjnym smakiem będę sunąć podziemiami Dworca Centralnego, powalana mdłościami od wszystkich kebabowo - kanapkowych zapaszków, aż na peron III, skąd odjeżdża IC Lech na Zachód :) A, w IC LECH każdy poznaniak gada na Warszawę, wystarczy się wsłuchać, ludzie jadą tam w podróże biznesowe, ale czują się tak jaby nic gorszego już nie mogło się zdarzyć. Czasami Poznań na Warszawę trudno zamienić nawet na jeden dzień.. Ale warto się o to pokusić. Pozdrawiam GM Odpowiedz Link Zgłoś
123core Re: Ziomkowie szturmują Warszawę 09.04.04, 22:39 Gratuluję zdrowo rozsądkowego podejści do życia.Szkoda że tak rzadko spotykane w naszym pięknym kraju.Ale emigracja ze względu na wykształcenie NIE wiem czy to dobry pomysł.SZACUNECZEK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dino44 Re: Ziomkowie szturmują Warszawę IP: *.acn.pl 11.04.04, 11:08 A ja pochodzę z Warszawy, uwielbiam Poznań, a zwłaszcza jedną poznaniankę, która jest cudowna. Na imię ma... nie powiem. Mało uwielbiam, ja kocham Poznań! Ściskam, garmuduru, Wesołych Świąt! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaca Re: Ziomkowie szturmują Warszawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.04, 23:10 Najpierw zapytaj swoich starych od kiedy są w Wawce i w którym roku podłączyli światło w ich wsi... Odpowiedz Link Zgłoś
123core Re: Ziomkowie szturmują Warszawę 09.04.04, 23:21 niemam zamiaru się z ignorantę licytowć, i w ogóle zwisa mi skąd ktoś pochodzi ważniejszejest to co w główce(podpowiem ci masz taki wyrostek na czubku szuji) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KOSA Re: Ziomkowie szturmują Warszawę IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.04.04, 00:03 a ja jestem ksenofobem, uważam że polska jest dla polaków a warszawa dla warszawiaków jak poznań dla poznaniaków. adaptacja do nowych warunków jest trudna niestety większosc imigrantów woli wokół siebie zrobić wieś niż przyzwyczaić się do miasta i wejść z nim w "symbiozę". A buractwo narzekające na wawę już podczas podróży do niej powinno się wieszać na semaforach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: "napływowy" Re: Ziomkowie szturmują Warszawę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.04, 01:56 WON ? Typowo warszawska goscinnosc. Od poltora roku studiuje w warszawie na uniwerku i o "prawdziwych warszawiakach" moge powiedziec jedno - kiepscy jestescie, a "naplywowi" sa dla was prawdziwa konkurencja, wiec sie boicie. Odpowiedz Link Zgłoś
123core Re: Ziomkowie szturmują Warszawę 10.04.04, 09:49 Sam się bój głupcze "podniosłeś rękę na stwórce nie licz więcej na litość" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KOSA Re: Ziomkowie szturmują Warszawę IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.04.04, 13:19 kiepscy bo nie lecimy za kasą, nie mieszkamy po 10 na 1 m kw. i potrafimy nie uczyć się do 4 nad ranem??? ze wsi jesteś więc musisz walczyć, ja mogę sobie popatrzeć na ciebie popijając Danielsa, ty się mart żebyś nie wrócił do siebie z niczym... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SIKORSKI Re: Ziomkowie szturmują Warszawę IP: *.bb.online.no 10.04.04, 22:28 Przeciez to juz zakrawa na CHINY LUDOWE... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: "naplywowy" Mam nadzieje, ze nie kazdy warszawiak to pustak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.04, 13:15 Az zal sie robi czytajac takie posty. Jak masz kasiastych starych to tak samo "na wsi" i wawie mozesz sobie Danielsa popijac i swiat miec gdzies. Jednak wierze, ze oprocz warszawskich pustakow takich jak ty sa w tym miescie wartosciowi ludzie, ktorzy chca cokolwiek w zyciu zdobyc wlasna praca, niezaleznie od tego czy tu sie urodzili czy przyjechali. Jesli ty juz wszystko masz to nie musisz sie martwic stawkami placy, wyluzuj. I zastanow sie nad sensem swojego zycia - wtedy mozemy podyskutowac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KOSA Re: Mam nadzieje, ze nie kazdy warszawiak to pust IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.04.04, 22:51 nie za bardzo jest o czym dyskutować bo mamy inne priorytety. a to że mam takich jak ty gdzieś oznacza już że jestem pusty? w jakim sensie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stef... Re: Ziomkowie szturmują Warszawę IP: *.retsat1.com.pl 10.04.04, 15:04 na dobry początek to ty WON z forum. Odpowiedz Link Zgłoś
123core na dobry początek to won ze święconką 10.04.04, 15:10 Ale chamstwo się w tej naszej stolicy szerzy!!!!!!!!!!!!!!!!A burak co nieszanuje miejsca swojej edukacji jest jej nie wart,więc łap za miotłe....i odlatuj parweniuszu.F*** it all Odpowiedz Link Zgłoś
niech Re: na dobry początek to won ze święconką 10.04.04, 22:40 Polski jest ci obcy? No to... odlatuj parweniuszu. Odpowiedz Link Zgłoś
123core Re: Ale ... 10.04.04, 22:47 ... się czepiasz,ale to normalne w twoim wieku dziadku:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MARCIN SORRY ZA "ŁOMŻĘ I SKIERNIEWICE" IP: *.media4.pl 21.04.04, 18:25 NIE CHCIAŁEM OBRAŻAĆ LUDZI Z ŁOMŻY , TAK MI SIE POWIEDZIAŁO, ALE KTO TAM JEZDZI I SIE FASCYNUJE WRSZAWĄ JAK NIE LUDZISKA Z MAŁYCH MIASTECZEK MAZOWIECKICH? ILU KRAKUSÓW ,POZNANIAKÓW ,GDAŃSZCZANCZY WROCŁAWIAN ZACHWYCA SIE WARSZAWĄ? NIEWIELU BO TO ATRAKCJA DLA LUDZI Z OKOLIC I TYLE A NAJBARDZIEJ PYSKACI SĄ CI WIELCY WARSZAWIACY CO TO JEZDZILI PO JAJKA NA WIEŚ Odpowiedz Link Zgłoś
kamaoka Re: Ziomkowie szturmują Warszawę 10.04.04, 23:18 byc moze bede ta naplywowa... ale odechciewa mi sie... to smutne jak wszyscy na siebie pluja wzajemnie, dla mnie moje miasto, przez was zapewne nazwane wsia, to dla mnie mimo jego zapyzialosci, najwspanialsze miejsce na ziemi, bo jest moje, bo to wy przyjezdzacie na Suwalszczyzne wypoczywac, a nie ja do Wawy:) perspektywa tego ze po studiach, moglabym juz w Wawie zostac na stale przeraza mnie... mozliwosc spotkania takich ludzi jak na tym forum, ktorzy do kazdego mowia won, jest porazajaca, zaiste... rozumiem "warszawiakow" ze maja pretensje ze naplywowi zanizaja pensje, ale czemu wynajmujecie ukrainki do pilnowania dzieci? czemu nie zatrudnicie swoich nastolatkow do tego? tak samo zreszta nie macie sie co pokazywac na zachodzie, bo tam tez sztucznie obnizacie pensje, nawet wy z warszawy... pozdrawiam swiatecznie Kamila Odpowiedz Link Zgłoś
123core Re: Ziomkowie szturmują Warszawę 10.04.04, 23:23 Miłych wakacji na bezrobociu... Odpowiedz Link Zgłoś
kamaoka Re: Ziomkowie szturmują Warszawę 11.04.04, 12:20 alez dziekuje:) beda lepsze niz te spedzone w warszawie zapewne:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kocisz KAŻDY POWINIEN MIEĆ MELDUNEK, A JAK NIE TO WYP... IP: 62.173.207.* 11.04.04, 08:09 Co to jest że mieszka w Wawie, kasę zarabia, miejsce pracy zabiera i nie jest tu zameldowany, podatku nie odprowadza do kasy miasta? za samochód nie płaci itd. skoro tu zarabia niech płaci jeden z drugim a jak nie to wyp...ć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawiakodpokole Re: Ziomkowie szturmują Warszawę IP: *.acn.pl 11.04.04, 11:00 Sam spieprzaj, dziadu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorotka Re: Ziomkowie szturmują Warszawę IP: 212.186.80.* 11.04.04, 19:57 W artykule pojawiła się informacja, że Warszawa nie jest ładna. Należy jednak pamiętać dlaczego - BO NIEMCY ZRÓWNALI JĄ Z ZIEMIĄ PO UPADKU POWSTANIA WARSZAWSKIEGO - a nie dlatego, bo Warszawiacy nie dbaja o swoje miasto ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Ziomkowie szturmują Warszawę IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.04.04, 12:52 Tak, i to Niemcy tak zapluli chodniki i zaszczali klatki schodowe i podwórka w "rdzenniewarszawskich" blokowiskach, a zwłaszcza w tych syfnych "kamienicach" w centrum. A uliczni handlarze dresami to niemiecka piąta kolumna, otumanili warszawiaków i poubierali ich podstępem w te szeleszczące ortaliony i adidaski. I buzie też wam jakoś tak powykrzywiali na proletariacką modłę, pewnie do wody czegoś dolewają, żebyście mieli takie niskie czółka, bezmyślny wzrok i grube, krótkie szyjki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SIKORSKI Re: Ziomkowie szturmują Warszawę IP: *.bb.online.no 26.04.04, 08:55 Szumowiny i ludzie nie musza wygladac odrazu jak LORD COX.. Z tad my wiemy z kim rozmawiac. Odpowiedz Link Zgłoś
observer2 Re: Ziomkowie szturmują Warszawę 11.04.04, 22:40 Niedobrze się człowiekowi robi, gdy czyta ten wątek. Zastanawiające, kto wpadł na pomysł tego artykułu w GW, jaki był cel tej "zadymy" - kij w mrowisku ze znanym problemem. A teraz co, z boku popatrzeć spokojnie jak się czytelnicy i internauci wzięli za łby na Forum? To chyba niezbyt licuje z zawodem dziennikarskim, ale teraz "wszystkie chwyty dozwolone", byleby była sensacja. Osobiście dziękuję za głoszenie takich prawd, wolę mniej prowokacji. Wstyd GW, kolejny zresztą raz! 1. Krótkie info, żeby któryś z "rdzennych autochtonów" nie myślał, że ma do czynienia np. z Poznaniakiem. Moi przodkowie kwaterują na Bródnie. Z powodów zdrowotnych dziadek z rodziną (moja mama) jeszcze przed wojną musiał wyprowadzić się z Woli do czystszego powietrza i wybrał Wołomin. Ojciec - przedwojenna matura u Władysława IV. Jakiś czas po wojnie to już tylko Grójecka, do tej pory. To rodzina. Ja jestem wyrodkiem, bo od urodzenia ciągnęło mnie do słonej wody. Gdy przyjeżdżałem do domu z Gdyni, to już od Modlina stałem w otwartym oknie pociągu i chłonąłem "swoje" zapachy. Mawiałem w tamtych czasach, że tu mógłbym położyć się na chodniku i czułbym się w domu. Teraz już tak nie mówię. A gdy przyjeżdżam do rodziny, to samochód (GDA) zostawiam na podwórku, bo nie lubię chamskiego trąbienia na te moje tablice - a przecież jeżdżę po 3mieście i świecie od 42 lat, więc nie gubię się w ruchu miejskim, tym bardziej, że w Wwie wiem dokąd mam jechać. Wolę tramwaj, czy autobus. Również zauważam problem zmiksowania populacji warszawskiej - od razu widać, kto tu jest "tymczasowy" i przybiegł tylko za biznesem, a kto mieszka i musi się borykać ze sprawami powstałymi za przyczyną przyjezdnych. 2. Brudno. To nie kwestia "napływowych", tylko niestety jedna z przywar narodowych. Krócej - "czym skorupka za młodu...". Polecam niedowiarkom prostą rzecz, już legalnie osiągalną: podróż nie kibitką, a pociągiem przez Syberię ze Wschodu na Zachód, z przesiadką w Moskwie do Berlina. Przez okno widać doskonale w jaki sposób zmienia się stopień "brudu". U nas może byłoby znacznie lepiej i estetyczniej, gdyby w swoim czasie ktoś nie dopuścił do tak powszechnego powstawania zwyczajnych bazarów w stylu czysto wschodnim. To jest oczywiście mój subiektywny punkt widzenia (z perspektywy kilkudziesięciu lat jeżdżenia po świecie). 3. Tym co głoszą WON. To jest po prostu głębokie zakompleksienie, nieuleczalne jeśli nie będziecie się ruszać z Miasta na dłużej niż urlop. Kij ma dwa końce, a nikt nie jest panem swego losu i obyście tego na sobie nie doświadczyli. Jak byście reagowali na podobną odzywkę skierowaną do Was gdzieś poza W-wą, czy za granicą? Ktoś tu nawet pisał (potwierdzam, słyszałem o takich przypadkach), że na letnisku mazurskim miejscowi lubią sprać Warszawiaków, patrząc tylko na tablice samochodu. Zresztą - jak wyżej - problem można szerzej rozciągnąć: źle u nas widzimy Ruskich, czy Ukraińców robiących na czarno, ale sami pchamy się np do USA i oburzamy się, że nas tam nie witają z girlandami (bajeczki o odwiedzinach chorej cioci zostawcie sobie na inne okazje, na Forum można się przyznawać do najtajniejszych rzeczy). Pewną odmianę "separatyzmu" od inaczej myślących widać doskonale w rozmaitych poloninych falach emigracyjnych - jedni drugich utopiliby w łyżce wody i za swoje niepowodzenia właśnie tych drugich oskarżają i opluwają. 4. Odbudowa Warszawy po wojnie. A któż miałby w takim zakresie to zrobić? Sami pozostali przy życiu Warszawiacy? A może by tak zażądać extra reparacji od Niemców? Od Ruskich też, przy okazji za spalony Gdańsk, bo to ich robota - już po wyjściu wojsk niemieckich. Coś więc jednak obecna Warszawa ma do zawdzięczenia "motłochowi z prowincji". 5. Temat główny tego wątku - dlaczego Warszawiacy nie są lubiani. No, właśnie dlatego, że zawsze znajdą się tacy jak tutaj plujący na "napływowych", "wsiochów" i insze "barachło". Tylko w końcu powiedzcie jasno do licha, w czym Wy jesteście lepsi, czy też wyżej postawieni (tzn. Wy "opluwacze", a nie Wy Warszawiacy, bo są w stolicy także ludzie kulturalni)? Ja wiem, że to jest jakaś forma zaściankowego samodowartościowania - źródła leżą daleko wstecz i znacznie dalej niż carskie zabory. Żaden z Was "plujek" nie zastanawia się w tym momencie, że wystawia świadectwo chamstwa nie tylko sobie, ale generalnie wszystkim Warszawiakom. Sam nie pasowałem nigdy do takich grup i starałem się nie przyznawać skąd jestem (ze wstydu). Np na poczatku lat 60-tych w internatach SM w Gdyni mówiłem, że jestem z Wołomina, bo "prawdziwi" Warszawiacy już wtedy zachowywali się butnie i po chamsku w stosunku do całej reszty z innych stron kraju (czyli "gorszej" proweniencji). Udawali jakichś "nobilitowanych", choć wiedzieliśmy, że nie wszyscy z nich urodzili się w Mieście, ale przyczepili się do grupy - w kupie raźniej. W tym miejscu zresztą spójrzcie na Niemców, problem podobny: jak są w pojedynkę, to potulni jak baranki, uprzejmi i w ogole frendy jak cholera, ale jak ich jest kilku, to wszędzie głośny rechot, przepychanki i pokazywanie, że są Herrenvolkiem (zwłaszcza kiedyś ci z byłej NRD). 6. Mimo, że już nie żyję problemami Warszawy, to najbardziej wkurza mnie parę rzeczy (choć ani razu osobiście się o to nie otarłem). Wieczne strajkowanie ogólnopolskie na ulicach Miasta. To jest dopiero prawdziwy horror dla mieszkańców. No, ale przecież "wzięliśmy sprawy w swoje ręce" i nie ma teraz co narzekać na innych. Lepiej chyba wypracować jakiś skuteczny sposób uzdrowienia tej sytuacji i go wdrażać z uporem maniaka, a za 5-10 lat problem byłby mniej uciążliwy. Mam także mieszane uczucia w stos. do planu autostrady Wschód-Zachód via Warszawa. Co prawda w aglomeracjach ze znacznie większym natężeniem ruchu drogowego na Zachodzie widać np piętrowe jezdnie nawet w środku miasta (np.Nowy Jork), albo wielopasmowe autostrady biegnące przez zabudowę. Ale tam nie było już przeważnie innego wyjścia, a tu jest. Przecież obwodnice buduje się po obrzeżach miast, a w zasadzie nawet w jakiejś odległości od zasiedleń (patrz Berliner Ring). No, ale my Polacy kochamy uczyć się na swoich błędach, a potem narzekać. Pozdrawiam Wszystkich Wielkanocnie, nawet tych, którzy tu zaraz powiedzą żebym się zamknął, bo po pierwsze to już nie moje Miasto, a po drugie marudzę jak stary (emeryturę mam na karku). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tolerancyjny Re: Ziomkowie szturmują Warszawę IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.04.04, 00:42 Pozdrawiam Wszystkich Wielkanocnie, nawet tych, którzy tu zaraz powiedzą żebym się zamknął, bo po pierwsze to już nie moje Miasto, a po drugie marudzę jak stary (emeryturę mam na karku). i ja pozdrawiam z Warszawy tej zawsioczonej z powodu czego tak trudno jest tu żyć. Wielkanocnie w lany poniedziałek Odpowiedz Link Zgłoś
123core PRZYCHYLAM SIĘ.....a na... 12.04.04, 00:47 ..lany poniedziałek spuśćmy NIECHa do WISŁY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nazgu(L) Re: Ziomkowie szturmują Warszawę IP: *.spray.net.pl 12.04.04, 10:56 Wszystko byłoby OK gdyby nie to, że przyjezdni rozwalają rynek pracy. Zaniżają warunki przez co osoby, które chcą lub nie chą, ale muszą zmienić pracę zmieniają zazwyczaj na gorzej płatną. Warszawiak (lub osoba ddługo przebywająca w Warszawie) orientuje się już jakie koszty musi pokryć aby się utrzynać i zabezpieczyć się materialnie w jakiś sposób. Przyjezdny (Świeży) tego nie wie i zgadza się na warunki, na które nigdy nie zgodziłby się ktoś już obeznany z realiami. W efekcie wszyscy są pokrzywdzeni a zyskują jedynie pracodawcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Ziomkowie szturmują Warszawę IP: *.aster.pl / *.acn.pl 12.04.04, 11:31 Na to jest prosty sposób, pajacyku: nie zgadzaj się na gorsze zarobki. Powiedz takiemu pracodawcy, że masz go w d*pie i że znasz swoją "prawdziwą wartość". Jak wszystkie warszawiaki tak zrobią, to złamiecie tych "burżujów" pracodawców. Pękną jak nic i zaczną wam płacić po 10 tysiączków na rączkę za stanie na stróżówce albo za siedzenie na kasie w supermarkecie. Tylko musicie się zdobyć na klasową solidarność, cały proletariat stołeczny niech się skrzyknie i zrobicie rewolucję. Odpowiedz Link Zgłoś
123core Re: Ziomkowie szturmują Warszawę........ 12.04.04, 11:34 ..........zawsze możesz zostać rencistą.F*** it all Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BAH_RAINI Re: Ziomkowie szturmują Warszawę IP: *.tebo.net / *.tebo.chelm.pl 12.04.04, 11:47 O CO W TYM WSZYTSKIM CHODZI? NAJBARDZIEJ SMIESZA MNIE TEKSTY 'RODOWITYCH' WARSZAWIAKOW - CZUJA SIE LEPSI, BO CO BO SA Z WARSZAWY, SMIECHU WARTE, A WARSZAWA MIASTO JAK KAZDE, DLA MNIE JEDYNIE PRZYSTANEK....A JESLI KTOS TROSZKE W SWIECIE BYWAL TO ROZUMIE, TU SIE NIESTETY MALO DZIEJE.....PROPONUJE RODOWITYM WARSZAWIAKOM NOSEK WYSADZIC POZA TE PARE WARSZAWSKICH DZIELNIC, MOZE TROSZKE SWIATA ZOBACZYCIE I ZYCIA SIE NAUCZYCIE.....POWODZENIA Odpowiedz Link Zgłoś
123core Re: Ziomkowie szturmują Warszawę........ 12.04.04, 12:01 ..........F*** it all Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: BAH RAINI IP: 213.180.232.* 12.04.04, 12:41 > SWIATA ZOBACZYCIE I ZYCIA SIE NAUCZYCIE.....POWODZENIA ALE CZEMU TY TAK SIE WYDZIERASZ?! nie mozesz troszke ciszej (bywalcu swiatowy, internetowy chyba nie)? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tolerancyjny [...] IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.04.04, 13:52 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JaTuMieszkam Re: Ziomkowie szturmują Warszawę IP: *.chello.pl 12.04.04, 15:53 Mieszkam od urodzenia w Warszawie i powiem jedno mam jej już dość, dlaczego ??? Dlatego w ciagu ostatnich kilku lat ze stolicy zrobiła się nowobogacka wieś, prawdziwych warszawiaków widać w takie dni jak święta, pusto na ulicach, spokojnie aż przyjemnie popatrzeć. "warszawka" pojechała do domu na święta - a zostali ci którzy są tymi prawdziwymi warszawiakami z pokolen !!! Pracuję na warszawskiej uczelni, konkretnie na SGH wg. oficjalnych statystyk 89% studentów to absolwenci liceów NIE warszawskich. Wnosiek z tego taki, że te kilka tysięcy to tzw: wioska czy też warszawka. I tak jest w przypadku 75% studentów SGH , reszta to albo rdzenni mieszkańcy , albo skromni studenci przyznający się do tego że nie są warszawiakami. I tak wystarczy widać pomieszkać jedn semestr w stolicy by juz w wakacje np: na mazurach chwalic sie : Tak jestem z Warszawy, robiąc obciach prawdziwym mieszkancom naszego miasta !!! i za to mam żal do przyjezdnych !!!!!! Oczywiście nie do wszystkich bo są przyjezdni naprawdę fajni. Napewno swoją wypowiedzia podpadne i to ostro, ale trudno , napisałem to co myśle i to co jest prawda. Pozdrawiam wszystkich . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Ziomkowie szturmują Warszawę IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.04.04, 16:58 > Dlatego w ciagu ostatnich kilku lat ze stolicy zrobiła się nowobogacka wieś, > prawdziwych warszawiaków widać w takie dni jak święta, pusto na ulicach, > spokojnie aż przyjemnie popatrzeć. "warszawka" pojechała do domu na święta - a > zostali ci którzy są tymi prawdziwymi warszawiakami z pokolen !!! To dlatego w święta zawsze tyle drechów i meneli na ulicach! A ja się długo zastanawiałem nad tym fenomenem, tymczasem to takie proste: ludzie wyjeżdżają, a drechole zostają. > Pracuję na warszawskiej uczelni, konkretnie na SGH To rzuca pewne światło na zauważalny ostatnimi czasy spadek poziomu tej uczelni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atj Re: Ziomkowie szturmują Warszawę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.04, 17:07 Nie martw się do Twojego poziomu się nie znizy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malwina Re: Ziomkowie szturmują Warszawę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.04, 14:40 Wstyd i obciach przynoszą powszechnie potępiane poglądy rodem z III Rzeszy, wygłaszane przez osoby przyznające się do wyższego wykształecenia. Dla mnie taka postawa jest spuścizną "awansu społecznego" a nie inteligencji M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JJ Re: Ziomkowie szturmują Warszawę IP: *.energis.pl 12.04.04, 20:15 Mieszkam w Warszawie od urodzenia, tak jak moi rodzice i ich rodzice, mam wielu przyjaciół z poza Warszawy, czasem im zazdroszczę że mają gdzie wyjechać na weekend :) W mojej firmie 80% pracowników to przyjezdni, bardzo dobrzy fachowcy, wykształceni i wartościowi moralnie ludzie. Jak czytam to forum to sobie myślę że nie chciałbym pracować ani znac się z prawdziwymi warszawiakami którzy tutaj się wypowiadają. Wyganiając "przyjezdnych" okazujecie tylko swoje kompleksy i frustrację wywołaną brakiem wykształcenia kwalifikacji i możliwości aby sobie poradzić w naszym mieście. Tak więc warszawskie buraki, uczcie się, zdobywajcie kwalifikacje i tak macie przewagę nad ludzmi nie mieszkającymi tutaj, macie przecież mieszkanie i kolegów ze szkoły. Przyjezdni mają mniej znajomosci, brak kolegów z podwórka i szkoły oraz muszą płacić wam za wynajem mieszkania. Pozdrawiam Wszystkich mieszkających w Warszawie od niedawna i zyczę Wam powodzenia, do zobaczenia.... Odpowiedz Link Zgłoś
123core JJ...TY........................................... 12.04.04, 20:20 ............wyzyskiwaczu,pewnie płacisz im minimalną pensję i nie mają stałej umowy o pracę.F*** it all Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tolerancyjny Re: Ziomkowie szturmują Warszawę IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.04.04, 22:01 Gość portalu: JJ napisał(a): > Mieszkam w Warszawie od urodzenia, tak jak moi rodzice i ich rodzice, mam wielu > > przyjaciół z poza Warszawy, czasem im zazdroszczę że mają gdzie wyjechać na > weekend :) W mojej firmie 80% pracowników to przyjezdni, bardzo dobrzy > fachowcy, wykształceni i wartościowi moralnie ludzie. Jak czytam to forum to > sobie myślę że nie chciałbym pracować ani znac się z prawdziwymi warszawiakami > którzy tutaj się wypowiadają. Wyganiając "przyjezdnych" okazujecie tylko swoje > kompleksy i frustrację wywołaną brakiem wykształcenia kwalifikacji i możliwości > > aby sobie poradzić w naszym mieście. Tak więc warszawskie buraki, uczcie się, > zdobywajcie kwalifikacje i tak macie przewagę nad ludzmi nie mieszkającymi > tutaj, macie przecież mieszkanie i kolegów ze szkoły. Przyjezdni mają mniej > znajomosci, brak kolegów z podwórka i szkoły oraz muszą płacić wam za wynajem > mieszkania. > > Pozdrawiam Wszystkich mieszkających w Warszawie od niedawna i zyczę Wam > powodzenia, do zobaczenia.... Lejesz wode , ze cho cho !!! A tak naprawde to jesteś ochroniarzem byłym eSBekiem. Ty i twoi przyjaciele ,moralni ludzie !!! Tfu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eugienek 2 Re: Ziomkowie szturmują Warszawę IP: 5.5D* / 213.40.3.* 12.04.04, 22:42 "To często opisywano jako uwsiowienia miasta - mówi i cytuje Stefana Nowakowskiego: "oskarżano nowoprzybyłych, że nie potrafią korzystać z miejskich urządzeń, że łazienkę wykorzystują na skład węgla, a w wannie hodują króliki lub drób." xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx Ażeby tylko. Bo bywało tak, że i świnki w wannach trzymano i tuczono. Odpowiedz Link Zgłoś
123core Re: Ziomkowie szturmują Warszawę....... 12.04.04, 23:19 .........na muranowie nadal tak specyficzni"warszawiacy" robią Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kiepski znad Wisly Re: Ziomkowie szturmują Warszawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.04, 23:19 Moja rodzina mieszka od ,conajmniej 5 pokolen ,w Warszawie.Pochodze z rodziny warszawskich rzemieslnikow.I wcalenie nie uwazam ,ze przjezdni won.Jezeli ktos tu przyjezdza i chce sie ze stolica zwiazac to dobrze.Potrzeba aktywnych ambitnych ludzi.Nie potrzeba nam karierowiczow ,politykow ,,warszawiakow''typu Oleksy,Jaskiernia,Kwasniewski i tzw ,,menagerow'' z wiochy ktorzy zabieraja uczciwym warszawiakom prace.Nie potrzeba nam tez obcych firm np budopwlanych jak Mitex ,ktore niszcza warszawskie firmy budowlane.To warszawiacy sa najbardziej zniszczona przez komune i solidarnosc grupa regionalna.Ito sie wreszcie zmieni....jak w bedziemy w Unii.Tam miasta,regiony ,landy trzymaja sie mocno i solidarnie.Daj Bog aby w Warszawie bylo tak samo.A nie dalismy sie dotad bo jak spiewal Grzesiuk,,nie masz cwaniaka nad warszawiaka''. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Ziomkowie szturmują Warszawę IP: *.atman.pl / *.atman.pl 13.04.04, 08:06 > A nie dalismy sie dotad bo jak spiewal Grzesiuk, > ,nie masz cwaniaka nad warszawiaka' I co, dobrze się czujesz jako ten "cwaniak"? Cwaniaczki, grypsera, festniaki, to jest właśnie "prawdziwa warszawa". Szkoda, że jedyne czym możesz się pochwalić, to "5 pokoleń" i cwaniactwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tolerancyjny Re: Ziomkowie szturmują Warszawę IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.04, 08:30 Gość portalu: obserwator napisał(a): > > > A nie dalismy sie dotad bo jak spiewal Grzesiuk, > > ,nie masz cwaniaka nad warszawiaka' > > I co, dobrze się czujesz jako ten "cwaniak"? Cwaniaczki, grypsera, > festniaki, to jest właśnie "prawdziwa warszawa". Szkoda, że jedyne > czym możesz się pochwalić, to "5 pokoleń" i cwaniactwo. krążysz , krążysz i tak starasz się jak tylko możesz zwrócić uwage na swoje kakauko cwelu . Wśród wsiochów łatwiej ci się skryć oni nie znają tego twojego problemu. Jesteś złosnym wrakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jo Jesteście beznadziejni IP: 5.2.* / *.chello.pl 13.04.04, 10:17 Dawno nie widziałem takiej zgrai debili prymitywów i buraków na jednym forum. Z nielicznymi wyjątkami tzw. normalnych to cale to forum jest przepełnione jest dnem społecznym, Wracajcie do rynsztoku rodowici warszawscy ksenofobiczni synowie furmana ze starówki i jego klaczy.Wracajcie na bazar różyckiego kraść sobie nawzajem walutę itp. A przyjezdni opluwający warszawę niech też spojrzą skąd pochodzą. Poza tym, to nie pochodzenie ale postępowanie kształtuje wartość człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
123core Re: Jesteś beznadziejny...... 13.04.04, 10:30 ......dawno nie widziałeś nikogo bo cie z izolatki nie chcą wypuścić.F*** it all Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Ziomkowie szturmują Warszawę IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 13.04.04, 13:44 jak nie placa podatkow w Warszawie to won!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
elde23 Re: Ziomkowie szturmują Warszawę 13.04.04, 19:28 Wszyscy warszawiacy kiedyś tu przyjechali,nawet Wars i Sawa wyszli kiedyś z lasu.Nie ma zatem sensu wzajemne okładanie się obelgami. Kłopot przyjezdnych polega na tym,że konkurując z innymi głodową płacą,stawia się już na starcie w sytuacji przegranej,bowiem nieuczciwy pracodawca nie da mu nigdy podwyżki,bo za drzwiami stoi kolejka jeszcze "tańszych". A tworzenie zamkniętych "klubów regionalnych" to pomysł poroniony.Albo się integrować,albo nie narzekać na "ksenofobię" warszawiaków.Gdybym mieszkał na Śląsku,starałbym nauczyć się tamtejszej gwary,obyczju itd. Może uznali by mnie za "swojego". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawiak Re: Ziomkowie szturmują Warszawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.04, 21:05 Ja jako RODOWITY Warszawiak z dziada pradziada cieszę się, że do stolicy przyjeżdza dużo ludzi z innych mniejszych miast. Dzieki temu nasza Stolica robi się coraz większa a także przyciąfga więcej inwestorów, bo ludzie przyciągają pięniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
123core DO ELDE23........... 13.04.04, 21:25 .....musisz poznać brutalną dla ślązaków prawdę większość z nich to ludność wiejska, która napłyneła tam po II wojnie ale tak jak każdy normalny człowiek idąc zgodnie z tym co sugerujesz współczesnym napływowym zasymilowała się.A kluby z różnych zakątków kraju wynikają z postępu cywilizacyjnego człowiek nie ma czasu lub możliwości poznać ludzi dla niego interesującej więc idzie na łatwiznę i organizuje się w grupę z którą ma coś wspólnego a fakt pochodzenia dla ludzi ograniczonych bez szerokich horyzontów jest najważniejszą wartością człowieka.F*** it all Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tolerancyjny Re: Ziomkowie szturmują Warszawę IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.04, 22:34 ość portalu: warszawiak napisał(a): > Ja jako RODOWITY Warszawiak z dziada pradziada cieszę się, że do stolicy > przyjeżdza dużo ludzi z innych mniejszych miast. Dzieki temu nasza Stolica robi > > się coraz większa a także przyciąfga więcej inwestorów, bo ludzie przyciągają > pięniądze. Skutecznie wprowadzass ze swojej stajni zbowidowesbeckiej na waszym dyżurze... my też pracujemy nad milionami dusz... wsiochów przyciągają pieniądze... wsiochów gubi daleka droga do domu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tolerancyjny Re: Ziomkowie szturmują Warszawę IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.04, 22:41 Gość portalu: warszawiak napisał(a): > Ja jako RODOWITY Warszawiak z dziada pradziada cieszę się, że do stolicy > przyjeżdza dużo ludzi z innych mniejszych miast. Dzieki temu nasza Stolica robi > > się coraz większa a także przyciąfga więcej inwestorów, bo ludzie przyciągają > pięniądze. ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ Za moją przysiegą TYLKO TY dopadnięty będziesz miał miał kij od szczotki w dupie. ^^^^^^^^^^^^^^^^ dostajesz ignora Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daria Re: Ziomkowie szturmują Warszawę IP: *.matrixx.waw.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.04, 00:34 nie lubię jak przyjezdni krytykują i plują na wawę ludzie, jakbym ja pojechała np. do Gdańska, Poznania, Krakowa i itd. i zaczęła krytykować i mówić, że brzydkie, brudne, śmierdzące, w ogóle beznadzieja a ludzie np. konserwatywni, dulszczyzna się szerzy, chamy i brudasy, to co? miłoby wam (mieszkańcom tych miast i ludziom, którzy z tych miast przyjechali) było? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tolerancyjny Re: Ziomkowie szturmują Warszawę IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.04, 02:35 Gość portalu: daria napisał(a): > nie lubię jak przyjezdni krytykują i plują na wawę > ludzie, jakbym ja pojechała np. do Gdańska, Poznania, Krakowa i itd. i zaczęła > krytykować i mówić, że brzydkie, brudne, śmierdzące, w ogóle beznadzieja a > ludzie np. konserwatywni, dulszczyzna się szerzy, chamy i brudasy, to co? > miłoby wam (mieszkańcom tych miast i ludziom, którzy z tych miast przyjechali) > było? Jesteś DAMA !!! Niepowinnaśmiećwątpliwości Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawdomówny Re: Ziomkowie szturmują Warszawę IP: 195.136.116.* 14.04.04, 10:21 Przyjezdni GO GAZU !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdegustowana Re: Ziomkowie szturmują Warszawę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.04, 14:41 Idioci won do szpitala Odpowiedz Link Zgłoś