Dodaj do ulubionych

Myślałem, że to kanar. Nie chciałem go zabić

IP: 157.166.216.* 07.01.11, 12:01
co to za news?????????????
Obserwuj wątek
    • Gość: muniek Bardzo szkoda mi tego policjanta. W Chinach... IP: 83.238.13.* 07.01.11, 12:07
      W Chinach nikt by się z nimi nie cackał.
      • Gość: tpepe Re: Bardzo szkoda mi tego policjanta. W Chinach.. IP: *.ibd / 192.168.16.* 07.01.11, 12:18
        W Chinach, jakbyś podpadł jakiemuś biurokracie, z tobą też by się nikt nie cackał. Uczciwy proces się każdemu należy, a swoją drogą ciekawe, ilu z autorów postów o "uprzątaniu śmieci" na sąsiednim forum będzie gardłować za odebraniem "przywilejów emerytalnych" policji.
        • Gość: janek śmiecie nie zasługują na uczciwy proces IP: *.ip.netia.com.pl 07.01.11, 12:28
          łeb w wiadro z kwasem i koniec pieśni dla ścierw
          • Gość: mzb W areszcie już się nimi odpowiednio zajęli IP: *.128.14.218.static.crowley.pl 07.01.11, 14:51
            Na mieście można usłyszeć, że najpierw na komisariacie, a później w areszcie już odpowiednio się nimi zajęto. A dla takiego zostaćcw...em to gorzej niż dostać dożywocie.
            • Gość: sie wie Re: W areszcie już się nimi odpowiednio zajęli IP: 178.73.9.* 07.01.11, 15:01
              akurat pod celą glinobójcy mają łatwiej...
              • Gość: mzb Re: W areszcie już się nimi odpowiednio zajęli IP: *.128.14.218.static.crowley.pl 07.01.11, 15:51
                Nie rozumiesz - to nie współwięźniowie się nim zajęli :)
                • Gość: gosc Re: W areszcie już się nimi odpowiednio zajęli IP: *.xdsl.centertel.pl 07.01.11, 16:05
                  Ja też wierzę że służba więzienna przygotuje im specjalne pokoje :) i dopilnuje że nie będą się nudzić
                  • tschort Powinni długo pierdziec...Dłuuuuugo... 07.01.11, 21:24
                • Gość: qwerty Re: W areszcie już się nimi odpowiednio zajęli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.11, 11:05
                  Śmich na sali. Od SW mogli dostać co najwyżej wpierdziel. Pod celą chłopaki będą mieli duży respect, jako "zabójcy psa". Nie łudźcie się, że im będzie ciężko w pierdlu :)
            • krzych.korab Za "myslałem że to kanar", dożywocie. On uważa że 07.01.11, 16:03
              poza policjantami resztę może zabijać.
        • olias Re: Bardzo szkoda mi tego policjanta. W Chinach.. 07.01.11, 12:43
          wiesz co - co innego eliminowanie ze społeczeństwa osób tak lekko zabierających życie innym ludziom, a co innego śmieszny system który daje uprawnienia emerytalne po 15 latach pracy. Ja będę zasuwał do 65 roku życia, nie pytaj o ostatnie kilka lat pracy, bo jak pomyślę o tym to nie wiem czy mam się smiać czy płakać. 65-letni starcy w przemyśle? czy przy papierach? pełny odlot! chory sen pijanego idioty!
          oczywiście że po 15 latach pracy policjant - jeśli przechodzi na emeryturę - to od razu idzie do nowej pracy. co świadczy tylko o chorym państwie. zwróć ponadto uwagę że on odchodzi z policji w chwili gdy jest najlepszym policjantem - ma doświadczenie, ale nie jest jeszcze stary. odchodzi z policji w wieku powszechnie dla wszystkich zawodów uznanym za optymalny.
          • Gość: Warszawianka Re: Bardzo szkoda mi tego policjanta. W Chinach.. IP: *.ipipan.waw.pl 07.01.11, 14:37
            Piszesz o 65 letnich starcach. Mając 65 lat było się na pewno starcem w średniowieczu - ale teraz? Mam lat 63, intensywnie pracuję i ani myślę o rezygnacji z pracy przed 70-tką. To jakaś polska specjalność: marzyć o wczesnej emeryturze, a potem narzekać, że się dostaje grosze. Moja dawna przyjaciółka jest w Norwegii i będzie pracować do lat 67. W wielu innych krajach pracuje się do 65 - i jest to jak najbardziej naturalne, skoro żyjemy dłużej.
            • grundol1 Re: Bardzo szkoda mi tego policjanta. W Chinach.. 07.01.11, 14:53
              > Piszesz o 65 letnich starcach.

              Nie, on pisze o 40 letnich emerytach.
            • wj_2000 Re: Bardzo szkoda mi tego policjanta. W Chinach.. 07.01.11, 15:28
              Gość portalu: Warszawianka napisał(a):

              > Piszesz o 65 letnich starcach. Mając 65 lat było się na pewno starcem w średnio
              > wieczu - ale teraz? Mam lat 63, intensywnie pracuję i ani myślę o rezygnacji z
              > pracy przed 70-tką.

              Masz 100% racji.
              W nagrodę podam ci świeżą informację o wysokości emerytury jaką przyznano mojemu koledze, który lat 70 skończył w marcu 2010 roku. Zarabiał (przynajmniej ostatnio) około 2 średnich krajowych, a przepracował niecałe 48 lat.
              Sam był zaskoczony, gdy otworzył kopertę z ZUS.
              Otóż, począwszy od 1 I 2009 roku, osoby przechodzące po raz pierwszy na emeryturę, a urodzone przed 1I 1948 roku, mając - co oczywiste - prawo do obliczenia emerytury według dotychczasowych zasad, mogą też uzyskać emeryturę w trybie artykułu 25 Ustawy, czyli według NOWYCH zasad. ZUS oblicza kapitał początkowy (tak jak to robi wszystkim młodszym), składki za ostatnie 12 lat, waloryzuje to odpowiednio i DZIELI przez oczekiwany czas dalszego trwania życia odpowiedni dla wieku - w tym wypadku 70 lat i 9 miesięcy.
              Wyszła kwota o ponad 1000pln wyższa niż według zasad dotychczasowych.
              W rezultacie - ku swemu ogromnemu zaskoczeniu - kolega dostał emeryturę WIĘKSZĄ od ostatniej (najwyższej w jego życiu) pensji.
              Tak działa uzależnienie wysokości od WIEKU emeryta. Liczba przepracowanych lat ma mniejsze znaczenie (wpływa na zgromadzony kapitał). Ale jasne jest, że by mieć takie prawo, nie można pobierać emerytury po 65 roku. Czy to się per saldo opłaci? Nie wiem. Ja mam też ponad 70 lat, ale od 5 lat dostawałem emeryturę, w sumie ok. 200 000pln. Emeryturę - mimo wyższych zarobków (250% średniej) - będę miał od kolego o około 1000pln niższą. No ale mam te 200 000 na koncie i mogę sobie dokładać, by żyć tak jak on.
              Jeśli umrzemy "przed terminem" z tych moich 200 000 coś zostanie dla dzieci. Gdy pożyjemy dłużej - ja skonsumuję wszystko i w końcówce on będzie górą.
              Kto może i chce pracować, powinien być z nowego systemu zadowolony!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • wj_2000 Re: Bardzo szkoda mi tego policjanta. W Chinach.. 07.01.11, 15:30
                Powinno być "urodzone przed 1I 1949 roku a nie 48, jak mi się napisało.
              • z17 Re: wj_2000 09.01.11, 22:52
                Wj_2000. Twemu koledze wyszła wysoka kwota TYLKO I WYŁĄCZNIE z dwóch powodów. Pierwszy wskazałeś sam - bardzo późne przejście na emeryturę. Drugi powód to kapitał początkowy. Był on bardzo korzystnie naliczany i waloryzowany. Moich kilka lat pracy przed 1999 rokiem jest dziś warte więcej niż późniejsza praca na dwóch etatach przez 10 lat! Obecne roczniki, czyli ludzie którzy zaczęli pracę po 1999 roku, nawet nie mogą marzyć o takiej stopie zastąpienia jak Twój kolega, bo ich żaden kapitał początkowy nie obejmie. Rząd bardzo chytrze podszedł do zmian emerytalnych - kapitał początkowy łagodzi szok przejścia na nową emeryturę i dopiero stopniowo będzie się okazywało, ze król jest nagi, a nowe emerytury głodowe.
            • wj_2000 Re: Bardzo szkoda mi tego policjanta. W Chinach.. 07.01.11, 15:33
              Gość portalu: Warszawianka napisał(a):

              > Piszesz o 65 letnich starcach. Mając 65 lat było się na pewno starcem w średnio
              > wieczu - ale teraz? Mam lat 63, intensywnie pracuję i ani myślę o rezygnacji z
              > pracy przed 70-tką.

              Masz 100% racji.
              W nagrodę podam ci świeżą informację o wysokości emerytury jaką przyznano mojemu koledze, który lat 70 skończył w marcu 2010 roku. Zarabiał (przynajmniej ostatnio) około 2 średnich krajowych, a przepracował niecałe 48 lat.
              Sam był zaskoczony, gdy otworzył kopertę z ZUS.
              Otóż, począwszy od 1 I 2009 roku, osoby przechodzące po raz pierwszy na emeryturę, a urodzone przed 1I 1949 roku, mając - co oczywiste - prawo do obliczenia emerytury według dotychczasowych zasad, mogą też uzyskać emeryturę w trybie artykułu 25 Ustawy, czyli według NOWYCH zasad. ZUS oblicza kapitał początkowy (tak jak to robi wszystkim młodszym), składki za ostatnie 12 lat, waloryzuje to odpowiednio i DZIELI przez oczekiwany czas dalszego trwania życia odpowiedni dla wieku - w tym wypadku 70 lat i 9 miesięcy.
              Wyszła kwota o ponad 1000pln wyższa niż według zasad dotychczasowych.
              W rezultacie - ku swemu ogromnemu zaskoczeniu - kolega dostał emeryturę WIĘKSZĄ od ostatniej (najwyższej w jego życiu) pensji.
              Tak działa uzależnienie wysokości od WIEKU emeryta. Liczba przepracowanych lat ma mniejsze znaczenie (wpływa na zgromadzony kapitał). Ale jasne jest, że by mieć takie prawo, nie można pobierać emerytury po 65 roku. Czy to się per saldo opłaci? Nie wiem. Ja mam też ponad 70 lat, ale od 5 lat dostawałem emeryturę, w sumie ok. 200 000pln. Emeryturę - mimo wyższych zarobków (250% średniej) - będę miał od kolego o około 1000pln niższą. No ale mam te 200 000 na koncie i mogę sobie dokładać, by żyć tak jak on.
              Jeśli umrzemy "przed terminem" z tych moich 200 000 coś zostanie dla dzieci. Gdy pożyjemy dłużej - ja skonsumuję wszystko i w końcówce on będzie górą.
              Kto może i chce pracować, powinien być z nowego systemu zadowolony!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: Olo Re: Bardzo szkoda mi tego policjanta. W Chinach.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.11, 17:46
            Zapisz się do Policji. Po 15 latach też zostaniesz emerytem.. Lekko, łatwo i przyjemnie.
            • bobkat25 Re: Bardzo szkoda mi tego policjanta. W Chinach.. 08.01.11, 09:40
              Andrzej Struj już nie zostanie emerytem po 15 latach pracy... Lekko, łatwo i przyjemnie... Jeśli ktoś tylko patrzy na to, że po 15 latach mozna przejść na emeryturę w wysokości 40% uposażenia, a nie bierze pod uwagę innych niedogodności i i zagrożeń które występują w tym zawodzie, to pewnie jest lekko łatwo i przyjemnie. Chciałbym, aby wszyscy ci "fachowcy" którzy są za likwidacją wszelkich tzw. przywilejów w "mundurówce" przepracowali jeden rok na tzw. lini. Jeśli wytrzymają i nie odejdą z pracy, to ich pogląd się zmieni, na emeryturę i przywileje. Ci którzy się nie dostosują, a nie mają odwagi do tego sie przyznać i dalej pracują czeka ich w przyszłości frustracja. Popadają w nerwicę, alkoholizm. Dla nich jest ta furtka 15 lat. Owszem sa wyjątki, ale to są sytuacje marginalne. Pewnie każdy teraz daje przykład agenta Tomka, młody, z emeryturą 4000 złotych. Ale jest to emerytura mundurowa, która nie jest dostępna dla zwykłych funkcjonariuszy. Jestem świadom, że osoba Tomka wzbudza kontrowersje, ale musimy zauważyć, że dla niego odejście na emeryturę też było jedyną możliwością. Odszedł, bo kazali jemu przełożeni. Jak to się mówi, został "spalony" i nie ma dla niego miejsca w tym zwodzie. Czy ta emeryutura jest wysoka ? Człowiek musiał byc w pewnym obcym środowisku, grać jakąś rolę przez 24 godziny na dobę przez wiele miesięcy. Niech każdy o tym pamieta, że tez miał swoje prywatne życie, gdzie musiał myślec o bliskich, o sytuacji w domu itp. Takich osób jak Tomek jest więcej. Może jest on osobą kontrowersyjna, ale wielu policjantów robi to samo. Mają rodziny, żony, dzieci.... Z czasem może nie wytrzymać psychika i co ? Pracujemy do 65 roku życia ? Czy wtedy, gdy "głowa" jest już kiepska każemy takiej osobie uczyć młodzież w szkole, jeździć tirem lub pracować na budowie ? No coż lekko, łatwo i przyjemnie .....
          • Gość: Krol KiK Media przeklamywaly IP: *.dip.t-dialin.net 08.01.11, 12:09
            Uparcie i skrycie od momentu zdarzenia az do procesu lansowano w prasie, TV i Radiach iz to dwoch pijanych, bezwzglednych bandziorow wybilo koszem na smieci szybe w tramwaju i tylko dzielny Struzik Prawa pospieszyl poskromic bestie ktore go zadzgaly nozem. Taka wersja to tylko pol prawdy, a z dwoch polprawd nie zlozy sie calej prawdy (Lec). Teraz jest nastepna odslona- to policjant czynnie bral udzial w wyzwiskach, awanturze a nastepnie mordobiciu. Byc moze uspokajal przeklinajacych pozniejszych oprawcow, byc moze sam sie do tego zajscia przyczynil. Milczy sie na temat jego stanu trzezwosci. Na pewno przeklamaniem byla pierwsza lansowana teza, ze sprawcy wybili szybe a on uprzejmie zwrocil im uwage w stylu: "alez panowie, tak nie wypada". Zajscie na przystanku wygaslo, pan Struzik wchodzi do tramwaju i jesli prawda jest ze pokazuje srodkowy palec przez szybe to sam nakreca spirale dramatu. Wiadomo gest obrazliwy a kodeksk karny definiuje obrone godnosci rowniez jako przeslanke obrony koniecznej. Zamordowany niejako sam przyczynia sie do tego co sie pozniej stalo. Zajscie ma cztery swoje ofiary: policjanta Struzika, obu zabojcow oraz sedziego przewodniczacego. Sedziego dlatego, ze rozhisteryzowane i urobione spoleczenstwo oczekuje kar maksymalnych, a sedziemu pod taka presja trudno bedzie sie wychylic i najpewniej jego ocena sprawy budzic w nim bedzie rozterke i wyrzuty sumienia. Nie bronie sprawcow, sam domagam sie dla nich mozliwie surowych kar ale zwracam uwage, ze to spoleczenstwo: rodzice takze szkola i kosciol nie wpoili mlodocianym bandytom iz zabicie policjanta nie zlem wiekszym od zabicia kanara.
            • Gość: Krzysiek Bo się popłaczę ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.11, 16:07
              Nie relatywizuj. Zabili człowieka, czego chcieć więcej. Gdzie w tym wypadku obrona konieczna ? Jesteś inteligentny użyj, proszę, inteligencji w lepszej sprawie, bo inteligencja użyta w złej sprawie jest gorsza od głupoty. W swoich zeznaniach zrobią wszystko, żeby przedstawić się w jak najlepszym świetle. W d.. mają zabitego policjanta, Ciebie też mieliby w d..., gdyby zadźgali Cię nożem. Chodzi im o ratowanie własnego tyłka, nic więcej.
              Piszesz, że sam sobie winien, bo pokazał im "fucka" ? Po pierwsze - to ci kolesie tak twierdzą. Po drugie - nawet jeśli, to jest to powód, żeby zabić ? I nieważne, czy był policjantem, czy nie. Normalny człowiek nie dźga ludzi nożem po ulicy i nie rzuca koszem w szybę tramwaju. Jak powinna wyglądać kara ? Nie wiem. Wiem tylko, że jeśli wyciągasz nóż, aby pchnąć nim człowieka, a Twój kumpel tego człowieka przytrzymuje to obaj z kumplem pokazujecie, że macie gdzieś ludzkie życie. Ergo - powinniście mieć gdzieś także i swoje życie. Właściwie tym czynem oddajecie prawo do decydowania o własnym życiu w ręce innych. Gdyby zatem społeczeństwo odpłaciło się Wam za taki czyn np. karą śmierci, to nie powinniście mieć żalu . Dostalibyście jedynie to, na co zasłużyliście. Osobiście jestem zwolennikiem kary śmierci wymierzanej poprzez pobranie narządów na przeszczepy. Zabitemu policjantowi życia to nie zwróci, ale kilkanaście osób czekających na przeszczepy zyska szansę na życie. A przy okazji zutylizuje się parę śmieci. A tak na marginesie - Struj, nie Struzik. Choć to człowiek i to człowiek.
              • Gość: kalina26 Re: Bo się popłaczę ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.11, 11:18

                Ja już płaczę!!!
                Naiwny jesteś wierząc w to co usłyszałes ze strony policji i tv albo jesteś jednym z nich.
                Ci dwaj mają takie samo prawo do obrony jak p. policjant którego bronią koedzy i wznoszą nad ołtarze.
                I wiadomo nie od dziś że jeśli chodzi o policjanta to koledzy staną za nim, a jak o szarego człowieka to palcem nie ruszą !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: kalina26 Re: Media przeklamywaly IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.11, 11:12
              Dlatego niechce ich oceniać, ale proces powienien być od początku jawny i pokazany w całości w tv.

              Wiadomo jak dzialaja nasze organy i aby wszystko było jasne powinno być upublicznione!!!
              Nie oceniajcie do puki nie znacie całej prawdy, bo na tym co widać w tv jak się dobrze w słuchacie odrazu widać jakieś szmery.
        • Gość: Pancio Pinczera Re: Bardzo szkoda mi tego policjanta. W Chinach.. IP: unknown 07.01.11, 15:02
          A w czym widzisz tu problem? Jeśli policjanci będą dłużej pracować, to dłużej będą mogli "uprżatać śmieci". Zero sprzeczności jak dla mnie:) A teraz 35 latek w szczycie sił, doświadczony, znający robotę może odejść do innej pracy i będzie tylko ciężarem dla budżetu - CHORE. Trzeba zabrać te przywileje, i lepiej policjantom płacić.
        • Gość: ala Re: Bardzo szkoda mi tego policjanta. W Chinach.. IP: 178.73.50.* 08.01.11, 09:53
          Ach, bo to sprawa poszlakowa a młodzieńcom przypisuje się zbrodnie niedokonaną;((
          Uczciwy proces w ich sytuacji powinien trwać pół godziny - wyrok skazujący. Najlepiej utylizcja, niewielki koszt dla podatnika.
        • Gość: Wei Shi Re: Bardzo szkoda mi tego policjanta. W Chinach.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.11, 23:50
          Glupoty u nas to mozna i z policja poklocic i przerzyjesz za to w Polsce podobno jest to zle. Pracownicy administracja nic nie znacza wiecej jak inni. Masz slaba wiedza o Chinach
      • olias Re: Bardzo szkoda mi tego policjanta. W Chinach.. 07.01.11, 12:35
        obaj młodzi, zdrowe byczki. może wątroby trochę już alkoholem przeżarte, ale reszta organów - "prima sort"
        • jpelczar Re: Bardzo szkoda mi tego policjanta. W Chinach.. 08.01.11, 20:39
          Hahaha. Popieram. A rodzinie odesłać resztki w worku na śmieci :D
      • Gość: q-ku autor artykułu jest gorszy od tych morderców?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.11, 16:04
        młody morderca powiedział na rozprawie o kontrolerze a nie o kanarze jakimś

        a pan autor - musiał oczywiście z tego zrobić tytuł jakby był blokersem z najgorszej dzielnicy "Myślałem, że to kanar"
    • Gość: inspektor Myślałem, że to kanar. Nie chciałem go zabić IP: *.dynamic.chello.pl 07.01.11, 12:11
      I teraz będziemy mieli bardzo długi proces z durnowatymi tłumaczeniami typu: ja trzymałem, ale tylko przy pierwszym ciosie; ja nikogo nie chciałem pobić; ja dźgałem, ale wcale nie chciałem zabić, itp.
      A prawda jest taka, że nie ma tu żadnych okoliczności łagodzących. Obydwaj zwyrodnialcy zabili człowieka, który chciał zaprowadzić porządek. Żaden z nich nie wezwał pomocy, tylko od razu uciekli i zostawili rannego człowieka. A Piort R., który teraz udaje niewinnego też nie powiadomił policji o popełnieniu przestępstwa, mimo iż brał w tym udział.
    • Gość: poiuyt Myślałem, że to kanar. Nie chciałem go zabić IP: 85.222.87.* 07.01.11, 12:14
      Pod mur gnoi i po sprawie!
      • Gość: ala3 Re: Myślałem, że to kanar. Nie chciałem go zabić IP: 77.79.230.* 07.01.11, 13:53
        Absolutnie popieram. Tępić ścierwo!!
        • Gość: Edek Re: Myślałem, że to kanar. Nie chciałem go zabić IP: 94.254.131.* 07.01.11, 14:15
          www.karasmierci.info.pl/broszurajkm.html
    • Gość: sprawiedliwy Myślałem, że to kanar. Nie chciałem go zabić IP: 212.160.172.* 07.01.11, 12:17
      W takich przypadkach aż szkoda że nie ma w Polsce kary śmierci. Temu który zadał cios nożem nie powinno się pozwolić dalej żyć !!!
    • Gość: BWC W niektórych przypadkach żałuję, że nie ma u nas IP: *.home.aster.pl 07.01.11, 12:19
      kary śmierci. To nieważne ile dostaną, 15 czy też 25, i po ilu wyjdą. Cały czas te łachudry, ludzkie spie...ny będzie trzeba utrzymywać przy życiu na koszt całego społeczeństwa.
      • Gość: marcin Re: W niektórych przypadkach żałuję, że nie ma u IP: *.ip.netia.com.pl 07.01.11, 12:23
        Też często jestem za tym, żeby wróciła kara śmierci, ale ... kto da Ci gwarancję, że nigdy nie dojdzie do pomyłki sądowej, której ofiarą stanie się ktoś niewinny? Np. Ty?
        • Gość: jaziun Re: W niektórych przypadkach żałuję, że nie ma u IP: 192.168.2.* 07.01.11, 12:28
          Ja z kosą po przystankach nie biegam kolego
          • pawelekok Re: W niektórych przypadkach żałuję, że nie ma u 07.01.11, 12:47
            Mogłoby się np. zdarzyć, że byłbyś podobny do sprawcy, kręciłbyś się w okolicy, a świadkowie rozpoznali Ciebie jako sprawcę. Oczywiście nie życzę Ci tego. I np. po wykonaniu kary śmierci, po latach schwytanoby prawdziwego sprawcę i też uśmiercono. Jeden jest pożytek niewątpliwy z kary śmierci dla społeczeństwa. W takim przypadku nie mógłbyś się ubiegać o odszkodowanie, bo byś już nie żył, a za niesłuszne osadzenie w więzieniu na lata dostałbyś odszkodowanie na koszt podatnika.

            Pozdrawiam i jeszcze raz mówię, że nikomu nie życzę takiej sytuacji.
            • Gość: gosc Re: W niektórych przypadkach żałuję, że nie ma u IP: *.xdsl.centertel.pl 07.01.11, 15:35
              Ale mówimy o tej konkretnej sprawie - wszystko jest tu jasne. Możliwość wymierzenia kary śmierci nie oznacza że połowa sędziów będzie ją wymierzać. W wyjątkowych sytuacjach powinna być możliwość.
              I jeszcze to
              "Od 2007 roku zaczął popadać w konflikt z prawem, co skutkowało postępowaniem przed sądem rodzinnym. Zaczęło się od znęcania nad słabszym kolegą ze szkoły. Później było dewastacja lusterek samochodowych, rozbój na roznosicielu pizzy oraz znieważenie policjantów na służbie."

              Ten chłoptaś to nie jest świętoszek, któremu ktoś przez przypadek wsadził nóż w majtki i kazał rzucać koszami w tramwaje. On jest na bakier od początku z prawem, a teraz jeszcze doszło morderstwo. I nawet jak dostanie 25 latek to i tak kiedyś wyjdzie i co wtedy - kolejna ofiara. Właśnie takich osobników trzeba eliminować.
          • Gość: komisariat Re: W niektórych przypadkach żałuję, że nie ma u IP: 178.73.9.* 07.01.11, 15:06
            dlatego mowa o niewinnie skazanym na karę śmierci. Możesz być po prostu podobny do gościa latającego z kosą, przechodzić koło miejsca zdarzenia oraz nie mieć alibi.
        • Gość: Bism Re: W niektórych przypadkach żałuję, że nie ma u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.11, 12:35
          Nikt nie da, rozumiem Twoje obawy, ale w tak jaskrawych przypadkach trudno jest nie chcieć po prostu pozbyć się szkodnika.
          Szlag mnie trafia na takie relatywizowanie, z którego po prostu wynika że zamiast czapy chłopaki posiedzą kilkanaście lat w Rawiczach za Twoje i moje podatki, będą w grupie git-ludzi (zapewne przecwelą kilku facetów którzy garują np. za alimenty) a potem wyjdą w glorii "majorów".
          I jaką mamy (Ty, ja i inni) gwarancję że nie spotkamy tych morderców za 10 lat na ulicy?

          ps. Wiem że czapa jest niemożliwa w świetle prawa. :(
          • Gość: tpepe To nie relatywizowanie.. IP: *.ibd / 192.168.16.* 07.01.11, 13:25
            System prawny jest jeden, uczciwy proces należy się zawsze (nie relatywizujemy przecież). Jeśli sprawa jet prosta (ewidentna) proces trwa krótko. Na czym miałoby polegać "uproszczenie" w sprawach ewidentnych? Na ograniczeniu prawa do obrony? Ono nie jest po to, by morderca z nożem mógł uniknąć sprawiedliwości. To prawo jest dla ciebie przyjacielu, żeby nie było w organach państwa pokusy dobrania ci się do skóry, bo na przykład posiadasz działkę, na którą chętkę ma ktoś bogatszy od ciebie, kto posmaruje gdzie trzeba. I nie myśl, że to tylko wydumana sytuacja, w takiej np. Rosji sprawy tego typu są na porządku dziennym. A politycy wycierają sobie gęby "sprzątaniem śmieci", które to paradoksalnie mają się nadzwyczaj dobrze w całym układzie.
            • Gość: gosc Re: To nie relatywizowanie.. IP: *.xdsl.centertel.pl 07.01.11, 15:55
              Ale czy ktoś neguje tu zasadność procesu??? Chodzi o to żeby sądy mogły wymierzać kary śmierci. Każdy na forum może napisać co chce a i tak sędzia podejmie ostateczną decyzję. Ludzie mają prawo być niezadowoleni że morderca, który już wcześniej był na bakier z prawem nawet jak dostanie wyrok to kiedyś wyjdzie. Zmieni się :) Jak już to na gorsze - I kto będzie kolejny. Ja chodząc po ulicach chcę się czuć bezpieczny.
              A pisaniem powyżej o emeryturach mundurowych pod artykułem o zabójstwie się ośmieszasz. A jakby zabił nauczyciela/sklepikarza to o jakich emeryturach byś pisał? Chyba że jesteś taki sam ja ci sprawcy - Jak tak to przepraszam
        • kretynofil To ja mam znacznie prostsze pytanie do Ciebie... 07.01.11, 14:07
          > że nigdy nie dojdzie do pomyłki sądowej, której ofiarą stanie się ktoś niewinny? Np. Ty?

          Gwarancji nie ma.

          Proponuje zmienic pytanie: co jest bardziej prawdopodobne - to ze zginiesz z rak bandyty wypuszczonego z wiezienia, czy to ze zginiesz w wyniku pomylki wymiaru sprawiedliwosci?

          Bo dla mnie sprawa jest prosta - zostawienie tych dwochcw...i przy zyciu stanowi dla mnie wieksze zagrozenie niz to ze zostane zgladzony jako "podobny" docw...a. W zwiazku z powyzszym ja wole zyc ze swiadomoscia ze moge skonczyc omylkowo na krzesle elektrycznym ale miec pewnosc ze nie skoncze nadziany na noz wielokrotnego przestepcy - bo pierwsze jest od drugiego znacznie mniej prawdopodobne.

          Rozumiesz?

          Ograniczenia predkosci tez wynikaja ze statystyki - mozna zginac kiedy potraci Cie samochod jadacy z predkoscia 5km/h - ale szanse przezycia przy predkosci ponizej 50km/h sa znacznie wyzsze niz dla predkosci powyzej 50km/h.

          Panstwo nie jest od tworzenia systemow idealnych. Panstwo jest od analizy statystyki.
          • Gość: tpepe Re: To ja mam znacznie prostsze pytanie do Ciebie IP: *.ibd / 192.168.16.* 07.01.11, 14:23
            "Proponuje zmienić pytanie: co jest bardziej prawdopodobne - to ze zginiesz z rak bandyty wypuszczonego z wiezienia, czy to ze zginiesz w wyniku pomyłki wymiaru sprawiedliwości? "

            Rozumiem, że Ty już to prawdopodobieństwo oszacowałeś. Ciekawym jak. Tylko nie wyjeżdżaj mi tu z "to oczywiste", bo to znaczy tylko, że tak Ci się wydaje. Poza tym istnieje jeszcze dożywocie. I proszę nie używać argumentów ekonomicznych, bo stwierdzenie: lepiej kryminałka zabić niż łożyć na jego utrzymanie do końca życia, przypomina mi reżim Hitlera (to on gazował niedorozwiniętych, bo taniej). Zresztą większość Polaków to chrześcijanie, oni maja takie przykazanie "Nie zabijaj". I nie ma tam żadnym małym druczkiem "chyba że...".
            • kretynofil Pieprzysz od rzeczy... 07.01.11, 14:40
              > Rozumiem, że Ty już to prawdopodobieństwo oszacowałeś.

              Owszem. Do ilu pomylek wymiaru sprawiedliwosci dochodzi rocznie? Kilku-kilkunastu w USA. Do ilu morderstw dochodzi rocznie w USA?

              To teraz sobie to przelicz, misiu.

              > Poza tym istnieje jeszcze dożywocie.

              Ktore jest bardzo dobra kara - bo eliminuje zagrozenie. Problem w tym ze takie dozywocie kosztuje a ja naprawde wole zeby pieniadze wywalane na luksusowe wakacje dla bezmozgiego bydla zostaly przeznaczone na utrzymanie rodzin zastepczych.

              > I proszę nie używać argumentów ekonomicznych

              Bo co? Pies Ci morde lizal, skretynialy lewaku. Rozumiem ze poki nie czujesz ciezaru fiskusa na plecach to wisi Ci kto placi za utrzymanie "pokojow milosci" i innych, ku*wa, atrakcji dla kryminalistow kosztem drog, szpitali, domow dziecka.

              Rzecz w tym ze ja podatki place. I tez jestem lewakiem - ale z czym jak z czym sie nie zgadzam: utrzymywanie zdrowych bykow bez zmuszania ich do katorzniczej pracy jest DEMORALIZUJACE.

              > przypomina mi reżim Hitlera (to on gazował niedorozwiniętych, bo taniej)

              Po pierwsze, to odwolanie sie do Hitlera w dyskusji sprawia ze od razu dyskusje przegrywasz. Wszystko mozna uzasadnic odwolaniem do Hitlera.

              Po drugie, Hitler nie gazowal nikogo, tym bardziej niedorozwinietych, ktorych nie gazowal nawet personel obozow zaglady.

              Po trzecie, w stosunku do uposledzonych stosowano przymusowa sterylizacje - na dlugo, dlugo przed wujkiem Hitlerem.

              > Zresztą większość Polaków to chrześcijanie, oni maja takie przykazanie "Nie zabijaj".

              I to nie przeszkadza urzednikom kasty szamanskiej sekty katolickiej pobierac pensji za odprawianie szamanskich rytualow pokropienia broni uzywanej do agresji na obce panstwa. To zamyka etap dyskusji o "chrzescijanstwie".

              To raz.

              A dwa ze mozna byc odpowiedzialnym za zabojstwo przez zaniechanie. Czy chcialbys zeby policjanci przestali uzywac broni bo przeciez przykazanie zabrania?

              Chyba na glowe upadles.

              I bardzo mnie to boli - bo wlasnie tacy jak Ty sa odpowiedzialni za spoleczny sprzeciw wobec glupoty lewicy...
              • Gość: sielest liści Pokornie przyjmij do wiadomości że TY też IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.11, 16:52
                Nie chce mi sie rozpisywac ,więc krótko:JESTEŚ GŁUPI i MASZ WSZY.
            • Gość: Pancio Pinczera Re: To ja mam znacznie prostsze pytanie do Ciebie IP: unknown 07.01.11, 14:50
              Religii do tego nie mieszaj - prawo jest sprawą świecką. Co najwyżej jeśli sumienie ci tak dyktuje to bądź sobie przeciwnikiem KS, to wolny kraj.
              Natomiast co do statystyki to: tak, to jest oczywiste. Matematyka na poziomie liceum. Tyle a tyle zabójstw, kontra tyle a tyle ujawnianych pomyłek sądowych. Dodatkowo wbrew temu, co rozgałaszają przeciwnicy kary śmierci, jestem przekonany o prewencyjnej sile KS - takie proste środki przemawiają do wyobraźni często prostych ludzi, z których rekrutuja się zabójcy. Obecnie w społeczeństwie pokutuje powszechne przekonanie o bezkarności: "nawet jak mnie złapią, to co?"
              A co do utrzymywania pasożytów: sprawdzcie sobie ile wydajemy (jako społeczeństwo) np. na domy dziecka, a ile na bandytów. Te dzieci pozbawione szans na rozwój też mogą nie radzić sobie potem w życiu,i tak dookoła wojtek. Jeśli dasz bandziorom w imię dobrego samopoczucia, zabraknie na coś innego - nic w naturze nie ginie.
              Sprawiedliwość nie polega na wybaczaniu, Panie i Panowie "humanitarni".
              • Gość: Mati Re: To ja mam znacznie prostsze pytanie do Ciebie IP: 195.184.82.* 07.01.11, 16:39
                Zupełnie serio i na spokojnie: czy sądzisz, że te dwa gnojki zabijając policjanta myślały "E, nie ma kary śmierci, więc najwyżej spędzę najlepsze lata swojego życia w więzieniu, to nic takiego". Bo ja jakoś w to nie wierzę. Myślę, że wcale nie myślały.

                Dlatego w sprawie kary śmierci zgadzam się wyłącznie z argumentem ekonomicznym - i oczywiście jest to bardzo mocny i rozsądny argument. Z drugiej jednak strony, wyrachowane zabijanie człowieka przez państwo wydaje mi się bardzo dwuznaczne moralnie. Szczególnie, że mam wrażenie, że większość osób chce kary śmierci jako aktu zemsty, co - jakby uczciwie na to spojrzeć - nie różni się bardzo od zachowania samych zabójców.

                Życzyłbym sobie jednakoż, żeby ludzie w więzieniach pracowali na utrzymanie siebie i więzień.
            • Gość: lejzab Re: To ja mam znacznie prostsze pytanie do Ciebie IP: *.dynamic.chello.pl 07.01.11, 20:41
              oczywiście że jest 'nie zabijaj, chyba że....'.
      • Gość: podatnik. Koszty procesu i utrzymania w więzieniu IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 07.01.11, 12:25
        Niech płacą rodzice, w nagrodę za wychowanie małoletnich morderców.
    • Gość: Bism Nie ma o czym dyskutować. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.11, 12:29
      Czapa. Bezwarunkowa. Dla obu z nich, a już na pewno dla tego co z nożem kuchennym chodzi po mieście. Zwłaszcza za zabójstwo policjanta.
      Rzecz jasna oprócz czapy bezwarunkowej z majątku rodziców comiesięczna renta wypłacana dzieciom zabitego.
      Nie ma na rentę? Licytacja mieszkania a rodzice niech sobie wynajmują na wolnym rynku. Nie stać? Ojej...
      • Gość: Pancio Pinczera Re: Nie ma o czym dyskutować. IP: unknown 07.01.11, 14:55
        Pojechałeś po bandzie. Skoro chcesz dla nich czapy, to znaczy że chcesz traktowac ich jak dorosłych. I ja się nawet zgadzam. Ale skoro byli dorośli to co do tego mają rodzice?:) Chyba przeceniasz możliwości wpływania na dzatki przez znaczną częśc społeczeństwa, a nawet jeśli byli niefajnymi rodzicami to, no cóż, karalnym tego nikt raczej nie zrobi:)
        • jpelczar Re: Nie ma o czym dyskutować. 07.01.11, 20:00
          Co to za różnica czy zabije 13-, 18- czy 40- latek ? Zaginają jakoś prawa fizyki ?
      • Gość: sanczo pansa Re: Nie ma o czym dyskutować. IP: *.centertel.pl 07.01.11, 20:18
        "zwłaszcza za zabójstwo policjanta"-a kto to jest policjant, pierwszy po bogu, a może sam Bóg ? Jest w czymś lepszy od zwykłych ludzi ? Nikt go pod groźbą pistoletu do tej roboty nie ciągnął. Tak się składa, że całkiem spora część policjantów to zwykli oportuniści/karierowicze, którzy dadzą d..y każdej władzy, najbardziej nawet bandyckiej. Obecny reżim w Polsce nie należy bynajmniej do wolnościowych, a jego władza opiera się na policyjnej przemocy. Przemocy policyjnych karierowiczów/oportunistów którzy wyłączają myślenie, byle im było dobrze. I za to ma im się należeć szacunek i specjalne traktowanie ?
        • bobkat25 Re: Nie ma o czym dyskutować. 08.01.11, 14:49
          Sanczo Pansa - to nie jest ten giermek tego idioty Don Kichota ? Mozna sie było spodziwac po nim takiej opini. Jaki pan taki giermek......
    • olias Myślałem, że to kanar. Nie chciałem go zabić 07.01.11, 12:33
      a powinn być toczone śledztwo które miaoby wyjaśnić dlaczego plicjanci nie zastrzelili obu podczas próby zatrzymania. wyszłoby szybciej i taniej. kiedy bandyci w Piaskach przed laty zastrzelili policjanów aby odbić samochód z lewym towarem w ciągu gdzieś półtora roku wszyscy uczestnicy zabójstwa (łącznie z nieobecnymi na miejscu zbrodni wspólnikami) wąchali kwiatki od dołu. i od tej pory "zorganizawani przetępcy" znają granicę której nie wolno przekroczyć. Gdyby ci dwaj również leżeli spokojnie 2 m ponizej poziomu gruntu "niezorganizowani" też znaliby swoje prawa.
      • Gość: asd w parolach kolo młochowa a nie piaskach IP: *.acn.waw.pl 07.01.11, 19:34
      • Gość: xxx Re: Myślałem, że to kanar. Nie chciałem go zabić IP: *.toya.net.pl 08.01.11, 11:35
        olias napisał:

        > a powinn być toczone śledztwo które miaoby wyjaśnić dlaczego plicjanci nie zast
        > rzelili obu podczas próby zatrzymania. wyszłoby szybciej i taniej.

        ale skończyłoby się to wtedy dla policjanta równie nieprzyjemnie jak ostatnio dla policjantów z Łodzi, którzy broniąc się przed dwoma napastnikami i amstafem jednego śmiertelnie postrzelili
    • cillian1 Myślałem, że to kanar. Nie chciałem go zabić 07.01.11, 12:38
      Nie lubię i nie szanuję policjantów! Ale kara śmierci powinna wrócić!
      Tu nie ma co robić procesu nawet! Zabił w biały dzień!
      • Gość: Kat Re: Myślałem, że to kanar. Nie chciałem go zabić IP: *.derby.waw.pl 07.01.11, 13:12
        cillian1 napisał:

        > Nie lubię i nie szanuję policjantów! Ale kara śmierci powinna wrócić!
        > Tu nie ma co robić procesu nawet! Zabił w biały dzień!

        Czekaj na dzień, kiedy jakieś oprychy obiją Ci ryja ... Wtedy w policjantach znajdziesz przyjaciół ...
        • cillian1 Re: Myślałem, że to kanar. Nie chciałem go zabić 07.01.11, 13:26
          > Czekaj na dzień, kiedy jakieś oprychy obiją Ci ryja ... Wtedy w policjantach zn
          > ajdziesz przyjaciół ...

          Oni za to biorą kasę,więc i łaski nie robią.
          Ale nie o to mi chodziło! Nie zrozumiałeś - policjant?
          • Gość: x Re: Myślałem, że to kanar. Nie chciałem go zabić IP: *.14-2.cable.virginmedia.com 07.01.11, 21:27
            ja zrozumiałem tylko, że jesteś ciotą która pisze "nie lubię ale muszą mi pomóc bo biorą kasę" coś pominąłem?
            • Gość: gosc Re: Myślałem, że to kanar. Nie chciałem go zabić IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.01.11, 14:39
              Kolego X, cillian 1 tego nie zrozumie, ona nie szanuje policjantow ale maja ja chronic jak jakis desperat ja zgwalci, bo za to biora pieniadze.

              Logika panienki - blachary, fryzjereczki i tipsiary. Pewnych rzeczy po prostu nie zrozumie.

              Aby pojala pewna rzecz musialbys powiedziec w slangu dresiarzy ale szkoda zanizac poziom tego forum, wiec lepiej milczec. Ona nie musi rozumiec.
        • Gość: civilian Re: Myślałem, że to kanar. Nie chciałem go zabić IP: *.startdedicated.com 07.01.11, 19:20
          Równie dobrze może się doczekać na dzień, w którym to policjanci obiją mu ryja,
          zanim zrobią to oprychy, je slii go n.p. nie zastrzelą.
          za to, że n.p. był nietrzeźwy. Wiadomo, że nietrzeźwego "wolno" bić, choć
          picie nie jest karalne. Ale każdy polski policjant wie, że jak nakłamie to
          nietrzeźwemu nie dadzą wiary, że było inaczej.

          Poza tym, na ochronę polskiej policji przed obiciem ryja nie za bardzo można liczyć.
          Pokazują to liczne opisane i nie opisane przykłady, także policjantów,
          którzy dorabiają sobie po godzinach obijając ryja jako różni "ochroniarze"
          tego i owego biznesu.

          Czy n.p. policja w Poznaniu już ochroniła mieszkańców kamienicy przed
          maltretacją ze strony nielegalnej dyskoteki?

          A, nie nie, policję trzeba tam pewnie zaciągnąć przymusem, bo inaczej
          to "nie mają podstaw do interwencji". Nieboraczkowie.

          W Polsce jest sporo policjantów nie różniacych się niczym od oprychów.
          Model raczej gwatemalski niż europejski.
      • Gość: ni Re: Myślałem, że to kanar. Nie chciałem go zabić IP: 80.50.138.* 22.01.11, 19:42
        No tak, może nie tym razem

        www.forum.optymalizacja.com/index.php?showtopic=106584
    • Gość: cooloo Może jeszcz sąd będzie rozstrzygał, który cios był IP: 94.254.143.* 07.01.11, 12:49
      śmiertelny? pierwszy ? trzeci? czy piąty ? i jakie to ma znaczenie dla sprawy?
      I czy bandyta trzymał policjanta przy pierwszym czy przy piątym ciosie ?
    • Gość: internautka Myślałem, że to kanar. Nie chciałem go zabić IP: 195.150.144.* 07.01.11, 13:10
      Zamordowany policjant jechał tramwajem. Jeden z chuliganów rzucił koszem w ten jadący tramwaj. Wtedy policjant wysiadł i zwrócił im uwagę, a oni go zaatakowali.
      A teraz, że zanim policjant wszedł do tramwaju już się dresy awanturowały z policjantem.
      Ale to bezmózgi, w chwili napadu byli pod wpływem alkoholu, więc pamiętają co chcą i tak plotą bez ładu i składu!
    • xolaptop Myślałem, że to kanar. Nie chciałem go zabić 07.01.11, 13:25
      Im krócej pożyją z naszych podatków, tym lepiej dla wszystkich. Z nożem w kieszeni chodzi się po mieście po to, aby go użyć, a nie po to, aby kieszeń była cięższa.
    • Gość: Sivy Myślałem, że to kanar. Nie chciałem go zabić IP: 212.160.172.* 07.01.11, 13:30
      "Mateusz N.: - Nie chciałem zabijać tego człowieka." To na c**j pięć razy go dźgnąłeś w klatkę piersiową? Dla Mateuszka 40 lat w obozie pracy, dla pomocnika 20 - warunki jak w Auschwitz. Jak wyjdą, to na pewno zresocjalizowani. Jak nie wyjdą, nikt po nich łzy nie uroni.
      • grzesiek77.0 dlaczego nie ma kar publicznych??? 07.01.11, 13:38
        wsadzić w dyby na początek i ustawić na cały dzień, tak aby każdy widział i się z nich śmiał. by się odechciało, a potem obóz pracy na kilkanaście lat. porządek musi być!
        • Gość: egon nie przesadzacie? taką mamy POlskę i sPOłeczeństwo IP: 157.166.216.* 07.01.11, 14:00
          więc co gardłować że czapa że dyby że obozy,i tak nic z tego nie będzie bo ryży donek ma największe POparcie w więzieniach :-)
          • Gość: xyz Re: nie przesadzacie? taką mamy POlskę i sPOłecze IP: *.acn.waw.pl 07.01.11, 14:04
            nie wiem debilu po co wplatasz w to jakąś bezsensowną polityczną zabawę. Wiem że ludzie z twojego środowiska wszedzie widzą spiski, żydów i agentów, ale może szukaj ich po cichu. powiedz co pisiory zrobily w sprawie przepelnionych zakladow karnych i przemocy? sady 24h? I co to dalo?
    • Gość: Rurecki Już chłopaki spod celi ich wychowają IP: 195.117.162.* 07.01.11, 14:00
      Wyszlifującw...ikom jelitka, świeże mięsko - młoda krew. Pewnie za pozwoleniem klawiszologii.
      • Gość: egon Re: Już chłopaki spod celi ich wychowają IP: 157.166.216.* 07.01.11, 14:54
        chachacha akurat oni to mają szacun bo dziabnęli "psa", a nie dzieciaka, więc nie pitol znawco obrządku pod celą :-)
        • Gość: Rybak Re: Już chłopaki spod celi ich wychowają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.11, 15:51
          Szacun, za co? Że dwóch na jednego? Kogo zabili dowiedzieli się z mediów. Zwykłe śmiecie, co to bez kolegi boją się po piwo pójść. Nikt takich nie szanuje. Na szczęście, teraz przez resztę krótkiego życia taboreta będą patrzeć to na drzwi, ścianę i kraty, i tak w kółko. Jedyny pożytek z nich to taki, że zaostrzono przepisy. Nie łudź się, zostaną zcwelowani, tak, że im żyć odechce. Jak tak ich żałujesz, to zamknij się na 25 lat w pokoju i garuj. Jeszcze jednego śmiecia będzie mniej wśród ludzi.
        • Gość: gość portalu Re: Już chłopaki spod celi ich wychowają IP: *.adsl.inetia.pl 07.01.11, 18:57
          Szacun? Za dużo filmów się chyba naoglądałeś. Jak stary recydywista zobaczy taką młodą d..cię, to wiesz, ile go będzie obchodziło, co ją sprowadziło za kraty?
      • Gość: Pancio Pinczera Re: Już chłopaki spod celi ich wychowają IP: unknown 07.01.11, 14:58
        Następny który gloryfikuje "więzienną sprawiedliwość". To tylko potwierdza że kara śmierci jest konieczna - ludzie już nie wierzą sprawiedliwość sądów.
    • lemon-grass Myślałem, że to kanar. Nie chciałem go zabić 07.01.11, 14:38
      Kara śmierci dla śmieci
      • Gość: egon Re: Myślałem, że to kanar. Nie chciałem go zabić IP: 157.166.216.* 07.01.11, 14:55
        POwiedz to ryżemu donkowi :-)
        • Gość: no co? Re: Myślałem, że to kanar. Nie chciałem go zabić IP: *.147.89.74.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.01.11, 15:03
          A twój idol łażący z pochodniami po Krakowskim, co w kwestii utylizacji śmieci zrobił?
      • janci0 Re: Myślałem, że to kanar. Nie chciałem go zabić 07.01.11, 16:13
        Rozumiem że następny katolik-specjalista od kary śmierci? Zawsze możesz przeprowadzić się na Białoruś. Tam kara śmierci obowiązuje.
    • Gość: P Myślałem, że to kanar. Nie chciałem go zabić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.11, 14:59
      Powiesic dresiarzy za jaja.
    • antyirracjonalista Myślałem, że to kanar. Nie chciałem go zabić 07.01.11, 15:49
      "Myślałem, że to kanar" - w domyśle "kanar" nie jest człowiekiem.
      "Nie chciałem go zabić" - w domyśle "nożem można wyłącznie czyścić paznokcie" i zpewne tylko w tym celu ten "wypucowany erudyta" nosił go przy sobie.

      W oczywistych sprawach opowiadam się za karą śmierci.
    • Gość: Prokurator Nie chciałeś zabić? To po co nosisz nóż!!! IP: 81.15.151.* 07.01.11, 15:54
      Mam nadzieję, że dostanie minimum 25 lat, bez możliwości warunkowego zwolnienia. Chodzenie z nożem po ulicy i zaatakowanie nim niewinnego człowieka musi być traktowane, jako zabójstwo, bez żadnych okoliczności łagodzących.
    • Gość: mmena Re: Myślałem, że to kanar. Nie chciałem go zabić IP: 91.206.210.* 07.01.11, 16:56
      Myslal, ze to kanar??? I co? Kanara mozna zabic?
    • Gość: dziadek Re: Myślałem, że to kanar. Nie chciałem go zabić IP: *.xdsl.centertel.pl 07.01.11, 18:20
      W tym wypadku nasz polski sąd da wiarę podejrznemu i przekwalifikuje czyn z zabójstwa jako pobicie ze skutkiem śmiertelnym, dostanie 12 lat a po 6 będzie na wolności.No bo wicie rozumicie adwokat i sędzia ma rodzinę i zczegoś muszą żyć.Sędziom nalezy przydzielić z urzędu lektyki, aby tak mocno się nie męczyli, a i tak za nich robią aplikanci i urzędnicy.
    • Gość: lenin Myślałem, że to kanar. Czyli kanarów juz można. IP: *.static.entel.pl 07.01.11, 18:38
      "Nieco dalej, za wyłomem, kryją się znajomi tych, którzy zabili. Też nie chcą kamer, choć pewnie z innych powodów. Gdy konwój wreszcie doprowadza oskarżonych, pozdrawiają ich z uśmiechami.
      Kolegów Andrzeja Struja z pracy nie widać wśród publiczności. - Nie idziemy na rozprawę, żeby nikt nie pomyślał, że chcemy wywrzeć presję na sędziów - mówił "Gazecie""

      nie chcą, żeby ktoś pomyślał, że wywierają presję na sędziów...brawo, zostawić rodzinę zabitego kolegi bez wsparcia psychicznego wobec kumpli zabójców. Spoko, niech wysłuchuje ironii i dowcipów zadowolonych bandytów. Bo co im ma zepsuć humor? Odważna policja która boi się , że "wywrze presję"? Morderców swojego generała znaleźć nie mogą...chyba się wyjaśnia czemu: albo idioci albo tchórze.


    • bamber0 Policjanci powinni być na rozprawie... 07.01.11, 19:00
      ...aby właśnie wywierać wpływ na sędziego, prokuratorów, adwokatów... To mają być koledzy?
    • na-pohybel Odrąbać łeb jednemu i drugieu na oczach rodziny i 07.01.11, 20:16
      po kłopocie. Dwa śmiecie mniej.
      • Gość: prawo Re: Odrąbać łeb jednemu i drugieu na oczach rodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.11, 23:41
        I tu widać jądro problemu. Nie wyeliminujemy hołoty, to się rozpleni.. Chwasty trzeba rwać wcześnie. Prawo chroniące bandytów jest tak samo chore jak profesorowie broniący takiego prawa. To samo dotyczy sędziów.
    • Gość: figlik-net Myślałem, że to kanar. Nie chciałem go zabić IP: *.centertel.pl 07.01.11, 20:46
      nie chciałem zabić zadając ciosy nożem , tamten widząc jak go dzga też nie zdawał sobiw sprawy - farsa - zbuje
      nikt im nie powiedział - nie zabijaj
      pewno nie chodzili na religię a w szkole na ten temat nikt nie mówił ba strach się bać zbujów .
    • Gość: figlik-net Myślałem, że to kanar. Nie chciałem go zabić IP: *.centertel.pl 07.01.11, 20:52
      jak ktoś jest matołem
      to myśli że jest wolność i wszystko wolno
      dopiero póżniej okazuje się że jakiś pan adwokat lub oskarżyciel i sąd mówią że oni znają się lepiej na tych wszystkich przepisach paragrafach i dostaną za to karę (myśleli że kanar czy ktoś inny to nie człowiek) i tego można zadżgać i jest ok - co za błazny matoły .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka