menago1916
08.02.11, 10:47
A na oficjalnej fragment o katastrofalnej organizacji wycięty w pień. Bardzo dobra metoda, niech Miklas wie, że ciężko pracujemy nad budową jego wizerunku, na pewno nie poskąpi premii.
Na szczęście ostatni fragment to miód na serce każdego warszawiaka. Mało kto wie, że te 100 tysięcy kart to 50 (słownie: pięćdziesiąt) razy więcej wydanych identyfikatorów niż u brudasów. Kolejny argument pt. dlaczego brudasom nie należy się złamana złotówka z miejskiej kasy.