udziały a metry

01.04.11, 21:57
jak myslicie przejdą udziały?
    • aidka66 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!!! 01.04.11, 22:27
      Moje pytanie dotyczy tematu miejsc postojowych na terenie wspólnym,.
      Zamieszkuje na osiedlu (135 lokali) gdzie zarządca jest wspólnota.
      opłaty naliczane są według metrów (lokale użytkowe oraz część wspólna). Jak wyglada to w świetle prawa ,miejsca postojowe na części wspólnej dla niektórych tylko lokatorów( miejsc jest mniej niż lokali na posesji)czy każdemu z lokatórów należy sie miejsce parkingowe - jeśli tak to w jaki sposób można się tego domagać i wyegzekwować .
      Kolejne moje pytanie dotyczy opłat rozliczanych według metrów.
      Wspólnota uchwałą podjęła decyzje że opłaty miesięczne za uzytkowanie mieszkań oraz części wspólnej rozliczane będą wedłg metrów oczywiście większością głosów , co mogą zrobić nieliczni ktorzy chca płacić według udziałów ( to znaczy za siebie jeśli chodzi o część wspólną ) Czy jest możliwe prawne wyegzekwowanie opłat za część wspólną inaczej tzn bardziej sprawiedliwie ( w\g udziałow )jeśli jest to mniejszość
      • sara06 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 03.04.11, 10:35
        Opłaty mogą być naliczane wg. metrów, udziałów, liczby, osób, itp. Wszsystko zależy od tego jak zadecyduje większość członków Wspónoty. Ustawodawca przewidział rozliczanie wg. powierzchni użytkowej posiadane w nieruchomości co u nas daje sumę powierzchni mieszkania, garażu i komórki. Jeżeli uchwałę o planie gospodarczym wg którego naliczanie opłat jest wg. powierzchni użytkowej podjęto większością głosów to jest ona ważna. I nie można wyegzekwować ponoszenia opłat wg. decyzji i woli mniejszości.
        Wspólnota Mieszkaniowa wszystkie decyzje przekraczające czynności zwykłego zarządu podejmuje uchwałą, a uchwała wchodzi w życiu po zagłosowaniu onad 50% udziałów w części wspólnej nieruchomości.
        Miejsca postojowe są wyznaczone na części wspólnej i zgodnie z aktami notarialnymi przeznaczone do wyłącznego użytku właścicieli lokali, którzy nabyli te miejsca wraz z mieszkaniami. Każdemu właścicielowi nie należy się miejsce postojowe ani garaż, więc nie ma się czego domogać i egzekwować, ponadto przepraszam od kogo? W nowych przepisach, deweloper uzyskując pozwolenie na budowę musi zapewnić tyle miejsc ile mieszkań. U nas były próby zwiększenia ilości miejsc, ale propozycje nie uzyskały akceptacji mieszkańców.

        Pozdrawiam
        Zapraszam do lektury ustawy, wiele wyjaśni Państwu w kwestiach praw i obowiązków członków Wspólnoty i Zarządu.
        • aidka66 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 03.04.11, 11:09
          Więc zgodnie z pani informacją tj cytuje ( Miejsca postojowe są wyznaczone na części wspólnej i zgodnie z aktami notarialnymi przeznaczone do wyłącznego użytku właścicieli lokali, którzy nabyli te miejsca wraz z mieszkaniami.) miejsca postojowe i garaże są wyłączone z części wspolnej? jeśli tak to obowiązek opłat np podatku, firm sprzątających jest w gestii właściciela aktu notarialnego... czyż nie mam racji? a nasza część wspólna powinna być pomniejszona o wyodrebnione w aktach notarialnuch grunta .
          uważa Pani że nie jest to logiczne ?
          pozdrawiam
          • nikakrzysia Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 04.04.11, 08:15
            za garaże właścicie sami płacą podatki, a jakos nie pamietam kiedy firma sprzatająca weszła mi do garażu i posprzątała w nim.... może zaproszę:)) odsnieżam również samodzielnie.. jak przemili sąsiedzdi zrzucą coś z balkonów na podjazd również samodzielnie sprzątam, nie czekam aż przyjdzie "ktoś" i to zrobi za mnie. Więc jaka to jest cześć wspólna? czy jeśli mi się spali żarówka to wołam kogoś do wymiany??? pomijam fakt, że część podjazdu z dużych garaży została wziete pod miejsce gościnne, za które płacą podatki właściciele owych garaży. Ale większością zostało to przegłosowane, więc nie mają nic do gadania. Czy to jest logiczne? przy zmianie płatności na udziały owe 12 osób bedzie płacić za miejsca gościnne? w imię czego???wspólnoty??? jest jeszcze pare takich "sprawiedliwości" przy częściach wspolnych, ale oczywiście najbardziej boli to co ma ktoś...
            • aidka66 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 04.04.11, 18:02
              podatek za garaż płaci pani sama tak jak za swoje mieszkanie ,tylko ze w mieszkaniu płaci pani jeszcze za metraż który jest naliczany w skali miesiąca ,natomiast za garaż nie ponosi pani opłat z tego tytułu , sprawa dotyczy też miejsc parkingowych na osiedlu które do chwili obecnej wliczane są jako częśc wspolna jak rownież lokale dwu poziomowe czyli druga kondygnacja -strych( wszyscy za nie płacimy)
              natomiat co sie tyczy wymiany żarówki , to w mieszkaniu tez chyba wymiena je pani sobie sama ale z tą różnica że płaci pani jeszcze za prąd dostarczony do tej żarówki, w pani garażu prąd jest liczony z częsi wspólnej tak jak na klatkach schodowych piwnicach itp ,do tych opłat dochodzi jeszcze ciepło wspólne.
              za miejsca dla gości płaca wszyscy lokatorzy mieszkający na osiedlu tak samo jak za pani podjazd do garażu.
              może się mylę ?
              pozdrawiam

              • bik73 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 04.04.11, 23:26
                aidka66 możesz sprawdzić sama ja w garażu mam licznik energii elektrycznej i za prąd płacę sam a nie wspólnota. Dojazd do garażu należy się każdemu kto taki garaż posiada bo według Twojego rozumowania powinienem chyba płacić też za chodnik jeśli idę piechotą i za powietrze jak oddycham. Oj zawiść polaka, on ma a ja nie, co za sprawiedliwość. A jeśli ja nie mam dzieci to ma oznaczać że mam się nie zgadzać żeby był plac zabaw dla milusińskich i nie dopłacać do tej inwestycji. A tak na marginesie, zmiany udziałów na metry już raz były i szybko z tego zrezygnowano.
                • grzegorz.brzezicki Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 07.04.11, 09:26
                  Zrezygnowano dlatego, że podwyższono opłaty dla wszystkich tych co maja najwięcej udziałów. (Mieszkania z zaadaptowanym stychem, oraz niektórzy po dwa garaże u nas w bloku).
                  Dziwnym trafem jakoś w naszej radzie zasiadają osoby z największymi udziałami.
                  Logicznym jest, że im nie na rękę było płacić za siebie. Niech pozostali płacą za nich.
                  Do dnia dzisiejszego nie otrzymałem uzasadnienia kto i po co wprowadził przejście na metry z udziałów? Kto był inicjatorem tej prywaty i dlaczego?
                  • nikakrzysia Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 08.04.11, 08:07
                    mieszkańców Panie Grzegorzu:)
                    nie do końca rozumiem co mają zaadoptowane strychy i garaże do wspólnoty? za ogrzewanie płacą sami, za wodę płacą sami, za prąd i podatki rownież. Firma sprzątająca im nie sprząta. Lepiej żeby gołębie fruwały po strychu? a może suszarnie wspolną by się zrobiło?:)) Wspólnocie do garaży takze nic, bo jak już tu wspomniano za nic wspolnota nie płaci. Więc nie rozumiem o co tyle halo.To za co płaci wspolnota? Każdy kupił to co chciał.
                    A może bardziej boli, że oni mają więcej niż pozostali?
                    • sara06 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 08.04.11, 08:35
                      Wiesz to można porównać do sytuacji kiedy masz trzy pokoje ale korzystasz tylko z dwóch więc dlaczego masz płacić. to dobre porównanie.
                      Grzegorz ma rację, Wspólnoty rozliczają sie wg. udziałów liczonych od posiadanej powierzchni. Strych jest pomieszczeniem mieszkalnym z przeznaczeniem na przebywanie w nim ludzi zupelnie jak nasze pokoje więc także jego powierzchnia powinna być wzięta pod uwage. Podatek od nieruchomości i użytkowanie wieczyste płaci sie od sumy posiadanych powierzchni mieszkania, strychu, komórki, garażu więc nie ma powodu z jakiego nie miały by być naliczane opłaty eksploatacyjne. To byłoby najsprawiedliwsze. Każdy płaci wg. posiadanej powierzchni. W obecnej sytuacji osoby mające małe mieszkania płaca wysoki czynsz i w pewnym sensie sponsorują właścicieli strychów. Nikogo nic nie boli a chodzi tylko o postepowanie fair. Właściciele małych mieszkań mają je dlatego bo zapewne ich nei stac na większe więc dlaczego maja płacić za tych którzy maja duże mieszkania? Takie to typowo Polskie, żeby ukryć przed innymi, wykołować sąsiada, oczywiscie jego kosztem mieć lepiej.
                      Zamiast po prostu sprawiedliwie.
          • sara06 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 08.04.11, 08:43
            Miejsca postojowe są częścią wspólną przeznaczoną do wyłącznego korzystania, czyli wszyscy w aktach zgodziliśmy się na korzystanie przez dana osobe z jego wydzielonego miejsca wpisanego do aktu o danej powierzchni.
            Za meijsca postojowe nie placi właściciel podatku od nieruchomości.

            Garaze nie są częścią wspólną tylko sa indywiudalna własnością, są pomieszczeniami przynaleznymi do mieszkań, tak jak komórki i doliczane do powierzchni mieszkań. Od garaży płaci się podatek od nieruchomości.

            Co firma sprzątająca ma do naszych aktów notarialnych?

            Zgodnie z aktami płacimy za podatek od nieruchomości i użytkowanie wieczyste.

            Część wspólna nie może być pomniejszona o wyodrębnione w aktach grunta pod miejsca psotojowe - nie ma takiej możliwości prawnej, dlatego stosuje się wyłączne korzystanie.
            Wydorębnić można tylko pomieszczenia.

            Logika nie ma znaczenia w Pani rozważaniach, liczą się przepisy.
            • nikakrzysia Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 08.04.11, 08:58
              to skoro sama Pani napisała, że włściciele garaży sami za wszystko płacą, to czemu mają jeszcze płacic za niewiadomo za co? w imie jakiej sprawiedliwości?
              a co z tymi co maja większe garaże i płacą podatek za miejsca gościnne? czemu ma się ten udział wliczać w ich działkę, skoro korzystaja wszyscy? jak to wyodrębnić z udziałów skoro są wpisane w aktach?
              • sara06 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 08.04.11, 09:45
                Sprawiedliwość dotyczy strychów :)

                Osobiscie uważam, że powinniśmy płacić za strych i garaże i miejsca postojowe oddzielnie. Każdy posidacz swoją działkę za posiadane swoje dobra.
                I to jest rozwiązanie dzięki któremu osobom które nie maja meijsca i wszystkim nam "zwroci się" podatek za miejsca naziemne.
                Każdy z nas płaci go pośrednio, tnz wg. posiadanych udziałów od powierzchni działki. A na tej działce są miejsca postojowe więc pośrednio każdy z nas płaci podatek za te miejsca bez względu na to czy ma jakieś czy nie. Zatem naliczanie opłat ekzploatacyjnych na korzystających z miejsc spowoduje zmniejszenie (nieznaczne coprawda ale zawsze) opłat za meiszkanie i naliczenie opłat posiadaczom miejsc. Garaże też tak powinny być rozliczane ale nie ze względu na podatek bo każdy właściciel płaci za siebie, ale z powodu kosztów utrzymania bramy garażowej, odśnieżania przejazdów, oświetlenia miejsc, itp.

                Wyodrębnić z udziałow się nie da, są w aktach zapisane. Można tylko je podzielić na udziały mieszkań i udziały pomieszczeń przynależnych i wprowadzić opłaty wg. powierzchni udziałowej mieszkań i odzielne wg. powierzchni garażu i miejsca postojowego.
                • nikakrzysia Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 08.04.11, 10:00
                  Pani chyba w bajki wierzy:)) Cekawe kto będzie wydzielał z całego podjazdu 2-3m? kto zapłaci za takie wyliczenie?
                  przepraszam a co ma wspolnota do bramy garażowej, odśnieżania i osietlenia podjazdu? jakoś nie zauważyłam, aby zrobił ktokolwiek cokolwiek przy mojej bramie, sama latałam z szufla i odśniezalam, sama sobie SWOJĄ sola sypałam jak było ślisko, i jakoś nie zauważyłam oświetlania przy garażu. Jedyne oświetlenia jakie jest dotyczy uliczek osiedla ale nie garaży! Za oświetlenie garażu płacę wg licznika ktory mam w garażu, nie z części wspolnej. Ogrzewania w garażu nie posiadam i nawet żadne rury przez nie nie przechodzą, że niby przy okazji by ogrzewały...
                  Może zanim zaczniecie Państwo wymyślać i patrzeć co maja inni, pomyslcie, dopytajcie się u źródła jak wygląda rzyczywistość. Mam nadzieję, ze nie przejdzie na udziały, bo to ani sprawiedliwe, ani korzystne finansowo. Tym sposobem damy więcej zarobic ankrze, bo głownie to ona zbierze za większe zarządzanie.
                  • sara06 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 08.04.11, 11:04
                    Szanowna Pani,

                    niestety widzę, że to Pani nie bardzo zna sie na temacie. Ja w bajki nie wierze, a zarządzanie nieruchomościami to mój zawód a moje wypowiedzi opierają się na doswiadczeniach zawodowych i uprawnieniach zawodowych. Troszke mnie to usprawiedliwia mam nadzieję. Bo raczej wypowiedzi łączą wiedzę z chęcia działania dobra dla wspólnoty.

                    Wyliczenie polega na oszacowaniu kosztów konserwacji, zużycia energii i wycene sprzątania, odśnieżania. Akurat moje miejsce postojowe jest odśnieżane. Pani jako właścicielka garażu korzysta z bramy garażowej, a jej konserwacja, remont kosztuje. Osoby które nie mają miejsca ani garażu nie powinny płacić za nas neiprawdaż? Oświetlenie i odśnieżanie drogi dojazdowej też kosztuje, zwłasza sól i piasek do posypywania. A nikt nie zaprzeczy że z osiedla pdczas silnych opadów dało się wyjechać.

                    Wyliczanie na udziały jest korzystne finansowa dla właścicieli kawalerek i lokali dwu pokojowych, dodatkowo dla tych którzy nei mają garażu i miejsc. Dlaczego maja za nas płacić?

                    Ankra i tak bierze wynagrodzenie od powierzchni udziałowej.
                  • grzegorz.brzezicki Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 08.04.11, 13:11
                    I to się nazywa cwaniactwo i skurwysyństwo.
                    Jeden sąsiad ma prawie dwa razy więcej udziałów co inny, przez co jego głos w głosowaniu liczy się prawie dwa razy jak tego mniejszego a na dodatek za mieszkanie płaci tyle co ten mniejszy.
                    Mam propozycję.
                    Zlikwidujmy wszystkie liczniki, ciepłomierze i inne urządzenia pomiarowe.
                    Postawmy tylko po jednym na „wejściu” i opłaty rozłóżmy po wszystkich po równo, skoro są mieszkańcy, którzy nie chcą za siebie płacić.
                    Nie wyobrażam sobie płacenia takiego samego czynszu mając w udziałach 86 jak tego mieszkańca co ma 155 udziałów.
                    Rozumiem, że dla wszystkich cwaniaczków co nie chcą płacić za siebie owa ustawa jest wielką niesprawiedliwością, bo wreszcie musieliby płacić tylko i wyłącznie za siebie.
                    • czarny.miecio25 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 09.04.11, 22:12
                      Chyba sąsiada boli co maja inni. Ostatnia zmiana opłat z metrów na udziały przyniosła korzyść tylko firmie zarządzającej. A sąsiad dla jakiej firmy pracuje ???
                      W każdym ogródku może być kret.

                      "Kto nie z Mieciem tego zmieciem"
                      Zawsze czujny Miecio
                      • grzegorz.brzezicki Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 10.04.11, 12:12
                        Boli mnie to, że płacę za innych a cwaniacy cieszą się, że za ich udziały płacą pozostali.
                        Przejście na udziały spowoduje, że będziemy płacili za siebie z korzyścią i szacunkiem dla pozostałych mieszkańców i dobra wspólnoty.
                        Skoro stać Pana mieć „tyle”, to dlaczego nie chce Pan płacić za „tyle”?
                        Czy sprawiedliwym jest posiadać 155 udziałów i płacić tak jak za 86 udziałów?
                        Dla cwaniaków jak najbardziej…
                        • czarny.miecio25 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 10.04.11, 18:50
                          Widzę, że nie przyznasz się dla kogo pracujesz, może najprościej dla porównania wyliczyć dla każdego mieszkania czynsz wg metrów i udziałów i przedstawić razem z proponowaną uchwałą. Bo widzę, że celem jest maksymalne dołożenie opłat właścicielom strychów, garaży i miejsc parkingowych.
                          Z wypowiedzi sąsiada oraz sary06 wynika "sprawiedliwa" chęć podziału kosztów utrzymania. Może przedstawisz jak dokonywano by obliczeń wg autora pomysłu przejścia na rozliczenie zgodnie z posiadanymi udziałami. A tak z ciekawości jak duże trzeba mieć mieszkanie aby posiadać 155 udziałów i czy kotoś tyle posiada bo te 86 to jakoś bliższe do uwierzenia.
                          Miecio

                          • grzegorz.brzezicki Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 10.04.11, 23:13
                            Pracuję w Banku w sektorze prywatnym.
                            Zgadza się, że chcę maksymalnie dołożyć opłaty dla wszystkich tych co teraz nie poczuwają się aby płacić za to co posiadają, czyli strychy, garaże i miejsca parkingowe.
                            Jeśli ktoś posiada to dobro, niech za nie płaci a nie cwaniakuje.
                            Jeśli chodzi o wyliczenia, to aby być w porządku przed wszystkimi mieszkańcami podałem telefon do Ankry aby każdy z mieszkańców mógł sam zadzwonić i się przekonać jak zmieni mu się czynsz. Wydaje mi się to uczciwe.
                            Jeśli nawet dla większości czynsz nie ulegnie zmianie z pewnością wzrośnie dla posiadaczy mieszkań dwupoziomowych a tym samym płacąc za siebie zasilą kasę naszej wspólnoty. To również uczciwe, że każdy płaci za siebie.
                            Podczas ostatniego zebrania wspólnoty „na pałę” zacząłem spisywać mieszkańców z największymi udziałami (według tego co podała Ankra). Później dopiero, praktycznie bez zgadywania zapytałam kto jest w Radzie Mieszkańców. Nie zdziwiło mnie to, iż od góry według największych posiadanych udziałów zgłaszali się właśnie nasi Radni we Wspólnocie. Rekordzista ma 155 udziałów, później jest 146 udziałów, itp… (Proszę samemu sprawdzić)
                            Nikomu kto ma dużo udziałów nie jest na rękę przejście na metry bo obecnie wszyscy za niego płacą a tak po przejściu na udziały osoby te będą musiały płacić za to co posiadają. Jest to współmierne z wagą ich głosu przy głosowaniu.
                            Na zakończenie dodam, iż ujawniam swoją tożsamość we wszystkich pismach do Państwa skierowanych podając adres email i numer telefonu. Nawet na tym forum nie ukrywam się za jakimś Nickiem.
                            Nie mam nic do ukrycia i chcę aby każdy w naszej wspólnocie płacił sprawiedliwie, czyli za siebie…
                            • czarny.miecio25 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 11.04.11, 21:42
                              Zaniepokoiła mnie uwaga "Jeśli nawet dla większości czynsz nie ulegnie zmianie z pewnością wzrośnie dla posiadaczy mieszkań dwupoziomowych a tym samym płacąc za siebie zasilą kasę naszej wspólnoty." czyli nie chodzi zbytnio o sprawiedliwość a jedynie o dołożenie tym co mają więcej, po raz kolejny obawiam się, że to zasilenie kasy wspólnoty i tak zostanie zaprzepaszczone przez firmę zarządzającą.
                              Proponuję posiadaczy garaży, miejsc parkingowych, strychów i czego tam jescze Pan sobie życzy, obciążyć dodatkowymi opłatami np na początek potrójny czynsz, a co. Niewiele to zmieni w kasie wspólnoty ale ile satysfakcji, uczciwości i sprawiedliwości dziejowej. Trzeba gonić obszarników.
                              W pełni popieram Pana działania, kolejnym krokiem niech będzie dokwaterowanie obszarnikom lokatorów, najlepiej bez ich wiedzy.
                              Mieczyław Czarny
                              Pana szczerośći uczciwość jest przykładem dla nas wszystkich.

                              Kto nie z Panem Grzegorzem i Mieciem tego zmieciem.
                              • grzegorz.brzezicki Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 12.04.11, 20:37
                                Szanowny Panie.
                                Gdyby miał Pan trochę pojęcia o tym co Pan pisze z całą pewnością nie pisałby Pan takich pierdół.
                                Jeśli każdy będzie płacił za siebie to naturalną rzeczą jest to, że czynsz wzrośnie dla osób posiadających najwięcej udziałów. ANKRA nic więcej nie dostanie bez względu czy rozliczamy się za metry, czy udziały. (Proszę to sobie sprawdzić i nie pisać farmazonów, że będzie miała coś więcej).
                                Myślę, że nie dojdziemy do porozumienia w kwestii uczciwości, gdyż jak widzę pojmuje Pan uczciwość na swój wyimaigowany sposób.
                                Skoro dla Pana naturalnym jest, że ktoś kto posiada 155 udziałów ma płacić tak jak ten co ma tych udziałów 86, to proszę wybaczyć, ale nie rozumiem tego.
                                Dodam tylko, iż Pana porównania typu: „W pełni popieram Pana działania, kolejnym krokiem niech będzie dokwaterowanie obszarnikom lokatorów, najlepiej bez ich wiedzy”. Są po prostu z dupy wyjęte.
                                Szczere i proste. Zupełnie jak Pana rozumowanie.
                                Rozumiem, że uważa Pan za wielce krzywdzące płacenie za posiadane udziały?
                                • czarny.miecio25 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 12.04.11, 23:18
                                  Muszę Pana zmartwić, niestety mam pojęcie o tym co piszę. Pod pozorem uczciwości próbuje Pan rozpętać awanturę. Jako pomysłodawca nie zaproponował Pan jakiejkolwiek metodyki obliczeń czynszu wg udziałów (powyżej zamieszczone propozycje naliczeń są bardzo niejasne i dość rozbieżne). Liczy Pan, że albo uchwała "zrobi się sama" i odtrąbi Pan własny sukces na polu uczciwości albo nic z tego nie wyjdzie przez tych wrednych posiadaczy. Niestety takie są fakty.
                                  Podstawą określenia sposobu naliczania opłat jest decyzja większości mieszkańców w formie stosownej uchwały. Nadmieniam, że podporządkuję się decyzji większości.
                                  Co do bezcennych Pańskich komentarzy na temat źródła pochodzenia moich porównań to proszę zostawić je dla siebie.
                                  Powinien Pan zrozumieć, że Pańskie argumenty do mie nie przemawiają (niezależnie od ilości posiadanych udziałów) bo poprostu brak w nich konkretów - tylko wodolejstwo i szeroko pojęty populizm.
                                  Liczę na to, że przy udzielaniu odpowiedzi dostarczy Pan konkrtetnych argumentów za Pana pomysłem wznosząc się jednocześnie na wyżyny kultury. Używanie w treści Pańskich postów słów powszechnie uważanych za obraźliwe budzi u mnie jedynie niesmak, ale dostep do tego forum mogą mieć dzieci.

                                  Pozdrawiam
                    • vsa Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 12.04.11, 15:56
                      grzegorz.brzezicki napisał:

                      > I to się nazywa cwaniactwo i skurwysyństwo.

                      A to przepraszam, jak się nazywa?
                      • grzegorz.brzezicki Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 12.04.11, 20:28
                        vsa napisał:

                        > grzegorz.brzezicki napisał:
                        >
                        > > I to się nazywa cwaniactwo i skurwysyństwo.
                        >
                        > A to przepraszam, jak się nazywa?

                        Co?
            • vsa Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 12.04.11, 15:01
              Oczywiście sara06 ma miejsce postojowe?
              Mylę się?
              • sara06 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 13.04.11, 09:02
                Tak mam miejsce, a to dziwne? Masz z tym problem? Chcę za nie płacić bo uważam że tak jest uczciwie. Moi sąsiedzi nie mają żadnego i płacą za moje odśnieżanie i konserwacje bramy, oswietlenie mojego miejsca.
                Mylę się?
                • nikakrzysia Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 13.04.11, 10:32
                  idąc tym tropem, skoro korzystam z bramy nie korzystam z furtki, to czemu ci co mają samochody mają płacic za konserwacje furtek?
                  Oczywiście, że są momenty że korzystam również z furtki, ale nie wierzę że osoby nie posiadające aut absolutnie nie korzystaja z bramy...

                  Tym samym chcę zauważyc że nie ma sprawiedliwości przy udziałach, bo do osób które nie mają samochodów (moze jest ich kilka na osiedlu) pewnie też ktoś przyjeżdża autami i parkuje na naszych miejscach gościnnych, lub coś przewożą cięzkiego i wjeżdzają by wnieść do mieszkania. Tak więc równiez z tego korzystają. A osoby które mają auta w garażowcu.. Czemu inni którzy z tego nie korzystają mają placić za konserwację szlabanu, odśnieżanie itp?

                  Jeszcze parę innych jest takich absurdów, więc może nie kombinujmy...
                  • grzegorz.brzezicki Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 13.04.11, 11:07
                    Szanowna Pani.
                    Pani Argumenty są z dupy wyjęte.
                    Ma Pani dużo udziałów, więc powinna Pani za nie płacić a nie cwaniakować jak by tu oszukać pozostałych sąsiadów i nie płacić za siebie.
                    Furtka, brama, droga dojazdowa to część wspólna. Pani mieszkanie, garaż itp. To Pani własność i dlatego powinna płacić Pani za to co posiada.
                    Jak pisałem wcześniej metry w rozliczeniu dofinansowują co miesiąc wszystkich tych co mają dużo i nie poczuwają się by za to płacić….
                    • nikakrzysia Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 13.04.11, 12:53
                      mam do Pana prośbę, skoro nie umie sie Pan inaczej odzywać proszę na moje posty nie odpowiadać. Nie życzę sobie takich słów czytać.
                      • grzegorz.brzezicki Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 13.04.11, 12:59
                        To proszę nie wymyślać farmazonów i być uczciwą.
                        Ile posiada Pani udziałów?
                        • nikakrzysia Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 13.04.11, 13:38
                          a co Pana to interesuje? robi Pan spis sąsiadow? myślę, że wystarczy że ma ankra, nie mam obowiazku ani chęci spowiadania się przed kimś takim jak pan.
                          moge za to pare innych "farmazonów" wymynaleść ktore mi się nie podobaja a nie robie z tego halo.
                          Miałabym prośbę do sara06, aby odniosła się do mojej wypowiedzi dot. garażowca.



                          • aidka66 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 13.04.11, 20:36
                            tyle co wiem to osoby posiadajace miejsce w garazowcu płacą za konserwacje i naprawe szlabanu oraz podjazdu
                            mozna to sprawdzic
                            • czarny.miecio25 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 13.04.11, 21:34
                              Panie Grzegorzu,
                              widzę, że nie uwzględnił Pan mojej, zamieszczonej powyżej, sugestii. W Pana opinii wszystkie argumenty innych użytkowników forum mają jedno czteroliterowe źródło. Rodzi się wiec pytanie skąd Pan czerpie swoje pomysły.
                              A w zakresie cwaniaków itd. czy może przypomiana Pan sobie mieszkańca naszego osiedla, który z dumą powołując się na znajomość tzw kruczków ustawy o własności lokali odmawiał płacenia czynszu do czasu otrzymania aktu notarialnego.
                              Pozdrawiam.
                              • aidka66 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 13.04.11, 22:35
                                tu Pan się myli ... to nie jest cwaniactwo ale udowodnienie ze deweloper nie moż e robić z kupującego "głupka" ... umowa jest umową , czy nie prawda... ktoś oferuje usługę i powinien się z niej wywiązać
                            • sara06 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 14.04.11, 09:57
                              Ale nie płacą raczej za naszą bramę garażową, nasze odśnieżanie itp.
                              Powtarzam się wiem ale bronie swojego zdania :)
                          • sara06 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 14.04.11, 09:55
                            Garażowca też to dotyczy.
                            I jeśli inetresuje Cię to rozwiązanie poproś Pana Administratora (jak znajdę to Ci prześlę) przykład sąsiedniej Wspólnoty, gdzie każdy rozlicza się oddzielnie od posiadanego miejsca w garażu, w garażowcu i miejsca naziemnego. Ale dzięki temu są niskie zaliczki na mieszkania.
                            I osoby nie posiadające miejsca żadnego płaca tylko za lokal. I to jest w miarę uczciwe.
                            Choć jak widzę każdy znajdzie jakieś ale.
                            Tak się stosuje a decyzja i tak należy do ogółu.
                            • grzegorz.brzezicki Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 14.04.11, 12:51
                              Jest wielu mieszkańców naszej wspólnoty, co nie rozumieją, że jak się posiada więcej od innych to powinno się też więcej płacić od innych.
                              Dla nich teraz jest dobrze bo wszyscy współpłacimy za ich udziały, a tak za moment będą musieli płacić za siebie.
                              Cóż za niesprawiedliwość…
                            • nikakrzysia Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 14.04.11, 18:01
                              Rozumiem, ze jeśli mielibyśmy przejść na udziały to właśnie w takim układzie, tzn. że zarówno właściciele garaży, miejsc postojowych na osiedlu i tych w garazowcu byli by tym objęci. Bo jaka byłaby to, odmieniana przez wszystkie przypadki, sprawiedliwość skoro właściciele miejsc w garazowcu nadal by nie płacili za korzystanie w infrastruktury osiedla. Czy jeśli teraz zadzwonię do administracji po 18 kwietnia, to właśnie taką wycenę otrzymam? Czy w tych udziałach objęci będą posiadacze miejsc w garazowcu?
                              • sara06 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 15.04.11, 15:45
                                nikakrzysia i aidka66 wysłałam Wam na @ gazetowego przykładowe wyliczenia opłat w podziale o którym namiętnie piszemy z konkurencyjnej Wspólnoty.
                                Jestem bardzo ciekawa Waszego zdania.
                          • grzegorz.brzezicki Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 14.04.11, 12:47
                            nikakrzysia napisała:

                            > a co Pana to interesuje? robi Pan spis sąsiadow? myślę, że wystarczy że ma ankr
                            > a, nie mam obowiazku ani chęci spowiadania się przed kimś takim jak pan.
                            > moge za to pare innych "farmazonów" wymynaleść ktore mi się nie podobaja a nie
                            > robie z tego halo.
                            > Miałabym prośbę do sara06, aby odniosła się do mojej wypowiedzi dot. garażowca.
                            >

                            Czyli ma Pani tych udziałów od groma i nie chce płacić za siebie.
                            >
                            >
                            • czarny.miecio25 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 14.04.11, 13:05
                              aidka66 czegoś tu nie rozumiem niepłacenie czynszu o którym wspominałem powyżej nie jest cwaniactwem (przecież ktoś czyli pozostali mieszkańcy musieli za to zapłacić), chociaż wynika to jedynie z dość niejednoznacznej interpretacji dokumentów przez samego niepłacącego, natomiast płacenie czynszu wg obowiązujacej uchwały mieszkańców i brak entuzjazmu do zmiany tego faktu umozliwia stosowanie nazewnicwa używanego przez Pana Grzegorza. Czy przypadkiem taka postawa to nie podwójna moralność. Jak mi ukradną krowę to grzech jak Ja .... to sukces.
                              • grzegorz.brzezicki Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 14.04.11, 13:09
                                czarny.miecio25 napisał:

                                > aidka66 czegoś tu nie rozumiem niepłacenie czynszu o którym wspominałem powyżej
                                > nie jest cwaniactwem (przecież ktoś czyli pozostali mieszkańcy musieli za to z
                                > apłacić), chociaż wynika to jedynie z dość niejednoznacznej interpretacji dokum
                                > entów przez samego niepłacącego, natomiast płacenie czynszu wg obowiązujacej uc
                                > hwały mieszkańców i brak entuzjazmu do zmiany tego faktu umozliwia stosowanie n
                                > azewnicwa używanego przez Pana Grzegorza. Czy przypadkiem taka postawa to nie p
                                > odwójna moralność. Jak mi ukradną krowę to grzech jak Ja .... to sukces.


                                Zachęcam do zapoznania się z wyrokiem Sądu a później zabierania głosu.
                                Jeśli ktoś jest nieuczciwy i stara się oszukać drugiego człowieka wtedy sprawa trafia do sądu. Rozumiem, że według Pana wyrok sądu to pies, bo sprawiedliwość i tak musi być po Pana stronie. „Czy przypadkiem taka postawa to nie podwójna moralność. Jak mi ukradną krowę to grzech jak Ja .... to sukces.”
                                • czarny.miecio25 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 14.04.11, 13:23
                                  Chętnie zapoznam się z przytaczanym przez Pana dokumentem. Proszę jedynie o załączenie jego scanu, poniewaz niestety nie wiem o czym Pan pisze. Władza sądownicza jest niezawisła i proszę nie naditerpretować moich wypowiedzi. Swoja drogą ciekawe określenie wyroku sądu, ale nie takie rzeczy juz Pan wypisywał na tym forum.
                                  • grzegorz.brzezicki Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 14.04.11, 13:28
                                    Nie rozumiem dlaczego nasi mieszkańcy Wspólnoty mają takie opory aby uczciwie płacić za siebie.
                                    Wstyd by mi było przed sąsiadami jakbym posiadał 155 udziałów a mimo tego walczyłbym o to aby płacić tak jak bym tych udziałów posiadał 90.
                                    To właśnie nazywam cwaniactwem i nieuczciwością.
                                    Ale dla niektórych to groch o ścianę.
                                    • czarny.miecio25 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 14.04.11, 13:40
                                      Uważam, że wszelkie niejasności wyjaśni głosowanie nad uchwałą, o ile zostanie określona metodyka naliczeń nowej werski czynszu bo do tej pory oprócz pomysłu nikt nie przedstawił jakichkolwiek faktów tego dotyczących - może Pan zna jekieś propozycje. Co do mojej prośby to jescze raz proszę o zamieszczenie treści wspomnianego wyroku.
                                      • grzegorz.brzezicki Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 14.04.11, 14:16
                                        Mieszkańcy posiadający najwięcej udziałów będą głosowali przeciw zmianie sposobu rozliczenia bo teraz jest im taniej. (cwaniactwo).
                                        Dopiero po 18 kwietnia Ankra zrobi przeliczenie komu spadnie a komu wzrośnie.
                                        I znowu kolejna niesprawiedliwość.
                                        Głos mieszkańca mającego 140 udziałów jest więcej wart niż tego co ma tych udziałów 50 a przecież ten większy chce nadal płacić jak ten mniejszy. (cwaniactwo).
                                        Zobaczymy po głosowaniu ilu mamy cwaniaków w naszej Wspólnocie.
                                        Co do wyroku Sądu to bardzo proszę o kontakt z Ankra MR.
                                        • piotr.kostrzewa Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 18.04.11, 14:20
                                          Witam,

                                          A kiedy będzie uchwała w skrzynkach tak aby oddać swój cenny głos :)

                                          Pozdrawiam,

                                          Piotr Kostrzewa

                                          PS. Czy ktoś wie po co wywieziono piach z piaskownicy na środek osiedla ???
                                          • sara06 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 18.04.11, 14:58
                                            Piotrze, będzie nowy, piękny, czysty, atestowany.
                                            Przepisy :)
                                            • piotr.kostrzewa Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 18.04.11, 15:26
                                              Witaj,

                                              No tak nie pomyślałem. Szkoda, ze tego starego nie rozsypali wokół piaskownicy.
                                              Z drugiej strony dzieciaki miały niezłą frajdę przez weekend. Nie można było tego powiedzieć po minie Pana z firmy sprzątającej dziś rano :)
                                              • grzegorz.brzezicki Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 18.04.11, 18:26
                                                Są jakieś mendy co zrywają moje wywieszki odnośnie udziałów, czy metrów.
                                                Od razu widać jak i kto jest uczciwy.,,
                                                • piotr.kostrzewa Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 18.04.11, 21:29
                                                  Witaj, u nas na klatce wisza. A swoja droga dzis w skrzynce byla kartka z uchwalami ale bez glosowania nad udzialami. To jak z ta uchwala ???
                                                • vsa Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 19.04.11, 07:38
                                                  grzegorz.brzezicki napisał:

                                                  > Są jakieś mendy co zrywają moje wywieszki odnośnie udziałów, czy metrów.

                                                  No tak. to już wiadomo kim są Ci którzy to zrywają i wiadomo też czyje te wywieszki są ;-)

                                                  Wiec, Panie Grzegorzu myślę że wykaże się Pan, szeroko opisywaną przez Pana uczciwością i wpłaci Pan dodatkowa kwotę do czynszu miesięcznego, za sprzątanie tych Pana "wywieszek" przez firmę sprzątającą. Zaznaczę jeszcze że to nie jest tylko podniesienie z ziemi ale również umycie okna po taśmie klejącej a jak chyba wszyscy zauważyli owe "wywieszki" są naprawdę wszędzie.

                                                  Pozdrawiam i troszkę więcej kultury życzę w dniu codziennym.
                • vsa Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 19.04.11, 07:48
                  sara06 napisała:

                  Miejsca postojowe są częścią wspólną przeznaczoną do wyłącznego korzystania, czyli wszyscy w aktach zgodziliśmy się na korzystanie przez dana osobe z jego wydzielonego miejsca wpisanego do aktu o danej powierzchni.
                  Za meijsca postojowe nie placi właściciel podatku od nieruchomości.

                  Garaze nie są częścią wspólną tylko sa indywiudalna własnością, są pomieszczeniami przynaleznymi do mieszkań, tak jak komórki i doliczane do powierzchni mieszkań. Od garaży płaci się podatek od nieruchomości.

                  Co firma sprzątająca ma do naszych aktów notarialnych?

                  Zgodnie z aktami płacimy za podatek od nieruchomości i użytkowanie wieczyste.

                  Część wspólna nie może być pomniejszona o wyodrębnione w aktach grunta pod miejsca psotojowe - nie ma takiej możliwości prawnej, dlatego stosuje się wyłączne korzystanie.
                  Wydorębnić można tylko pomieszczenia.


                  sara06 napisała:


                  > Tak mam miejsce, a to dziwne? Masz z tym problem? Chcę za nie płacić bo uważam
                  > że tak jest uczciwie.


                  Jakoś z pierwszej cytowanej przeze mnie wypowiedzi nie odbieram abyś miała tak wielką ochotę płacić za swoje miejsce postojowe. Lecz żeby tylko posiadacze garaży płacili "uczciwie" za swoje.

                  Mylę się?
                  • vsa Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 19.04.11, 07:56
                    Panie Grzegorzu, mam jeszcze takie pytanko. Dlaczego dopiero teraz zaczął Pan walczyć o tą "uczciwość"? Może nie wykupił Pan kiedyś strychu, a teraz jednak by się przydał?
                    • sara06 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 19.04.11, 09:27
                      VSA Grzeogrz już kolejny raz o to walczy i ma rację.

                      Ciekawe czemu przeszkadza Ci postawa Grzegorza a nie to że np dopiero teraz nasz Zarządca chce srpawdzac udziały :) o zgrozo w takim razie jak my płaciliśmy i skąd wzięli powierzchnie. Większość nie sprawdza tylko wierzy w prawidłowość ...

                      Powiem szczerze ta informacja jest szokująca :)
                      • zabki-ankra-mr Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 20.04.11, 11:13
                        Odnośnie obiekcji co do udziałów posiadanych przez firmę ANKRA-MR wyjaśniamy, że nieoficjalnie dowiedzieliśmy się o zbywaniu garaży czy piwnic między właścicielami lokali, bez informowania o tym, ANKRY.
                        Z uwagi na fakt, „że garaże i piwnice są w udziałach”, żeby prawidłowo obliczyć wysokość opłat eksploatacyjnych dla poszczególnych właścicieli, konieczna jest aktualizacja danych.
                    • grzegorz.brzezicki Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 19.04.11, 09:35
                      Walczę dlatego, że wszystkie wspólnoty jakie znam rozliczają się według wagi głosów mieszkańców w głosowaniu nad uchwałami, czyli według udziałów. Mój głos liczy się prawie dwa razy mniej w głosowaniu jak tego co ma mieszkanie dwupoziomowe + garaż a osoba ta płaci taki sam czynsz co ja.
                      Poza tym nie zazdroszczę nikomu niczego. Uważam, że jeśli stać było kogoś kupić tyle, to dlaczego teraz nie stać go płacić za tyle.
                      Uczciwość droga Pani. Przede wszystkim…
                  • sara06 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 19.04.11, 09:24
                    Przykro mi przeczytaj po prostu jeszcze raz ze zrozumieniem. Jak to zrobisz to będziesz wiedziała że są to wyjaśnienia do poprzednich postów. Od jakiegoś czasu moje wypowiedzi krytykujesz zapewne przez zazdrośc o wiedzę w tym zakresie więc mam to w d... szukaj swoich wrogów gdzie indziej


                    Czasami prawda w oczy kole i zazdrość przemawia ....

                    Serdecznie Cię pozdrawiam
                    • vsa Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 19.04.11, 18:28
                      Jeśli będzie Ci z tym lepiej, to przyznam rację :-)
                      Tak, zazdroszczę Ci Twojej wiedzy i dlatego tak piszę.
                      Jeszcze mam Ci czegoś zazdrościć? Albo inaczej mogę Ci pomóc?

                      Również, Serdecznie Cię pozdrawiam.
                      • aidka66 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 19.04.11, 20:36
                        myślę że wszystkim ta rozmowa dała do myślenia ... podzielam zdanie p Grzegorza i sary , płacmy za to co mamy i skończy z tym aby niezorientowane "głupki:" dokładały nam się do opłat , niech każdy płaci za to co ma, i to nie jest zazdrość:) ale rozsądne podejście do sprawy .
                        Sprawdżmy jak to będzie przy udziałach, może atmosfera na osiedlu w końcu będzie normalna przecież jesteśmy sąsiadami :)
                        • aidka66 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 19.04.11, 20:43
                          moje pytanie za 100 punktów ... jest jeszcze taka wspólnota ,która tak rozlicza opłaty,
                          może się mylę ale chyba to jest ewenement musimy poprosić Jaworowicz :)
                          • sara06 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 20.04.11, 09:32
                            Aidka66 nie mogłam wysłać ci @, wrócił :)
                            Wspólnoty rozliczają różnie i kombinacje sa zależne od właścicieli. Jednak zawsze rozliczają zgodnie z udziałami i płaca za to co posiadają. Np za garaż można płacić za sztukę, udział, powierzchnie jak kto woli, tak jak za mieszkanie. To zależy tylko od nas.
                            Ważne żeby wszystkie powierzchnie były solidnie wyliczone tak jak udziały.

                            Jest w W-wie Wspólnoa która rozlciza się wg. udziałów liczonych od budynków które jeszcze nie powstały :) Ale sprawa jest już w sądzie bo ten sposób jest niezgodny z przepisami.
                      • sara06 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 20.04.11, 09:27
                        Tak masz tego że nikomu niczego nie zazdroszcze i staram się pomagać innym nikogo nie krytykując.. fajna zaleta poelcam pozbycie się jadu
                        • grzegorz.brzezicki Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 20.04.11, 12:22
                          Liczę, że osoby które się jeszcze nie ujawniły co posiadają zrobią to jak najszybciej.
                          Chodzi o sprawiedliwe podzielenie udziałów, czyli opłat.
                          Nie rozumiem dlaczego mieszkańcy posiadający ponad 100 udziałów tak bardzo się burzą.
                          • lepper_1 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 01.05.11, 23:21
                            Niesamowita dyskusja. Panie Grzegorzu - Gratulacje!!! za to, że Pana wypowiedzi skłoniły mnie do napisania kilku skromnych słów w tym wątku, a przede wszystkim za UCZCIWOŚĆ i SĄSIEDZKĄ POSTAWĘ. (niestety nie zdołałem policzyć ile razy użył Pan słowa uczciowść- tyle tego było).

                            Chciałbym, aby zajął się Pan również pozostałymi aspektami dotyczącymi uczciwości mieszkańców naszego osiedla. Chodzi m.in. o posiadacza skutera, który przez ostatnich kilka lat parkował "na dziko" na naszym osiedlu przypięty do bramy. Myślę, że jeżeli uda się ustalić jego właściciela "cwaniaka", to powinniśmy wystąpić o naliczenie zaległych opłat za parkowanie wraz z odsetkami. Jak można w taki sposób "cwaniacko" zająć wspólną część osiedla, bez stosownej pisemnej zgody i uregulowania opłaty.
                            Wydaje mi się, że ten skuter stoi teraz na jednym z miejsc parkingowych przed takim niebieskim fiatem, który do tej pory wjeżdzał na nasze osiedle "na dziko". Panie Grzegorzu - warto sprawdzić czy ten samochód i skuter parkuje na tym miejscu legalnie- tzn. posiada umowę najmu miejsca od prawowitego właściciela, z której jest odprowadzany podatek do naszego miasta.
                            Jest jeszcze jedna kwestia, którą chciałbym poruszyć po lekturze "zdartych przez jakieś mendy" ulotek, w których rozwieszenie zaangażował się Pan jak niegdyś sławny Andrzej L. w rozrzucanie zboża na tory. Poruszony wezwaniem do uczciwości sąsiedzkiej chciałbym się wystąpić w imieniu bezdzietnych mieszkańców naszego osiedla, aby odjąć im od czynszu opłaty za plac zabaw itp., a naliczyć je wszystkim ludziom posiadającym potomstwo (proporcjonalnie oczywiści do ilości dzieci). Tak więc zwiększone opłaty za sprzatanie osiedla (bo dzieci bardziej brudzą, niszczą trawę, itp), konserwację i utrzymanie placu zabaw oraz opłaty za część osiedla zajmowaną przez piaskownice powinny być pokrywane tylko przez rodziny z dziećmi. Trudno sie mówi- niektórzy maja więcej (dzieci) to powinni płacić.
                            Ja osobiście mam zbyt mało metrów aby odczuć sposób naliczania opłat, ale gdyby połączyć to z moimi w/w pomysłami to myślę, że wtedy odczułbym spadek czynszu.
                            Panie Grzegorzu, jak uda się juz Panu załatwić nasze pomysły, to myślę, że powinniśmy również zająć się dochodami poszczególnych mieszkańców, ponieważ wydaje mi się, że sporo z nich zarabia więcej niż ja i moim zdaniem jest to nieuczciwe. Może powinniśmy wprowadzić dla tych dodatkowy dodatek do czynszu? ( przyzna Pan chyba, że posiadanie 2 garaży to już snobizm i chęć pokazania bogactwa. Przecież spokojnie można parkować "po cichutku" pod Kauflandem, albo w ciągu dnia na dziko pod apteką. Po co 2 garaże!!!).
                            Trzymam za Pana kciuki i mam nadzieję, że w najbliższej przyszłości będę mógł zagłosować na Pana w wyborach samorządowych, a może parlamentarnych, bo z takim talentem do propoagowania idei uczciwości i samorządności nie może się Pan zmarnować (moja mała uwaga to tylko tyle, że do czasu rozpoczęcia kariery politycznej musi Pan popracować nad zastąpieniem twardych męskich słów np. "dupa" itp. innymi bardziej "cenzuralnymi" zwrotami bo nie będą chcieli Pana w telewizji pokazać. Wiem, że będzie to bardzo trudne, ale ma Pan jeszcze troszkę czasu).
                            Trzymam za pana kciuki.
                            A.L.
                            • grzegorz.brzezicki Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 02.05.11, 18:00
                              Bardzo dziękuje za uwagi. Chociaż niektóre są bez sensu, ale jak widać nie wszyscy muszą wszystko rozumieć.
                              Proponuję aby opisanymi przez Pana przypadkami parkowania, umów i innego naliczania opłat zajął się Pan zaraz po tym jak przegłosujemy uchwałę o zmianie metrów na udziały. Mi zależy tylko na tym aby płacić za to co posiadam. (Dlatego podjąłem taką inicjatywę).
                              Nasza wspólnota jest demokratyczna, więc każdy może starać się wprowadzić pod głosowanie uchwały, które przyniosą korzyści wszystkim mieszkańcom.
                              Z jednym niestety muszę się z Panem nie zgodzić. Jeśli posiada Pan małe mieszkanie, to z całą pewnością odczuje Pan niebagatelną różnicę po przejściu Pana sposobu rozliczania z metrów na udziały. Proszę samemu to sprawdzić.
                              I na koniec jakby nie krył się Pan ze swoim imieniem i nazwiskiem, gdyż pozostawania anonimowym w tak ważnych kwestiach niestety działa na Pana niekorzyść. Proszę mieć odwagę się przyznać kim Pan jest a wtedy rozmowa nabierze zupełnie innych walorów.
                              • czarny.miecio25 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 02.05.11, 22:18
                                Szanowny Lepper 1 wydaje mi się że nasz sąsiad Grzegorz i tak wierzy w jedynie słuszną oczywiście własną wersję wydarzeń. Tak jak wyraził w pierwszym swoim zdaniu inne opinie są bez znaczenia. Oczywiście prawdopodobnie świadomie nie wyczuł ironii w Twoich propozycjach dotyczących zmian w naliczeniach czynszu (w mojej ocenie w pełni uzasadnionych i świadomych politycznie, kolektyw osiedlowy w pełni poprze Twoje przepraszam drogi sąsiędzie Wasze propozycje i proponuje ująć je w tej samej uchwale opracowywanej przez Pana Grzegorza) Tak poza konkursem to bardzo ciekawe uwagi dotyczące cwaniactwa pewnych nieskazitelnych sąsiadów (skuter przy ogrodzeniu itd.) i znowu merytoryczna odpowiedź - zająć się tym później. Brawo Panie Grzegorzu powodzenia we wprowadzaniu własnej wizji. A skoro sam wspomniał Pan o demokrecji to może przystąpmy wreszcie do głosowania nad Pańska uchwałą bo na razie jest jak przysłowiowy YETI wszyscy o niej slyszeli ale nikr jej nie widział. Proponuję przejść od słów do czynów i przekuć prawdę ekranu (monitora) na prawdę czasu. Myślę, że po sukcesie tej uchwały kariera polityczna przed Panem drogi Grzegorzu. A swoją drogą życzę aby każdy zainteresowany tym mieszkaniec osiedla posiadał setki udziałów i po kilka garaży bo moim zdaniem nic komuś do tego.
                                • grzegorz.brzezicki Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 04.05.11, 10:59
                                  W sumie to się nie dziwię, że są osoby, które nie chcą przyznać się kim są i co najważniejsze nie chcą płacić za siebie.
                                  Dawno temu jak się już wprowadziłem (jako jeden z pierwszych mieszkańców naszej wspólnoty) zobaczyłem jak pod nasze bloki podjeżdża coraz więcej rejestracji z prowincji, które bardzo szybko zamieniły się na WWL.
                                  Z pewnością zmiana mentalności myślenia u Panów następuje z opóźnieniem, ale liczę że w końcu to nastąpi.
                                  A odpowiadając na pytanie dlaczego nie mamy jeszcze tej uchwały. Odpowiadam, iż bardzo wielu mieszkańców nie dostarczyło jeszcze swoich aktów notarialnych do Ankry lub KW licząc, że opóźnią wprowadzenie głosowania.
                                  Niestety osoby te bardzo się pomylą, gdyż złożyłem wniosek w Ankrze aby naliczyć wszystkim tym co nie złożyli według ostatnich danych jakie posiada Ankra. Może wtedy jak ktoś zobaczy, że nie płaci za siebie, tylko nadal za sąsiada uzna, że warto to zgłosić.
                                  • czarny.miecio25 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 04.05.11, 23:15
                                    Odnoszę wrażenie, że etap przedstawiania się mamy już za sobą (proszę sprawdzić wcześniejsze wpisy). Odnośnie płacenia za siebie również proponuję przeczytać moje wczesniejsze wpisy. Nie jestem przeciwnkiem zmian tylko ciągle nie wiem wg jakiej metodyki zostanie obliczony mój czynsz. Myślę, że zmiana nr rejestracyjnych z "prowincjonalnych" na WWL dobrze świadczy o właścicielach pojazdów (aczkolwiek każdy decyduje za siebie i nie potępiam tych, którzy nie przerejestrowali pojazdów). Proszę nie obawiać sie o moją mentalność lecz o swoją, rozumiem, że wynik głosowania nad uchwałą (o wciąż nieznanej treści) jest przesądzony ponieważ PAN GRZEGORZ złożył wniosek i Ankra naliczy. Proszę o informację na podstawie jakiej uchwały (zaakceptowanej przez większość właścicieli czy może nie jest to juz konieczne) Z Pana zapisów wynika że wniosek jednego z pierwszych mieszkańców (ale czy właściciela ???) jest ważniejszy niż opinia bardzo wielu mieszkańców, którzy śmieli nieodpwiedzieć na wezwanie administaracji. A tak przy okazji jeżeli zechce Pan łaskawie udzielić odpowiedzi prowincjonalnemu sąsiadowi o jaka to metropolia ma zaszczyt byc podawana jako Pana miejsce urodzenia.
                                    Pozdrawiam
                                    P.S. To jak będzie z opłatami za skutery parkowane na terenie wspólnoty.
                                    • grzegorz.brzezicki Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 05.05.11, 10:31
                                      Mój wniosek o naliczenie nowego czynszu według udziałów a nie metrów z pominięciem wszystkich tych co do tej pory nie złożyli KW lub Aktu Notarialnego wziął się z tego, iż jest wielu mieszkańców naszej wspólnoty, którym nie zależy na zmianie sposobu naliczenia opłat. Osoby te myślą, że jak nie złożą do Ankry KW lub AN to cos opóźnią, lub może wogle nie dojdzie do głosowania.
                                      Zaproponowałem aby Ankra naliczyła opłaty według posiadanych danych archiwalnych. Może wtedy jak jeden z drugim dostanie większy niż powinien czynsz stwierdzi, iż warto zgłosić aktualne dane.
                                      W przeciwnym wypadku możemy tak czekać do usranej śmierci.
                                      Co do skuterów, Umów na miejsca parkingowe proszę nie zadawać mi takich pytań, tylko samemu zadziałać. Mi na tym nie zależy. Jak czuje Pan chęć zajęcia się opisanymi sprawami, bardzo proszę o działanie. Choć myślę, że skoro nie chce Pan ujawnić się na tym forum (jako mieszkaniec naszej Wspólnoty) dalej będzie Pan anonimowy i Pana działania będą również anonimowe, czyli skończy się tylko na pisaniu a nie działaniu.
                                      • aidka66 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 10.05.11, 19:55
                                        Nie bardzo mogę pojąć czemu niektórzy z nas nie potrafią pogodzić się z tym,że może w tu końcu tu będzie tak jak w każdej normalnie działajacej wspólnocie .
                                        Smieszą mnie teksty .... urodzony tu ... lub tam:) ...
                                        Kochani nie o to chyba chodzi ...każdy z nas chce mieszkać wśród w miarę scywilizowanych ludzi bez sensu są takie wyrzuty sąsiad do sąsiada ....
                                        Każdy ma prawo powiedzieć co go boli ... do tej pory płaciliśmy wedłg metrów czas na zmianę ( a zmiany przeważnie wychodzą na dobre) proszę mi wierzyć:)teraz płaćmy według udziałów ...przecież logiczne że nikt na tym nie straci... będzie płacił tylko za siebie ....nie ma innego wyjścia ... udziały mamy zapisane w księgach więc chyba zgodnie z prawem .. nieprawda czarny miecio:)
                                    • sara06 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 05.05.11, 13:15
                                      czarny.miecio25 może zamiast krytykowac innych weźmiesz się za czynny udział w życiu Wspólnoty i coś rkeatywnego wymyślisz? Grzegorz jak narazie próbuje coś wyprostować i ma rację czas najwyższy usystematyzować coś co na innych osiedlach działa bez zarzutu i jest normą. U nas było 5 administratorów, Rada też się zmieniała.
                                      Z tego co wiem to Grzegorz jest urodzony w Warszawie, jak wiele osób na osiedlu. Wiemy jak wygląda życie w blokach i w mieście w przeciwieństwie osób, które domki i rodzinne miasta zamieniły z różnych powodów na stolice i okolice i mieszkania na te w ciasnych blokach. W domach nie trzeba płacić od samochodu, od garażu, itp. I zrozumiała jest walka o obecny stan rzeczy ale też trzeba się umieć dostosować do szarej blokowej rzeczywistości. :)
                                      • czarny.miecio25 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 05.05.11, 21:38
                                        I nareszciw wyszło czarno na białym o co chodzi. Podwójna moralnść o której pisałem wcześniej. Pan Grzegorz działa w kierunku zmiany sposobu naliczania czynszu jedynie z powodu obniżenia własnych opłat za mieszkanie. Ma oczywiście niezbywalne prawo do tego. Natomiast jeżli oczekuję od Niego informacji o dodatkowych opłatach za skuter itd. to nie udziela odpowiedzi,zreszta nie tylko na te pytania. KASA KASA i KASA oto cała tajemica walki o uczciwość i sąsiedzką postawę. BRAWO.
                                        Dobrze, że chociaż na część nurtujących mnie pytań odpowiada rzecznik Pana Grzegorza - Sara. Reszta mieszkańców sie nie liczy. Może po prostu większość mieszkańców nie chce zmian w sposobie opłat, czy rozpatrywali Państwo taki wariant. Jednocześnie bezgranicznie wdzięczny jestem Sarze za pełen treści i głębi filozoficznej wykład na temat dostosowania małomiateczkowej osobowości do życia w pobliżu stolicy. Doceniam również znajomość życiorysu Pana Grzegorza. Możlwość wymiany poglądów z Państwem to prawdziwy zaszczyt dla mnie pańszczyźnianego chłopa urodzonego pod austriackim zaborem.
                                        Nadmnieniam tylko, że mój prosty podział ludzi obejmuje dwie zasadnicze kategorie: mądrych i głupich i jak widzę niestety nie wprowadzam podziału wg urodzenia, posiadania i nr rejestracyjnych.
                                        • grzegorz.brzezicki Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 05.05.11, 22:48
                                          Brawo za dedukcję.
                                          Tak się głupio składa, że to posiadacze największych udziałów w naszej wspólnocie nie chcą zmiany sposobu naliczania. O dziwo są to w większości członkowie naszej rady osiedlowej. (Ale pewnie Pana to nie dziwi).
                                          Pytałem już wielokrotnie, kto zdecydował się przejść z udziałów na metry?, kto podsunął ten pomysł? Jakoś do dnia dzisiejszego odpowiedzi nie dostałem.
                                          A co do obniżenia sobie czynszu to wyjaśniam, iż mi akurat wcale może się nie zmienić. Chodzi tylko o to aby nie być frajerem i nie płacić za cwaniaków.
                                          A co do skutera i innych spraw, proszę zająć się nimi na własna rękę skoro Panu przeszkadzają.
                                          • lepper_1 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 05.05.11, 23:44
                                            Panie Grzegorzu
                                            Nieustanną radością napełniają mnie Pana odpowiedzi wręcz niszczące oponentów w zaledwie kliku błyskotliwych i przemyślanych słowach. Ciągle analizuję Pana teksty i za każdym razem odkrywam ich nową głębię i żyję nadzieją, że wreszcie kiedyś wszystko uda mi się zrozumieć.
                                            Za absolutny majstersztyk uważam Pana słowa:
                                            „Zachęcam do zagłosowania za uchwałą, nawet jeśli w Państwa wypadku opłaty nie ulegną zmianie, gdyż z całą pewnością przyniesie to wymierne korzyści naszej wspólnocie”
                                            Lub:
                                            „........... właściciele tychże mieszkań przykładnie ukażą wszystkim, na czym polega uczciwa i rzetelna dobrosąsiedzka społeczność.”

                                            Nie ma chyba osoby, która obojętnie przejdzie obok tych słów, a tym bardziej podważy ich sens. Widziałem starsze kobiety płaczące ze wzruszenia i mężczyzn skrycie wycierających łzy podczas czytania ulotek rozwieszonych na pojemnikach przeznaczonych do segregacji śmieci (niestety w wielu innych miejscach jakieś „mendy” pozrywały ulotki). Nareszcie pojawił się w naszej społeczności ideowy przywódca, który zamieszkał z nami poświęcając swoje szlachetne pochodzenie i pozwolił czerpać ze swego geniuszu dla zbiorowiska plebsu i zaściankowego chłopstwa, które tłumnie opuściło swoje ziemianki i zamieszkało w prestiżowych przedmieściach stolicy.
                                            Jak tylko wygramy walkę o sprawiedliwość i uczciwość na naszym osiedlu to deklaruję, że złoże wniosek ze specjalnym projektem na Pańską cześć. Wtedy też mam nadzieję osobiście się z Panem zapoznać i uściskać Pańską rękę. Kto wie, może będzie to historyczna chwila, ponieważ takich geniuszy headhunterzy rekrutują to super ważnych i tajnych politycznych projektów.
                                            Mój projekt to pomysł na olbrzymią rycinę lub graffiti (oczywiście zrobione przez samego Banks’ego), na którym Pan jako pionier na naszym osiedlu wita z balkonu zaprzęgi konne z nowymi lokatorami.
                                            Panie Grzegorzu- z małym niepokojem przeczytałem Pana ostatnie wypowiedzi dotyczące dziko pozostawianych skuterów i projektów „podatków” dla najbogatszych i „dzieciatych” mieszkańców osiedla. Proszę nie odpuszczać tych kwestii- są one niezmiernie ważne, aby dowieść naszych czystych intencji. Skoro podjął się Pan niesienia sztandaru uczciwości i „nowej jakości” na naszym osiedlu to proszę kompleksowo zająć się tym tematem. Dla Pana jako nowej Ikony osiedla nie powinno być tematów bardziej lub mniej interesujących, gdy w grę wchodzi uczciwość i dobrosąsiedzka społeczność. Nie bądźmy frajerami i nie pozwólmy parkować skutera cwaniakowi, bo jeżeli teraz odpuścimy to w przyszłości potomkowie chłopstwa zamieszkujący nasze osiedle sprowadzą z rodzinnych stron glebogryzarki i pługi parkując je na dziko wszędzie gdzie się da.
                                            Dodatkowo nie chcemy chyba, aby bezdzietni mieszkańcy osiedla czuli się frajerami płacącymi za plac zabaw i podwórko demolowane przez jakieś dzieciaki.
                                            Musimy jeszcze pomyśleć jak pozbawić własnego zdania i prawa głosu właścicieli największych parceli na naszym osiedlu, bo oni niestety mają inne zdanie niż my (niesamowite!!!) i nie chcą się dobrowolnie na nasze pomysły. Najgorsze jest to, że robią to w świetle prawa, do sposób naliczania czyszu wg. metrów jest tak samo legalny prawnie jak sposób wg. udziałów. Nigdy ich nie zrozumiem!!!!
                                            • grzegorz.brzezicki Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 06.05.11, 07:40
                                              Jak pisałem wcześniej.
                                              Od samego początku kiedy tu tylko zamieszkałem i jako członek pierwszej Rady Właścicieli walczyłem o poniższe sprawy:

                                              1. Założenie Wspólnoty Mieszkaniowej naszego osiedla z Zarządem składającym się z naszych mieszkańców a nie Ankry. To my mamy rządzić a Ankra (lub inna firma, czy osoba) zarządzać.
                                              2. Uregulowanie miejsc parkingowych lokali usługowych, gdyż na dzień dzisiejszy bezprawnie zamyka się wspólną drogę dojazdową o lokali usługowych pogwałcając tym przepisy bezpieczeństwa.
                                              3. Założenie monitoringu kamer na naszym osiedlu (mój pomysł, który został zrealizowany po wcześniejszym poddaniu pod głosowanie)
                                              4. Walka z Gazomontażem o naprawę gwarancyjną mieszkań i wyjaśnienie dlaczego zostaliśmy jako mieszkańcy oszukani, gdyż gdy sprzedawano mi mieszkanie (i wielu innym) inny był wtedy plan zagospodarowania przestrzennego a co innego zostało przez Gazomontaż zrobione. (Oszuści !!!)

                                              O sprawiedliwe naliczanie czynszu, czyli według tego co kto posiada walczę już dłuższy czas (około dwóch lat (może Pan zapytać Administratora). Dopiero w tym roku moje działania przybrały na sile i mają na celu przywrócenie normalności w rozliczeniach na naszym osiedlu. Jak pisałem wcześniej, nie znam innej wspólnoty, która rozlicza się według metrów a nie udziałów, natomiast przy głosowaniu bierze się udziały tychże mieszkańców a nie metry. Komukolwiek nie powiem, jaki mamy obecny system rozliczania, wszyscy od razu odpowiadają, że system ten jest właśnie wymarzony dla wszystkich cwaniaków co nie poczuwają się do płacenia za siebie. Im mniej mieszkańców wie o co chodzi tym lepiej. A tym czasem ktoś jednak w Naszej Wspólnocie pomyślał i zrobił sobie dobrze zamieniając sposób rozliczenia z udziałów na metry.

                                              Ja po prostu chcę to odkręcić i zrobić tak jak powinno to być od samego początku.
                                              A wracając do Pana wypowiedzi na temat skutera, to proponuję zając się sprawą osobiście. Zachęcam do rozmowy z którymkolwiek z Panów z ochrony w celu dołożenia do swojej „czarnej listy” jeszcze paru innych mieszkańców, którzy jawnie śmiali się sąsiadom w twarz łamiąc niepisane przepisy wspólnego dobrosąsiedztwa.
                                              Dlaczego gdy skuter według Pana był parkowany „na dziko” nikt nie zwrócił uwagi właścicielowi? Dlaczego wyciąga się to teraz? (dziadek z Wermachtu).
                                              Jak widać bezsilność „cwaniaków” i brak merytoryki i uzasadnienia swoich wypowiedzi musi sprowadzać się do wracania w przeszłość a nie patrzenie w przyszłość. No i na dodatek te ukryte profile w wypowiedziach na naszym forum…
                                              • lepper_1 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 06.05.11, 12:57
                                                „.......gdy mędrzec pokazuje księżyc, wtedy głupiec widzi jedynie palec”
                                                • grzegorz.brzezicki Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 06.05.11, 15:31
                                                  Achard, Marcel


                                                  "Nie ma nic piękniejszego niż, pobudzać ludzi do śmiechu."
                                                  • piotr.kostrzewa Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 10.05.11, 09:23
                                                    Witam,

                                                    do czego prowadzi miłość pomiędzy sąsiadami

                                                    www.zw.com.pl/artykul/596632_Zabil-sasiada--bo-zajechal-mu-droge.html
                                                  • sara06 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 10.05.11, 14:28
                                                    Masz Piotrze rację.

                                                    Szkoda, że jest tylu krytyków inicjatywy, dobrej. Zawsze znajdzie się Klient, co będzie miał jakieś ale, skrytykuje, wytknie sposób i w dodatku nie ujawni swojej tożsamości. Tchórzostwo i tyle. Szkoda słów. Najlepiej jak widać nie przejmować się i siedzieć cicho jak na osiedlu udziały źle policzone, nadpłacają sąsiedzi którzy nie mają gdzie parkować, przedsionki się rujnują, zieleń znowu schnie, a potem mieć pretensje że się slumpsy zdrobiły. :)
                                                  • czarny.miecio25 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 10.05.11, 22:41
                                                    Droga Saro06 na forum jest porównywalna liczba zwolenników i przeciwników uchwały zmieniającej sposób naliczania czynszu (ale to oczywiście zwolennicy mają rację). Może należy skończyć agitację bo i Tobie trzeba będzie postawić pomnik przy postumencie ostatniego (przepraszam pierwszego) i jedynego nieomylnego, sprawiedliwego uczciwego słońca Ząbek. Oby jego lsnienie i nieomylność porównywalna jedynie z tezami Mao napawały wieczną intelektualna rozkoszą umysły Jego prowincjonalnych i zagubionych w wielkomiejskiej rzeczywistości sąsiadów. Po raz kolejny proponuję przedstawić uchwałę pod głosowanie i uprzątnąć osiedle z ulotek Pana Grzegorza (mam nadzieje, że poczuje się zobowiązany do ich uprzątnięcia i da przykład pospólstwu jak należy się zachować).
                                                  • grzegorz.brzezicki Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 10.05.11, 23:22
                                                    Możemy zadać sobie pytanie kto jest przeciw a kto za zmianą.
                                                    Przeciw są wszyscy Ci co mają mieszkania z zaadoptowanym strychem + miejsca garażowe, czyli w huj udziałów. Cwaniaki mają w Akcie Własności wpisane udziały, a chcą się rozliczać według metrów.
                                                    Tak się dziwnie złożyło, że te w huj udziałów dziwnym trafem mają nasi koledzy z rady osiedla i jak widać walczą rękami i nogami by nie stała im się krzywda i oby nie zaczęli za siebie płacić.
                                                    Męczy mnie odpisywanie ludziom co ukrywają się na forum i na dodatek wyznają z dupy wyjęte teorie.
                                                    Masz facet w huj udziałów, to nie bądź hujem i płać za siebie.
                                                    A co do sprzątania osiedla z ulotek proponuję aby ta menda co je zrywa przeszła się po klatkach i dokończyła to co zrobiła na swojej klatce.
                                                    Tyle w temacie.
                                                  • sara06 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 12.05.11, 09:05
                                                    Z dużą dawką sarkazmu jak zwykle ale wkońcu coś mądrego napisałeś. Jednak nasze wykłady do Ciebie odrobinę przemówiły. Bardzo się cieszę. Za pomnik dziękuję. Już miałam na Bródnie sobie stawiać. Dzięki.
                                                  • lepper_1 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 11.05.11, 20:33
                                                    EUREKA - teraz już wszystko rozumiem Panie Grzegorzu.
                                                    "Nie ma nic piękniejszego niż, pobudzać ludzi do śmiechu."
                                                    Ależ to wszystko przemyslane i błyskotliwe. SZACUN !!!

                                                  • czarny.miecio25 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 13.05.11, 12:56
                                                    Drogi Grzegorzu mentorze Ty mój i ostatnia ostojo sprawiedliwości na naszym osiedlu, wasza dostojnść co w oczy kole wszelkich cwaniaków itd. Urzejmie przepraszam, że musiałeś odpowiadać na poje posty, nadmieniam, że do tej pory nie udzieliłeś żadnej konkretnej odpowiedzi na zadawane Ci pytania, wiec masz całkowitą rację - nie męcz się i nie wylewaj swoich monotematycznych wywodów okraszonych słowami, których nie będę cytował.
                                                    Droga Saro do prowadzenia wykładów trzeba mieć kwalifikacje, ale dziękuję za ten niesiny, mi prowincjuszowi kaganek oświaty.
                                                    Grzesiu jeżeli zdecydujesz się na odpowiedż to wznies się na wyżyny swojej kultury osobistej - wyjmij słomę z butów.
                                                  • grzegorz.brzezicki Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 13.05.11, 13:22
                                                    Co by nie napisać i w jaki sposób to cwaniactwo i tak wie swoje…
                                                  • czarny.miecio25 Re: udziały a metry pytanie do prawnika !!!!!!!!! 15.05.11, 22:08
                                                    Szanowny Grzegorzu, kłodo na drodze wszelkiego cwaniactwa i ostojo sprawiedliwości. Masz rację, zreszta jak zawsze. Ja cwaniak (nadmieniam, że posiadam niewiele udziałów - prawdopodobnie mniej niż TY o sprawiedliwy) w związku z potrzaktowaniem mnie jako cwaniaka przyzaję sie do wszystkiego (proszę o potraktowanie mnie jak świadka koronnego). Przeprowadziłem się z małej wioski do metropolii licząc na to, że uda mi się podzielić moje opłty za mieszkanie pomiędzy sąsiadów, niestety nie udało się to do końca bo wydziedziczeni z całej Polski cwaniacy zawlili się licznie do naszej wspólnoty (stąd te obce rejestracje) przez kilka lat udawao się (byłeś zajęty zwalczaniem niesprawiedliwości w innych miejscach) ale teraz gdy zabrałeś sie za porządki w naszej do tej pory Wspólnocie informuje, że czas uciekać dalej. Niestety dzięki osobistosciom takim jak Ty coraz mniej miejsca dla takich cwaniaków jak ja. Twoje merytoryczne i oczywiście poparte racjonalnym uzasadnieniem uwagi zmuszją mnie do emigracji. Początkowo myślałem o Kubie ale i tam sprawiedliwi i nieomylni odsunęli Fidela od władzy. Pozostaje mi więc jedynie Korea Północna. Traktuję to jako karę za moje dotychczasowe cwaniactwo. Proszę nie myśl o mnie źle. Pozdrów rzecznika swego Sarę. Proszę odpisz mi szybko, byle nie z pracy bo tam jakiś inny sprawiedliwy może Cię zranić jakimś e-mailem dotyczącym Twojego wywiązywania się z obowiązków służbowych. Czyń dale dobro i nieś sprawiedliwość wśród pospólstawa. Nagroda, uznanie i pomnik od potomnych spotka Cię na pewno. Sara ucz się od najlepszych, niech ten żar rozniesie się i na inne osiedla w Ząbkach i dalej w świat. Co powiecie na integracyjnego grila przy domku administratora. Może upieczemy barana. Przepraszam za wszystko ja nie chcę do Korei, może wystarczy, że jako zadościuczynienie będę płacił Twój czynsz (oczywiście razem z innymi cwaniakami) do chwili powrotu do lasu, tam gdzie porzuciłem w chwili słabości swoją ziemiankę.
Pełna wersja