Dodaj do ulubionych

Cisza nocna to przeżytek? Chcą się bawić do rana

    • Gość: Amaro Dawno temu przedstawiłem rozwiązanie IP: *.acn.waw.pl 26.06.11, 09:05
      Cały czas trwa dyskusja o zagospodarowaniu terenu wokół PeKiNu. Zamiast idiotycznych wieżowców przywróćmy tam prawdziwe centrum miasta. Układ ulic (w miarę możliwości) przedwojenny, zabudowa pierzejowa o wysokości mniej więcej przedwojennej. Niech cały kwadrat stanie się centrum kulturalno-imprezowym i z góry miasto niech ustali specjalne przepisy porządkowe - również dotyczące ciszy nocnej. Teraz nikt tam nie mieszka - kto będzie chciał się wprowadzić musi mieć wkalkulowane że będzie głośno...
      • Gość: Hann-a Re: Dawno temu przedstawiłem rozwiązanie IP: *.centertel.pl 26.06.11, 09:26
        Cieszcie się ze nie mieszkacie w Centrum Katowic. Knajpy otwarte całodobowo. Z mieszkańcami nikt się nie liczy. Całonocne balangi na ulicy Mariackiej / dosłownie/ sponsorowane przez UM.
        Policja i Straż Miejska nie reagują na wezwania od mieszkańców okolicznych ulic.
        Wojewoda Ślaski wyraził zgodę na to,że w Katowicach nie ma ciszy nocnej.
        Balangi praktycznie teraz trwają co noc a rano zanieczyszczone ulice. Katowice chciały być miastem ESK, a teraz chcą KMK / Katowice Miasto Kultury/ , a w/g mieszkańców Katowice Miasto Kup.
        • miaukocisko Re: Dawno temu przedstawiłem rozwiązanie 26.06.11, 13:02
          Cieszę się, ale wojewoda leci z Wami w kulki, a Wy mu na to pozwalacie. Wojewodę cytowany tu wyżej przepis prawny obowiązuje, jak wszystkich, a jeśli to olewa i jeszcze finansuje, to m. zd. inteligentny prawnik zrobi z tego nawet pomocnictwo. Oczywiście, że nie ma ciszy nocnej. Tylko, że jej istnienie lub nieistnienie nie zależy od zgody wojewody. Jest przepis o zakłócaniu spokoju, porządku publicznego i spoczynku nocnego, i wojewoda ewidentnie go łamie. A jeśli są przepisy, które mu na to pozwalają (???), to one są nieważne, a nie przepis ustawowy.
          A jak straż i policja nie reagują na wezwania, to następnego dnia napisać skargę. Mam wrażenie, że jak raz i drugi zostaną zasypani indywidualnymi (nie zbiorowymi) pismami, to w końcu ruszą pupcie. Nie możecie się skrzyknąć na Facebooku?
          miau
    • mistrzucietejriposty zabawa zabawa, a później kacyk ;) 26.06.11, 09:10
      www.puszkapandory.pl/441/jeśli_dziś_sobota_rano
      w sumie to samo tyczy się niedzieli ;)
    • Gość: enskw Cisza nocna to przeżytek? Chcą się bawić do rana IP: *.no.no.cox.net 26.06.11, 09:12
      Radny PO Lech Jaworski złożył interpelacje o wydzielenie stref ograniczonej ciszy nocnej na Euro 2012. Argumentował, że trudno sobie wyobrazić fiestę kibiców, którzy po 22 ściszają głos

      wspaniale, znowu bedziemy udawac przed wszystkimi ze u nas jest fajnie i normalnie.

    • Gość: Kazio Chmielnicki Niech balują pod domem Zaborowskiego, IP: *.web.vodafone.de 26.06.11, 09:13
      jak burak lubi balangi ...
      • Gość: Jaga Re: Niech balują pod domem Zaborowskiego, IP: *.ip.netia.com.pl 26.06.11, 19:40
        jestem za. podajcie adres, zbierzemy znajomych, zrobimy grila pod oknami a muzę będziemy puszczać z samochodów. ale koniecznie w tygodniu :-)
    • Gość: Ona Cisza nocna to przeżytek? Chcą się bawić do rana IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 26.06.11, 09:16
      Znowu ktoś chce przepchnąć swoje pod przykrywką: bo inni w Europie....bo komunistyczny przeżytek.... Bzdura! W każdej europejskie stolicy obowiązuje cisza po pewnej godzinia bo jeszcze istnieje coś takiego jak szacunek dla drugiego człowiek i respekt dla potrzeb innych. W Anglii wsyzstkiego puby zamykają się o 22 i tyle. Dyskoteki o 2 w nocy. I nie ma zmiłuj.
    • Gość: puc Panie zaborowski IP: *.adsl.inetia.pl 26.06.11, 09:23
      A może by tak pan z łaski swojej przeczytał ze zrozumieniem definicję słowa EMPATIA! Może pan zrozumie w końcu obydwie strony? Opowiadanie się po jednej z nich , bez zgłębienia obydwu racji jest żałosne proszę pana! I z góry daje czytelnikowi pogląd na to, jakim jest pan człowiekiem. Żaden z mieszkańców nie będzie nadstawiał uszu, żeby wychwycić pół tonu, który mu zakłóca ciszę nocną!!!! Ani starzy, ani młodzi mieszkańcy śródmieścia nie uwzięli się na "biednych przedsiębiorców i miłośników remizowych imprez". Chodzi im tylko o zachowanie odrobiny zdrowego rozsądku. Najemcy lokalu Huśtawka od samego początku poczuli się w kamienicy jak właściciele i panowie świata. Oszukali wspólnotę, kłamią i kolorują rzeczywistość tak, by było im wygodnie! A jak wygląda każdy weekend? To głośne dudnienie, basy które nie tylko przerywają sen, ale nie dadzą w niego zapaść. Panie Zaborowski mam propozycję... proszę podać adres zamieszkania, zorganizujemy panu przed domem koncert rockowy w piątek, w sobotę dyskotekę, potem clubbing i tak przez pół roku. Wtedy zmieni pan zdanie gwarantuję. Przypominam niedoinformowanym, że lokal Huśtawka znajdował się w studni!!!! To nie jest Plac 3 Krzyży , Krakowskie Przedmieście ani Nowy Świat - to jest studnia i co z tego, że w centrum miasta?! To może zróbmy disco klub na Chmielnej w bramie gdzie jest kawiarnia Między Słowami- ciekawe czy ktoś by na to wyraził zgodę ?? Mieszkancom środmieścia nie przeszkadzają odbywające się co jakiś czas koncerty na Placu Defilad, imprezy na Nowym Świecie. Jednak wszystko powinno mieć swoje granice- gdyby ktoś skakał wam po głowie przez kilka lat i pluł wam w twarz- co byście zrobili? No ? Co??? Mieszkańcy pawilonów doskonale wiedzą kim są panowie z klapsa i huśtawki - doskonale wiedzą jacy są mili jak czegoś potrzebują, i jak potem traktują ludzi, którzy im zaufali!! Więcej szczegółów? Zastanówcie się , bo może od nich rozboleć głowa! KAŻDY KONFLIKT MA DWIE STRONY - I POWINNA O TYM WIEDZIEĆ GAZETA WYBORCZA!!!!
      • Gość: enskw Re: Panie zaborowski IP: *.no.no.cox.net 26.06.11, 17:59
        ukryta rola mediow jest rowniez umiejetne podsycanie konfliktow.Na tym polega wlasnie kontrola spoleczenstwa :)
    • Gość: stopwsiurom nie mieszczanie,tylko przyjezdne wsiury - IP: *.toya.net.pl 26.06.11, 09:25
      i wszelkie buractwo polne,które ciągnie do Warsiawy z pól i wsi...
    • Gość: emigrant Cisza nocna to przeżytek? Komunistyczny? IP: *.197.31.96.threembb.co.uk 26.06.11, 09:27
      O czym wy piszecie?!
      Cisza nocna to normalna sprawa i w kazdym miescie na zachodzie obowiazuje.
      W Uk kluby nocne sa czynne do mak. 2 w nocy i tylko w miejscach gdzie nie ma mieszkancow, a jedynie komercyjne lokale.
      Na ulicach gdzie mieszkaja ludzie, jest niepisana zasada, ze po 21 nie zachopwujemy sie glosno. Dzieki temu kazdy sie szanuje. Oczywiscie ciezko o to w miejscach gestego zaludnienia jak bloki, gdzie sasiad za dzwiami pracuje na nocki a my na dniowki to zawsze bedzie glosne, to jednak dotyczy blokowiska. Wiec bez przesady. Cisza nocna to nie komunistyczny wynalazek ale spoleczny! A co powiecie na to, ze w UK jest zakaz sprzedarzy alkoholu po 23 do 10 rano! I to zakaz obowiazuje od 1914 roku. I jakos zyja tu ludzie. A wy ciagle komunizm... Komunizm mial wiecej wspolnego z zachodem i byciem ludzkim niz dzis, wszelkiego rodzaju skrzywienia i glupota.
    • lehoo Cisza nocna to przeżytek? Chcą się bawić do rana 26.06.11, 09:27
      Zaborowski, durny chamie. Poczekam ja, aż zaśniesz, a potem włączę ci pod drzwiami ze dwa młoty pneumatyczne i kafar na dodatek. Zobaczę, jak wtedy zaćwierkasz !
    • Gość: to jest tak Gdy jest młody i dobrze oplacany za niszczenie IP: *.dynamic.mm.pl 26.06.11, 09:34
      Polski to wtedy takiemu chce sie szaleć 24 na dobe a gdy to kurestwo pasozytnicze albo zachoruje lub ulegnie wypadkowi wtedy chce ciszy i to 24 godziny na dobe hahaha.
    • Gość: kachna Cisza nocna to przeżytek? Chcą się bawić do rana IP: *.adsl.inetia.pl 26.06.11, 09:38
      Skoro śródmieście miałoby być zwolnione z ciszy nocnej, to w związku z niedogodnościami dla mieszkańców, niech Ratusz zmniejszy czynsze za mieszkania. Bo jak to tak, płacić prawie 800 zł miesięcznie i wysłuchiwać chichotów dam i ryków panów przez całą noc, lub kiepskiej muzy z klubów?? Mi to akurat nie przeszkadza, dopóki mojej dwu letniej córce nie przeszkadza, ale mogę zrozumieć, że niektórzy nie mogą zasnąć (przy dziecku to żaden problem, gdzie usiądę tam śpię ;)
      Fakt, że Warszawa nie żyje nocą, tak jak chociażby Wrocław czy Poznań, nie mówiąc już o innych miastach europejskich. Tak na prawdę, to podstawa w wakacje - otwarte knajpki do późnych godzin nocnych w Lizbonie, czy Madrycie, Kolonii, etc, sprawiają, że te miasta mają swój niepowtarzalny urok, podstawa dla turysty. Może wszystko się znów rozbija o to, że Polak nie potrafi...
    • drakaina Nie dajmy się lobbystom! 26.06.11, 09:39
      Jak zwykle ktoś u nas "wie lepiej" jak jest na świecie, podobnie jak w przypadku przepisów rowerowych. Otóż większość europejskich miast około północy zamiera, ludzie idą spać. Nawet w krajach śródziemnomorskich można liczyć na to, że ok. 1 czy 2 rano jednak w końcu zrobi się spokój, aczkolwiek tam rzeczywiście z powodu upałów wieczory to pełnia życia. Ale ci domorośli mędrcy chyba nigdy nie byli w Niemczech, Francji, Wielkiej Brytanii czy choćby na Węgrzech. W większości Europy po 22 trudno znaleźć lokal, w którym zje się kolację, kawiarnie zamykają się niewiele później. Owszem, zdarzają się dzielnice z dłużej otwartymi lokalami, ale wcale niekoniecznie w centrum, a poza tym takie lokale (kluby czy puby) są często w piwnicach czy zamkniętych pomieszczeniach i wcale nie hałasują na zewnątrz.

      A w kwestii rowerów - z pobytu w Londynie i Oksfordzie (jednej ze stolic rowerowych Europy) miesiąc temu przywiozłam całą serię zdjęć dokumentujących gdzie nie wolno wjeżdżać rowerom, gdzie należy zsiadać i prowadzić rower itd. A u nas lobbyści rowerowi wmówili głupim urzędnikom, że "w Europie" rowerzyści mają pełną swobodę. Bzdura. Przede wszystkim w Europie rowerzyści oprócz praw mają również odpowiedzialność i obowiązki. I teraz z tą ciszą nocną jest to samo - jakiś lobbysta zaczyna nam wmawiać, że jesteśmy nieeuropejscy, bo nie chcemy nocnych hałasów. Taka sama bzdura.
    • Gość: Toniek Cisza nocna nie obowiazuje w centrum miasta IP: *.108.37.212.dynamic.varnamo.net 26.06.11, 09:39
      Osoby spragnione ciszy i spokoju powinny szukac swoich mieszkan w dzielnicach oddalonych od centrum, na przedmiesciach duzych miast oraz na terenach wiejskich. Srodmiescia wielkich aglomeracji maja tetnic zyciem o kazdej porze dnia i nocy. Uleganie naciskom lobby ds. swietego spokoju powstrzymuje rozwoj stolicy i czyni ja nieatrakcyjna w oczach turystow. Trzeba wreszcie mowic o tym otwarcie.
      • Gość: puc Re: Cisza nocna nie obowiazuje w centrum miasta IP: *.adsl.inetia.pl 26.06.11, 09:47
        Toniek, chcesz kupić mieszkanie w centrum? Nad dyskoteką , ktora sprowadziła się po kilku latach cudownego spokoju ! Zastanów się o czym Ty piszesz! Nikt nie chce zamykać wszystkich klubów i powodować, że miasto umiera bez rozrywki. Tylko określmy słowo rozrywka!
      • Gość: p Re: Cisza nocna nie obowiazuje w centrum miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.11, 12:25
        stolica nie jest dla turystów tylko dla mieszkańców. Warszawa jest idealnym miastem do życia a nie zwiedzania. od zwiedzania mamy Kraków, Gdańsk.p
      • Gość: nacia Re: Cisza nocna nie obowiazuje w centrum miasta IP: *.183.251.223.dsl.dynamic.t-mobile.pl 27.06.11, 21:16
        Z chęcia sie z tobą zamienię, bo mam już dosyć wieczornego huku basów, pisków panienek, zużytych prezeratyw w bramie i bełcików pod nogami.
    • carol4210 Cisza nocna to przeżytek? Chcą się bawić do rana 26.06.11, 09:42
      Zaborowski, jesteś tępy, ze nie ma przepisu to juz wolno wszystko ?Ale są jakieś zasady i trochę szacunku dla innych.Jak juz walniesz się nachlany do wyra to nawet armat nie słyszysz, ale inni nie CHLEJĄ. Ty tez jesteś komunistyczny bo cię ojciec walnął w tamtych czasach.
    • zgryz3 Cisza nocna to przeżytek? Chcą się bawić do rana 26.06.11, 09:58
      Mniejszość przegłosowuje większość, która chce rozrywki i muzyki. Na to nie ma zgody - mówi Zaborowski.
      -------------------------------------------------------------------------------------------------------
      Będzie zgoda, smarkaczu, jak będziesz chciał odpocząć, zasnąć, zachorujesz lub się zestarzejesz.
      Może częściej trzeba uzmysławiać smarkaterii, że hałas jest jednym z najgroźniejszych stresorów wsółczesności, mającym wpływ na cały organizm. Kiedy ktoś umiera na watrobę, w rzeczywistości może umierać na hałas. Cywilizacja to szczęście i zarazem nieszczęście. Od dawna niekonieczne dla życia fanaberie jednych obrzydzają życie innym. Potem ci, którzy obrzydzali, sami się stają ofiarami i nie pamięta wół, jak cielęciem był. To nie chamidła do mnie sie dopasowują, ale ja - do nich: od lat 24 godziny na dobę mam w uszach stopery. Serdeczne dzięki temu, co je wymyślił.

    • Gość: :P Cisza nocna to przeżytek? Chcą się bawić do rana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.11, 10:01
      spoko maroko :) mieszkancy zas chca prohibicji i walki z narkotykami ;D
    • Gość: Warszawianka Cisza nocna to przeżytek? Chcą się bawić do rana IP: *.home.aster.pl 26.06.11, 10:03
      Niestety jeżeli chcemy żeby Warszawa nie była martwym miastem to ci co chcą ciszy musza zamieszkać nie w centrum centrum powinno w nocy żyć tak jak żyje londyn czy Berlin ....
      • zgryz3 Re: Cisza nocna to przeżytek? Chcą się bawić do r 26.06.11, 10:12
        Wybudujesz im mieszkania, smarkulo, skoro ich wypędzasz?
    • Gość: zarro Cisza nocna to przeżytek? Chcą się bawić do rana IP: *.net.pbthawe.eu 26.06.11, 10:04
      Chcesz wiedziec więcej na temat miast...
      Zajrzyj..www.markamiasto.pl/ ponad 4000 wykresów/wizualizacji!
    • Gość: AntyKomu Cisza nocna to przeżytek? Chcą się bawić do rana IP: *.centertel.pl 26.06.11, 10:11
      Jeśli 'cisza nocna to komunistyczny przeżytek' to panowie i panie 'rozrywkowi' zastosujcie kapitalistyczne zasady i ODKUPCIE od niezadowolonych za cenę rynkową ich mieszkania, tak aby nie musieli mieszkać tam gdzie WY CHCECIE SIĘ WYŁĄCZNIE BAWIĆ.

      Tak będzie uczciwie i kapitalistycznie.
    • Gość: Bolek Re: Cisza nocna to przeżytek? IP: *.internetunion.pl 26.06.11, 10:14
      Nierobów zapędzić do obozów pracy to wtedy docenią ciszę potrzebną normalnym ludziom pracy.
    • sallly Cisza nocna to przeżytek? Chcą się bawić do rana 26.06.11, 10:15
      W każdym naprawdę cywilizowanym kraju jak Niemcy, Francja, Szwajcaria i temuż podobnież nawet za zbyt głośne korzystanie z prysznica przez sąsiadów po godzinie 22 ma się prawo wezwać straż miejską... U nas ludzie są terroryzowani sąsiadami, którym się wydaje, że we własnych czterech ścianach wolno im robić wszystko i to bez względu na porę dnia. Takie "wolne myślenie i zachowanie" jest dowodem nie luzu i nowoczesności ale totalnego braku kultury, buractwa i zacofania w każdym calu. Niestety tego w Polsce coraz więcej a nam się wydaje wciąż, że jesteśmy pępkiem Świata i na dodatek z takim myśleniem wielu chamom żyje się lepiej, wygodniej i łatwiej...
      • virtualizer Re: Cisza nocna to przeżytek? Chcą się bawić do r 26.06.11, 10:53
        sallly napisała:

        > W każdym naprawdę cywilizowanym kraju jak Niemcy, Francja, Szwajcaria i temuż p
        > odobnież nawet za zbyt głośne korzystanie z prysznica przez sąsiadów po godzin
        > ie 22 ma się prawo wezwać straż miejską...
        ========================
        Sally zgadza sie, mieszkalem w Szwajcarii wiele lat i po godz 22 opuszczalo sie zaluzje i sciszalo nawet tv do granicy słyszalnosci albo zakladalo słuchawki. Ale jednoczesnie w Zurychu w wielu rejonach funkcjonuja knajpy,dyskoteki ,puby gdzie ludzie bawia sie do bialego rana. To samo w Wiedniu czy Berlinie. W krajach takich jak Hiszpania czy Włochy ludzie wychodza sie bawic po 21 dopiero. Ulice sa pelne ogrodkow kawiarnianych i nikt sie nie wydziera z okna ze mu za glosno po 22. Jest to elementem ich stylu zycia.
      • Gość: tomcat Cisza nocna - KPA 221 paragraf 1 IP: *.aster.pl 26.06.11, 12:07
        Tu jest definicja.
    • Gość: Mieszkaniec Polski Kultura przeżytek? IP: *.adsl.inetia.pl 26.06.11, 10:16
      Rzeczywiście, kultura to komunistyczny przeżytek. Tak myślałem od pewnego czasu.
    • Gość: dead man walking Cisza nocna to przeżytek? Chcą się bawić do rana IP: *.icpnet.pl 26.06.11, 10:27
      Najważniejsza pomyłka w artykule - tych, którzy chcą ciszy jest więcej!! 22 to komunistyczny przeżytek? Rozumiem, niech głośna muzyka i krzyki wdzierają się do mojego mieszkania, nie mam prawa mieć w nocy spokoju, bo spokój to przeżytek. Miasto ma tętnić przez 24 godziny nie pozwalając mi zasnąć.

      Wstyd dla autora i GW za kretyński artykuł.
    • Gość: free.woman To bardzo proste - hałaśliwa zabawa to atawizm IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.06.11, 10:28
      im bardziej pierwotny człowiek tym głośniej się bawi i walczy. A ponieważ obecnie walczy się tylko na meczach, demostracjach i przed komputerem, aha i jeszcze ze współmałżonkiem, to i zabawy przybierają formę walki, najczęściej z otoczeniem, któremu dla niepoznaki nadaje się epitety: zatęchły, mieszczański etc. Nic z tego: kto pracuje głową, ten wie, że podstawą higienicznej pracy umysłowej jest higiena otoczenia dźwięku i obrazu, a śmieciarze, którzy używają mózgów do kombinatoryki, muszą to potem odreagować. Świat boli. Każdego. Oczywiście, w weekendy cisza nocna o 22 to może rzeczywiście trochę za wcześnie, może jakaś północ byłaby dobrym rozwiązaniem. Ale w tygodniu? Wielu ludzi, choćby ze względu na coraz dłuższy czas dojazdu do pracy wstaje o godzinę lub nawet kilka godzin wcześniej. A człowiek niewyspany lub skacowany, albo i to i to, na dłuższą metę robi wszystko byle jak. I mamy skutki naokoło.
    • Gość: amx a kto powiedział stolica musi być hałaśliwa? IP: *.dynamic.chello.pl 26.06.11, 10:29
      nie może być senna i spokojna po 22?

      ludzi w wieku 18-30 jest mniejszość, znowu dyktat hałaśliwej mniejszości?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka