asperamanka
01.07.11, 07:43
Kiedyś mieszkałem na Bemowie, ale kiedy czytam, jakie pomysły rezlizuje ZTM w kwestii komunikacji w tej dzielnicy, to dziękuje Bogu że się stamtąd wyprowadziłem. Mam jednak wciąż tam mieszkających znajomych i czasem z oczywistych względów zdarzy mi się na Bemowo jechać komunikacją publiczną. Likwidacja 507, teraz w czasie wakacji, zawieszenie E-2, ograniczenie liczby kursów 171, 105 i 109. Chyba żadna dzielnica Warszawy tak nie dostaje w plecy od ZTM-u. Można się tylko zastanawiać, kto tam zalazł niejakiemu Rucie aż tak bardzo za skórę, że się mści na całej dzielnicy?