Dodaj do ulubionych

Poranne korki: wypadek w metrze, ruch wahadłowy

IP: *.polskieradio.pl 09.09.11, 08:22
Pewnie potknęła się o guzki...
Jednemu niewidomemu cymbałowi popisującemu się przed panienką zrobili dobrze, starszym osobom - znacznie liczniejszym - rzucili kłody pod nogi.
Taki durny kraj.
Obserwuj wątek
    • Gość: miś Poranne korki: wypadek w metrze, ruch wahadłowy IP: *.home.aster.pl 09.09.11, 08:25
      "80-letnia kobieta pociąg" - czyli właściwie doszło do zderzenia dwóch pociągów? :D
      • mdnext Re: Poranne korki: wypadek w metrze, ruch wahadł 09.09.11, 12:28
        Na Wilsona rano okazało się, że metro jest sparaliżowane. Tabuny ludzi rzuciły się na jedyne jadące na trakt królewski i do centrum 116. Oczywiście 90% musiała odczekać te 2-3 kursy tj. 20-35 minut na swoje. Gratulacje dla mózgów z ZTM, którzy przed remontem wiaduktu na Andersa zabrali 122 z Traktu i centrum, a teraz po otwarciu wiaduktu "przypadkiem" zapomnieli o tej trasie.
      • Gość: pm Re: Poranne korki: wypadek w metrze, ruch wahadł IP: *.rtr.net.icm.edu.pl 09.09.11, 15:04
        to już kolejny wypadek w ciągu ostatnich dni. co sie dzieje??
    • Gość: Dentysta Poranne korki: wypadek w metrze, ruch wahadłowy IP: *.79.235.84.esripolska.com.pl 09.09.11, 08:26
      "... kobieta pociąg.... wpadła pod pociąg"

      Czyli zderzenie dwóch pociągów było?
    • tszczesn Poranne korki: wypadek w metrze, ruch wahadłowy 09.09.11, 08:32
      Tylko dlaczego żadnemu <wulgaryzm> <wulgaryzm> nie wpadło do głowy przy wejściu do stacji Centrum postawić (na górze!) pracownika informującego o problemach? Bo efekt był taki, że zbity tłum co wysiadł z pociągu na Śródmieściu zjeżdżał w dół , po czym robił zawrotkę i wjeżdżał do góry.
    • Gość: tomek Spójrzcie na ilustrację IP: 91.198.145.* 09.09.11, 08:33
      Na tych durni, którzy stoją o krok od krawędzi peronu podczas gdy pociąg wpada na pełnej ku...e. Wystarczy, że jakaś osoba się zachwieje i zepchnie ludzi pod pociąg.

      Czy nie można stać po prostu metr od peronu? Nie, nie można, bo zawsze znajdzie się wtedy jakiś samobójca, który się wepchnie bo musi być bliżej. Są nawet tacy, co mają dokładnie wyliczone, gdzie wypadną drzwi metra...
      • pompompom Re: Spójrzcie na ilustrację 09.09.11, 08:53
        Gość portalu: tomek napisał(a):

        > Na tych durni, którzy stoją o krok od krawędzi peronu podczas gdy pociąg wpada
        > na pełnej ku...e. Wystarczy, że jakaś osoba się zachwieje i zepchnie ludzi pod
        > pociąg.
        >
        > Czy nie można stać po prostu metr od peronu? Nie, nie można, bo zawsze znajdzie
        > się wtedy jakiś samobójca, który się wepchnie bo musi być bliżej. Są nawet tac
        > y, co mają dokładnie wyliczone, gdzie wypadną drzwi metra...

        O tym samym pomyślałam. Niestety stanie na krawędzi peronu to normalna praktyka plus jeszcze wychylanie się, żeby ujrzeć czy skład nadjeżdża. Głupota najwyższego rzędu.
      • Gość: marionetka Re: Spójrzcie na ilustrację IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.11, 09:28
        Chyba metr od krawędzi peronu. Bo metr od peronu to np. na torach albo schodach. ;-)

        Nikt nie lubi być "tym gorszym". Wiń za tą sytuację zarząd miasta oraz metra, bo to oni wymyślili że lepiej wozić ludzi na stojąco, i stąd parcie na zajęcie nielicznych miejsc. Nie mówiąc o tym, że o niektórych godzinach jak się nie przepchniesz to możesz nie wsiąść w ogóle. A gdzie modernizacja systemu sterowania ruchem, która miała zapewnić jazdę 80 km/h zamiast 60, i dzięki temu wyższą częstotliwość jazdy?
        • mdnext Re: Spójrzcie na ilustrację 09.09.11, 12:33
          Przewóz na stojąco jest zgodny z planami. Może nie znasz prognoz, ale ruch na I linii zwiększy się w ciągu 10 lat o jakieś 70%. Więc nie gadaj, że jest tłoczno. Jedynie przywrócenie dłuższych tras linii do centrum rozwiąże problem (jak 122 z Bemowa przez Żoliborz na Trakt, czy 500 przez JP2 ale z buspasem) - póki co specjaliści z ZTM nie śnią o takich pomysłach i wolą upychać. Prędzej na stronie ztm pojawi się laurka pt. "Eksperci od upychania pomogą ustawiać się w metrze" niżeli autobusy przejmą cześć ruchu - a ten będzie coraz większy.
        • balcerek_jozef Re: Spójrzcie na ilustrację 09.09.11, 20:37
          Masz rację! Pamiętam ten bełkot hgwoski ZTM`u na forach o wożeniu much i kasacji linii nieprzeładowanych sardynkami.
    • Gość: lola Poranne korki: wypadek w metrze, ruch wahadłowy IP: *.centertel.pl 09.09.11, 08:39
      "Dziś wyjątkowo droga do pracy metrem może być wolniejsza " - Strasznie wyjątkowo. Dopiero co jakiś sklerotyk zapomniał pudełka z ciastkami, wcześniej pod pociąg wpadła tez jakaś kobieta i tak w koło macieju co parę dni ostatnio. Teraz jak wsiadam w metro, to nie mam żadnej pewności, czy się nie spóźnię, bo te wyjątki ostatnimi czasy stały się regułą.
    • r_mol Zamieszanie to robi policja 09.09.11, 08:45
      blokując w szczycie ruch na jedynej linii metra w Warszawie.
      • Gość: M Re: Zamieszanie to robi policja IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 09.09.11, 11:25
        A to policja wpadla pod pociag? Do Twojej informacji: Policja ma obowiazek zabezpieczyc slady na miejscu wypadku, w ktorym byli ranni. Chocby po to, zeby ustalic kto spowodowal wypadek. Gdyby ktos tam zginal, to tez domagalbys sie, zeby pociagi jezdzily po ludzkich zwlokach, bo Tobie sie nie podoba wstrzymanie ruchu?
      • Gość: Miś Re: Zamieszanie to robi policja IP: *.wum.edu.pl 09.09.11, 15:10
        Rozumienie otaczającego świata przerasta Twoje mozliwości intelektualne, Koteczku....
    • Gość: juhas Nowa akcja!! Zabierz babci kartę miejską!!! IP: *.189.72.1.e-plan.pl 09.09.11, 09:09
      Pchanie się przed wysiadającymi to nagminna praktyka wsord starych babek. Kłótnie w autobusie i narzekanie na kulturę której same nie mają czesto tez nagminne.
      Czasem jaby się dało to by taka chętnie wskoczyla przez okno albo na dach i oknem wsiadły.
      Ostatnio jak byla akcja z tymi ciastkami na politechnice, jechalem autobusem i nie dalo sie teog słuchać, że tłok, że co sie ktos tam pcha na nia, kladzie sie na niej, wiecznie niezadwolona.
      Jak jakas Pani (też starsza) zwrócila babce uwage zeby juz przestala wiecznie narzekac, dlaczego Polacy ciagle narzekaja, to uslyzala pare słów "prawdy" niemiłej
    • Gość: Mirek Kto sprytny to sobie poradził IP: 194.196.236.* 09.09.11, 09:29
      Od razu jak zauwazyłem tłum ludzi na Stacji Centrum w strone Kabat o godz. 7.30 cofnąłem się z powrotem i pędem na 17 a ludzie jak barany czekali na metro miałem tylko 10 minut opóźnienia
      • Gość: katarzyna Re: Kto sprytny to sobie poradził IP: *.dynamic.chello.pl 09.09.11, 09:37
        Ty szpryciarzu! ;)))
        nawiązując do sytuacji w metrze- chyba potrzebujemy takich plakatów: www.adrants.com/images/come_closer.jpg
        • Gość: marionetka Re: Kto sprytny to sobie poradził IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.11, 09:42
          Kapitalne jako komentarz do tej sytuacji. :-)
      • Gość: tomek Raczej kto nie słoik... IP: 91.198.145.* 09.09.11, 09:42
        .. i choć trochę zdążył poznać topografię Warszawy i ogólny przebieg linii (choć, trzeba przyznać, że ZTM to utrudnia, co i rusz zmieniając trasy "historycznych" linii)
      • Gość: gość Re: Kto sprytny to sobie poradził IP: 192.193.221.* 09.09.11, 14:10
        Te, mUndralo, to se dojedź z Kabat na Plac Bankowy, jak takiś mądry - wtedy będziesz mieć brawa i pokłony!
    • Gość: pasażer Metro już jeździ, kłopoty trwają IP: *.itsa.net.pl 09.09.11, 10:04
      jest kompletny brak informacji jak długo pociąg bedzie czekał. Wsiadłem na stacji Stare Bielany, pociąg czekał ok 10 minut , pojechał na słodowiec, tam znowu czeka , po chwili komunikat informującu że bedzie stał na stacji. Powiedzieli by chociaż jak długo, np czy 10 min, 20 a może 30 minut. Gdyby informacja była podana na stacji Stare Bielany to bym sie wrócił i pojechał inną drogą. Takie sytuacje jak dzisiaj bedą sie zdarzać. Głownym, problemem jest brak informacji dla podróżnych, no cóz tacy ludzie są na stanowiskach decyzyjnych w tym kraju , bez wyobrażni. Wystarczy lepsza organizacją , tylko to jest za trudne dla decydentów bo wymaga myslenia, a to na stanowiskach urzędniczych jest deficytowe
    • Gość: Rower rządzi A rowerem bez korków IP: *.biznes.mm.pl 09.09.11, 10:07
      A ja znów dojechałem sobie do pracy rowerkiem bez żadnych korków, żadnego ruchu wahadłowego itp. Warto zmienić nawyki komunikacyjne :)
    • guyritchie żadnych informacji o objazdach też nie było 09.09.11, 10:11
      czy w ogóle zorganizowali jakieś objazdy?
      • tymon99 Re: żadnych informacji o objazdach też nie było 09.09.11, 11:51
        w metrze trudno o objazdy. poproś mamusię, niech ci kiedyś pokaże, jak działa metro.
    • very_famous Re: Poranne korki: wypadek w metrze, ruch wahadł 09.09.11, 10:15
      Co za skandal. ZTM nie raczyło uruchomić nawet komunikacji zastępczej. Miasto powinno ukarać przewoźnika za brak rozwiązań stosowanych w sytuacji awaryjnej.
      • tymon99 Re: Poranne korki: wypadek w metrze, ruch wahadł 09.09.11, 11:53
        w sytuacji awaryjnej stosuj własne kończyny. jakiego rodzaju komunikację zastępczą chciałbyś uruchomić w tunelu metra?
        • Gość: Rower rządzi Re: Poranne korki: wypadek w metrze, ruch wahadł IP: *.biznes.mm.pl 09.09.11, 12:18
          > w sytuacji awaryjnej stosuj własne kończyny. jakiego rodzaju komunikację zastęp
          > czą chciałbyś uruchomić w tunelu metra?

          Rozumiem, ze ulicami _nad tunelem metra_ też "nie da się"?
          • tymon99 Re: Poranne korki: wypadek w metrze, ruch wahadł 09.09.11, 13:22
            tam, gdzie nad tunelem biegnie ulica, zwykle i tak komunikacja miejska działa.
            • very_famous Re: Poranne korki: wypadek w metrze, ruch wahadł 09.09.11, 21:23
              Na własnych nogach to można na drugi koniec wsi dojść jak pks nie przyjedzie ale nie z Bielan na Powiśle.
              Komunikację zastępczą można uruchomić NAD metrem i należało to zrobić dziś rano. Jak ktoś musiał jechać do pracy mocno okrojoną naziemną komunikacją miejską (be przecież linie dublują metro) zamiast metrem jak to niewątpliwie zapamięta ten dzień na długo.
    • Gość: M. G. Kolejna kompromitacja i zamęt w metrze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.11, 10:24
      PO RAZ KOLEJNY zostaje wstrzymany ruch i PO RAZ KOLEJNY nie ma żadnych informacji o przyczynach długich przestojów na stacjach i orientacyjnego czasu usunięcia zatoru. Ten rząd już dawno powinien zostać zmieniony. Ile psów wiesza się na ministrze transportu i już tyle razy mówiło się o jego zwolnieniu, a tu nic nikt nie burczy a działanie metra w ostatnich 6 miesiącach to jedna wielka tragedia.
      • Gość: Rower rządzi Mylisz adresata swoich pretensji IP: *.biznes.mm.pl 09.09.11, 10:31
        Też nie lubię rządu Tuska i czekam, aż odejdzie do lamusa historii, ale akurat za prawidłowe funkcjonowanie komunikacji miejskiej w Warszawie (w tym metra) odpowiedzialne są władze Warszawy (czyli mówiąc prościej: bufet) a nie rząd.
      • Gość: M Re: Kolejna kompromitacja i zamęt w metrze IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 09.09.11, 11:27
        Opanuj sie troche ... od kiedy to za funkcjonowanie komunikacji miejskiej odpowiada minister infrastruktury, a nie wladze miejskie? Za autobusy miejskie w Pcimiu tez Twoim zdaniem odpowiada minister? Nie? No wlasnie...
    • Gość: janek Dobrze że mają nowoczesne wyświetlacze na stacjach IP: *.play-internet.pl 09.09.11, 12:20
      Bardzo się przydają w takich sytuacjach. Czy ktoś jak zwykle nie przewidział, że może być wypadek w metrze?
    • mdnext Idiotyczne pomysły planistów z ZTM 09.09.11, 12:29
      Na Wilsona rano okazało się, że metro jest sparaliżowane. Tabuny ludzi rzuciły się na jedyne jadące na trakt królewski i do centrum 116. Oczywiście 90% musiała odczekać te 2-3 kursy tj. 20-35 minut na swoje. Gratulacje dla mózgów z ZTM, którzy przed remontem wiaduktu na Andersa zabrali 122 z Traktu i centrum, a teraz po otwarciu wiaduktu "przypadkiem" zapomnieli o tej trasie.
    • hiperklasa Guzki są za duże i za śliskie! 09.09.11, 12:44
      Od czasu montażu guzków dla niewidomych, już kilka razy dochodziło do takich sytuacji. To kolejny taki przypadek.

      Zauważyliście, że te guzki są o wiele za duże i bardzo śliskie? Bardzo łatwo na nich wywinąć orła, nawet młodej osobie w porządnym obuwiu na płaskiej podeszwie. Co dopiero mają powiedzieć starsze osoby...

      Coś mi mówi, że trzeba będzie zdemontować ten upiorny bubel i zamontować "normalne" guzki - takie, jak na niektórych przystankach tramwajowych. I lepiej zrobić to szybko, zanim dojdzie do kolejnej tragedii :(

    • Gość: Norbert Metro już jeździ, kłopoty trwają IP: *.rev.snt.net.pl 09.09.11, 12:48
      Miałem to "szczęście" wysiadać na Ratuszu Arsenał z pierwszego wagoniku metra jadącego w kierunku Kabat. No i mam takie dwa spostrzezenia ;)
      Po 1:
      Jestem ciekawy co za wspaniały człowiek projektował tą stację. Aby wyjść z peronu musisz cofnąć się o 1,5 wagonika do tyłu przepychając sie przez tłum ludzi, którzy stoją w wąskim przejściu pomiędzy torami i obudową schodów ruchomych ;) Czy nie łatwiej było by zaprojektować schody tak aby dolny ich poziom zaczynał się przy początkowej i końcowej krawędzi peronu a nie gdzieś w 1/4 jego długości !!!
      Po 2:
      Większość ludzi wychodziła z metra a tylko nieliczni wchodzili na peron. Osoba odpowiedzialna za ustawienie bramek zupełnie nie zareagowała na tą sytuację. W wynik czego połowa bramek wpuszczało na peron „garstkę” ludzi a kolejna połowa wypuszczała tłum ze stacji metra, przez co przed bramkami gromadził się tłum osób. Dobrze że ktoś otworzył wyjścia awaryjne (szklane furtki), chodź chyba sytuacji awaryjnej już nie było.
      Sytuacja z ustawieniem bramek notorycznie powtarza się na stacji Wierzbno, gdzie w porannym szczycie wychodzi tysiące ludzi do pracy na Służewcu a znikomy procent wsiada do metra. W popołudniowym szczycie jest odwrotnie no a bramki ustawione pół na pół.

      Pozdrawiam i życzę miłego podróżowania komunikacją miejską

      Norbert
    • bossterluk Metro już jeździ, kłopoty trwają 09.09.11, 20:26
      Czy ktoś może wyjaśnić co 80 –letnia babcia robi w metrze o 7 rano, bo chyba do pracy nie jedzie jak ja!, a do lekarza to już chyba za późno bo po numerek to się od 3 rano stoi?!
      • Gość: marta Re: Metro już jeździ, kłopoty trwają IP: *.home.aster.pl 09.09.11, 23:12
        jechała opiekować się wnukiem!
    • balcerek_jozef Metro już jeździ, kłopoty trwają 09.09.11, 20:31
      O ile dobrze mi wiadomo to ZTM zlikwidował naziemne środki komunikacji.
      • Gość: Paweł Re: Metro już jeździ, kłopoty trwają IP: *.com 10.09.11, 00:54
        Dokładnie. Przykład pl.Wilsona - w co mieliśmy się przesiaść, skoro skasowano 520 i jakże popularną trasę 122 z Żoliborza zachodniego (i Bemowa) na Trakt Królewski. Jakis kretyn powinien za to beknąć, bo zostało głupie 116 co 10 min które dziś zostało sparaliżowane (zabierało 5-10% zainteresowanych ku wściekłości tłumu na placu).
        Nie dziwię się, że ludzie wyzywają ZTM od złodziei. Po otwarciu Andersa ani słowa o 122 cicho sza jakby chcieli bez słów wmówić, że stara trasa nie wróci. Hipokryci siedzący za biurkiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka