Nocne zycie

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.03.02, 03:14
w W-wie nie odbywa sie?
    • mathildae Re: Nocne zycie 05.03.02, 10:02
      nocne zyje i ma sie niezle;)
      po prostu jak sie chodzi zbyt wczesnie (albo w ogole:)) spac, to mozna je
      przegapic
      • Gość: Gapcio Re: Nocne zycie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.03.02, 10:19
        Jechałem dzisiaj nocnym autobusem-jakby się tliło,więc chyba jest.
        • mathildae Re: Nocne zycie 05.03.02, 10:26
          jak ja ostatnio jechalam nocnym, to oddychalo pelna piersia;))
          • Gość: Gapcio Re: Nocne zycie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.03.02, 10:35
            Jechałem pewnie nie tam gdzie trzeba dzisiaj spróbuję inną trasą,może będzie
            bardziej rozrywkowo,przyczynię się do tego,żeby zamiast tlić się zaczęło
            tętnić.
            • ann.k Re: Nocne zycie 05.03.02, 11:53
              polecam linie 607 na ursynow z piatku na sobote, albo z soboty na niedziele
              okolo 1-2 w nocy, lub o tej samej porze 605 na ochote; ta ostatnia sie wyludnia
              przy placu narutowicza (akademiki pw); o drugiej w nocy srodmiescie warszawy
              jest martwe; skupia sie jedynie 15 i 45 minut po kazdej pelnej godzinie na
              emilii plater, bo stamtad jada wszystkie nocne autobusy
    • sloggi Re: Nocne zycie w Warszawie nieistnieje 05.03.02, 10:38
      Kto nie wierzy, niech w dzień powszedni po godz.23 przejdzie się po Centrum.
      To co się wówczas zobaczy najlepiej potwierdza w/w stwierdzenie.
      • Gość: Gapcio Re: Nocne zycie w Warszawie nieistnieje IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.03.02, 10:52
        Nawet nie próbuję spacerować bo to co można zobaczyć i spotkac może zniechęcić
        najbardziej odpornych.
        • sloggi Re: Nocne zycie w Warszawie nieistnieje 05.03.02, 10:57
          Wieczorami w nielicznych lokalach siedzi garstka ludzików, którzy po wygadaniu
          się i zjedzeniu, bądź wypiciu tego co mieli zamówione truchcikiem bieży do
          taryfy lub ostatniego dziennego busu i szybko pomyka do domu.
          Ktoś kiedyś porównał Marszałkowską do Piccadilly Circus w Londynie - chyba nie
          zdawał sobie sprawy jak bardzo ubliżył stolicy Wielkiej Brytanii.
          • Gość: Gapcio Re: Nocne zycie w Warszawie nieistnieje IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.03.02, 11:13
            Masz rację,chyba długo nic się nie zmieni,nawet w małych angielskich miastach
            nocne rozmowy przy kufelku to norma no ale oni to mają "we krwi".Musimy chyba
            pogodzić się z tym co jest(a szkoda).
          • zdzicha Re: Nocne zycie w Warszawie nieistnieje 05.03.02, 11:21
            Chyba przesadziłeś. W Anglii życie wieczorne (nocnym nie można go nazwać)
            umiera w momencie zamkniecia pubów, a dzieje się to o 23.00 czasu lokalnego. O
            1.00 zamyka ne są night cluby, a ci, którzy jescze się szwendają, to albo
            turyści albo nie mają po co wracać do domu.
            Mniejsze miasta w Polsce wyludniają się tuż po 18.00.
            A na zrobienie z Warszawy drugiego Las Vegas - miasta, które nigdy nie zasypia
            chyba trochę brak nam pieniędzy.

            zdrv
            zdzicha
            • Gość: Gapcio Re: Nocne zycie w Warszawie nieistnieje IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.03.02, 11:36
              Można w Londynie i w innych miastach posiedzieć nawet do rana (z dala od
              turystycznych szlaków)są miejsca działające non-stop no ale tam wstęp
              przeważnie po okazaniu karty.Dzielę czas pomiędzy W-wą i Londynem (praca) i
              bardzo mi tutaj brakuje spotkań "kawiarniano-knajpowych".Co do reszty masz
              rację(to Vegas w miniaturze byłoby ok.)
      • Gość: kac Re: Nocne zycie.... oj sloggi IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.06.02, 16:30
        sloggi napisał(a):

        > Kto nie wierzy, niech w dzień powszedni po godz.23 przejdzie się po Centrum.
        > To co się wówczas zobaczy najlepiej potwierdza w/w stwierdzenie.

        ty to nawet nie wiesz co to pub, powiedział ekspert, który jiedys nawet sie
        ruszył sprzed kompa, gościu nie wiesz co tracisz, chyba jakiś leszcz totalny
        jesteś

    • Gość: jucha Re: Nocne zycie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.02, 16:11
      Gość portalu: 333 napisał(a):

      > w W-wie nie odbywa sie?

      Odbywa sie tylko trzeba wiedzic gdzie idsc
      • Gość: kac Re: Nocne zycie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.06.02, 16:33
        Gość portalu: jucha napisał(a):

        > Gość portalu: 333 napisał(a):
        >
        > > w W-wie nie odbywa sie?
        >
        > Odbywa sie tylko trzeba wiedzic gdzie idsc


        ma sie bardzo dobrze, co wiecej, trzeba wcześniej planować gdzie wyjść bo
        ciekawych mozliwości jest duzo, opowiem to co własnie przeczytałem na imprezie
        ale będą jaja,ta rozmowa dwóch komputerowców o nocnym życiu w mieście, ale
        jaja :))) stwierdzili sprzed monitora że jest kiepskie :))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja