askazbielan
26.09.11, 12:19
Po pierwsze: gratuluję dobrego samopoczucia grupie 5 kolarzy pedałującej wczoraj ok. godz. 12 Wisłostradą w stronę Mokotowa. Zapewniam Was jednak, że klaksony przejeżdżających aut nie były oznaką wyrazów sympatii pod Waszym adresem.
Po drugie: w Pruszkowie jest tor, na którym można trenować osiągi, czy naprawdę trzeba to robić na trasie, na której obowiązuje ograniczenie prędkości do 80 km/h?
Po trzecie: wzdłuż trasy, którą jechaliście, znajduje się ścieżka rowerowa, o tej porze PUSTA
Po czwarte: czy jazda w spalinach i hałasie jest rzeczywiście taka zdrowa?
Bezmyślność ludzka nie zna granic....