Dodaj do ulubionych

Pułapka na rowerzystów: Słupki wyrosły na środk...

08.10.11, 20:32
Jakie to u nas normalne, takie swojskie i naturalnie nikogo nie zadziwiające. Co tam rowerzysta - przecież nie powinien jechać szybko, bo ścieżką może spacerować rodzina z dziećmi. Ścieżki rowerowe to często ulubione miejsce na spacery :)
Obserwuj wątek
    • nicpon007 Pułapka na rowerzystów: Słupki wyrosły na środk... 08.10.11, 20:33
      Widząc zaparkowany obok na chodniku samochód dostawczy, domyślam się dlaczego słupki "wyrosły" :)
    • Gość: Gurrah Pułapka na rowerzystów: Słupki wyrosły na środk... IP: *.dynamic.chello.pl 08.10.11, 20:36
      Kiedyś mocno stłukłem sobie rękę przez taki słupek na ścieżce...
      Głupota totalna.

      Z drugiej strony - nie będzie słupków to za chwilę zaczną auta parkować na ścieżce.

      Bulanda to dziki kraj.
      • Gość: joj To nie pedałlandia IP: *.aster.pl 08.10.11, 20:38
        "Wjechanie na nie z dużą prędkością może się skończyć co najmniej kontuzją nogi. "
        A jak się może skończyć wjechanie z dużą prędkością na chodnik pomiędzy pieszych?
        To nie pedałlandia!
        • stefanpajonk Re: To nie pedałlandia 08.10.11, 20:55
          Ścieżki rowerowe są po to aby szybko się przemieszczać rowerem, bystrzaku po to są pasy dla pieszych aby piesi mogli przechodzić przez ścieżki rowerowe, a jeśli jest chodnik dla pieszych rowerzysta zawsze uważa i dostosowuje prędkość do warunków jazdy. Z doświadczenia wiem że przeważnie piesi są chamscy i upierdliwi dla rowerzystów.

          • maxym74 Re: To nie pedałlandia 08.10.11, 21:17
            Niestety ograniczeni inteligencją rowerzyści nie ustępują na przejściach dla pieszych. Dlatego nie dziwi mnie, że ludzie sami im wymierzają sprawiedliwość. Podobnie kierowcy - trąbić na baranów!!!
            • stefanpajonk Re: To nie pedałlandia 08.10.11, 21:59
              pewnie że nie ustępują, zazwyczaj przenikają przez nich, większość takich jak ty na przejściach staje wryta i wystraszona gapi się cóż to za urządzenie, rowerzysta nie czeka aż przechodzień skończy analizować sytuacje porostu przejeżdża.
            • Gość: sceptyk Re: To nie pedałlandia IP: *.dynamic.chello.pl 08.10.11, 22:25
              szczera prawda
              zadufana w sobie grupa pedłobiegów sądzi, iż jest pępkiem świata. A ich tzw "masa krytyczna" to szczyt debilizmu ...
              • Gość: Merida Re: To nie pedałlandia IP: *.home.aster.pl 09.10.11, 11:42
                Pacz Einsteinie, reszta ludzi ma masę krytyczną codziennie, tyle że samochodową. Ty nie jesteś sceptyk, ty jesteś idiota.
                • rlnd Re: To nie pedałlandia 09.10.11, 16:11
                  Nie wiedzialem, ze codziennie po Warszawie przemieszcza sie grupa nieprzepisowo jezdzacych kierowcow samochodow w oslonie konwoju policji.
          • Gość: joj Re: To nie pedałlandia IP: *.aster.pl 08.10.11, 21:20
            Więc zauważ bystrzaku, że tu problemem dla pedalistów są właśnie słupki spowalniające wjazd na chodnik. I bardzo dobrze, że tam są, bo działają jak progi zwalniające na ulicach.
            A do twojego "a jeśli jest chodnik dla pieszych..." nawet się nie będę odnosił :D
            • Gość: Czolk Re: To nie pedałlandia IP: *.play-internet.pl 08.10.11, 21:44
              Niektóre trójkołowe rowery mogą mieć 90cm szerokości i nie zakręcają w miejscu o 90st. Mogą się pomiędzy słupkami nie zmieścić a wtedy mamy zablokowanie drogi.
              • Gość: ech Re: To nie pedałlandia IP: *.dynamic.chello.pl 08.10.11, 22:29
                a sześciokołowe 2m, o osiemnastokołowych nie wspomne bo to juz tiry chyba :D
                ogarnij się kolego :D
                • Gość: litości Re: To nie pedałlandia IP: *.home.aster.pl 09.10.11, 11:43

                  Ty się ogarnij, trajki nigdy nie widziałeś?
                • Gość: pieszy mieszkaniec Re: To nie pedałlandia IP: *.146.184.31.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 09.10.11, 12:20
                  Zgodnie z PoRD rower może mieć do 90cm szerokości.
                  Wiem ciężko jest. Nie możesz sobie tego wyobrazić.
                  Więc specjalnie dla ciebie coś prostszego.
                  Przyczepka z dzieckiem.
                  Też prawie 90cm i do tego, zgodnie z przepisami - jak najbardziej legalna.
                  Więc, ogarnij się kolego :D

                  • Gość: lisek Re: To nie pedałlandia IP: *.128.11.218.static.crowley.pl 10.10.11, 09:13
                    Co się ma ogarnąć, u niego na wsi tylko Wigry jeżdżą to i nie może sobie trójki wyobrazić, a przyczepkę dla dziecka pierwszy raz zobaczył jak ze słoikami do Warszawy przyjechał.
            • stefanpajonk Re: To nie pedałlandia 08.10.11, 21:53
              idąc twoim tropem myślowym dojdziemy do wniosku że najlepszym spowalniaczem będzie drut kolczasty, osłupkujmy wszystko żeby ludzie uprawiający jogging albo po prostu biegnący musieli ustępować tłustym zawistnikom
          • Gość: traktor Rowerzysta ma chodniku to zakała IP: *.opera-mini.net 08.10.11, 21:21
            Większość ma pieszych w d.
            Mało który uważa i dostosowuje prędkość jazdy do warunków. Za to łamanie przepisów, pozwalających na jazdę po chodniku tylko w określonych warunkach, to zachowanie 90% z nich. Z doświadczenia wiem, że są wyjątkowo chamscy i upierdliwi dla pieszych.

            Poza tym z tekstu wynika raczej, że to chodnik, nie ścieżka rowerowa: "chodnik to teren wspólnoty mieszkaniowej". I cały akapit który ci polecam, zwłaszcza końcówkę: "My dowiedzieliśmy się od pracujących na miejscu robotników, że słupki montowane są na zlecenie wspólnoty mieszkaniowej Wileńska 18. - Cały chodnik [właśnie!] to ich teren. Miasto nie potrafiło się z nimi porozumieć. Na dodatek rowerzyści zagrażali wychodzącym z tutejszej przychodni".
          • klara551 Re: To nie pedałlandia 08.10.11, 23:31
            Ścieżka rowerowa jest dla rowerzystów,a prywatny/wspólnotowy/ chodnik jest terenem prywatnym .Dzielnica nie wykupiła terenu,więc nie ma ścieżki rowerowej. A rowerzyści? To już inna bajka. Jak zwykle lamentują ,że ich prawo,bo mają prawo. Mają prawo do przestrzegania prawa tak jak my wszyscy. Tak jak wszystkich obowiązuje ich prawo drogowe,własności i współżycie z resztą społeczeństwa nie mającą hyzia na punkcie rowerów. A ja ze swojego doświadczenia wiem,że rowerzyści na chodnikach są jak tiry z durnymi kierowcami na drogach. Rowerzyści jeżdżą jak wariaci,dzwonią na pieszych,wjeżdżają na pieszych,jeżdżą po alejkach parkowych dla pieszych pomimo,że mają obok swoje trasy. Na zwróconą uwagę odpowiadają po chamsku. A nie zdarzyło mi się żeby rowerzysta przed pasem dla pieszych zlazł z roweru,bo idzie pieszy,najwyżej bluzgnie,lub obdzwoni w najlepszym przypadku.A powinien pieszego przepuścić. Więc zamiast się wymądrzać o wyższości roweru na kulturalnym zachowaniem pomyśl,że nie rowerzystami miasto stoi.
          • Gość: sz Re: To nie pedałlandia IP: *.play-internet.pl 09.10.11, 07:41
            (...)
            > a jeśli jest chodnik dla pieszych rowerzysta zawsze uważa i dostosowuje prędkość do
            > warunków jazdy.

            Utopia,. To że Ty tak robisz (jak mniemam ;) ) to nieznaczy, że rzesza mniej kulturalnych ludzi podziela to godne pochwały postępowanie.

            (...)
            > Z doświadczenia wiem że przeważnie piesi są chamscy i upierdliw
            > i dla rowerzystów.

            Hm... no to masz dobre doświadczenia. Ja mam wręcz odwrotne - jeżdżą tacy chodnikiem i jak nie zeskoczysz w odpowiednim momencie na bok to potrafią potrącić.
          • jhbsk Re: To nie pedałlandia 10.10.11, 11:44
            stefanpajonk napisał:

            >a jeś
            > li jest chodnik dla pieszych rowerzysta zawsze uważa i dostosowuje prędkość do
            > warunków jazdy.

            Jasne. Ci, którzy staranowali mnie na chodniku mieli fantastycznie dostosowaną prędkość.
        • Gość: hahahacw...u [...] IP: *.dynamic.chello.pl 09.10.11, 10:23
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: nowotka1 Pułapka na rowerzystów: Słupki wyrosły na środk... IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.11, 20:40
      Miało być dobrze, a wyszło jak zwykle: po polsku.
    • Gość: Aaaga Pułapka na rowerzystów: Słupki wyrosły na środk... IP: *.warszawa.mm.pl 08.10.11, 20:53
      Ja to widzę w jedynie w kategotiach złośliwości i egoizmu wspólnoty.
      Te słupki naprawe nie mają uzasadnienia. Akurat na tym chodniku nie ma problemu z parkującymi samochodami (brak biur w okolicy, chodnik od ulicy oddziela trawnik i drzewa, wzdłuż ulicy są miejsca parkingowe).
      Rowerzyści nie wpadaja tez masowo na przechodniów, bo nie ma ich tam wielu, a chodnik jest szeroki.
      Moim zdaniem to zwykła złośliwość tej wspólnoty - codziennie jeżdże z pobliskiego przystanku i odbywa się tam niezwykła ceremonia. Dozorca z tego budynku w godzinach porannego szczytu, "odkurza" okolice posesji. Sprowadza się to do tego, że warczącą maszyną chaotycznie rozdmuchuje śmieci i kurz w ludzi stojących na przystanku. Wszystko finalnie ląduję na ulicy, bo ona już do wspomnianej wspólnoty nie należy i tak wygodniej.
      • stefanpajonk Re: Pułapka na rowerzystów: Słupki wyrosły na śro 08.10.11, 21:02
        To się bierze z prowincjonalnych przyzwyczajeń.
        Tu jest nasza ziemia, tam jest ziemia sąsiada, jak sąsiad nie patrzy to można bród i śmieci wyrzucić na jego pole/działkę, a jak sąsiada kura przejdzie na naszą działkę to jest to już nasza działka. Prosta polityka. Wspólnoty mieszkaniowe to jest mocne przegięcie, nawet jeśli teren jest ich powinni podlegać komuś z infrastruktury aby ci zbadali czy nie utrudni to niczego jeśli utrudni to samowola budowlana. Sam bylem świadkiem jak wspólnota otoczyła płotem wszystko co ich a ludzie niech sobie chodzą dookoła.
        • Gość: talib Re: Pułapka na rowerzystów: Słupki wyrosły na śro IP: *.dynamic.chello.pl 09.10.11, 11:55
          Pamiętajcie że już niedługo jezdnia od Szwedzkiej do Wileniaka zamienia się w gigantyczny parking. Związane jest to z budową metra. Myślę że to bardziej zabezpieczenie przed autami szukającymi dogodnej miejscówki zaraz przy komunikacji miejskiej na ul. Szwedzkiej.

          Poczekajcie a zobaczycie jaki tam będzie armagedon niebawem ;)
      • Gość: orient Re: Pułapka na rowerzystów: Słupki wyrosły na śro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.11, 21:05
        Jesteś jakiś(aś) osobno głupi(a)? Masz zdjęcie przy artykule i tam jak byk stoi sobie w najlepsze dostawczak.
        • Gość: Aaaga Re: Pułapka na rowerzystów: Słupki wyrosły na śro IP: *.warszawa.mm.pl 08.10.11, 21:30
          Dostawczak stoi bo być może przyjechał dostarczyć cięzszy towar do przychodni lub innego lokalu z tego budynku. A może nie i jest to nielegalnie zaparkanowany dostawczak. Jest to jednak wyjątek. Generalnie nie jest to chodnik ZASTAWIANY przez samochody. A epitety na mój temat możesz sobie podarować.
          • Gość: aaa Re: Pułapka na rowerzystów: Słupki wyrosły na śro IP: *.dynamic.chello.pl 08.10.11, 23:29
            On epitetował ponieważ jest sku...synem
    • Gość: rysiek Czekam aż dla bezpieczeństwa będzie się umieszczać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.11, 20:57
      miny przeciwpiechotne w chodnikach. W Bulandzie wszystkiego można się spodziewać :)
    • Gość: lokator Wspólnota mieszkaniowa Wileńska 18 IP: *.play-internet.pl 08.10.11, 21:09
      Witam,

      Wynajmuję mieszkanie w tym bloku. Tutejsza wspolnota mieszkaniowa to takie małe gestapo. Zacietrzewieni, bezinteresownie nieprzyjemni, ksenofobiczni. Typowy przykład psa ogrodnika, co sam nie użyje a komuś nie da.
      • Gość: Mieszkaniec Re: Wspólnota mieszkaniowa Wileńska 18 IP: 178.73.44.* 10.10.11, 11:38
        "Gestapo" to zbyt mocne określenie, jednak jest w tym ziarno prawdy...
        Mieszkam w tym bloku już jakiś czas i muszę przyznać, że o ile na początku arogancja członków zarządu oraz ich podejście do mieszkańców budziły we mnie raczej wesołość (skojarzenia z dozorcą Aniołem z serialu Alternatywy 4 nasuwały się samoistnie), o tyle w miarę upływu czasu coraz mniej mi do śmiechu. Władze wspólnoty traktują budynek jak prywatny folwark, gdzie liczą się głównie partykularne interesy zarządu. Mieszkańcom przypada tu rola dojnych krów, których zadaniem jest płacić czynsz i o nic nie pytać. Nieszczęsne słupki o których mowa w artykule, to tylko kropla w morzu kosztownych i nieprzemyślanych "inwestycji" zarządu (vide proj. i zagospodarowanie terenu z błędnym usytuowaniem bram wjazdowych lub umowa z firmą ochroniarską której jedynym zadaniem okazało się całodobowe pilnowanie śmietników). Przykładów niegospodarności jest tak wiele, że rodzą się podejrzenia co do rzeczywistych intencji zarządu...

        P.S. Ktoś mógłby powiedzieć, że przecież władze wspólnoty wybierają mieszkańcy, że zawsze można powołać nowy zarząd... Nic bardziej mylnego. Trzykrotne próby zakończyły się fiaskiem.


    • Gość: Tomek Re: Pułapka na rowerzystów: Słupki wyrosły na śro IP: *.acn.waw.pl 08.10.11, 21:17
      Kierowca nie powinien jechać szybko, bo na jezdnię może wybiec dziecko czy wjechać rowerzysta. Tak samo cyklista nie powinien pędzić, bo różne rzeczy się w życiu zdarzają. Szanujmy się wszyscy na wzajem. Czasami pieszy się zagapi, a czasami rowerzysta. Normalne.
      Pozdro!
    • Gość: K Re: Pułapka na rowerzystów: Słupki wyrosły na śro IP: 212.180.165.* 08.10.11, 21:29
      "Co tam rowerzysta - przecież nie powinien jechać szybko, bo ścieżką może spacerować rodzina z dziećmi"

      No ale w tym przypadku to akurat racja.
      Odcinki takie tak tu (szlak pieszo roweroey albo "ścieżka" w postaci bladego pasa farby na chodniku) wymagają odpowiednio ostrożnej jazdy - a już szczególnie gdy ktoś może wyjść z budynku prawie pod koła.
    • Gość: tk Pułapka na rowerzystów: Słupki wyrosły na środk... IP: 83.143.140.* 08.10.11, 22:04
      A może ktoś, kto projektował przebieg ścieżki powinien skierować zjazd na ulicę, a nie na chodnik? Niestety takie rozwiązanie, jak na razie, widziałem w Warszawie tylko w 2 miejscach: na Wołoskiej (zjazd ze ścieżki na ulicę) i na Popiełuszki, zaraz za skrzyżowaniem z Broniewskiego (wjazd z ulicy na ścieżkę).
      Wielokrotnie mam ten problem, że jadę ulicą i pojawia się obok, poprowadzona zupełnie "od czapy" ścieżka rowerowa (np. ktoś oznaczył 80 m chodnika jako ścieżkę rowerową; od ulicy oddzielone toto krawężnikiem i trawnikiem, czasem jeszcze z żywopłotem) - nie ma jak na nią legalnie i bezpiecznie wjechać, ale mogę już dostać mandat za jazdę ulicą. W drugą stronę podobnie - ścieżka urywa się w środku chodnika, ale nie ma jak legalnie i bezpiecznie zjechać z niej na drogę.
      I podobno w tym mieście jest inżynier ruchu. Ciekawe ile klas podstawówki dał radę zaliczyć?
      • Gość: a Re: Pułapka na rowerzystów: Słupki wyrosły na śro IP: *.aster.pl 09.10.11, 07:22
        A ty ile zaliczyłeś? Bo jakoś ulica i jezdnia to dla ciebie jedno i to samo.
        A wracając do artykułu, widać przecież, że słupki stoją na granicy ścieżki i chodnika. Jako rowerzystka wiem, że po ścieżce mogę sobie "depnąć". Na chodniku wręcz przeciwnie. Jeśli już muszę po nim jechać, to z największą ostrożnością. Takie słupki mogą trochę ostudzić temperament niektórych rowerzystów, tyle że te stoją przesadnie gęsto.
    • batura3 Pułapka na rowerzystów: Słupki wyrosły na środk... 08.10.11, 22:04
      każdy głupek stawia słupek:-) Nie ma to jak postawa obywatelska - gratuluję
      • Gość: Niedźwiecki Re: Pułapka na rowerzystów: Słupki wyrosły na śro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.11, 22:20
        A to nie mogą tymi rowerami jechać jezdnią. Co to za drogi dla rowerów, które są kosztem chodników. Chodniki są dla pieszych, a dla poruszających się na kołach jest jezdnia.
        • Gość: taki tam Re: Pułapka na rowerzystów: Słupki wyrosły na śro IP: *.aster.pl 08.10.11, 22:32
          Nie bardzo. Niektórzy musieliby jechać pod prąd ;)
        • Gość: piwszy mieszkaniec Re: Pułapka na rowerzystów: Słupki wyrosły na śro IP: *.181.246.81.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 09.10.11, 11:37
          Problem nie w tym, że postawiono słupki, tylko w tym, że zostały postawione w sposób, który uniemożliwia ich bezpieczne ominięcie. Słupek powinien znajdować się w osi drogi dla rowerów. W obecnej chwili, jeśli komuś stanie się krzywda, odpowiadać będzie za to wspólnota, skoro ona zleciła postawienie słupków, a sposób ich ustawienia jest niezgodny z przepisami.
          Piszą, że to ich (wspólnoty) teren, ale czy na pewno? Mamy jeszcze takie pojęcie, jak służebność, i może miasto wcale tego terenu wykupywać nie musiało? - tego nie wiemy.
          Jeśli jednak musiało, to ciekawi mnie, na jakiej zasadzie postawiło znaki na terenie, do którego nie mają prawa. Idźmy dalej. Nie jestem pewien, ale zdaje się, że aby wybudować elementy infrastruktury drogowej (nawet na swoim terenie) należy wykonać projekt organizacji ruchu, oraz go zatwierdzić. Jeśli tego nie zrobiono, jest to samowola budowlana.
          Kolejny szczegół, to, to, że przedstawiony na zdjęciu chodnik, to zgodnie z oznakowaniem, droga pieszo-rowerowa, a co za tym idzie, rowerzysta jest zobowiązany, aby się tą drogą poruszać. Jakość i sposób zaprojektowania odcinka od Szwedzkiej do Wileńskiego pominę milczeniem, bo na to słów szkoda - powinno się tam zdjąć oznakowanie, i przywrócić możliwość jazdy jezdnią.
    • Gość: STOP Ojej nie mozna wjechać bezpośrednio na chodnik IP: *.205.117.221.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.10.11, 22:30
      ojej, nie będzie można wjechać bezpośrednio ze ścieżki na chodnik i spychać przechodniów...
      To straszne. To przykład jawnej dyskryminacji.
      Przecież :
      Ścieżki są dla rowerzystów.
      Jezdnie są dla rowerzystów.
      Przejścia dla pieszych są dla rowerzystów.
      Chodniki też są dla rowerzystów !!!
      Mają do nich większe prawa niż przechodnie.
      ROWERZYSTO PAMIĘTAJ ! Zbliża się zima. Domagajmy się odśnieżania ścieżek rowerowych w pierwszej kolejności. Akcja CZARNA ŚCIEŻKA!
      • Gość: fryvolitka Re: Ojej nie mozna wjechać bezpośrednio na chodn IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.11, 23:34
        Wiem, ze sobie szydzisz, ale w Holandii juz tak jest - w I kolejnosci odsniezane sa sciezki rowerowe - a w zasadzie to na ich odsniezaniu sie konczy - chodniki odsniezone to tylko deptaki. Ale dla tamtejszych ludzi brak odsniezenia chodnika nie jest wystarczajacym pretekstem do wejscia na sciezke. Eh, pozazdroscic...
    • do100jnik a ja czekam kiedy takie bezmóżdże zapłaci pełne 08.10.11, 22:36
      odszkodowanie poszkodowanemu rowerzyście, jak ma mało kasy to zawsze może sprzedać rodzinne mieszkanie, zostać pozbawiony znakomitej części pensji, zarobków bądź emerytury
      • Gość: Tomek Re: a ja czekam kiedy takie bezmóżdże zapłaci peł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.11, 23:18
        Widzisz w takiej sytuacji odszkodowanie by się nie należało ponieważ rowerzysta nie ma prawa jechać chodnikiem!! (jest to bzdurny przepis, ale jest i trzeba go przestrzegać). Dokładniej chodzi o to, że jeśli chodnik biegnie obok ulicy po której dopuszczalna prędkość jest nie większa niż 50 km/h to rowerzysta nie ma prawa jechać chodnikiem nawet jeśli chodnik miałby 5m szerokości. Wyjątkiem są bardzo złe warunki pogodowe. W tym wypadku ktoś ze służb miejskich skopał robotę bo nie zna przepisów i zrobił wjazd/zjazd ścieżki rowerowej na chodnik. Czyli, aby wjechać na ścieżkę lub z niej zjechać trzeba złamać przepisy i pojechać kawałek chodnikiem. Debilizm urzędników powinien być w tym wypadku podkreślony w artykule. Bo gdyby nawet słupków nie było to policja/straż miejska mogła by wlepiać mandaty rowerzystom jak leci. Ktoś zrobił ścieżkę bez legalnego zjazdu/wjazdu.
        • Gość: lisek Re: a ja czekam kiedy takie bezmóżdże zapłaci peł IP: *.128.11.218.static.crowley.pl 10.10.11, 09:19
          Chyba zakończyłeś na obejrzeniu zdjęcia :P To coś to nie chodnik tylko droga pieszo - rowerowa, po której rowerzysta może się jak najbardziej poruszać. Niestety!
    • Gość: alfik Pułapka na rowerzystów: Słupki wyrosły na środk... IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.11, 22:40
      Chodniki są dla pieszych, jak sama nazwa wskazuje. Jeśli dzięki słupkom rowerzyści będą musieli zwalniać w tym miejscu, to bardzo dobrze.
    • Gość: mfs no rzeczywiscie co za skandal... IP: *.superkabel.de 09.10.11, 00:41
      Ta wspólnota to po prostu zło wcielone, budują na ich terenie taką fajną ścieżkę rowerową, a oni są niezadowoleni! co za skandal, no po prostu debile...

      Czy 'prywatna własność' to jakieś nieaktualne słowo?
    • Gość: freeman Pułapka na rowerzystów: Słupki wyrosły na środk... IP: *.dynamic.chello.pl 09.10.11, 06:17
      Ha ha ha powinni powiesić jeszcze pomiędzy słupkami łańcuszki aby nikt niepowołany nie wchodził w drogę rowerom. Absurd...
    • Gość: Flyer I bardzo dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.11, 08:21
      I bardzo dobrze. Na odcinku od Targowej do Wileńskiej to jakaś paranoja - pieszych odgrodzono od posesji ścieżką, wygoniono ich na pas przy jezdni, niech sobie łażą w śniegu i deszczu i omijają latarnie, a rowerzystom, których tam jest jak na lekarstwo, oddano we władanie chodniki przy budynkach.

      Btw., bo ktoś tu napisał o zimie - w zeszłym roku odśnieżanie w W-wie kosztowało ponad 100 mln, więc nie ma sprawy - jak jeden z niewielu zimowych rowerzystów chce mieć odśnieżoną ścieżkę, żeby raz w tygodniu godnie nią przejechać, to dorzuci się te parę milionów i będzie po sprawie. Każde - "a dlaczego ta ścieżka nie jest odśnieżona" - ma swoje wymierne koszty. I warto, żeby garstka zimowych rowerzystów o tym pomyślała.

      PF
    • Gość: kixx To nie jest srodek drogi rowerowej IP: *.acn.waw.pl 09.10.11, 08:42
      Ze zdjecia dosc widoczne jest,ze sciezka w tym miejscu sie konczy.Zaczyna sie chodnik.Nalezy przy tym zauwazyc,ze jazda po chodniku(z co za tym idzie i wjazd na ten chodnik) rowerem jest dozowolona tylko w szczegolnych przypadkach i przy zachowaniu szczegolnej ostroznosci.
      • Gość: Rower zdrower A potem się taki dziwi, widząc rower na jezdni IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.10.11, 11:09
        A potem się taki dziwi, widząc rower na jezdni. Ja regularnie smigam rowerem jezdnią, nawet jak jest obok ścieżka rowerowa, bo po jaką cholerę mam jechać ścieżką, która, jak sam raczyłeś zauważyć, kończy się chodnikiem? Niewygodne to i średnio bezpieczne, jezdnia jest zdecydowanie lepsza.
        • Gość: kixx Re: A potem się taki dziwi, widząc rower na jezdn IP: *.acn.waw.pl 09.10.11, 11:32
          czyli ja,jako w przewazajacej mierze,kierowca ,powinienem z kolei smigac chodnikiem?
          znam ulice,ktore koncza sie slepo,chocby taka Traugutta.
          Twoj wywod jest glupi,dziecinny i nic nie wnoszacy do sprawy
          • Gość: pieszy mieszkaniec Re: A potem się taki dziwi, widząc rower na jezdn IP: *.146.218.131.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 09.10.11, 11:51
            @kixx
            Sam sobie odpowiedz na pytanie, ile ulic z których korzystasz, kończy się ślepo?

            Na zdjęciu wcale nie widać, że skończyła się ścieżka. Widać tylko, że zmienił się rodzaj nawierzchni. Początek i koniec drogi dla rowerów, lub drogi dla rowerów i pieszych, określają stosowne znaki, a tych na zdjęciach nie widać.
            • Gość: kixx Re: A potem się taki dziwi, widząc rower na jezdn IP: *.acn.waw.pl 09.10.11, 12:02
              widze,ze nie do konca znasz sie na przepisach,o ktorych sie wypowiadasz
              polecam art2 punkt 5 Prawa O Ruchu Drogowym-jest dosc jednoznacznie brzmiacy,jak na polskie prawo oczywiscie,i ewidentnie mozna go zastosowac w tym przypadku
              • Gość: pieszy mieszkaniec Re: A potem się taki dziwi, widząc rower na jezdn IP: *.180.180.162.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 09.10.11, 13:23
                No I
                Poparłeś paragrafem to, co ja napisałem wyżej, więc nie bardzo rozumiem, skąd z twojej strony zarzut, iż nie do końca znam przepisy.

                Stwierdziłem jedynie, że na podstawie tych zdjęć, nie można z całą pewnością stwierdzić, że to chodnik.
                Ponadto, gdy jechałem tamtędy (było to parę miesięcy temu) ten fragment, był oznaczony znakiem C-13/C-16 (pozioma kreska).
                • Gość: kixx Re: A potem się taki dziwi, widząc rower na jezdn IP: *.acn.waw.pl 09.10.11, 14:06
                  nie ulega jednak watpliwosci,iz obecnie jest oddzielony konstrukcyjnie ?


                  BTW.na kolejnym zdjeciu,ktore teraz dopiero obejrzalem sa widoczne dwa namalowane farba pasy (przejscia dla pieszych??),przez owa hipotetyczna droge dla rowerow.
                  I to by bylo na tyle w kwestii oznakowania na dalej,za slupkami, biegnacym chodniku-tam nie ma zadnej drogi dla rowerow-przynajmniej zadne oznakowanie na to nie wskazuje
          • Gość: pieszy mieszkaniec Re: A potem się taki dziwi, widząc rower na jezdn IP: *.181.176.15.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 09.10.11, 12:11
            kixx
            Sam sobie odpowiedz na pytanie, ile ulic, z których korzystasz kończy się ślepo?

            Na zdjęciu wcale nie widać, że skończyła się ścieżka. Widać tylko, że zmienił się rodzaj nawierzchni. Początek i koniec Drogi dla rowerów, lub drogi dla rowerów i pieszych określają stosowne znaki, a tych na zdjęciach nie widać.
        • wutang4eva Re: A potem się taki dziwi, widząc rower na jezdn 09.10.11, 11:44
          > A potem się taki dziwi, widząc rower na jezdni. Ja regularnie smigam rowerem je
          > zdnią, nawet jak jest obok ścieżka rowerowa, bo po jaką cholerę mam jechać ście
          > żką, która, jak sam raczyłeś zauważyć, kończy się chodnikiem?

          Bo takie jest prawo . W d..ch sie poprzewracalo rowerowym fanatykom, na co napewno wplyw duzy ma eurokomusnityczna propaganda serwowana przez "nowoczesne" i "swiatle" media.
    • nf33 Pułapka na rowerzystów: Słupki wyrosły na środk... 09.10.11, 12:30
      rowerzyści! zapraszamy do składania pozwów w sądzie przeciw wspólnocie idiotów!
    • robot_humano Pułapka na rowerzystów: Słupki wyrosły na środk... 09.10.11, 13:32
      Jakby powiedział Prezes znamienne jest że w tekście dwukrotnie ("na rozpędzonych rowerzystów", " Wjechanie na nie z dużą prędkością") podkreślono czym zajmują się rowerzyści w tym miejscu - zapiedralaniem. Ponieważ chodnik jest ostatnim miejscem przestrzeni publicznej budowanym z myślą o zapiedralaniu rowerem, a cudowne dzieci dwóch pedałów nie są w stanie tego pojąć, pojawiają się słupki. Dokładnie tak samo jak pojawiają się w miejscach, w których dzielni kierowcy mimo zakazów usiłują parkować. Nie umiesz się zachować - słupek, jak się nauczysz słupek nie będzie już potrzebny.
      • Gość: etc. Re: Pułapka na rowerzystów: Słupki wyrosły na śro IP: 212.244.125.* 09.10.11, 21:52
        Nie chodnik, tylko ścieżka rowerowa. Proszę czytać ze zrozumieniem. Oczywiście nie ma znaku oznaczającego koniec ścieżki ani żadnej alternatywy dla kontynuowania jazdy. Równie dobrze w tym miejscu mogła stanąć ściana. Prędkość nie ma tu nic do rzeczy - tak jak drogi projektowane są z myślą o samochodach, tak ścieżki rowerowe z myślą o rowerach i powinny uwzględniać fakt, że rowerzysta będzie chciał nią po prostu jechać, a nie pchać swój wehikuł.
    • balcerek_jozef Pułapka na rowerzystów: Słupki wyrosły na środk... 09.10.11, 16:22
      Dziki kraj
    • Gość: magulon Pułapka na rowerzystów: Słupki wyrosły na środk... IP: *.dynamic.chello.pl 09.10.11, 21:46
      bezmyślność. od razu powinno się ustalić na czyje polecenie je wmurowano. jak się ktoś na nie nabije będzie można pociągnąć idiotę do odpowiedzialności.
    • tvtotal2 the_bilism 09.10.11, 22:45
      takie ustawienie słupków to chyba zaćpana łajza zaprojektorwała. Zero szacunku dla ludzkiego intelektu i energonomii korzystania z infrastruktury rowerowej.
    • gazeta_2008 Słupek = głupek 10.10.11, 11:31
      I tak na chodnikach w środku znaki, na ścieżkach rowerowych w pasie znaki, słupy trakcyjne, oświetleniowe lub reklamowe. Miesc gdzie króluje słupek głupek jest setki.
      To że chodnik jest własnością wspólnoty nie ma kompletnie znaczenia boooooooo: TO PAS DROGOWY I WSZELKIE PASY DROGOWE WYMAGAJĄ PROJEKTU = każdy pas drogowy a w tym również prywatne.

      Mam nadzieję, że ZMID, ZDM skieruje sprawę we właściwe i miejsce i "organizacja" dokonana samowolnie w Pasie Drogowym zostanie odpowiednio potraktowana.
    • mroczny.tramwajarz Re: Pułapka na rowerzystów: Słupki wyrosły na śro 12.10.11, 07:28
      Tak wygląda warszawskie podejście do inżynierii ruchu - bezpieczeństwo przede wszystkim, przede wszystkim przed sensem. I skutkiem tego np. tramwaje muszą stanąć na każdych światłach, bo a nuż jakiś uzdolniony kierowca nie zauważy trzydziestometrowego blaszanego pudła...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka