Gość: niunia1 Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym kręgo... IP: *.204.14.188.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 24.04.12, 17:52 to samo przeżyłam w oddziale PURE na Bródnie. Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Typowe dla półmózgów - kupili maturę, na rozum zab 24.04.12, 17:54 rakło. "M.C.: - Mogłam to sprawdzić? Pewnie. Ale zaufałam hostessie" To niech się z hostessą teraz procesuje - podpisała się (MC) pod regulaminem i poświadczyła, że się z jego treścią zapoznała. A teraz pretensje do wszystkich, tylko nie do siebie... ;>>> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asdf Re: Typowe dla półmózgów - kupili maturę, na rozu IP: *.2-1.cable.virginmedia.com 24.04.12, 17:59 Typowe, nie wymagaj od "blądyny" tu nawet nie trzeba czytać umowy. Normalny człowiek wie że jak podpisuje roczną umowę to ona trwa rok a nie 3 tygodnie... Odpowiedz Link Zgłoś
stolowkowy Re: A propos... 24.04.12, 18:04 embedded jeszcze raz czyzby gazeta zostala wyeliminowana z youtube?Tekst linka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym kręgo... IP: *.dynamic.chello.pl 24.04.12, 17:59 Dobrze,że to przeczytalem bo chcialem sie tam zapisać. Ale zapisze sie u konkurencji! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sadf Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: *.2-1.cable.virginmedia.com 24.04.12, 18:00 to się zdziwisz bo konkurencja ma to samo... Odpowiedz Link Zgłoś
stolowkowy Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę 24.04.12, 18:13 hehehe, dobre! Odpowiedz Link Zgłoś
tiuia Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę 25.04.12, 12:52 Zależy która:> Odpowiedz Link Zgłoś
pszenic Lemingi podpisuja i glosuja 24.04.12, 18:00 Mnie to nie dziwi. Takie umowy podpisuja tylko lemingi. Takie same lemingi glosuja na POkemonow. Sami sobie szkodza. Glupi sa niereformowalni. Odpowiedz Link Zgłoś
stolowkowy Re: Lemingi podpisuja i glosuja 24.04.12, 18:14 nie tylko lemingi- podpisuja je rowniez ludzie uczciwi ktorzy nie patrza na kazdego jak na zlodzieja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: foksal lemingi saą uczciwi - tylko głupi. to jest istota IP: *.net.pulawy.pl 02.05.12, 14:41 lemingostwa. ale z tego da się wyjść, wystarczy otworzyć umysł :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @ Kura zawsze pozostanie kurą! IP: *.internetia.net.pl 24.04.12, 18:04 Nieważne, czy ćwiczy w Złotych Tarasach czy Platynowych. Jak się podpisuje takie umowy, aby poszpanować przed koleżankami, to jest to poziom kury. Odpowiedz Link Zgłoś
stolowkowy Re: Kura zawsze pozostanie kurą! 24.04.12, 18:13 kobiety ida za glosem natury i na blysk. faceci ida za kura. Odpowiedz Link Zgłoś
michw Czytać umowy zachęcam PRZED podpisaniem... 24.04.12, 18:06 Jeśli skrzywdzony klient (ka) pisze w jednym zdaniu że podpisała umowę na 2 lata i że ma 30-dniowy okres wypowiedzenia to chyba coś tu nie gra. Skrzywdzonej Pani powinno się była wtedy zapalić czerwona lampka. Ludzie sprzedający usługi powiedzą klientowi wszystko to co chce usłyszeć jednak tylko to co w umowie jest podstawą jakichkolwiek ew. roszczeń. Wiadomo że wszyscy usługodawcy wiążą klientów na jak dłużej mogą żeby mieć stały i pewny zysk w określonym czasie a ceną jaką są w stanie za to zapłacić jest ew obniżenie stawki miesięcznej. Nie bronię siłowni, jednak ten kto wierzy że jakikolwiek biznes tego typu biznes jest nastawiony na to żeby to to klient zyskał....niech lepiej nie idzie sam podpisywać żadnych poważnych umów (np. kredytowych lub wszelkiej maści planów systematycznego oszczędzania). No i dodam ze większość umów jest tak skonstruowana że Pani ze swoim "ale Pani mówiła że jest 30 dniowy okres wypowiedzenia" nie ma żadnych szans bo tą umowę przed puszczeniem obejrzy jeszcze kilku prawników którzy mają zabezpieczyć firmę z każdej strony... Nie mówię że każdy chce nas okraś bo trzeba jakoś się w tym świecie się poruszać i korzystać korzystać z różnych usług łącznie z siłownią ale nie użalajmy się nad sobą publicznie w sytuacji kiedy sami daliśmy się zrobić w bambuko bo dla mnie to jest śmieszne. Niech Pani wyciągnie wnioski i na przyszłość i zrozumie że ważniejsze jest to co w umowie a nie to że ona już "straciła serce" do ćwiczeń. Dlatego zachęcam do czytania umów PRZED PODPISANIEM. ! pozdrawiam M. Odpowiedz Link Zgłoś
stolowkowy Re: Czytać umowy zachęcam PRZED podpisaniem... 24.04.12, 18:12 krocej nie mozna? Jakby ten klub byl taki super to nie musialby sie uciekac do takich trickow. Samo czytanie tez moze ci nie pomoc bo biznesy maja takie tricki ze mozesz sobie czytac przed ile chcesz a i tak cie zrobia bo musza zeby rpzezyc a ktos na gorze ich kryje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krasnal Re: Czytać umowy zachęcam PRZED podpisaniem... IP: 176.61.53.* 24.04.12, 18:34 Jakie tricki?? wystarczy mieć troche oleju we łbie i czytac umowy. A jak nie rozumiesz jakiegoś zapisu umowy to zabierz do domu, przeczytaj dokładnie, skonsultuj z kimś i przede wszystkim....jeśli jesteś droga bohaterko artykułu, taka mądra żeby do Wyborczej lecieć z aferą, to chyba jesteś tez na tyle mądra, ze wiesz, że z różnych forów można się wiele dowiedzieć, również na temat PURE. I gdybyś wcześniej przeczytała 1.umowe, a nie "bo pani mowiła, że..." i po 2.pogrzebała w necie, to nie byłoby teraz płaczu i zgrzytania zebami i całej afery. A poza tym chyba każdy wie, ze umowy na czas określone nie sa takie proste do zerwania. I nie trzeba byc do tego gwiazdą palestry a posiadac elementarna wiedzę.... Odpowiedz Link Zgłoś
stolowkowy Re: Czytać umowy zachęcam PRZED podpisaniem... 24.04.12, 18:48 aaa, chcialbys zeby cie tu nauczyl jak sie robi goscia ktory czyta to drobnyn druczkiem? Za to to ja biore pieniadze jako konsultant dla firm. Uwazasz sie za nieomylnego i doskonalego ktory nie robi bledow? To jest stadium schzofrenii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krasnal Re: Czytać umowy zachęcam PRZED podpisaniem... IP: 176.61.53.* 24.04.12, 19:06 Dziękuję za diagnozę doktorze...tak się dziwnie czuję, a ja przeciez leków nie zażyłem :):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Re: Czytać umowy zachęcam PRZED podpisaniem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.12, 14:15 Nie chodzi o czytanie ale o czytanie ze zrozumieniem. Jak to już przedmówca zauważył - stwierdzenie 'umowa na 2 lata' przeczy kolejnemu '30-dniowy okres wypowiedzenia'. Już samo to połączenie sprzecznych sformułowań powinno dać do myślenia i zniechęcić do podpisywania takiej enigmatyczniej umowy. Przy okazji zapytam jeszcze raz na tym forum bo jak na razie nikt mi nie odpowiedział: po co takie umowy na siłowni? Kupuje karnet na miesiąc i jestem klientem, nie kupuje więc przestaje być klientem. Po co ludzie dają się naciągać na takie długoterminowe programy "lojalnościowe"? Odpowiedz Link Zgłoś
jozjaasz Autorze, nie używaj słów, których nie rozumiesz 24.04.12, 18:08 "To siłownia ekskluzywna. Zapisać się do niej łatwo" - pierwsze zdanie całkowicie przeczy drugiemu. "Ekskluzywny" nie znaczy "elegancki" czy "z klasą". Słownik nie gryzie. Odpowiedz Link Zgłoś
porannakawa01 Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym kręgo... 24.04.12, 18:16 Jest sposób, wykorzystałam go. W "tajemnicy" powiedziałam im, że mam HIV. Zaskoczeni powiedzieli, że mam dostarczyć zaświadczenie lekarskie to mnie zwolnią. A ja na to, że problem w tym, że ja nie chcę się zwolnić i czy to nie przeszkadza im, dbającym o swoich klientów. No to oni jeszcze raz o konieczności przedstawienia zaświadczenia lekarskiego. No to ja na to, że idę do dżakuzi wygrzać się trochę i podzielić się z moimi kłopotami zdrowotnymi współuzywającmi tej ze mną wanny. Nie wiedzieli jak zareagować więc wyszłam. Za jakiś czas dostałam list od nich, że proszą, abym rozważyła rozwiązanie umowy bez żadnych warunków. Zgodziłam się. Odpowiedz Link Zgłoś
stolowkowy Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę 24.04.12, 18:50 cudowna metoda. chce sie z toba ozenic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.12, 12:23 Podobna metoda jest "przyznanie się" do grzybicy stóp. Bo to nawet pod prysznicem się rozprzestrzenia. A na grzybice to każdy lekarz wypisze 'kwit". I wtedy albo cie wykreślają albo idziesz na bosaka pod prysznic i do sauny. Odpowiedz Link Zgłoś
l_wro Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym kręgo... 24.04.12, 18:17 Trzeba było kupić karnet na miesiąc, a nie członkostwo na 24. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiew Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.12, 19:12 gdyby sie tak dało , nie gadaj głupot jak nie znasz ich systemu, na miesiac sie nie opłaca, anawet jak dadza Ci 10dni na sprawdzenie to i tak musisz podpisać umowę i bardzo cieżko jest się wypiasac jak mimo 10sięcio dniowej próby nie chcesz kożystać bo nie masz czasu lub z innych powodów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.12, 12:18 A to w Warszawie nie ma innych siłowni?? No nie mówcie mi że to aż taka dziura. To już we Wrocławiu jest po kilka na każdym osiedlu z czego sporo bardzo porządnych z basenami, saunami i kawiarniami. I żadna nie stosuje takich praktyk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ofelia PURE - Zdecydowanie nie polecam IP: *.play-internet.pl 24.04.12, 22:18 Ja też podzielam jak najgorsze opinie o Pure. Zapisałam się i zrezygnowałam w czasie 10 dni, które gwarantowała mi na to umowa. Zrezygnowałam bo już w pierwszych dniach rzeczywistość Pure była odmienna od tego co obiecywano. A potem było jeszcze gorzej - przez kilka miesięcy nie mogłam odzyskać opłaty, za pierwsze miesiące, które miałam otrzymać bez problemów. Koszmar. Zdecydowanie nie polecam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Madzia Re: PURE - Zdecydowanie nie polecam IP: *.ip.netia.com.pl 20.02.13, 19:37 Cały ten Pure to nie porozumienie . Jak można tak traktować ludzi ! . Zdecydowanie nie polecam . Od kiedy udało mi się wypisać , czuje się lepiej psychicznie . Teraz ćwiczę w Gravitanie na Targówku . Inne podejście do klienta . A Standard MEGA ! Polecam wszystkim którzy chcą ćwiczyć a nie walczyć z głupimi umowami . M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uuu Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym kręgo... IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.12, 18:20 Pure jest dla idiotów. Każdy kto potrafi ze zrozumieniem przeczytać warunki umowy, jej nie podpisze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaś1990 Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym kręgo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.12, 18:20 Byłam niestety członkiem tego "klubu". Ulżyło mi jak znalazłam ten artykuł. Wreszcie ktoś napisał co tam się dzieje. Pracownicy strasznie okłamują klientów. Byłam świadoma że podpisuję umowę na rok, dlatego też zapytałam zaraz czy mogę wypisać się po dwóch/trzech miesiącach bez żadnych komplikacji. Przemiły Pan zapewnił mnie i moją koleżankę że bez problemów będziemy mogły odejść. Niestety dowiedziałyśmy się potem dokładnie tego co opisano już w artykule. (Szczęście nie podałam im swojego nr. konta.) Masakra! ps. Około raz dwa razy w miesiącu dzwonią do mnie z pytaniem "Czy nie stęskniła się Pani za nami?" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pisanka Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym kręgo... IP: *.31.80.134.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 24.04.12, 18:24 Ja chodziłam do Pure Fitness na Rembielińską. Ogólnie mi się podobało, miałam blisko, ale potem przeprowadziłam się z Białołęki na Wolę. Mimo, że z Woli miałam też szybki i bliski dojazd to po prostu znudziło mi się jeżdżenie tam, poza tym zmieniałam pracę, chciałam trochę oszczędzić kasy itd. Miałam ogromne szczęście, że pani której składałam wypowiedzenie, nie znała za bardzo Warszawy, bo jak usłyszała, że wyprowadziłam się na Wole to ręce załamała jakbym miała przenieść się do Gdańska i jakimś cudem mogłam anulować członkostwo. Jednak musiałam pokazać umowę wynajmu mieszkania! Do tego najeździłam się, nalatałam, bo oczywiście zły przekaz informacji i najpierw przyjeżdżałam składać wypowiedzenie osobiście zgodnie z tym co mi mówiono, potem okazało się, że muszę mieć przy sobie oryginał umowy, bo bez tego mi nie przyjmą wypowiedzenia, a na koniec miałam wysłać wszystko mailowo. Ogólnie masakra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.12, 13:23 Czy to nikogo nie zastanawia? W siłowni każą pokazać swoje prywatne dokumenty - kartę zdrowia, umowę najmu mieszkania itp. Co dalej zażądają? PIN do karty kredytowej? Login i hasło do konta bankowego? Czy to nie daje do myślenia? Ludzie jak widzę podpiszą bezkrytycznie wszystko co im się podłoży z komentarzem "atrakcyjna oferta". Potem narzekania że rząd, że PO, że PIS, ze kościół albo ksiądz. Nie nie nie. Ludziska sami sobie gotują taki los jaki ich potem spotyka. Głownie przez to, że nie używają tego co nas tak bardzo wyróżnia od innych zwierząt - najbardziej w świecie zwierząt rozwiniętego mózgu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krasnal Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym kręgo... IP: 176.61.53.* 24.04.12, 18:28 Przepraszm Cie MC, ale dla mnie nie dorosłaś do podpisywania jakiejkolwiek umowy. Trzeba było ze 2 miesiące pochodzić i płacić za wejścia, a nie podpisywać na dwa lata,a potem mieć pretensje jak po kilku miesiącach "mi się znudziło". Ja jak podpisałam abonament na 2 lata w sieci komórkowej, a po roku wyjechałam to abonament grzecznie płaciłam, bo potrafię ponieść konsekwencje swoich decyzji. I Ty ponieś te konsekwencje, chociaż jak pisałam, nie dorosłaś do tego. Co innego sytuacje, gdy ktoś ze względów medycznych chce ją rozwiązać. No ale czego się spodziewać po Polandii. Na zachodzie wystarczy powiedzieć, ze np. mam chore kolano, lekarz mi zabronił ćwiczyć przez 3 miesiące i płatność nie jest sciągana z konta. Ale patrząc z drugiej strony, gdyby w Polsce można było tylko powiedzieć "jestem chora, nie mogę ćwiczyć" to byłoby to skrajnie nadużywane i co drugi użytkownik siłownil okazał by się chory i niezdolny do ćwiczeń fizycznych.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.12, 13:37 A wyjaśnij mi dlaczego nie miałbym zrezygnować gdy mam już dość? Jak kiedyś chciałem się odchudzić do założyłem sobie rok ćwiczeń ale okazało się, że w pół roku osiągnąłem cel i już nie miałem motywacji i potrzeby płacić za siłownię. To ja decyduje kiedy i ile czasu będę korzystał z jakiejś usługi. Twoje rozumowanie jest podejściem klasycznego niewolnika - ktoś od ciebie wymaga więc ty potulnie spełniasz jego rozkazy. Ale nie każdy ma taką mentalność niewolnika i sam chce decydować o swoim życiu. Szkoda tylko, że ludzie nie wybierają wariantów z mniejszymi konsekwencjami przy zmianie zachcianek. Odpowiedz Link Zgłoś
magellanus Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym kręgo... 24.04.12, 18:31 mój przypadek jest mniej drastyczny od złamania kręgosłupa... ale złamałam nogę i po dwóch operacjach jestem na zwolnieniu już 9 miesięcy.Próbowałam się oczywiście wypisać z Pure, złożyłam wniosek i nawet dałam kartę z leczenia szpitalnego...nie pomogło. Pani przez telefon uprzejmie mnie poinformowała, że przecież jak mi zdejmą gips to moge wrócić i ćwiczyć:-)))postraszyła mnie nawet komornikiem jak nie będę płacić...na razie nie płacę, zobaczymy co będzie dalej.TAKŻE nawet złamanie nogi nie kwalifikuje się do odejścia od tego klubu, żenujące... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krasnal Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: 176.61.53.* 24.04.12, 18:36 Taką sytuację rozumiem i w tu powinien ktos im się dobrać do doopy, ale nie "bo mi się znudziło"! Odpowiedz Link Zgłoś
stolowkowy Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę 24.04.12, 18:54 znudzic tez sie moze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krasnal Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: 176.61.53.* 24.04.12, 19:15 Może, ale to jest już tylko moje "widzimisię". Podpisana umowa jest wiążąca i trzeba się z niej wywiązać Odpowiedz Link Zgłoś
stolowkowy Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę 24.04.12, 20:16 taa, tylko dlatego ze sie naztywa 'umowa'? Kazdy powinien wiedziec ze umowe nie pisze sie wg jakiegos prawa uniwersalnego astralnego a pod katem tego kto te umowe ci podtyka pod nos. Dlatego to sie nazywa umowa. Dam ci przyklad: malzenstwo, bierzesz na dobre i na zle a wychodzi ze ozeniles sie z milosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krasnal Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: 176.61.53.* 24.04.12, 21:57 Wiesz co stolowkowy? Chyba sam masz schizofrenie, którą parę postów wyżej próbowałeś wmówić mnie. Moze zadzwoń do zegarynki i poproś o tel w godzinie przyjmowania leków, bo chyba zapominasz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.12, 12:53 Współczuję złamanej nogi i problemów z siłownią. Ale ciekawi mnie (naprawdę, na poważnie) co Cie skłoniło do podpisania takiej umowy. Przecież jest mnóstwo dobrych siłowni i klubów fitness które nie żądają umów na kilka lat, w których co miesiąc kupujesz miesięczny karnet a jak nie kupisz to koniec współpracy. Pytam serio, co skłania ludzi do podpisywania takich wieloletnich "lojalek"? Idąc do kina kupujesz bilet na jeden film albo karnet na 10 filmów i tyle, nie musisz potem przez X lat obowiązkowo chodzić na seanse w tym akurat kinie. Idąc do kawiarni kupujesz jedna kawę i nie musisz obowiązkowo kupować codziennie kaw w tej akurat kawiarni do usranej śmierci. podobnie jest w 99% siłowni i to dobrej jakości. Dlatego ponawiam pytanie: dlaczego ludzie podpisują takie umowy choć mogą iść gdzie indziej i korzystać na uczciwych zasadach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koks Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: *.mpwik.com.pl 21.05.12, 08:32 Biceps i klate przeciez mogles jechac dalej :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darek Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym kręgo... IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 24.04.12, 18:50 siemano... ten artykuł to istne dno, zero profesjonalizmu podpisując jakąkolwiek umowę, zoobowiązujesz się do jej przestrzegania, tak jest w każdej sieciowej siłowni, jak i w kazdej umowie, wszystko jest napisane czarno na białym, nie wspomnę juz o tym, że jest też wyraznie napisane, ze masz prawo do 10 dni odstąpic od umowy, nie podoba sie to do widzenia, ale jak ktoś sie znudzi po dluzszym okresie niz 10 dni, to tak jak wszędzie, musi poniesc tego konsekwencje kluby pure mają dobry sprzęt itp. jedym minusem , może być to, ze czasami zbyt duzy tłok kazdy ma prawo wynegocjowac stawkę i czas trwania umowy, wiadome, im mniejszy abonament, tym dłuzszy okres trwania umowy ja chodzę do pure od ponad roku i jestem zadowolony, umowa na czas okreslony sie skonczyła po roku czasu, i przeszła na czas nieokreslony z miesiecznym wypowiedzeniem, karnet miesieczny to tylko 99 złoty co do polecenia zaplaty, sprawdzcie sami, nie tylko pure to ma, ale i inni, np. sieci komórkowe itp Odpowiedz Link Zgłoś
stolowkowy Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę 24.04.12, 18:56 nie kazda silownia ma takie regulu. 20 lat temu tak bylo ale teraz wiekszosc z nich zbankrutowala a reszta do nich dolaczy niebawe. Smierdzisz naganiacxzem z pure. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.12, 13:08 A ja co miesiąc kupuję karnet za 100,80 zł na cały miesiąc i nie muszę podpisywać żadnej umowy na jakikolwiek okres. Po prostu w kolejnym miesiącu nie kupie karnetu i automatycznie przestane być klientem siłowni. A jak mi się znowu zachce to po pół roku znowu kupię karnet i znowu stanę się klientem na jak długo ja zechce. A nie jest to jakaś osiedlowa pakernia ale kompleks sportowo-rekreacyjny Redeco we Wrocławiu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xman Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: *.home.aster.pl 26.04.12, 11:54 Pozdrawiamy pracownika Pure :D Odpowiedz Link Zgłoś
dzaga41 Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym kręgo... 24.04.12, 18:56 Wszystkie firmy z którymi podpisuje się umowy terminowe,werbalnie obiecują góry złota,a jak nie przeczytasz ich 5 stron maczkiem to dostaniesz w d..ę.Takie to prawo mimo,że w niektórych cie zapewniają,że rozmowa jest nagrywana,ale chyba po pięciu minutach kasowana. Odpowiedz Link Zgłoś
stolowkowy Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę 24.04.12, 20:12 wiec uwazasz ze jak ktos czyta umowe dokladnie to nie bedzie mial wpadki? Zartujesz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krasnal Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: 176.61.53.* 24.04.12, 22:03 Stolowkowy, czy Ty tu troszke nie trollujesz? Mam wrażenie, że wypisujesz te dyrdymały, żeby podgrzać dyskusje. Czy usilnie próbujesz wszystkim wmówić, że czytanie umów nic nie da i szkoda czasu? Ja nawet jak mam 6 stron umowy do przeczytania to mam w doopie, ze ludzie czekaja za mną w kolejce, bo w końcu na czyją doopę bat ukręce jeśli podpiszę bez czytania ze zrozumieniem?? A jak ktoś nie rozumie umowy podetkniętej mu do podpisania to ją grzecznie bierze do domu i czyta do spółki z kimś i wspólnie radzą czy warto czy nie. A jeśli podpisuje bez czytania i zrozumienia? Ce la vie! Płacz i płać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.12, 12:59 Otóż to. Ktoś kto czyta umowy nie będzie miał wpadki. Bo czytając wyłapie ściemę i nie podpisze a w związku z tym nie zaliczy wpadki. Bardzo trafnie to ująłeś - ktoś kto czyta umowy nie zaliczy wpadki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Peter Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym kręgo... IP: *.warszawa.vectranet.pl 24.04.12, 19:11 Ale im zrobili reklamę :) Pewnie paru członków im odpadnie z klubu hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krasnal Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym kręgo... IP: 176.61.53.* 24.04.12, 19:12 Poczytałam troszkę na innych forach i jedyne co mi rzuciło w oczy to fakt, że ludzie podpisują umowę na 12 lub 24 miesiące a po kilku miesiącach chcą ją zerwać i wtedy się zaczyna, bo Pure nie pozwala. Martwi mnie, że tylu ludzi nie potrafi wytrwać w postanowieniu i że tak lekko podchodzą do podpisywania umów. Czy jak weźmiecie kredycik, to tez po 3 miesiącach powiedzie "znudziło mnie się"??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym kręgo... IP: 31.178.124.* 24.04.12, 19:17 Nie chcę wypowiadać się na temat treści samej umowy i jej poszczególnych postanowień. Wiem jednak jedno, zawsze należy dokładnie czytać umowy, które zamierza się podpisać. Strony kształtują stosunek prawny je wiążący wedle swojego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiałby się obowiązującym przepisom i zasadom współżycia społecznego. Ot i cała filozofia. Jest to jedna z podstawowych zasad kodeksu cywilnego. Mam wrażenie, że autor tego artykułu nie odpowiedział na podstawowe zagadnienie, a mianowicie, czy osoby podpisujące umowę zapoznały się z jej treścią, czy podpisały ją zapoznając się z jej treścią jedynie pobieżnie, bądź w ogóle jej nie czytając. Oczywiście sytuacja osób, które są poważnie chore ze względów czysto etycznych jest inna niż osób, którym znudziło się uczęszczanie na siłownię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fitnesska Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: *.acn.waw.pl 24.04.12, 19:22 Bo oczywiście pani z artykułu nie mogła się zapisać do jakiegoś innego fitnessu? tyle jest fitnessów w Warszawie, na moim osiedlu jest chyba z 5, praktycznie obok siebie (trzy są wielkie - siłownia + fitness, dwa takie kameralne - sam fitness). Ja ćwiczę w jednym z tych osiedlowych, płacę za karnet w systemie miesięcznym (za 200 zł mam karnet open na fitness, bez zadnych umów rocznych, w bardzo fajnym klubie). Jest czysto, instruktorzy fitness świetni, klub jest tylko dla pań. Nie korzystam z siłowni, ale jest dobrze wyposażona, zadbana, nie ma tłoku na urządzeniach, trenerzy są zawsze do dyspozycji. Jak mi się znudzi, albo postanowię się przepisać do konkurencji - nie ma problemu. No ale ja chodzę na fitness ćwiczyć, a nie lansować się. Pani z artykułu zachciało się polansować w Złotych tarasach, to niech płaci. Można było poszukac innego klubu, mniej lanserskiego, gdzie są normalne warunki płatności, ale nie, bo musi byc przecież ekskluzywnie w Złotych Tarasach. to niech płaci, jakoś mi nie żal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 13f Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.12, 08:01 Nie, bo bohaterka ma intelekt na poziomie kury dziobiącej ziarno na klepisku i podpisałaby 5-letnią umowę z "ekskluzywnym" straganem na bazarku w zamian za "prestiżową" kartę lojalnościową z 5-groszowym rabatem na pęczek pietruszki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym kręgo... IP: *.internetia.net.pl 24.04.12, 19:25 Wystarczy czytać treść umów, które się podpisuje, zwłaszcza na tak długi okres, i regulaminy, a nie potem latać po gazetach. Ech... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artur Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 17.01.17, 17:06 Dla mnie nie jest to nic niesamowitego wiadomo, ze jak sie podpisuje umowe no to jest to jakies zobowiązanie, poza tym karnety nie sa takie drogie zeby to bylo jakies wielkie ryzyko jak 1 miesiac nie pojdziesz na silke. W Saturn Fitness kosztuje 79zł a jak jestes studentem to 69zł wiec to żadne ryzyko, a pozniej mozesz wrocic normalnie na tych samych warunkach Odpowiedz Link Zgłoś
peppe Też probowali mnie naciągnąć - cwaniaczki! 24.04.12, 19:32 Gdy sie zapisywalem wszyscy bardzo mili, az za - p. Ania blondynka z Blue City ktora przygotowywala umowe od razu chciala byc na Ty chodz widze ja pierwszy raz w zyciu. Jak zapytalem o mozliwosci rozwiazania umowy bo wiedzialem ze w przyszlosci bedzie w pracy multisport, odpowiedziala ze bez problemu wiec podpisalem na 12 miesiecy. W domu na spokojnie przejrzalem regulamin. Okazalo sie, ze ciezko ja rozwiazac, wiec udalem sie do Blue City. Pani Ania nie byla juz taka mila, wrecz robila mi wyrzyty i juz nie byla na Ty "widze ze dokladnie przestudiowal Pan regulamin", choc dalej probowala bagatelizowac ze ze zgoda menedzera nei ma problemu. Cos mi zadzwonilo, powiedzialem ze albo zmieni te umowe na 3 miesieczna albo ja natychmiast rozwiazuje (10 dni na rozwiazanie). Musialem czekac chyba z pol godziny, az w koncu na jakims swistku - post-it przyniosla potwierdzenie. Nie polecam. Rozumiem jak operatorzy GSM daja umowy terminowe, bo daja cos od siebie - telefon za 1zl, ale tutaj?? Co ja od nich dostaje? Nie jestem zadnym kosztem, bo zarejestrowanie pokrywa wpisowe. A jesli chodzi o bywalcow to mega lans, panie w makeup przyszly pomachac pupa i pogaworzyc, a nie sie zmeczyc. Na plus - sauna koedukacyjna :D Odpowiedz Link Zgłoś
akle2 Re: Też probowali mnie naciągnąć - cwaniaczki! 24.04.12, 22:02 Wow, to u mnie przedłuża się umowę co miesiąc, opłacając z góry karnet miesięczny. Nie opłacę, to mnie nie wpuszczą, bo pani recepcjonistka jest uzbrojona w czytnik kodów paskowych, którym sprawdza legitymacje. Proste, jak słońce. Niby jest jakiś regulamin ale bardziej porządkowy - nie śmiecić, nie bluzgać, nie brudzić, nie spóźniać się, nie wchodzić do przebieralni przeciwnej płci, przychodzić z ręcznikiem etc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Re: Też probowali mnie naciągnąć - cwaniaczki! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.12, 12:36 No właśnie - do takich przybytków przychodzą ludzie nie po to aby ćwiczyć ale aby się lansować. Czyli należy szerokim łukiem je omijać. Każda normalna sauna jest koedukacyjna. Jeszcze nie widziałem sauny (a w wielu już bywałem) aby panie panowie byli osobno. Co więcej we wszystkich źle widziane są stroje kąpielowe, jak ktoś jest wstydliwy to owija się ręcznikiem, najlepiej bawełnianym bo pod wysoka temperatura nie zostawia na ciele odparzeń jak tanie chińskie plastiki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziom Re: Też probowali mnie naciągnąć - cwaniaczki! IP: *.unknown.vectranet.pl 26.04.12, 15:25 mało widziałeś Jontku. Osobiście wolę saunę jednopłciową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbbbb Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym kręgo... IP: *.welnowiec.net 24.04.12, 19:47 wow... odgrzewane kotlety!!! bleee.... wpisy na forum z goldenlife sa stare jak swiat. ja tez chodzilam do pure. ogolnie bylam zadowolona. co do umowy, to urocza hostessa tez mi powiedziala iz moge zrezygnowac z miesiecznym wypowiedzeniem i na moich oczach zakreslila iz bede chodzila 12 mies, a ja to podpisalam. wiec czyja to wina??? tylko moja. wszyscy dajemy sie robic w bambuko. dla mnie nie wyszlo zle, bo to nie byl moj pierwszy klub i chodzilam w miare regularnie. ludzie czytajcie co podpisujecie, bo moze sie okazac iz zgodziliscie sie przekazac komus obie nerki ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: josef A co na takie praktyki Rzecznik Konsumentów? IP: *.aster.pl 24.04.12, 19:49 Lub Federacja Konsumentów? Czy wszystko w tej umowie jest zgodne z prawem? Odpowiedz Link Zgłoś