Dodaj do ulubionych

Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał ...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.12, 10:15
lekarz z Włoch - no wymiekam kto to pisze takie bzdury!!!!! wracaj do szkoły niedouczony pismaku.
Obserwuj wątek
    • Gość: franz porządek w papierach musi być IP: *.acn.waw.pl 23.05.12, 10:21
      wyobraźmy sobie sytuacje ze lekarz ginie w wypadku. Jak jego następca ma poprawnie leczyć pacjenta jeśli sa braki w dokumentacji???
      • qnegunda Oczywiście. 23.05.12, 10:28
        Pacjent jest nieważny - może nawet nie przyjść na wizytę. Ale porządek w papierach MUSI być.
        • Gość: o7 Tyle to Zero powinien zapłacić dr. G. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.12, 13:52
          .
          • tschort WeWłoszech są takie kary, słyszałem. 23.05.12, 14:35
            .
            • Gość: parazyd Dobrze że urzędnicy państwowi są bezkarni. IP: *.agora.pl 23.05.12, 14:46
              Przez ich błędy pacjenci mogą umierać z braku leków albo pomocy lekarskiej (odprawiani z kwitkiem od szpitala do szpitala), ale im włos z głowy nie spadnie.
              • adamp_314 Najważniejsze są papiery 23.05.12, 15:11
                Dokumentacja jest ważna ale nie przesadzajmy. Mnie przytrafiło się kiedyś coś tak ciekawego, że lekarka przez pół wizyty zastanawiała się jaki numer NFZ do tego dopasować. Kiedyś GW pisała o szpitalach, które wykonywały mammografię na sprzęcie, na którym nie da się nic wykryć. NFZ za to płacił bo papiery były w porządku. Ja jako pacjent szanuję jednak innego lekarza - kiedyś na wakacjach coś przytrafiło się dzieciakom ale miałem numer PESEL tylko córki. Lekarz bez problemów wypisał wszystko na recepcie córki a, że to były drobiazgi wziął jak za jedną wizytę. Założę się, że dla NFZ to ten właśnie lekarz byłby przestępcą...
                • Gość: iii Re: Najważniejsze są papiery IP: 195.184.82.* 23.05.12, 15:32
                  Założę się, że dla NFZ to ten właśnie lekarz byłby przestępcą...

                  Tu masz całkowicie rację.
                  Niestety ze względu na nowe umowy z NFZ i drakońskie kary dla lekarzy, w te wakacje nie można już liczyć na taką pomoc .... I wcale się lekarzom nie dziwię.
                  • dr01 nie podpisujemy umów z NFZ na recepty 23.05.12, 18:23
                    bardzo dobrze że są nagłaśniane takie sytuacje - w rzeczywistości są ich setki. NFZ czepia się o wszystko - nieponumerowane strony w dokumentacji, brak pełnego odciśnięcia pieczątki na badaniu hist-pat, pomyłka w adresie albo PESELU. Mimo iż pacjent jest ubezpieczony i refundacja należy mu się jak psu zupa, lekarz jest obciążany karami umownymi i koniecznością zwrotu kwoty refundacji. W sytuacji kiedy pacjentów takich jest kilkaset (NFZ ma prawo do kontroli 5 lat wstecz), kary są niebotyczne. W województwie mazowieckim w jednym tylko kwartale zebrano od lekarzy ponad 3 mln złotych!

                    Mam nadzieję, że ci koledzy, którzy zamierzali podpisać umowę z NFZ na recepty rozsyłaną obecnie do wszystkich lekarzy (wg niezależnej ankiety zamierza to zrobić tylko 2-4% lekarzy), zastanowią się jednak i nie podpiszą tego badziewia.

                    Mnie nie stać aby leczyć pacjentów na NFZ.

                    Pacjent po 01. lipca otrzyma receptę pełnopłatną i sam będzie musiał wyrwać od NFZ kwotę refundacji, która mu się należy. Jest to uzasadnione tym bardziej, że lekarz odpowiada za leczenie w sensie MEDYCZNYM i nie powinien odpowiadać za finansowanie tego leczenia, podobnie jak mechanika nie obchodzi skąd ja, kierowca wezmę pieniądze na klocki hamulcowe do samochodu.
      • Gość: manolo Re: porządek w papierach musi być IP: *.home.aster.pl 23.05.12, 10:28
        No dobrze, zawinił. Porządek w papierach powinien być. Ale kara trochę niewspółmierna do winy, nie sądzisz? Obowiązek badania pacjenta przed każdym wypisaniem leku też wydaje mi się trochę bez sensu: w przypadku chorób przewlekłych lekarz ma przeprowadzać badania i stawiać diagnozę co miesiąc???
        • Gość: LiMa Re: porządek w papierach musi być IP: *.warszawa.vectranet.pl 23.05.12, 11:06
          Niestety tak, moja przyjaciółka ma hashimoto, kiedyś było tak, że szła do przychodni, pielęgniarki patrzyły w kartę, wypisywały receptę i podkładały lekarzowi do podpisu, poza tym lek na hashimoto można było wypisać na 3 miesiące, teraz po zmianie przepisów zapas leku można wypisać tylko na miesiąc, leku który musi brać do końca życia. Dodatkowo teraz, żeby otrzymać receptę musi się za każdym razem rejestrować na wizytę u swojego endokrynoga, który mówi jej "dzień dobry, jak się pani czuję?" i wypisuje receptę, całość trwa 5 minut, ale w papierach jest odbyta wizyta, a do lekarza coraz trudniej się dostać.
          • jhbsk Re: porządek w papierach musi być 23.05.12, 11:11
            A urzędasy wymyślające te idiotyzmy mają się coraz lepiej.
            • Gość: erf Re: porządek w papierach musi być IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.12, 13:35
              > A urzędasy wymyślające te idiotyzmy mają się coraz lepiej.

              I lepiej zarabiają. ja muszę jechac po recepty 100km w jedna stronę bo musze w tym celu udać się do lekarza specjalisty. na szczęście moze mi wystawić jeszcze reckę na 3mc. Też mam wyrok do końca zycia i po prostu mam ochotę neiktórym ministrom zrobić coś zlego aby oni poczuli czym jest publiczna służba zdrowia i na co ida nasze podatki.
              A poza tym pozdrawiam ich do wyrzygania. lepiej żeby mi się żaden pod rękę nie nawinął
              • Gość: gruba Re: porządek w papierach musi być IP: *.nplay.net.pl 23.05.12, 14:20
                Ciesz się chłopie, że mamy socjalizmy bo pewnie Twoich podatków na te leki nie starcza.
              • Gość: Gość Re: porządek w papierach musi być IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.12, 15:34
                Gość portalu: erf napisał(a):

                > > A urzędasy wymyślające te idiotyzmy mają się coraz lepiej.
                >
                > I lepiej zarabiają. ja muszę jechac po recepty 100km w jedna stronę bo musze
                > w tym celu udać się do lekarza specjalisty. na szczęście moze mi wystawić jeszc
                > ze reckę na 3mc. Też mam wyrok do końca zycia i po prostu mam ochotę neiktórym
                > ministrom zrobić coś zlego aby oni poczuli czym jest publiczna służba zdrowia
                > i na co ida nasze podatki.
                > A poza tym pozdrawiam ich do wyrzygania. lepiej żeby mi się żaden pod rękę nie
                > nawinął

                Lepiej podziękuj, że MY ci fundujemy (wbrew własnej woli) te leki z podatków. Szczerze to jesteś mi obojętny i czy będziesz żył czy nie to mi za jedno... a moje pieniądze NIE SĄ mi obojętne... lubię je, nawet bardzo...
                • vogon.jeltz Re: porządek w papierach musi być 23.05.12, 15:58
                  Gość portalu: Gość napisał(a):

                  Ludzie są istotami społecznymi, a społeczeństwo powstało między innymi po to, żeby zapewniać ochronę jego najsłabszym członkom. Takim stwierdzeniem sam niejako wykluczasz się ze społeczeństwa, więc się nie zdziw, jak któregoś dnia będziesz w potrzebie i zostaniesz olany - a za swoje kochane pieniążki i tak nie będzie cię stać. To może nastąpić szybciej niż się spodziewasz, bo kto chciałby pomóc takiemu chu.jkowi jak ty?
                  • do.ki WAŻNE sprostowanie! 23.05.12, 18:54
                    vogon.jeltz napisał:

                    > Ludzie są istotami społecznymi, a społeczeństwo powstało między innymi po to, ż
                    > eby zapewniać ochronę jego najsłabszym członkom.

                    Od razu na początku dyskusji pojawił się błąd, który trzeba sprostować.

                    Społeczeństwo nie chroni swoich najsłabszych swoich członków dlatego, że są najsłabsi, tylko dlatego, że mimo swojej słabości są pożyteczni. Wnoszą do społeczeństwa na przykład pamięć, tradycję, albo opiekę nad dziećmi podczas gdy inni mogą się zająć czymś bardziej produktywnym, np. zdobywaniem żarcia.

                    Rozwój technologii spowodował, że mamy całkiem sporo "najsłabszych", którzy są ciężarem. (jestem czarną owcą, która ma czelność powiedzieć to głośno). Wiele osób poczuwa się do moralnego obowiązku opieki nad nimi i to jest jak najbardziej słuszne. Tak powinno być! Jednakowoż nadużyciem jest, jeśli te osoby przerzucają cały (lub większość) koszt tej opieki na resztę społeczeństwa. To jest niesprawiedliwe.

                    Po ostatnie wreszcie: po co komu babcia, która zamiast opiekować się wnukami, woli siedzieć na Teneryfie? To znaczy: niech siedzi, gdzie chce, ale za swoje. Nie może oczekiwać, że za to będzie płacić społeczeństwo (podatkami lub publicznie finansowanym systemem emerytalnym), bo społeczeństwo ani żaden z jego członków nie ma z tego żadnego pożytku.
                  • Gość: misiek Re: porządek w papierach musi być IP: *.internet.szczecin.pl 23.05.12, 20:42
                    > Ludzie są istotami społecznymi, a społeczeństwo powstało między innymi po to, ż
                    > eby zapewniać ochronę jego najsłabszym członkom.

                    wielowiekowa indoktrynacja przynosi efekty. Państwa powstawały z organizacji, które diś nazywamy przestępczymi a szefowie tych organizacji dziś wisieliby na szubienicy za popełniane zbrodnie. Państwo jest organizacją przymusową, I ja nie mogę zrezygnować z członkowstwa w państwie. Jeżeli przestanę płacić podatki i wypełniać inne świadczenia na rzecz państwa, to mogę iść do więzienia a nawet zostać skazany na karę śmierci. Kara śmierci nie obowiązuje wobec morderców, ale podczas wojny jest wykonywana wówczas gdy sprzeciwisz się rozkazom nie akceptowanych przez ciebie wodzów.
                    • vogon.jeltz Re: porządek w papierach musi być 23.05.12, 21:14
                      Jesteś zwyczajnie głupi i na dodatek nie umiesz czytać, bo nigdzie nie użyłem słowa "państwo", choć jest ono oczywiście formą organizacji społeczeństwa. No ale śmierdzisz na kilometr korwinoidem, więc nie dziwota.

                      Wykluczenie ze społeczeństwa zawsze było jedną z najbardziej dotkliwych kar dla jednostki. Jeszcze w czasach, gdy żadne państwa nie istniały. Więc albo mi pokażesz w historii ludzi, którzy nie funkcjonowali jako społeczeństwo, ale jako całkowicie autonomiczne jednostki - albo spier.dalaj, bo dla korwinoidalnych gó...arzy mam tylko czubek glana.
                • Gość: wodnik55 Re: porządek w papierach musi być IP: *.tkk.pl 23.05.12, 16:27
                  prawdopodobnie gów...o idzie z Twoich podatków do kasy Państwa, a z takimi stwierdzeniami lepiej ci będzie w USA, choć każde słowo to strata energii gdyż i tak pewnie nic nie kumasz
          • Gość: gość Re: porządek w papierach musi być IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.05.12, 12:51
            Znam podobną sytuację, w której pacjent jest na psychotropach i ma cukrzycę insulinozależną. Nie jest w stanie samodzielnie poruszać się poza domem, więc za każdym razem po szczęśliwym umówieniu wizyty lekarskiej trzeba sprawdzić, czy transport medyczny tam dojedzie, czy na pewno została podpisana umowa na przewóz do konkretnej przychodni, bo to nie jest wcale pewne. Potem nadchodzi "wielki dzień" i już po kilku godzinach lekarz zadaje pytanie, jak się pacjent czuje, a następnie wypisuje kolejną receptę. Ja bym nazwał tę wnikliwą "auskultację" pogłębioną intuicją lekarską. Trzeba ustalić z otoczeniem, czy nic nowego się nie dzieje, a następnie można po staremu, w ciemno. I pięć minut minęło... Następny, proszę!
        • Gość: franz Re: porządek w papierach musi być IP: *.acn.waw.pl 23.05.12, 11:33
          Nie wiemy dokładnie jakie braki były w dokumentacji i jaka wysokość kary a jaki zwrot za leki.

          Spotkałem się z brakiem rzetelnego wpisywania przez lekarza w kartę leków i historii choroby, co poniosło dosyć znaczne komplikacje dla pacjenta. Ciężko było stwierdzić co pacjent brał i w jakich dawkach. Pojawiły się skutki uboczne od leków na choroby przewlekłe. Osoba chora psychicznie nie powie sama obiektywnie co przyjmowała.

          To jest brak profesjonalizmu i narażanie pacjentów. Dlatego tak ważna jest dokumentacja medyczna. Dla kontroli wydatków medycznych tez jest to bardzo ważne - to nasze podatki!
          • Gość: fibuś Re: porządek w papierach musi być IP: *.adsl.inetia.pl 23.05.12, 13:13
            Ważne papiery czy zdrowie człowieku.Ciekawe jak bedziezs w zagrozeniu zycia a lekarz ci powie: porzadek w papiwrach musi być! najpierw papiery, potem ty. zastanów sie nim napiszesz głupoty,za które odpowiada niejaka Kopacz.
            • fidelxxx Re: porządek w papierach musi być 23.05.12, 13:51
              Ważne, że lekarz wydawał lekarstwa za moje pieniądze nie wypisując na nie kwitów.
              Ty też pożyczasz kasę na słowo honoru czy może żądasz podpisania kwitów?
            • Gość: KBL Re: porządek w papierach musi być IP: *.ip.netia.com.pl 23.05.12, 14:21
              Fibuś, misiu pluszany, nie unoś się.
              Tu akurat jest mowa o chorobach przewlekłych. Tu naprawdę nie ma zagrożenia życia. Na oddziałach ratunkowych - kwity wypisuje się na końcu - po udzieleniu pomocy. W przypadku chorób przewlekłych - fakt wypisania papierów i przedłużenia przez to wizyty o 5 minut nie spowoduje zgonu pacjenta. A innemu lekarzowi który danego pacjenta przejmie np po roku - ułatwi zadanie ogromnie. Tak samo Tobie - jeżeli kiedyś Ty albo Twoja rodzina będziecie dochodzili sądownie np odszkodowań za błędy w sztuce (czego osobiście Ci nie życzę).
              Więc - następnym razem - zanim coś napiszesz - przemyśl temat. OK?
              Pozdro,
              KBL
            • Gość: misiek Re: porządek w papierach musi być IP: *.internet.szczecin.pl 23.05.12, 15:12
              lekarz prawdopodobnie działał tak przez całe swoje życie. Wypełnianie dokumentów uważał za zbędne. Zwłaszcza w prywatnej praktyce. Nie ma dokumentacji - nie ma pacjentów i podatków do zapłacenia. Takie zjawisko jest powszechne. A lekarze wydają NASZE pieniądze.
              • Gość: iii Re: porządek w papierach musi być IP: 195.184.82.* 23.05.12, 15:35
                misiek napisał(a):

                > lekarz prawdopodobnie działał tak przez całe swoje życie. Wypełnianie dokumentó
                > w uważał za zbędne. Zwłaszcza w prywatnej praktyce. Nie ma dokumentacji - nie m
                > a pacjentów i podatków do zapłacenia. Takie zjawisko jest powszechne. A lekarze
                > wydają NASZE pieniądze.

                Misiu, jest na to metoda.
                Trzeba rozpędzić się i z całej siły walnąć głową o ścianę.
                Wiem, to boli. Ale w przyszłości uchroni cię przed procesami o pomówienie.
            • Gość: herrdoktor Re: porządek w papierach musi być IP: *.klinik-gais.ch 23.05.12, 18:29
              To zalozmy ze od teraz kazdy lekarz osobiscie i rzetelne wypelnia pelna dokumentacje. Lacznie z wywiadem chorobowym, i pelnym badaniem diagnostycznym. Czas badania Osluchiwanie Opukiwanie badanie brzucha konczyn gardla itp. Jesli doktor ma wprawe i jest rutyniarzem to minimum 10 -15 Minut traci a to powinien na kazdej wizycie prawda? Dalej zapisanie wszystkiego w kajeciku to nastepne pol godziny. Stad mamy 45 minut na Pacjenta czy ktos to widzial? Jest to jakies rozwiazanie ,ale poniedzialkowe przypadki nagle beda rozpatrywane w czwartek (moze pacjent sie nie przekreci)
            • Gość: farmaceuta Re: porządek w papierach musi być IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.12, 13:17
              a właśnie, że papiery są ważne... pacjent od lekarza z receptą idzie do apteki i tam też się zaczynają schody, bo jak recepta jest nieczytelna to żeby człowiek dostał ten lek stajemy często gęsto na głowie, dzwonimy do przychodni, żeby nam powiedzieli co lekarz miał na myśli (może w kartotece jest wyraźnie) a tu dupa, bo w karcie nie ma nic, pacjent leku nie dostaje, bo wiadomo co dać? Nie za bardzo, a strzelać nikt nie chce, więc ja uważam, że kara się należy. Pacjent powinien być na wizycie zbadany i dokumentacja powinna być uzupełniona, tak aby innym nie utrudniać
        • Gość: me Re: porządek w papierach musi być IP: *.me.uk 24.05.12, 23:20
          Na tym polega ta specyficzna mentalność urzędnicza - nie ważne, że nie działa, że pacjent umarł, itd., ważne, że udokumentowane. Papier jest najważniejszy, rzeczywistość nieudokumentowana nie istnieje.

          Dlatego trzeba jak najszybciej tę mentalność wyplenić razem z całą kastą, wtedy wszystko ruszy raptem z kopyta. A urzędasy wyrzucić do pracy na wolnym rynku. On ich nauczy prawdziwego życia - tego nie na papierze.
      • Gość: h Re: porządek w papierach musi być IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.12, 13:28
        Dyrektor czy sztab różnego sortu kierowników NFZ i nie tylko ,czasami tylko z maturą, ile ma sekretarek do wypełniania różnych rubryczek, a niedociągnięcia się zdarzają( ostanie listy leków).
        Wymierzenie takiej kary powinno być wymierzone w tego co ją wymierzył.
      • Gość: intern. Re: porządek w papierach musi być IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.12, 13:47
        Uwierz mi to nie jest bardzo poważny problem jeśli jesteś lekarzem. Często karetki przywożą ludzi nieprzytomnych bez dokumentacji i jakoś ich leczymy, czasem nawet ratujemy życie ;) Kara jest niewspółmierna do winy kilkusetkrotnie.
      • klara551 Re: porządek w papierach musi być 23.05.12, 15:29
        Wyobraź sobie,że to nie jest problem. Ponieważ choruję przewlekle poprosiłam mojego lekarza o wypisanie leków i ich dawek i diagnozę.mam to zawsze ze sobą tak jak cukrzycy bransoletę. NFZ jest tylko po to żeby jego urzędnicy mieli posady i pensje.Ten urząd o logice nie słyszał. Myślałam że z systemem nakazowo-rozdzielczym pożegnaliśmy się jak z PRL.A tu figa.System ma się dobrze,żeby nie powiedzieć lepiej.
    • Gość: Doc Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał ... IP: *.pzu.pl 23.05.12, 10:30
      Dlatego własnie lekarze nie chca podpisywać aneksów do umów, które rozsyła NFZ. Sa w nich przewidziane ogromne kary za wcale nie za błedy merytoryczne, ale za drobne niedopatrzenia. Kary te moga się sumować. Nikt przy zdrowych zmysłach dobrowolnie na takie umowy się nie godzi, wiec pacjenci beda od lipca otrzymywać tylko recepty płatne 100%. NFZ zaoszczędzi, wszystko skupi się na lekarzu -czyli tak wygląda polityka zdrowotna państwa. A chodzi w niej o to, żeby wszyscy płacili składke na NFZ, ale nie mieli żadnych uprawnień z tym związanych, bo NFZ ma mieć przychody a nie koszty.
    • peppers01 Tak jest! 23.05.12, 11:13
      Tak jest. NFZ nie ma kasy (bo kryzys) to szuka kasy gdzie moze. O ile z zasadnoscia kary trudno dyskutowac o tyle jej wysokosc wydaje sie byc nieproporcjonalna do przewinienia.
      Mysle, ze NFZ dopnie w koncu swego czyli zniszczy refundacje lekow w Polsce. Lekarze przestana zwyczajnie wypisywac recepty z refundacja. Na kazdej recepcie beda pisac 100%. (odplatnosci) Owszem pacjenci sie oburza i beda za to winic lekarzy. Ale z dwojga zlego lepiej byc krytykowanym niz dac sobie zrujnowac cale zycie.
      • Gość: jaaa Re: Tak jest! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.12, 11:46
        niech piszą 100%. Będziemy dochodzić swoich praw przed sądem. Państwo dąży do tego aby ogrnaiczyć za wszelką cenę wydatki. Jestem chora na SM ma 47 lat. W tym wieku nie mam prawa ( zgodnie z rozporzadzeniem NFZ ) do leczenia. Żadnego prawa do terapii poza sterydami. Koszt leczenia to 9 tys m-c. Rozumiem, że moja renta jest tańsza niż leczenie.
        • Gość: Luk Re: Tak jest! IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.05.12, 14:05
          A NFZ pomyje wyleje na doktora bo przecież lek się należyw odpowiednie refundacji.

          Teraz protest do czasu az wywalą Paszkiewicza i juz!
        • Gość: lekarz Re: Tak jest! IP: *.dynamic.chello.pl 23.05.12, 14:30
          Współczuję, ale nie ja będę pozwana. Ja nie podpisując umowy ( mam do tego prawo) po prostu NIE MAM PRAWA wypisać innej recepty niż na 100%. I nawet gdybym to zrobiła komputer w aptece to "wyrzuci" i nie zrealizuje.
        • Gość: gruba Re: Tak jest! IP: *.nplay.net.pl 23.05.12, 14:30
          Jakby nie patrzeć jesteś deficytowa.
    • jestem-z-miasta Mamy nadmiar durnych i niezyciowych przepisów 23.05.12, 11:49
      Nie dziwmy się zatem, że ludzie się do nich nie stosują.
    • sabciasal same zbiegi okoliczności 23.05.12, 12:10
      Czyli pan doktor wypisał recepty na psychotropy na kilkaset tysięcy złotych. Recepty pewnie zrealizował dps. Nie da sie ustalić, czy pacjenci je widzieli. Leki psychotropowe są dosyć pożądanym towarem na czarnym rynku... I dziwnym trafem pan doktor zawsze zapominał zrobić wpis do dokumentacji medycznej.... Nie ma więc możliwości sprawdzenia, w jakim pacjent był stanie... Mało tego pan doktor sam przyznał, że wypisywał leki bez badania pacjenta, na żądanie personelu...
      Noż same zbiegi okoliczności. NFz powinien podarować te 600 tysięcy złotych, w końcu tylko z dobroci serca pan doktor je wypisywał. Judym po prostu - cudzym kosztem.
      • Gość: antymorfinista [...] IP: 91.220.18.* 23.05.12, 12:35
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • Gość: pantofelek Re: same zbiegi okoliczności IP: *.adsl.inetia.pl 23.05.12, 13:23
          Powiem krótko: chory,nienormalny kraj,niezależnie kto rządzi.Ale b.minioster zdrowia pobiła rekordy niekompetencji,lekceważenia ludzi i serwilizmu, wiadomo wobec czego czy kogo...Obyśmy zdrowi byli.
        • leonzawodowiec528 Re: same zbiegi okoliczności 23.05.12, 13:26
          Mowa jest o INTERNIŚCIE, a nie psychia
          > trze. Jakie psychotropy pisze internista?

          no tak się składa, że może wypisac każde
          • Gość: makaron Re: same zbiegi okoliczności IP: *.ip.netia.com.pl 23.05.12, 14:12
            Tak się składa, że większość psychotropów jest pełnopłatna i NFZowi nic do tego, więc twoja teoria nie trzyma się kupy.
            Pozdrawiam z apteki.
        • Gość: lekarz Re: same zbiegi okoliczności IP: *.dynamic.chello.pl 23.05.12, 15:29
          Przeczytaj, bo nie chcę powtarzać mój post o lekach psychotropowych.
      • Gość: gość Re: same zbiegi okoliczności IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.05.12, 13:26
        Chodziło o internistę, lekarza chorób wewnętrznych, a nie o psychiatrę.

        Obciążenie lekarzy różnymi papierkami jest coraz większe, więc zamiast na pacjenta częściej patrzą w zgromadzoną dokumentację, czy się na pewno wszystko zgadza.

        Warto się zastanowić, ile czasu trwa oczekiwanie na wizytę, ile sama wizyta oraz ile wypełnianie wszystkich związanych z tym dokumentów, gdzie najważniejsze są te dotyczące stanu zdrowia pacjenta. Na ich podstawie później decyduje się o stosowanej terapii.

        Przy ciągłym przyjmowaniu określonych leków rutynową sytuacją jest to, że pacjent lub ktoś z jego bliskich zwraca się do lekarza z prośbą o kolejną receptę na dany lek. Pacjenta często nie ma podczas wypisywania recepty i przybijania pieczątki przez lekarza. Tak więc wydaje mi się, że to nie jest przypadek opisywanego w artykule internisty, a sytuacja bardzo powszechna.

        A z każdorazowym spotykaniem się pacjenta z lekarzem to zupełnie inna "bajka".
      • Gość: gosc Re: same zbiegi okoliczności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.12, 13:36
        Ludzie zastanowcie sie, co wypisujecie. wiekszosc z Was jest zabiegana i w ciaglym pospiechu. ponad 80% pacjentow zglasza sie do lekarzy i liczy na szybka diagnoze i po 5 minutach chce juz miec recepte w rece. jezeli bedziemu zmuszeni do stosowania sie do przepisow z ustawy o zawodzie lekarze, odpowiednich rozporzadzen i innych zagwostek prawnych to nawet do poz i lekarzy pierwszego kontaktu bedziecie czekac po 2-3 tyg. srodowisko lekarskie na tym nie straci, bo Ci, ktorych stac pojda prywatnie zeby dostac ta recepta. a zwykli szarzy ludzie beda gnic w kolejkach. dla nas lekarzy to lepiej bo tym sposobem bedziemy mieli spokojniejsza prace i mniej pacjentow na glowie:) pozdrawiam zza drugiej strony biurka:)
      • Gość: juzef Re: same zbiegi okoliczności IP: *.scansafe.net 23.05.12, 14:55
        Niestety Sabciasal ma rację. Nie wypisujcie tu głupot że leki psychiatryczne wypisuje tylko psychiatra, lub że psychotropy (definicja zależy od autora) nie są refundowane. Większość leków stosowanych w psychiatrii jest refundowana a często są to leki kosztujące 200-400zl. Lekarz wypisuje tonę recept na DPS (poza wskazaniami oczywiście), a DPS biegnie do apteki i wykupuje. Potrzebne są tylko dane pacjentów, apteczka w DPS-ie zawalona jest lekami (oczywiście tylko jednej firmy) a NFZ płaci. Płaci też firma, a komu? Zgadnijcie... Dziwne tylko że tym akurat dziennikarze się nie zajmują... Dotyczy to oczywiście nielicznego procenta lekarzy, ale niestety tak się dzieje. ostatnio afera dotyczyła lekarza, który dostał karę 700tys. i uiścił ją dnia następnego.
        • Gość: janne Re: same zbiegi okoliczności IP: *.adsl.inetia.pl 23.05.12, 15:09
          A skąd ta wiedza? Pracujesz tam czy sobie insynuujesz?
      • Gość: lekarz Re: o lekach psychotropowych słów kilka IP: *.dynamic.chello.pl 23.05.12, 15:28
        To, że ludzie nadużywają tzw. leków psychotropowych nie ulega watpliwości, ale......
        Pacjentka A
        Przez kilka lat opiekowała się matka po udarze. Matka zmarła. Czy pani A mam odmawiać leków psychotropowych ( nasennych) jeżeli nie może spać czy lepiej pozwolić jej się pomęczyć w imię poprawności nieprzepisywania leków nasennych.
        Pacjent B
        Ma chorobę nowotworową. Jest po chemioterapii. Znajduje się w skrajnym stopniu zdenerwowania, źle sypia. Wypisać mu leki na psychotropu czy też nie? Bo a nuż się uzależni.... Co więcej pacjent B będzie potrzebował zapewne pochodnych morfiny- wypisać czy nie......Wszak to narkotyki i psychotropy.
        Pacjent C
        Ma bardzo dużo lat i źle sypia. Bardzo go to męczy. Pozwolić mu przespać noc po lekach nasennych czy też próbować namówić, żeby liczył barany.........
        Pacjent D
        Ma kłopoty- rozpadło mu się małżeństwo a do tego wyrzucili go z pracy. Wypisać mu lek "na uspokojenie" ( celowo nie podaję nazw handlowych) czy też zaproponować szklankę zimnej wody.
        Pacjentka E
        Znalazła się na zakręcie życiowym- nie może spłacić kredytu, nie śpi po nocach a do tego jest w okresie klimakterium. Co jest mniejszym złem- 1 tabletka leku "psychotropowego" na noc czy eskalacja nerwów.
        Pacjent F
        Jest uzależniony od leków psychotropowych. Tak podbierał babci, kupował na bazarze, wyłudzał recepty od równych lekarzy. Dziś wszyscy odmawiają mu kolejnej recepty a na wizytę u specjalisty czeka się miesiacami. Pacjent F gdy nie przyjmie leku będzie miał zespół odstawienia- bardzo niebezpieczny dla życia, drgawki itd. Zostawić go i niech ma za swoje czy też wypisać lek "psychotropowy"?
        Jak ktoś jest taki mądry i uważa, że w każdym przypadku nalezy odmawiać niech powie to tym ludziom. Zaznaczam, że nie są to pacjenci fikcyjni.
        • sabciasal Re: o lekach psychotropowych słów kilka 23.05.12, 15:35
          Dlaczego miałoby się odmawiać? Dla mnie (nielekarza) wszyscy pacjenci mają wskazania:)
          Problem z lekarzem ukaranym dotyczy jedynie faktu, że w odniesieniu do leków na kwotę 600 000 zł. nie odnotował faktu wystawienia recepty (ani stanu pacjenta ) w dokumentacji medycznej.
          • Gość: lekarz Re: o lekach psychotropowych słów kilka IP: *.dynamic.chello.pl 23.05.12, 15:41
            A czy widziałeś tę dokumentację? Ja nie. Bardzo możliwe, że mając 40 pacjentów najpierw ich leczył a potem uzupełniał dokumentację. I nie zrobił tego dokładnie.
            • sabciasal Re: o lekach psychotropowych słów kilka 23.05.12, 15:50
              obydwoje nie widzieliśmy tych dokumentów (bądź ich braku), opieramy sie na artykule (jednostronnym).
              dla mnie kwota jest za duża, aby były to jednostkowe przypadki. Poza tym powszechnie znane są takie procedery w domach gdzie pacjenci są w jakiś sposób upośledzeni (nawet ruchowo). Kiedyś było modne wyłudzanie zaopatrzenia ortopedycznego, być moze niektórzy nadal wierzą, że da się na recepty. Nie wykluczam oczywiście, ze ten lekarz jest uczciwy, a jedynie bezmyślny. Tak naprawdę zakwestionowanie merytoryczne wystawionej recepty jest dość trudne (chyba ze chodziło o duże ilości na pacjenta). Obowiązek prowadzenia dokumentacji medycznej to wymóg znany dość powszechnie i obowiązujący każdego lekarza, prywatnefgo czy z ubezpieczenia.
        • Gość: psychiatra Re: o lekach psychotropowych słów kilka IP: *.adsl.inetia.pl 23.05.12, 15:50
          Wybacz chłopie, ale przez takich lekarzy (zwykle POZ), którzy "współczująco" przepisują miesiącami i latami benzodiazepiny oraz podobne w działaniu uzależniające leki nasenne, bez kierowania pacjenta do psychiatry, to potem gdy w końcu taki pacjent trafia do mnie uzależniony po szyję, trudno już cokolwiek zrobić.
          Zapamiętajcie nie psychiatrzy: leki uzależniające piszcie wyłącznie doraźnie (góra do miesiąca); jak już to długodziałające benzodiazepiny, a nie alprazolam; pacjentom z ryzykiem uzależnienia najlepiej w ogóle (wysłać do PZP); są leki nasenne które nie są uzależniające!; leczenie benzodiazepinami zaburzeń snu (poza doraźną krótkotrwałą bezsennością) nie jest leczeniem przyczynowym i jest jatrogenne!
          Pozdrawiam.
          • Gość: lekarz Re: o lekach psychotropowych słów kilka IP: *.dynamic.chello.pl 23.05.12, 16:04
            Dzięki Bogu nie pracuję w POZ i leków psychotropowych w zasadzie nie wypisuję ( chyba, że doraźnie). Ale mogę sobie wyobrazić taką sytuację.
            Natomiast na tematy merytoryczne proponuję porozmawiać nie na forum poblicznym.
        • agulha Re: o lekach psychotropowych słów kilka 25.05.12, 02:14
          Czekaj, czekaj, rozróżnijmy te dwie sytuacje. Tobie chodzi zapewne o to, że ostatnio kontrole szaleją ze sprawdzaniem tego, czy rozpoznania u pacjentów odpowiadają dokładnie wskazaniom rejestracyjnym. Ale w tym artykule nie o to chodziło. Mnie się wydaje, że zupełnie inna sytuacja będzie, jeżeli w historii choroby zapiszesz notatki dokładnie takie, jak poniżej, ewentualnie okrasisz je rozpoznaniami ('dgn. bezsenność w przebiegu zaburzeń depresyjnych reaktywnych' czy jakoś podobnie), to przynajmniej w odniesieniu do pacjentów A-E powinno być OK. Dodatkowo możesz zapisać, choć w polskich warunkach nieraz to fikcja, że niektórym z tych osób zalecono konsultację psychologiczną. Co do pacjenta F, należałoby chyba postarać się przyśpieszyć jego konsultację lub skierować go do szpitala.
          Natomiast opisywany w artykule lekarz zapewne zupełnie niczego w dokumentacji nie zapisywał. Zapisano kilo insuliny na Kowalskiego i Bóg wi, dlaczego, bo z historii choroby nie wynika nawet, żeby wymagał leczenia insuliną. Albo w ogóle nie wynika, żeby miał cukrzycę. Albo na pacjentkę Y wypisywano naraz pięć leków przeciwnadciśnieniowych w sumarycznych dawkach takich, że jakby to faktycznie zjadła, to by zeszła. Nie mówię, że tak było, ale że mogło tak być. Dokumentacja medyczna w Polsce jest na ogół mocno niewystarczająca, wiem, bo oglądam.
      • Gość: vii Re: same zbiegi okoliczności IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.05.12, 15:34
        Nienawistny człowieczku naucz się czytać ze zrozumieniem. Lekarz jest internistą i nie wypisuje psychotropów, tylko leki internistyczne. Jeśli chory ma cukrzycę to ciekawe co miał zbadać? Ciekawe czy każdy POZ cista bada przed wypisaniem recept. Wszędzie chorzy zostawiają karteczkę z lekami do przedłużenia - praktyka jest powszechna. I idź na kilka dni wolontariatu do DPS zanim zaczniesz pisać głupoty, to może coś zrozumiesz.
        • sabciasal Re: same zbiegi okoliczności 23.05.12, 15:39
          lekarz internista może wypisać większość leków, psychotropowe również. To są zresztą leki dosyć dobrze refundowane.
          Mechanizm wyłudzania kasy na pacjentów w dps, domach opieki itp. jest ogólnie znany i dosyć oklepany. Naprawdę wierzysz, że lekarz w każdym przypadku z tych zakwestionowanych 600 000 zł. (!) pochylił się nad biednym cukrzykiem i wypisał receptę na kolanie, a potem zapomniał wpisać do dokumentacji?>
          Chciałbyś, aby twój bliski był w ten sposób leczony, nawet na tę cukrzycę, na którą się powołujesz? bez badania, bez wpisów o stanie jego zdrowia?
    • Gość: Miś Re: Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełnia IP: *.wum.edu.pl 23.05.12, 13:08
      Dla tego od poczatku roku wypisuję recepty z adnotacją "Refundację ustali NFZ". Moi pacjenci się boczą, ale to oni zawarli umowę z Państwem Polskim o ubezpieczenie zdrowotne...
      • Gość: aaa Re: Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.12, 14:27
        Lekarz i błędy ortograficzne? Próbujesz się dowartościować na forum?
    • Gość: fibuś Re: Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełnia IP: *.adsl.inetia.pl 23.05.12, 13:17
      popatrz durniu na wpis fibusia,pewnie jesteś młody i zdrowy, bo czy bogaty, to nie wiem. SZczerze zycze ci zdrowia w państwie p.Kopacz.
    • leonzawodowiec528 Re: Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełnia 23.05.12, 13:23
      "oraz za to, że nie zawsze pacjent był badany przed przepisaniem leku"

      i za każdy taki przypadek powinna być solidna kara, skończyłoby się przepisywanie leków dla ciotki, wujka, babci i ch... wie kogo, bo teraz wygląda to tak, że rejestruje się jedna osoba, a jak przychodzi na wizytę to chce żeby jej jeszcze wyjąć kartoteki dla połowy rodziny, bo "tylko po receptę"
      • Gość: gość Re: Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełnia IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.05.12, 13:30
        Leki mimo wszystko są dla ludzi, a wypisujący je lekarz ponosi odpowiedzialność za ich przepisanie i udostępnienie. Podstawowe zasada jest prosta: Non nocere. Każdy też stara się zadbać o zdrowie swoich bliskich.
      • Gość: leonlaik Re: Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełnia IP: *.adsl.inetia.pl 23.05.12, 13:32
        Nic nie rozumiesz, a przemawia przez ciebie nienawiśc do wzystkiego. medycyna to nie sprzedaz pietruszki,telewizorow, czy wizyta w agencji tow.To kontakt pacjenta z lekarzem, dwojga ludzi powinnych mieć do siebie zaufanie.A dziś, dzięki takim ludziom jak Kopacz to normalny, chamski biznes,który -jak mniemam- uwazasz za norme. szczęść Boże.
    • greg.waw Re: Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełnia 23.05.12, 13:23
      Tak wygląda państwo biurw i urzędasów. Najważniejsze, żeby papierki sie zgadzały. Tutaj za brak papierków lekarz dostaje karę 700 tys. zł a kilka lat wcześniej sanepid nie wykrył "afery solnej" bo w papierach wszystko się zgadzało.
      Ludzie zamieniają rozum na papier :)
    • Gość: Gość Re: Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełnia IP: *.hist.uj.edu.pl 23.05.12, 13:26
      Dlaczego od razu jest podejrzenie, że oszukiwał. Sam tak zawsze robisz? Procedury i biurokracja NFZ są horrendalne, biura i samochody mają wspaniałe, a najbardziej dotknięci są tym starający się porządnie pracować lekarze i pacjenci.
      Temu Panu nic nie udowodniono, poza brakiem papierków. Wobec tego, przed jakimkolwiek procesem jest niewinny. Dlaczego w naszym kochanym kraju od razu obrzuca się błotem, posądza o łapówki itp. Zazdrość? Zawiść? A może projekcja własnego zachowania?
    • Gość: OMG Brawo! Wiadomo, że tam najłatwiej o przekręty IP: 212.180.145.* 23.05.12, 13:27
      Wszelkie domy opieki spolecznej to kopalnia lewych recept. Zerowa kontrola (tak im sie wydawalo) i absolutnie nieswiadomi i nie potrafiacy upomniec sie o swoje pacjenci.

      Nawet jak nie odda tej kasy to moze wreszcie lekarze zaczna sie bac przekretow na masową skale. A koszty refundacji są gigantyczne i bez tego.

      Pamietajcie, że każdy milionik na przewałach na receptach przekłada się bezpośrednio na śmierć kilku osób (wspólny budżet, jak wydamy na lewe recepty to nie ma juz na operacje).
      • Gość: k Re: Brawo! Wiadomo, że tam najłatwiej o przekręty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.12, 13:34
        Do OMG! Człowieku, głupoty piszesz. Jesteś chyba jakiś niedouczonym urzędasem, może z jakimś lewym licencjatem i zazdrościsz lekarzom. A te pieniądze wyłudzane od lekarzy mają prawdopodobnie służyć na podwyżki nierozgarniętym urzędasom z NFZ!
        • Gość: OMG Re: Brawo! Wiadomo, że tam najłatwiej o przekręty IP: 212.180.145.* 23.05.12, 14:15
          Podziwiam siłę argumentów. Czyli twój tok myślenia to stwierdzenie, że jestem niedouczonym urzędasem który kupił licencjat i zazdrości lekarzom (hmmm, ale czego im zazdroszcze skoro jestem urzędasem? robienia przekrętów? no twierdzisz, ze nie robią.. to może tego, że ja kupiłem licencjat, a oni specjalizacje II stopnia? no, ale mi to niepotrzebne, bo jestem urzedasem hmm :). Do tego wyłudzam (lol) kasę od lekarzy żeby dać podwyżki innym urzędnikom.

          Moje gratulacje młody człowieku - jesteś przyszłością narodu :)
      • walkaklas Re: Brawo! Wiadomo, że tam najłatwiej o przekręty 23.05.12, 13:37
        Dokładnie tak. Zainteresowani oczywiście będą zaciekle chronić źródełko łatwego zysku kosztem nas wszystkich.
    • Gość: gość Nie wiem czemu społeceństwo wzruszają takie naiwne IP: 82.177.4.* 23.05.12, 13:28
      dziennikarze nie napisali na jaką kwote miał kontrakt
      bo w praktyce to wygląda tak że facet wziął z NFZ powiedzmy milion zł a może 20mln(nie wiem na ile miał kontrakt) i nic nie robi
      NFZ zrobił właściwie
      tacy lekarze to są cwaniaki i kombinatorzy
      • greg.waw Re: Nie wiem czemu społeceństwo wzruszają takie n 23.05.12, 13:37
        To tak nie działa. Jakby był cwaniakiem i kombinatorem to dokumentacja na pewno by się zgadzała.
      • wujaszek_joe Re: Nie wiem czemu społeceństwo wzruszają takie n 23.05.12, 13:37
        tak ciulu, wziął milion i uciekł.
        To jest w tym wszystkim najgorsze, NFZ robi z lekarzami co tylko chce, a społeczeństwo jest tak durne, że nie widzi do czego to doprowadzi.
        NFZ robi wszystko, żeby lekarze leczyli wyłącznie prywatnie, praca w przychodni staje się po prostu niebezpieczna. Prawo jest tak niespójne, że urzędnik może każdego lekarza wpędzić w potężne długi.
      • Gość: fibuś Re: Nie wiem czemu społeceństwo wzruszają takie n IP: *.adsl.inetia.pl 23.05.12, 13:41
        Jak znałbyś wysokośc tzw kontraktów nfz, to nie pisałbyś takich głupot, bo chyba sam ,jak z tego wynika obvracasz milionami. 20 mln to wyżej od przeciętnej ROCZNY "kontrakt" szpitala powiatowego, a więc koszty leczenia, żywienia,płace,remonty,podatki itp,itd.Jeśli w Polsce są tacy "myśliciele" jak ty, to faktycznie zasługujemy na taki model opieki zdrowotnej, jaki mamy.
      • Gość: iii Re: Nie wiem czemu społeceństwo wzruszają takie n IP: 195.184.82.* 23.05.12, 15:29
        Gość portalu: gość napisał(a):

        > dziennikarze nie napisali na jaką kwote miał kontrakt
        > bo w praktyce to wygląda tak że facet wziął z NFZ powiedzmy milion zł a może 20
        > mln(nie wiem na ile miał kontrakt) i nic nie robi
        > NFZ zrobił właściwie
        > tacy lekarze to są cwaniaki i kombinatorzy

        Z treści artykułu i znajomości realiów wnioskuję, że na 99,9999% lekarz miał podpisany kontrakt z DPS-em. Kontrakty takie mają tresć 'będę świadczył usługi 5 godzin tygodniowo, płatne 50 zł/godz) - oczywiście to treść dla potrzeb forum :) W tkich przypadkach DPS zawiera kontrakt z NFZ na leczenie pacjentów, zaś za dokumentację medyczną odpowiada lekarz i on płaci ewentualne kary.

        Tak to funkcjonuje.
        Przypominam, że DPS był bardzo zadwolony z pracy lekarza, rzetelności i podejścia do pacjentów.

        Gościu, zanim zaczniesz opowiadać o milionach, polej sobie głowę zimną wodą. Czasem pomaga.
    • Gość: trax tak sie robi lody - co w tym takiego dziwnego IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.05.12, 13:34
      przecież tak własnie lekarze kręcą lody razem z aptekarzami i firmami farmaceutycznymi - stąd też takie lobby przed wprowadzeniem RUM który by takich delikwentów wyłapał raz dwa.
    • wujaszek_joe Re: w tle jest zwyczajna korupcja konowała 23.05.12, 13:38
      gdzie ty tu widzisz korupcję?
    • Gość: matula Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał ... IP: *.play-internet.pl 23.05.12, 13:39
      Mam nadzieje iż lekarka,która wpisała w karcie ciązy bez badań usg-że dziecko żyje,a okazało sie iż już nie żyło tez zazna godnej za to kary i sąd też będzie sprawiedliwy-narażała życie matki!!!
    • jottsp Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał ... 23.05.12, 13:39
      ciekawe jak kare placa np. urzednicy NFZ za brak dokumentu poswiadczajacego uprawanienia do korzystania z opieki zdr. (i to od lat), albo za problemy z lista refundacyjna itp. - jakos nie ma osobistej odpowiedzialnosci materialnej w przypadku ministerstwa zdrowia czy NFZ - a wszk decyduja o zdrowiu i zyciu milionow ludzi
    • Gość: asia z podlasia:) Re: Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełnia IP: *.aster.pl 23.05.12, 13:41
      Właściwiej byłoby samemu się douczyć. Mnie drażni gdy mówi się mieszkam na Włochach, na Falenicy, na Ursusie ponieważ do niedawna były do miejscowości co prawda należące do Warszawy, ale o których mówiło się i pisało we Włochach, w Ursusie, w Falenicy, w Białołęce, w Tarchominie.
    • walkaklas Jeżeli sprawa związana z lewyi receptami winny 23.05.12, 13:43
      powinien być skończony.
      Jako społeczeństwo musi w końcu powiedzieć dość złodziejstwu
      • Gość: lakarz Re: Jeżeli sprawa związana z lewyi receptami winn IP: *.zabrze.vectranet.pl 23.05.12, 15:01
        jaki Ty jesteś beznadziejnie, bezgranicznie, absolutnie głupi to szkoda słów...
        • walkaklas Re: Jeżeli sprawa związana z lewyi receptami winn 23.05.12, 18:15
          naucz sie czytać ze zrozumieniem pacania
      • Gość: kaja Re: Jeżeli sprawa związana z lewyi receptami winn IP: *.cdma.centertel.pl 23.05.12, 17:34
        Czy ty umiesz czytać? Nie chodziło o lewe recepty, tylko o tzw. przedłużanie leków przy przewlekłej chorobie. Ciekawe, czy będziesz taki zadowolony, kiedy następnym razem ty albo ktoś z twojej rodziny przyjdziecie po przedłużenie leków, bo się skończyły czy zgubiły, a lekarz każe Ci się umówić na wizytę (termin za dwa miesiące), bo musi Cię najpierw zbadać, mimo że od dłuższego czasu bierzesz ten sam lek. Gratuluję pomyślunku.
        • walkaklas Re: Jeżeli sprawa związana z lewyi receptami winn 23.05.12, 18:14
          znasz znaczenie słowa jeżeli ??? wtórny analfabeto
    • Gość: asia z podlasia:) Re: Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełnia IP: *.aster.pl 23.05.12, 13:44
      Gość portalu: gosc napisał(a):

      > lekarz z Włoch - no wymiekam kto to pisze takie bzdury!!!!! wracaj do szkoły
      > niedouczony pismaku.

      Właściwiej byłoby samemu się douczyć. Mnie drażni gdy mówi się mieszkam na Włochach, na Falenicy, na Ursusie ponieważ do niedawna były to miejscowości co prawda należące do Warszawy, ale o których mówiło się i pisało we Włochach, w Ursusie, w Falenicy, w Białołęce, w Tarchominie.
    • Gość: a Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał ... IP: *.icpnet.pl 23.05.12, 13:47
      Przecież wypisywanie leków bez zbadania pacjentów to norma wśród lekarzy rodzinnych. Tym bardziej jeśli sprawa dotyczy ludzi starszych. Dzwoni się rano do przychodni, podaje nazwisko pacjenta, nazwę leku, który ma być przepisany i "proszę wejść po receptę dla babci jak będzie pani wracać z pracy". Później jest "dzień dobry, ja chciałam odebrać receptę na nazwisko..." Pielęgniarka wyciąga pliczek wypisanych już i szuka, szuka. I jest. Zresztą ja babcie ciągałam na wizyty to zostałam poinstruowana przez lekarza, że na przyszłość w sprawie recepty to wystarczy tylko zadzwonić.
      • Gość: Róża Skończyła się ludzka normalność IP: *.adsl.inetia.pl 23.05.12, 15:29
        Teraz juz tak nie jest.NFZ zakazał.
    • Gość: Jol Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał ... IP: *.aster.pl 23.05.12, 13:47
      Kolejny absurd z udziałem NFZ... Skończy się to kiedyś?
    • Gość: kixx Wniosek -sekreterka dla kazdego lekarza IP: *.acn.waw.pl 23.05.12, 13:48
      koniecznie z wyksztaleceniem wyzszym medycznym
      tak w ramach oszczednosci oczywiscie
      • Gość: layBoy Re: Wniosek -sekreterka dla kazdego lekarza IP: *.diggersawarness.com 23.05.12, 15:20
        Oczywiście. W normalniejszym kraju, lekarz w swojej praktyce ma taką, jedną albo dwie
        + pielęgniarka. I sie płaci.
    • Gość: jagoda Re: Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełnia IP: *.cable.smsnet.pl 23.05.12, 13:51
      Chyba nie wiesz o czym mówisz. Tu nie chodzi o to, że te leki się nie należały, ale o braki w dokumentacji. Nie widzę związku z tym, ile pieniędzy idzie na refundację. 665 tys. zł to kwota niewyobrażalna za takie przewinienia, odechciewa się pracować w Polsce.
    • Gość: medyk Jakby ten lekarz wypełniał papeterię to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.12, 13:57
      leczyłby mniej ludzi - reszta by pewnie umarła. I o to chodzi NFZ i rządowi...
      W Niemczech to nazywali akcją T4, u nas natomiast ludobójstwo odbywa się po cichutku. Choć trzeba przyznać, że Niemcy też niechętnie o tym rozmawiali

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka