Dodaj do ulubionych

Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo r...

IP: *.dynamic.chello.pl 10.07.12, 08:51
Przepis o kagańcach w autobusach jest idiotyczny. Pies na smyczy na spacerze nie musi mieć kagańca (z wyjątkiem raz wpisanych na listę psów wymagających zezwolenia), a w autobusie musi?
Obserwuj wątek
    • next7 Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo r... 10.07.12, 08:52
      Pitu ,pitu ,nie wyrzucił ,tylko odmówił przewozu.
      Panie posiadając psa ,powinny posiadać rozum i wiedzę że pies w środkach komunikacji publicznej,musi mieć kaganiec.
      I tyle w temacie
      • Gość: Joter Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo IP: *.uw-fw1.rtr.net.uw.edu.pl 10.07.12, 09:06
        Dokładnie tak jak mówisz, ciekawe czy Panie miały łopatkę i wiaderko na wypadek gdyby pupilkowi się zachciało ...
        • Gość: koprolit wyborcza promuje anarchię IP: *.dynamic.chello.pl 10.07.12, 09:48
          duży pies bez kagańca w autobusie... kierowca reaguje prawidłowo, zgodnie z regulaminem i dostaje ochrzan w gazecie

          co do ciąży to z psem nie musiały obie wysiadać
          • Gość: Guapo Nie o take Polske walczyłem! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.07.12, 09:59
            Niedługo do tego dojdzie, że trzeba będzie sprzątać po własnym psie - groteskowy kraj :)
            • Gość: RUMekolog ciąża IP: *.171.110.100.static.cdpnetia.pl 10.07.12, 10:03
              ta kobieta była w 11 miesiącu ciąży - taka była zaawansowana!
              • rikol Re: ciąża 10.07.12, 10:22
                Jesli jest goraco, to kaganiec zagraza zyciu psa, bo pies nie moze naturalnie dyszec.
                • kochanka.dorna Re: ciąża 10.07.12, 10:26
                  > Jesli jest goraco, to kaganiec zagraza zyciu psa, bo pies nie moze naturalnie d
                  > yszec.

                  niech dyszy, ale nie w autobusie. mimo, ze kocham psy i koty uwazam, ze dla kierowcy nalezy sie nagroda! co byloby gdyby na nastepnym przystanku weszla grupa dzieci i pies kogos ugryzlby? kierowca wylecialby z pracy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  • rikol Re: ciąża 10.07.12, 10:31
                    No jasne, wlasciciel psa wszedzie powinien chodzic piechota, niech zapomni w ogole, ze ma jakiekolwiek prawa. To chcesz powiedziec? A co ty na to, ze pies przewodnik jest zawsze bez kaganca? W koncu przeciez moze kogos ugryzc prawda? W ogole kazdy pies tylko marzy o tym, zeby kogos pogryzc, prawda?

                    Dzieci sa zwykle gryzione poniewaz rodzice ich nie nauczyli wlasciwego zachowania. Jesli rodzice pozwalaja na zaczepianie i glaskanie obcych psow, to nie powinni byc zdziwieni.
                    • Gość: jamnikt Re: ciąża IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.12, 10:35
                      właśnie. należy zabronić dzieciom wsiadania do autobusu.
                      dobrze że przynajmniej na trawniki już nie wchodzą, nie przeszkadzają pieskom w defekacji.
                      • Gość: Nikt Re: ciąża IP: 81.200.225.* 10.07.12, 11:31
                        Uwielbiam czytac komentarze pod tym co gazeta nazywa artykulami. Sa lepsze niz nie jedne strony z dowcipami. Bardzo dziekuje wszystkim komentujacym za umilanie mi dnia :D
                        • Gość: nuno Re: ciąża IP: *.xdsl.centertel.pl 10.07.12, 12:13
                          Racja. Często z nudów czytam sobie dyskusje forumowiczów nie czytając nawet "artykułów", których dotyczą
                      • Gość: m Re: ciąża IP: *.dynamic.chello.pl 10.07.12, 11:38
                        Spokojnie, nawet jak ta pani w ciąży nie zapamięta teraz, że pies+autobus=kaganiec, to zajarzy wkrótce po urodzeniu dziecka. Po placach zabaw biegają luzem duże psy i walą klocki do piaskownic. W końcu zauważy.
                    • Gość: ubu król Re: ciąża IP: *.play-internet.pl 10.07.12, 10:39
                      sorry, ale duży pies, w szoku o zabiegu, moze być niebezpieczny. a co jeśli inny mały go zaatakuje? (odbiegam tu od tej sytuacji, ale np. gdy ide z psem na smyczy, a inne łajzy nie racza swoich przywołać i przypiąć bo takie łagodne a potem wychodzi chryja, że się żrą..)
                      ale najważniejsze jest to, że Kierowca mógłby być wywalony z roboty jakby coś sie stało, albo ktoś "życzliwy " doniósł.
                      a dobry kaganiec , nie przeszkadza dyszeć..
                      • Gość: james ciekawe ile byłoby krzyku, gdyby jednak pies kogoś IP: 212.160.172.* 10.07.12, 11:17
                        pogryzł


                        i oczywiście lament, że nikt w tym kraju nie przestrzega procedur
                        • x25s procedury 10.07.12, 11:20
                          > i oczywiście lament, że nikt w tym kraju nie przestrzega procedur

                          Najgorsze jest użalanie się na to, że się przestrzega procedur no i jeszcze gazeta to w pewnym sensie popiera publikując takie wypowiedzi.

                          Brawo dla kierowcy!
                    • maszar Re: ciąża 10.07.12, 10:44
                      masz rację - informacje o śmiertelnych pogryzieniach przez psy to czarny PR kociej frakcji...
                      gwoli ścisłości - właściciel psa ma nie tylko prawa, ale i obowiązki - właśnie stosowania się do obowiązujących przepisów;
                      znając życie po własnym psie też nie sprzątasz, bo to wymysły antypsiego lobby
                      • rikol Re: ciąża 10.07.12, 10:46
                        Ludzie zabijaja w Polsce znacznie wiecej ludzi i nie nosza kagancow. Co wiecej, maja prawo prowadzic samochod (tylko wypadki samochodowe powoduja 5000 zgonow rocznie, plus kilkanascie tysiecy rannych).no ale co tam pijani kierowcy, najwazniejsze, zeby chory pies nie jechal autobusem, prawda?
                        • plec.na.plazy Re: ciąża 10.07.12, 10:48
                          Ale co ma nieprzestrzeganie jednego przepisu do nieprzestrzegania innego. Albo wręcz, czemu nieprzestrzeganie jednego przepisu, traktujesz jako wymówkę do nieprzestrzegania innych ?
                          • Gość: Alik Re: ciąża IP: 93.179.207.* 10.07.12, 11:05
                            A czemu podchodzisz wybiórczo do przestrzegania przepisów?
                            • plec.na.plazy Re: ciąża 10.07.12, 11:12
                              Gość portalu: Alik napisał(a):

                              > A czemu podchodzisz wybiórczo do przestrzegania przepisów?

                              A możesz, wskazać miejsce gdzie tak napisałem ? Odniosłem się do ironicznego stwierdzenia, że pies przewodnik może ugryźć....

                        • pamejudd Re: ciąża 10.07.12, 11:17
                          Naprawde jest rocznie notowanych wiecej przypadkow zabojstw, niz pogryzien przez psy?

                          No to sie misiu nie wykaraskasz: podaj zrodlo tych swoich rewelacji :)
                        • michr Re: ciąża 10.07.12, 12:07
                          rikol:

                          > Ludzie zabijaja w Polsce znacznie wiecej ludzi i nie nosza kagancow. Co wiecej,
                          > maja prawo prowadzic samochod (tylko wypadki samochodowe powoduja 5000 zgonow
                          > rocznie, plus kilkanascie tysiecy rannych).no ale co tam pijani kierowcy, najwa
                          > zniejsze, zeby chory pies nie jechal autobusem, prawda?
                          Z twojego postu wynika wniosek że psom trzeba wydawać prawa jazdy. Jak równo to równo
                    • plec.na.plazy Re: ciąża 10.07.12, 10:47
                      rikol napisała:

                      > No jasne, wlasciciel psa wszedzie powinien chodzic piechota, niech zapomni w og
                      > ole, ze ma jakiekolwiek prawa.

                      Prawa psiarza kończą się tam, gdzie zaczynają się prawa innych.

                      To chcesz powiedziec? A co ty na to, ze pies prz
                      > ewodnik jest zawsze bez kaganca? W koncu przeciez moze kogos ugryzc prawda? W o
                      > gole kazdy pies tylko marzy o tym, zeby kogos pogryzc, prawda?

                      Nie porównuj psa wyszkolonego przez specjalistę do psa wychowanego przez człowieka, który o wychowaniu psa pojęcia nie ma. Sorry ale psy-nie-przewodniki nie mają wytatuowanego na tyłkach znaku, że przeszły profesjonalną tresurę i nie stanowią zagrożenia.

                      W o
                      > gole kazdy pies tylko marzy o tym, zeby kogos pogryzc, prawda?
                      > Dzieci sa zwykle gryzione poniewaz rodzice ich nie nauczyli wlasciwego zachowan
                      > ia. Jesli rodzice pozwalaja na zaczepianie i glaskanie obcych psow, to nie powi
                      > nni byc zdziwieni.

                      A rozumiem, że "pan/pani" jest tylko dodatkiem do smyczy i w skrajnym przypadku (bo raczej nie widuję na ulicy dzieci rzucających się na psy) nie mogą powiedzieć, żeby nie głaskać psa ?

                      Poza tym, dość regularnie biegam i już parę razy zdarzyło mi się, że jakiś pies chciał mnie atakował. Czy rodzice też mnie źle wychowali i w obecności psów mam przechodzić w spokojny chód (na paluszkach, żeby przypadkiem psa nie spłoszyć) ?
                    • ilirian Re: ciąża 10.07.12, 10:57
                      rikol napisała:
                      > No jasne, wlasciciel psa wszedzie powinien chodzic piechota
                      Może wziąć taksówkę.
                      • katarz-ynka68 Re: ciąża 24.09.12, 18:42
                        Nie wszyscy właściciele psów mają tyle pieniędzy, aby się rozbijać taksówkami, których kierowcy - czasami - nie mają ochoty brać kudłacza do auta.
                        Dość dawno temu jeden motorniczy tramwaju w Poznaniu WYSIADŁ ze swojego pojazdu i oświadczył mi, że jeżeli ja nie wyjdę, to on nie pojedzie. Mój pies był małym kundelkiem w typie między jamnikiem szorstkowłosym a sznaucerem, trzymałam go na rękach - nie miał jednak kagańca.
                        Trafił mnie ciężki szlag, próbowałam tłumaczyć, rozmawiać - nic.
                        Wysiadłam. Pasażerowie w końcu nie byli niczemu winni, a pan motorniczy zaczął już grozić Policją oraz Strażą...
                        • grzegorz_s_g Re: ciąża 22.04.13, 09:24
                          Bo jamniki to nie gryzą... Ta, oczywiście, sprawdzaj, powodzenia. A potem szczep się przeciw wściekliźnie, najlepiej za własną kasę.
                          • katarz-ynka68 Re: ciąża 22.04.13, 10:27
                            Nawet gdyby gryzł niczym rekin, to nie wiem, jakim cudem mógłby kogokolwiek ugryźć, będąc na rękach. Po prostu motorniczy chciał pokazać, jakim to jest wielkim motorniczym i sprawić sobie przyjemność.
                    • fliegendeholaenderin Re: ciąża 10.07.12, 11:37
                      Pies przewodnik towarzyszy osobie niepełnosprawnej i podlega innym przepisom. Jest oznaczony i - co ważniejsze - ułożony.
                      Rodzice ponoszą odpowiedzialność za głupie zachowania swoich dzieci i powinni je uczyć, że się obcych zwierząt nie drażni i nie zaczepia. Nie zwalnia to jednak właścicieli z odpowiedzialności. Mniej doświadczeni właściciele mogą zasięgnąć rady weterynarza lub bardziej doświadczonego właściciela, jak dobrać kaganiec, w którym pies może otworzyć pysk i wystawić jęzor.
                  • Gość: edytkalipp@wp.pl Re: brawo kierowca IP: *.sileman.net.pl 10.07.12, 10:46
                    Teraz się litujecie nad paniami i zwierzakiem, a jaka będzie reakcja jeżeli z ciepłoty pies dostanie "szajby" i kogoś ugryzie -winien kierowca. Jeżeli jest gorąco, to właściciel powinien zadbać o zwierzę
                    • professional_scoffer Re: brawo kierowca 10.07.12, 11:02
                      Mój Azor nie gryzie.
                      • barry.the.babtist Re: brawo kierowca 10.07.12, 11:05
                        Przyznanie się do tego, że czyjś pies jest agresywny i może gryźć to jak przyznanie się do tego, że ma się nieposłuszne, agresywne i złe dziecko.
                        • hristoforos Bo to suka była... 10.07.12, 11:33
                          1. Za każdym razem kiedy ktoś zostanie pogryziony, słyszę od właścicieli czworonogów, że to taki grzeczny piesek. Pierwszy raz kogoś ugryzł...
                  • Gość: Bareja Re: ciąża IP: 82.214.129.* 10.07.12, 11:41
                    A gdyby na tylnym siedzeniu autobusu jechała Pańska matka staruszka?
                    • Gość: warai.otoko Sprawdzić czy nie ksiądz. IP: *.merck.de 10.07.12, 15:31
                • Gość: amero Re: ciąża IP: *.home.aster.pl 10.07.12, 10:37
                  to wtedy najlepszy jest spacerek :)
                  • rikol Re: ciąża 10.07.12, 10:43
                    tak, szczegolnie, jak jest 35 stopni, a wlascicielka przed porodem; zycze tobie takiego spacerku, jak np. na raka zachorujesz
                    • mczaja Re: ciąża 10.07.12, 10:54
                      Sam sobie Waćpan przeczysz. Dwa tygodnie przed porodem, upał (mimo godziny 19), pies od weterynarza - i przejazd komunikacją miejską!
                      Rozumiem, że nie ma samochodu i nie stać nas na taksówkę (zdarza się).
                      Są sąsiedzi, znajomi, którzy na pewno uczynili by przysługę i przejechali się własnym samochodem z paniami i psem (a może z psem i paniami?) do weterynarza.
                      A przewóz psa komunikacją miejską bez kagańca po wizycie u weterynarza jest przejawem skrajnej nieodpowiedzialności.
                      Że tak to eufemistycznie określę, bo cisną się inne słowa...
                      Litości...
                    • Gość: DD Re: ciąża IP: *.dynamic.chello.pl 10.07.12, 11:19
                      Jak ktoś słusznie zauważył nie musiały obie wysiadać, ta ciężarna mogła zostać w autobusie.
                    • michr Re: ciąża 10.07.12, 12:48
                      rikol napisała:

                      > tak, szczegolnie, jak jest 35 stopni, a wlascicielka przed porodem; zycze tobie
                      > takiego spacerku, jak np. na raka zachorujesz
                      Już nic nie rozumię. Kto był właścicielem tego psa, matka pani w ciąży czy ona sama. Jeżeli matka to dlaczego córka poszła do weterynarza zamiast do lekarza i w końcu kto był w ciąży córka starszej pani czy suka?
                      • slash.slash Re: ciąża 10.07.12, 22:16
                        starsza pani
                    • Gość: Leon Re: ciąża IP: *.warszawa.vectranet.pl 10.07.12, 22:29
                      To teraz d spacerku dostaje sie raka? Co za czasy.
                • Gość: Uwaga. Oj ludzie, ludzie, IP: *.skarzysko.vectranet.pl 10.07.12, 10:46
                  A nie lepiej red Tomaszu Maćkowiaku przeczytać

                  www.strazzwierzat.republika.pl/prawa%20zwierzat/warszawa.pdf
                  niż debila dziennikarskiego z siebie robić?
                  Do tych co piszą te brednie co powiedziała Gwoździkowa też to dotyczy.

                  W linku powyżej są wymienione obowiązki włąścicieli zwierzątek.
                  I nie piszcie tych warszawskich głupot drodzy warszawiacy.
                  Czytać umiecie, to przeczytajcie, to nie boli!!!
                  • szeregowy_agent Regulamin ZTM Warszawa 10.07.12, 11:24
                    § 16
                    1. Dopuszcza się przewożenie w pojazdach oraz wprowadzanie na teren stacji metra:
                    małych zwierząt domowych, jeżeli nie są uciążliwe dla pasażerów i są umieszczone w odpowiednim dla zwierzęcia koszu, skrzynce, klatce itp., zapewniającym bezpieczeństwo pasażerów,
                    psów, pod warunkiem, że nie zachowują się agresywnie, nie są uciążliwe dla pasażerów oraz mają założony kaganiec i trzymane są na smyczy.
                    2. Pasażer przewożący psa obowiązany jest posiadać przy sobie ważny dokument poświadczający aktualność szczepienia psa przeciwko wściekliźnie (np. książeczka zdrowia z odpowiednim wpisem).

                    Więcej: www.ztm.waw.pl/?c=134&l=1
                  • zacisze1 Re: Oj ludzie, ludzie, 10.07.12, 11:41
                    Po przeczytaniu treści pod wskazanym linkiem uśmiałem się na myśl jak warszawiacy spacerują po mieście ze swoimi psami. Przekraczając (niewidoczną ale jakże ważną) granicę osiedla czytaj gminy sprawdzają jakie nowe, inne obowiązują ich przepisy....
            • wersal-55 Re: Nie o take Polske walczyłem! 10.07.12, 11:26
              Gość portalu: Guapo napisał(a):

              > Niedługo do tego dojdzie, że trzeba będzie sprzątać po własnym psie - groteskow
              > y kraj :)
              >PO PSACH,TAGZE POLAKACH TRZEBA SPRZATAC,TO TYLKO SLOWIANIE I NIC WIECEJ.
          • big.ot I bardzo dobrze ! 10.07.12, 10:00
            Jak mnie w...ia takie tłumaczenie psiarzy, że "piesek jest łagodny", "rasa jest łagodna" i oczywiście, że "nikogo nigdy nie pogryzł".

            Po pierwsze - skąd ja to mam wiedzieć? Po drugie, miałem już sytuację, że "łagodny piesek" sięgający prawie do pasa, rzucił się na mnie bez powodu na ulicy (dobrze, że miał kaganiec, a właściciel refleks i siłę).

            A pani skoro była w ciąży to powinna albo wysłać męża, albo załatwić sobie inny transport tudzież wziąć taksówkę.
            • Gość: paulo Re: I bardzo dobrze ! IP: *.bgz.pl 10.07.12, 10:21
              Racja. Krowy i świnie też są łagodne. Czy to znaczy, że teraz właściciele trzody będą mogli je przewozić środkami transportu publicznego?

              Rozumiem, że dla niektórych psy i koty to jakby "ponad-zwierzęta". Ale do licha, nie dla wszystkich.
              • Gość: kropka Re: I bardzo dobrze ! IP: 78.9.176.* 10.07.12, 10:22
                A dlaczego nie? W regulaminie nie ma zapisu, że nie mogę przewozić świni. A regulamin to rzecz święta :P
                • Gość: paulo Re: I bardzo dobrze ! IP: *.bgz.pl 10.07.12, 10:27
                  Zgadzam się. Tyle, że korzystając z komunikacji miejskiej jesteśmy już wystarczająco narażeni na smród osób nie lubiących wody. Świnie, psy i inne zwierzęta jeszcze by bardziej pogorszyły sprawę.
                  • watersnakes2 Re: I bardzo dobrze ! 10.07.12, 10:39
                    Wole zapach świni (dodam, że wbrew pozorom do czyste zwierzeta) czy psa, niz żula czy innego biznesmana który o perfumach pamiętał, ale o prysznicu i dezodorancie juz nie...
                  • Gość: porządny kumple redaktorów ponad prawem IP: *.dynamic.chello.pl 10.07.12, 10:41
                    pani czekała w upale (po godz. 19??), pani chora i w 14 miesiącu ciąży pies chory i też w ciąży, łagodny i w ogóle kochany a tak w ogóle to weźcie się za prawdziwych bandytów a nie porządnych ludzi nękacie :-)))
            • Gość: :/ Re: I bardzo dobrze ! IP: *.dynamic.chello.pl 10.07.12, 10:23
              Duży pies po zabiegu weterynaryjnym- i do weterynarza poszły bez kagańca?? Najspokojniejszy pies może ugryźć gdy coś go boli, to raz, a dwa- w statystykach pogryzień przodują owczarki niemieckie, na kolejnych miejscach są właśnie golden retrievery i labradory. Bo uważane za niegroźne i kupowane "dla dzieci".
            • Gość: lola Re: I bardzo dobrze ! IP: *.centertel.pl 10.07.12, 10:37
              Psy wyczuwają złych ludzi, ot co.
              • rikol Re: I bardzo dobrze ! 10.07.12, 10:44
                Dokladnie, mnie nie gryza:)
              • norman_bates Re: I bardzo dobrze ! 10.07.12, 10:52
                Ot, "mądra".

                Jak się kiedyś rzuci na Ciebie "łagodny" piesek to też tak sobie tłumacz...
            • cezbak Re: I bardzo dobrze ! 10.07.12, 10:38
              Też miałem psa, też była niezwykle łagodną suczką. Tyle że miałem świadomość tego, że to ja o tym wiem. Inni nie muszą być tacy ufni.
              Kierowca brawo! Panie - jak ktoś napisał - nie musiały wysiadać obie. To że autobus w danym momencie był pusty o niczym nie świadczy.
            • isa.stern Re: I bardzo dobrze ! 10.07.12, 11:23
              mam ubaw, czytając tego typu teksty, jak widać inteligentny pracownik gazetki z każdego tematu potrafi coś wycisnąć, gdyby kierowca nie zareagował, a ktoś na kontakt wysłałby im info, że łamie regulamin, tot też by coś wyskrobał...
              dno
          • Gość: Ireneusz Re: wyborcza promuje anarchię IP: *.home.aster.pl 10.07.12, 10:03
            a potem przez taką nagonkę kształtuje się postawa polaków ... "e tam zamknięte lotnisko, e tam regulamin, dawaj lądujemy"

            Gdyby przypadkiem pies ugryzł dziecko okazałoby się że skandal - kierowca nie zareagował, etc etc

            pomysl dziennikarzu po co to piszesz
            • Gość: gość Re: wyborcza promuje anarchię IP: *.swietochlowice.vectranet.pl 10.07.12, 10:14
              " Kobiety łamiące przepisy zostały powstrzymane przez bohaterskiego kierowcę autobusu" dlaczego ten tytuł tak nie brzmiał? dla mnie to głupie , wredne babska. poza tym ciąża to nie choroba! ciekawe czy dla pupila skasowały bilet? dla mnie zachowanie kierowcy na premię!!!
              • Gość: GGG Re: wyborcza promuje anarchię IP: *.231.17.111.koba.pl 10.07.12, 10:23
                o to ciekawe jest:
                duży pies i brak biletu
                10 toreb podróżnych i brak biletu

                ale to kierowcy i kontrolerzy są niedobrzy
                • Gość: m Re: wyborcza promuje anarchię IP: *.marketplanet.pl 10.07.12, 14:10
                  Przecież już od dawna zarówno bagaże, jak i zwierzęta można wozić za darmo.
      • Gość: meg Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo IP: *.acn.waw.pl 10.07.12, 09:11
        Oczywiście dobrze zrobił kierowca, że ich wyrzucił, psy niech sobie wożą samochodami i nich tam im srają.
        • bnch Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo 10.07.12, 10:10
          Widać, że nie miał(a)eś nigdy psa, bo nie wiesz, że zwierzę nie załatwia się w środkach komunikacji. Nie widzę problemu, by przewozić psa autobusem miejskim, rejsowym, czy też pociągiem. Przećwiczyłem to wszystko i jest wykonalne, tyle że trzeba mieć rozum i znać zasady przewozu zwierząt. Zazwyczaj jest to wyraźnie zaznaczony punkt w regulaminie. I nie będzie problemu.
          • Gość: xxx Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 10.07.12, 10:19
            Co ty pier*olisz że psy nie załatwiają sie w autobusach,sam widziałem jak wielkie psisko[dog] usrał tak że autobus musiał zjechać z linii.Kanał był taki że głowy urywało,a głupawy miłośnik swego psa tłumaczył że pewnie pies zrobił to bo go pasażerowie stresują.Wyszło na to że autobusy są dla psów, a pasażerowie je jedynie stresują.Nie wpuszczać do autobusów pasażerów i po sprawie,bo jeszcze się jakiś kundel zestresuje.
          • rikol Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo 10.07.12, 10:32
            ciekawe, ze w innych krajach pies jezdzi autobusem bez kaganca i nie gryzie. Tylko w Polsce kazdy pies nie ma nic innego do roboty jak rzucac sie na ludzi. No ale jesli ktos robi awanture wlascicielowi, to nic dziwnego, ze pies sie zdenerwuje.
            • norman_bates Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo 10.07.12, 10:58
              rikol napisała:

              > ciekawe, ze w innych krajach pies jezdzi autobusem bez kaganca i nie gryzie. Ty
              > lko w Polsce kazdy pies nie ma nic innego do roboty jak rzucac sie na ludzi. No
              > ale jesli ktos robi awanture wlascicielowi, to nic dziwnego, ze pies sie zdene
              > rwuje.

              A w Afganistanie można ukamienować kobietę, która zdradziła męża - rozumiem, że u nas też to należy wprowadzić?
        • Gość: rt Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo IP: 178.73.48.* 10.07.12, 10:30
          Głupota tego artykułu jest szokująca, łącznie z tytułem.

          1. Tak, kirowca ma postępować zgodnie z regulaminem.
          2. Prawie pusty? Ha ha ha. A za 2 przystanki może już być prawie pełny.
          • misiu-1 Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo 10.07.12, 11:13
            "Prawie pusty"autobus, na który trzeba czekać pół godziny? I ZTM utrzymuje taką linię? Trochę to jedno do drugiego nie pasuje.
      • Gość: rks Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo IP: 168.168.33.* 10.07.12, 09:17
        tobie tez by sie przydal....
      • exhumed Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo 10.07.12, 09:43
        a ja Ci życzę, żebyś za każdym razem kiedy przechodzisz przez jezdnię nie po pasach obskakiwał mandacik
        regulamin rzecz święta, prawda?
        • dorsai68 A wiesz, że 10.07.12, 10:11
          "kodeks drogowy" daje pieszemu prawo przechodzenia przez jezdnię poza przejściem dla pieszych?
          W regulaminie przewozu wyjątków nie ma.
          • Gość: psiara [...] IP: 89.174.67.* 10.07.12, 10:18
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: stasiek-the-best Re: A wiesz, że IP: *.toya.net.pl 10.07.12, 11:15
            KODEKS DROGOWY
            „Art. 13. 1. Pieszy, przechodząc przez jezdnię lub torowisko, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3, korzystać z przejścia dla pieszych. Pieszy znajdujący się na tym przejściu ma pierwszeństwo przed pojazdem.
            2. Przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych jest dozwolone, gdy odległość od przejścia przekracza 100 m. Jeżeli jednak skrzyżowanie znajduje się w odległości mniejszej niż 100 m od wyznaczonego przejścia, przechodzenie jest dozwolone również na tym skrzyżowaniu.
            3. Przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych, o którym mowa w ust. 2, jest dozwolone tylko pod warunkiem, że nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub utrudnienia ruchu pojazdów. Pieszy jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdom i do przeciwległej krawędzi jezdni iść drogą najkrótszą, prostopadle do osi jezdni.”
        • palo_ma1 Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo 10.07.12, 10:11
          exhumed napisała:
          > a ja Ci życzę, żebyś za każdym razem kiedy przechodzisz przez jezdnię nie po pa
          > sach obskakiwał mandacik
          > regulamin rzecz święta, prawda?

          Nie każdy włazi na czerwonym, jakkolwiek są kraje, gdzie akurat sygnalizacja
          traktowana jest bardzo liberalnie - powiedzmy taka ogólna zgoda społeczna.
          Ale ważne jest istnienie takiej zgody (to się wyczuwa obserwując zachowanie ogółu),
          wtedy nie gorszysz innych zachowując się w ten sposób - nie psujesz obyczaju.
          W Londynie przechodzisz sobie kiedy chcesz, kiedy nic nie jedzie, obok stoją policjanci
          i nie zwracają na to uwagi.

          _Wychowanie_ polega na reagowaniu na _drobne_ uchybienia,
          aby w efekcie nie trzeba było kogoś skazywać na dożywocie za jakąś zbrodnię.
          Tak to działa. Jak nie zareagujesz, gdy gó...arz kopie w kubeł na śmieci,
          to nie oczekuj gwarancji, że kiedyś nie poderżnie Ci gardła.
          • palo_ma1 Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo 10.07.12, 10:13
            Nie doczytawszy - poza pasami (rozumiem, że tam gdzie nie wolno),
            czy na czerwonym, wszystko jedno
        • fliegendeholaenderin Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo 10.07.12, 11:53
          Nieprzestrzeganie jednych przepisów nie usprawiedliwia nieprzestrzegania innych. Możesz na przykład przeprowadzić akcję społeczną za tym, żeby każdy, kto przechodzi nie po pasach musiał za karę przez tydzień w pobliskiej szkole czyścić rynny albo zamiatać ulice wokół placów zabaw. Ale to w niczym nie zmienia sytuacji właścicieli psów - mają je wozić w kagańcach, a jeśli tego nie robią, kierowca może ich z pupilem wysadzić. Tak samo jako paniusię z kawką w kubeczku lub złomiarza z żelastwem.
      • Gość: A. Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo IP: *.elpos.net 10.07.12, 10:06
        Dokładnie. Trzeba przestrzegać prawa i tyle w temacie. Tendencyjny artykuł (kobieta w ciąży, biedna suczka....) Zero litości dla psów bez kagańca w miejscach publicznych.
        • rikol Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo 10.07.12, 10:14
          Pies nie musi wcale miec kaganca (wyjatkiem sa psy ras agresywnych).
          • Gość: antyanty Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo IP: 193.23.63.* 10.07.12, 10:19
            NIEPRAWDA! Wcale nie "psy ras agresywnych" tylko "psy agresywne" - chyba każdy średniointeligentny człowiek rozumie tę różnicę wynikajacą z przepisu.
      • Gość: mer-llink Kierowca miał rację,a Autor Arykułu jest chucpiarz IP: 178.73.48.* 10.07.12, 10:55
        Pan Maćkowiak, Redaktor, Zacny Autor Interwencyjnego, Piętnującego Artykułu, wzmógł sie moralnie nadzwyczaj.
        Zastosował całą paletę chucpiarskiej Greuelpropagandy:
        1. biedna suczka
        2. po operacji weterynaryjnej
        3. kobiety w upale
        4. kobieta w ciąży
        5. niewyrozumiały, dominujący facet
        6. mężczyzna nadużywający swej pozycji i nieludzkich przepisów
        7. nieempatyczny "słuzbista".... etc....
        DO kompletu brakuje, że mamusia była niewidoma, a pies był przewodnikiem. A wredni intryganci własnie przed chwilą okradli dzielnego psa i jego biedna starszą wszak panią z ostatniego kagańca. I ponadto ze obie panie nie jadły nic od tygodnia, aby zapewnić psu pieniądze na zbieg weterynaryjny (czy chodziło o obowiązkowe szczepienia, czyli o trywialny zastrzyk z 25 zł??). I że nie mogły jechac własnym samochodem osobowym, bo suczka cierpi na chorobe lokomocyjna w małych samochodach i moze jeździć tylko duzymi... Itd, itp...

        Kierowca`autobusu postąpił słusznie.
        • Gość: Fizyk Re: Kierowca miał rację,a Autor Arykułu jest chuc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.12, 16:51
          Akurat KAŻDY pies jest przewodnikiem, co można udowodnić, przepuszczając przezeń prąd elektryczny...
      • 7_qweasd To moze jeszcze po sklepach beda chodzic z psami? 10.07.12, 10:55
        A psiarnia to raczyłaby posprzątać po sobie jak piesek zrobi kupkę na chodniku
      • Gość: Pies czyli kot Z buraka człowieka nie ulepisz IP: *.kielce.net.pl 10.07.12, 11:08
      • fliegendeholaenderin Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo 10.07.12, 11:32
        A panie o tym, że psa się wozi w kagańcu nie wiedzą? Łagodny czy nie, może się wystraszyć i zrobić coś głupiego, a właściciele nad nim (jak to zwykle w Polsce) nie zapanują, bo pies nie jest ułożony. Kierowca ma rację: skoro pies ma być przewożony w kagańcu, to o czym tu dyskutować?
        Ten sam regulamin dopuszcza przewóz rowerów. I nie ma siły, żeby w ramach zdrowego rozsądku w godzinach szczytu do nabitego jak hamburger cholesterolem autobusu czy tramwaju kretynki w butach na obcasie i z gigantycznym mieszczuchem ozdobionym wielgachnym koszykiem nie wpuścić - bo regulamin jest święty. A kiedy człowiek zwróci uwagę właścicielowi psa, to jest chamem, a regulamin nie powinien być święty.
    • Gość: alboalboalbo Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo r... IP: *.pkol.pl 10.07.12, 08:53
      Przypadki tak skrajnej głupoty zawsze dobijają mnie. Dziwię się, że w dobie bezrobocia tacy ludzie pracuja na stanowiskach wymagających myslenia i kontaktów z drugiem człowiekiem.
      • Gość: bartek77 Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo IP: 80.50.55.* 10.07.12, 09:19
        Rozumiem że nie przyszło Ci do głowy że może właśnie przez to bezrobocie kierowca nie miał ochoty dostać nagany za to że nie przestrzega regulaminu.... a co do do artykułu to nóż się w kieszeni otwiera... co do tego ma kobieta w zaawansowanej ciąży? ktoś jej bronił jechać? Czy panie nie mają tyle rozumu żeby wziąć ze sobą kaganiec? Taksówki też nie są makabrycznie drogie... Rozumiem że autor ma też 100% procentową pewność że zestresowany po zabiegu pies nie zrobi czegoś głupiego gdy znajdzie się w gorącym autobusie... ZERO obiektywizmu.
        • Gość: betty Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.12, 10:25
          popieram
        • Gość: betty Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.12, 10:27
          popieram!
      • windywinter Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo 10.07.12, 09:39
        To się zwolnij i idz do specialisty powinien pomoc Ci. Praca nie jest obowiazkiem.

        Dobrze zrobil, "obs*aj trawniki/obszczymury" jezdzic powinni w kagancach.
        • Gość: Dr-Q Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.12, 09:51
          Bardzo błyskotliwa odpowiedź. Autobusy powinny zostać dla takich świętoszków jak ty. Po prostu niewykształcony gamoń, który nie zna się na rasach psów.
          • Gość: Rurzotok Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo IP: *.icpnet.pl 10.07.12, 10:07
            Nie musi się znać, to nie jego zadanie!
          • Gość: Ireneusz Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo IP: *.home.aster.pl 10.07.12, 10:08
            a co do tego ma rasa - ma w regulaminie ze pies ma mieć kaganiec i tyle. Jak dodadzą do regulaminu wykaz ras to może sobie babka jezdzić ze swoim bez na razie nie ma wykazu i bardzo dobrze.

            Nie raz się zdarzało że "Taki łagodny", "nigdy nikogo nie ugryzł" - nagle pogryzie dzieciaka i winnych nie ma
          • Gość: tru Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo IP: *.dynamic.lte.plus.pl 10.07.12, 10:10
            Co za pierdoly;) Wielki psiarz sie odezwal. Nie ma obowiazku poznawania wszystkich ras psow pod katem ich szkodliwosci i mozliwosci ugryzenia przez danego przedstawiciela. Co za bzdury. Juz czlowiek nie moze sie czuc bezpiecznie w autobusie, bo musi posiadac "wiedze". Cholera wie czy takiemu bydlakowi sie nie popieprzy i nie uchla kogos w lydke. Szczegolnie kiedy jest po zabiegu i ma ostro pokrecone we lbie od lekarstw/bolu. Malo bylo przypadkow pogryzien ?? Chcecie wiecej??
          • Gość: sam się nie znasz Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo IP: *.dynamic.chello.pl 10.07.12, 10:46
            To ty jesteś strasznym ignorantem, skoro uważasz że goldeny nie gryzą. Sprawdź statystyki, a nie polegaj na ludowych mądrościach. Najczęstsze pogryzienia (oczywiście z tych groźnych, wymagających pomocy lekarskiej, okaleczających)? Owczarki niemieckie, goldeny i labradory.
            Jeśli pominąć liczebność, a obliczyć % śmiertelnych- na pierwszym miejscu- "niegroźny" husky, na ósmym labrador..

            ulubiency.wp.pl/gid,14160387,img,14160466,kat,1012383,galeriazdjecie.html?T[page]=2
    • Gość: Landszaft "Bohater" IP: *.dynamic.chello.pl 10.07.12, 09:00
      Znajomy był swego czasu kierowcą miejskiego autobusu i nie wyrażał się o pasażerach inaczej, jak "plaga". Koleś robił dosłownie wszystko, żeby uprzykrzyć życie ludziom, których woził. Jedną z jego ulubionych rozrywek było zatrzaskiwanie pasażerowi drzwi przed nosem po uprzednim oczekiwaniu krótką chwilę na przystanku, a kiedy już delikwent był blisko drzwi, oczywiście zdyszany, pan kierowca zamykał je i odjeżdżał. Oczywiście najlepiej "dowcip" udawał się w mroźny poranek lub wieczór, najlepiej w weekend, kiedy komunikacja miejska kursuje rzadziej i ofiara sobie jeszcze z pół godzinki na przystanku postoi. Ciekawostką jest to, że Marcin, bo tak miał na imię pracował około 1998 roku w MZA Warszawa, jakiś czas później wypadł po pijaku z piętra bloku, w którym mieszkał, świętując zakup telewizora, a w kilka miesięcy po powrocie do zdrowia i pracy, upił się, porwał z zajezdni jeden z pojazdów i staranował nim kilka samochodów, co zakończyło jego karierę.
      • zewszad_i_znikad Re: "Bohater" 10.07.12, 09:11
        Wczoraj autobus mi się nie raczył zatrzymać na przystanku na żądanie. Zwracam uwagę, że wczoraj pogoda była całkiem znośna, ale przy upałach takich, jak tydzień temu, zmuszenie niedoszłej pasażerki do maszerowania lub czekania na kolejny autobus to potencjalne morderstwo.
        • skreem Re: "Bohater" 10.07.12, 11:09
          Mogła zostawić kundla i jechać sama, albo zamówić taksówkę dla pieska... Dlaczego inni pasażerowie mają być narażani na stres tylko dlatego, że komuś nie chciało się pamiętać o kagańcu dla psa przewożonego komunikacją publiczną? Ciekawe czy jakby pies nasrał w autobusie to pani by po nim ładnie wszystko posprzątała...
          • Gość: Grzanka. Re: "Bohater" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.12, 16:06
            A Ty jesteś kretynem. Wybaczcie, ale całe nasz kraj to raj dla buców, debili, chamów i idiotów. Każdy, kto zostałby w ten sposób potraktowany pewnie zrobiłby aferę, ale z daleka chojrak. Ktoś pisał, że jakby sprawę załatwił polubownie, to panie pamiętałyby następnym razem o kagańcu. Da się? Da się? Ale najfajniej jest komuś dopie...ć. Jeszcze fajniej, bo szerokie grono nienawidzi psów i ich właścicieli, więc w tym dopie...niu chętnie i radośnie pomogą.
          • wutang4eva Re: "Bohater" 10.07.12, 17:40
            Jak kogos stresuje widok spokojnego psa, to polecam wizyte u psychiatry.
      • Gość: Znajomy Re: "Bohater" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.12, 16:53
        Nieprawda, Marcin jeździ teraz w Mobilisie i ma nową zabawkę- klimatyzację dla pasażerów.
    • Gość: Nulka Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo r... IP: *.dynamic.chello.pl 10.07.12, 09:04
      W końcu jakiś odważny kierowca! Mam nadzieję, że przynajmniej jedna osoba się nauczy,że w komunikacji miejskiej psy muszą nosić kagańce. Z psami nigdy nic nie wiadomo, to zwierzę nigdy nie wiadomo kiedy w nim się instynkt odezwie, a właściciel zawsze się tłumaczą, że pies jest "bardzo spokojny" i "nie gryzie", nawet policji, po tym jak już ten święty pies kogoś pogryzie. Niestety taka jest rzeczywistość.
      • Gość: Kagan Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo IP: *.play-internet.pl 10.07.12, 10:53
        Jak widać po tym komentarzu to raczej na ludzi powinniśmy uważać. Nigdy nie wiadomo któremu coś odbije. Może powinniśmy kazać ludziom jeździć w kajdankach autobusami w końcu pobicia i kradzieże zdarzają się znacznie częściej w autobusach niż pogryzienia...
        • raffi74 Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo 15.07.12, 15:24
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > Jak widać po tym komentarzu to raczej na ludzi powinniśmy uważać. Nigdy nie wia
          > domo któremu coś odbije. Może powinniśmy kazać ludziom jeździć w kajdankach aut
          > obusami w końcu pobicia i kradzieże zdarzają się znacznie częściej w autobusach
          > niż pogryzienia...

          Mylisz skutek z przyczyną. Pogryzienia w autobusach zdarzają się rzadziej bo regulamin zabrania wożenia psów bez kagańca.
          Skoro tak lubisz statystykę, to z ręką na sercu zaświadczam Ci, iż na Księżycu kradzieże, pobicia, gwałty i rabunki zdarzają się znacznie rzadziej niż na Ziemi. Może tam się wyprowadzisz?
    • Gość: jaxa I dobrze zrobił IP: 178.73.32.* 10.07.12, 09:05
      Dura lex, sed lex. Inaczej każda blachara się będzie głupio tłumaczyć.
      • Gość: PO_tworek Re: I dobrze zrobił IP: 89.174.58.* 10.07.12, 09:09
        Pogryzienie przez psa, nawet własnego - który działa odruchowo w stresie - nie należy wcale do rzadkości. Kierowca miał rację. Pies bez kagańca powinien zostać na przystanku.
        • Gość: adolf autor artykułu to jakis burak.. IP: *.tktelekom.pl 10.07.12, 09:36
          skoro regulamin stanowi że bez kagańca pies nie może jechać to o co chodzi ?> złóż skargę do MZA pacanie hahaha
          • Gość: Dr-Q Re: autor artykułu to jakis burak.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.12, 09:53
            Kultury trochę adolfie. Bo to być może twoja matka :):):)
            • Gość: igor Re: autor artykułu to jakis burak.. IP: *.home.aster.pl 10.07.12, 10:09
              moja matka chodzi w kagańcu
    • muza24 Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo 10.07.12, 09:05

      Też jestem w ciąży. I naprawdę współczuję pasażerce nerwów i stresów. Tym bardziej, że wysokie temperatury dodatkowo wzmagają kiepską kondycję ciężarnych.

      Ale takie rzeczy trzeba nagłaśniać i piętnować.

      Co do regulaminu - przepis nie jest idiotyczny. Bo ja się nie czuję komfortowo gdy obok mnie jedzie w autobusie/metrze/tramwaju koleś z amstaffem bez kagańca. Oczywiśnie nie zwracam uwagi bo się boję :-). Ale golden... i na dodatek po wizycie u weterynarza... w pustym autobusie... Gdyby sprawa zakończyła się "polubownie" Panie następnym razem napewno pamiętałyby o zabraniu kagańca.

      Pozdrawiam
      • Gość: bartek77 Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo IP: 80.50.55.* 10.07.12, 09:29
        Czemu zakładasz że kierowca odróżnia Amstafa od "Goldena" i czemu ma wiedzieć że to tych pierwszych ma do autobusu bez kagańca nie wpuszczać a te drugie może? Dla kogoś kto się psami nie interesuje nie jest to oczywiste. Poza tym zwierze po zabiegu jest chyba bardziej "nieobliczalne" niż normalnie... Jaka gwarancja że taki piesek który mały nie jest nie zdenerwowałby się np na kogoś kto mu na ogon nadepną niechcący? Kto wtedy by odpowiadał za niezapewnienie podróżnym bezpieczeństwa?
      • bnch Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo 10.07.12, 10:12
        Jak można piętnować, że ktoś wykonał swoją pracę poprawnie?! To, że kobieta jest w ciąży nie będzie miało znaczenia, gdy pies kogoś ugryzie. Dla kierowcy nie będzie to okoliczność łagodząca i albo dostanie naganę, albo robotę straci. Rozumiem solidarność kobiet w ciąży, ale jednak trochę obiektywizmu.
        • Gość: no Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo IP: *.core.lanet.net.pl 10.07.12, 17:26
          prędzej ludzie sobie nawzajem zrobią krzywdę niż pies na smyczy kogoś ugryzie, przecież ten pies nie biegał samopas. Może jeszcze zrobimy test na inteligencje zanim kogoś wpuścimy do autobusu żeby nie zrobił nam krzywdy. Paranoja, żyjemy w kraju ludzi nienawidzących, przykre!!! Po za tym szkoda, że kierowcy normalnie nie są tacy skrupulatni.
      • Gość: ewa Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo IP: *.wil.pk.edu.pl 10.07.12, 10:23
        Gorzej by było gdyby zdezorientowany po wizycie u weterynarza pies, nieprzyzwyczajony do warunków jazdy w autobusie (bo zakładam że właścicielka rzadko z nim jeździ skoro nie wie, że pies musi mieć kaganiec w środkach transportu publicznego) ugryzłby właścicielkę lub jej towarzyszkę. Wtedy byłaby afera...
        Jest przepis i powinien być respektowany, nie ma przebacz. Odpowiedzialny właściciel psa musi wiedzieć jakie przepisy dotyczą jego pupila.
        • Gość: e Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo IP: *.warszawa.vectranet.pl 10.07.12, 13:56
          Zgadzam się. Ktoś kto ma psa i chce go wozić komunikacją miejską musi zaopatrzyć się w kaganiec (zresztą o ilę się nie mylę psy powinny mieć założone kagańce także na ulicy) Bo właściciel zawsze może uznać, że pies jest niegroźny, ale to zwierzę i nie wiadomo jak się zachowa w nietypowej sytuacji
      • Gość: GGG Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo IP: *.231.17.111.koba.pl 10.07.12, 10:29
        masz 100% rację... należy piętnować kobietę, która 2tyg przed porodem naraża siebie i dziecko na niebezpieczeństwo odwodnienia/udaru/przedwczesnego porodu na chodniku

        trzeba mieć rozum....

        a kierowca postąpił dobrze... wygonił sprawiającego niebezpieczeństwo psa... kobieta mogła jechać dalej
      • Gość: też mam psa Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo IP: *.dynamic.mm.pl 10.07.12, 10:54
        Zgadzam sie przepis nie jest idiotyczny i wszyscy bez wyjątków powinni go przestrzegać nie ważne czy mały piesek u "pańci " na rękach czy wielki łagodny pies w komunikacji miejskiej powinien mieć kaganiec. A tym bardziej po zabiegu, czasami słyszymy pies pogryzł dziecko.. zaatakował swojego właściciela.. a taki był łagodny na ludzi nigdy nawet nie szczekał.
        Jak psa coś boli jak się źle czuje to jest nerwowy szczególnie wśród obcych ludzi.

        Może i nie powinien od razu ich wyrzucać skoro autobus był pusty ale mandat powinny zapłacić.
        Kobieta w ciąży też musi przestrzegać przepisów tym bardziej że będzie odpowiedzialna za młodego człowieka, niech sobie wyobrazi że za rok jedzie tym samym autobusem z dzieckiem w wózku i wsiada inna kobieta z dużym psem bez kagańca...
        • misiu-1 Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo 10.07.12, 11:23
          Zastanów się, co piszesz. Kierowca nie ma uprawnień do karania mandatem. Mógłby tylko wezwać policję. A gdyby policjant miał ukarać właścicielkę mandatem za przewożenie psa bez kagańca, to musiałby jednocześnie usunąć ją z autobusu. W przeciwnym przypadku byłoby to tak samo bez sensu, jak wystawienie mandatu za jazdę samochodem pod wpływem alkoholu i pozwolenie, żeby napity pojechał spokojnie dalej.
      • fliegendeholaenderin Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo 10.07.12, 12:04
        Ciąża nie zwalnia od myślenia i przestrzegania przepisów. A jak jedziesz samochodem, to przejeżdżasz na czerwonym, bo jesteś w ciąży? Robisz sobie skrót przez jednokierunkową pod prąd, bo jesteś w ciąży i jest upał? Nie płacisz w sklepie, bo jesteś w ciąży?
    • Gość: spm olaboga, ciąża i chory pies! :D IP: 158.66.1.* 10.07.12, 09:05
      Pewnie druga pani była o kulach albo niewidoma :) Ludzie mają fantazję, nie ma co.

      ps. najlepszy jest jednak argument o rasie psa. No fakt, kierowca autobusu powinien rasy znać na wyrywki.
      • big.ot i na dodatek sierota ! ;) 10.07.12, 10:02
      • pamejudd Re: olaboga, ciąża i chory pies! :D 10.07.12, 11:09
        Przede wszystkim kierowca powinien byl zalozyc ze w razie odmowy zostanie obsmarowany w "Wyborczej" :)
    • Gość: prawda Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo r... IP: *.home.aster.pl 10.07.12, 09:13
      Wczoraj jechałem autobusem z psem bez kagańca - pies dość duży w autobusie sporo ludzi, kilka osób pogłaskało niektórzy cmokali z niezadowoleniem. Kierowca nic mówił, jechał jak jechał. Wszyscy przeżyli.
      • Gość: prawda Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo IP: *.home.aster.pl 10.07.12, 09:16
        i jeszcze tradycyjnie sączyłem sobie zimne piwko...
      • Gość: Virus Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo IP: 91.194.188.* 10.07.12, 10:21
        A ja dzisiaj sobie z rana walnąłem ćwiartkę, tak na orzeźwienie. Po czym odwiozłem moją 3-letnią córkę do przedszkola - oczywiście nie zapinałem pasów ani nie włączałem świateł, a w takie pierdoły jak fotelik nie chce mi się ładować kasy. Do pracy byłem spóźniony, więc prędkość mogłem trochę przekroczyć, ale nie było fotoradarów, więc spokojnie mogłem poszaleć. Dotarłem do pracy, położyłem nogi na biurko i od rana skrzętnie zajmuję się forum gazety.

        Jestem zajebisty.
      • plec.na.plazy Znajomy lubi sobie pojeździć po mieście po połówce 10.07.12, 10:22
        ...bolasa i nic się nikomu nie stało, więc w zasadzie po co ten głupi przepis, żeby jeździć na trzeźwo ?
      • Gość: greg Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo IP: *.icpnet.pl 10.07.12, 11:19
        wczoraj widziałem jak nastolatka przebiegła na czerwonym. Było gorąco. Też przeżyła...



        Gość portalu: prawda napisał(a):

        > Wczoraj jechałem autobusem z psem bez kagańca - pies dość duży w autobusie spor
        > o ludzi, kilka osób pogłaskało niektórzy cmokali z niezadowoleniem. Kierowca ni
        > c mówił, jechał jak jechał. Wszyscy przeżyli.
    • ewa.krajewska Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo r... 10.07.12, 09:16
      W mieście stołecznym nie mamy obowiązku trzymania psa na smyczy i jednocześnie w kagańcu. Tak mówi ustawa. Jedynie na smyczy, w kagańcach tylko te agresywne-paragraf 28 ustawy o zwierzętach w mieście. Ustawa miejska jak sądzę jest nad regulaminem przewoźnika. Kierowcy gratuluję...
      • Gość: n. Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo IP: *.dynamic.chello.pl 10.07.12, 09:27
        Mnie też się wydaje, że ZTM nie ma prawa wprowadzać sobie oddzielnego regulaminu, który byłby sprzeczny z uchwałami miejskimi.

        A co do agresji psów: jakoś częściej zdarzają się w autobusach i na ulicy pobicia przez ludzi, zdaje się, że ostatnio nawet jakiś facet pogryzł policjantów, więc jeśli psy powinny jeździć w kagańcach, ludzie tym bardziej.
        • slbm Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo 10.07.12, 09:39
          Owszem ma prawo, bo prawo miejskie w tym przypadku dotyczy otwartych przestrzeni publicznych, a regulamin przewozu ZTM - środków komunikacji miejskiej. Tak samo ZTM ma prawo zakazać w autobusach słuchać głośnej muzyki i jeść.
          • Gość: wezyr Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo IP: *.1and1.pl 10.07.12, 14:43
            Ale tu kretynów w tej naszej Warszawie... Kupowanie biletu nie jest obowiązkowe. Kupując bilet zgadzasz się na regulamin przewozu. Wynoś się z psami bez smyczy i kagańca, krowami i świniami. Siedź w oborze pod Warszawą i wbij w swój pusty łeb, że transport miejski jest dla ludzi, a nie zwierząt. Proponuję by ZTM całkowicie zakazał wożenia psów w ZTM - będzie z ulgą dla 95% pasażerów!!!!
        • dorsai68 Ech... 10.07.12, 09:40
          Gość portalu: n. napisał(a):

          > Mnie też się wydaje, że ZTM nie ma prawa wprowadzać sobie oddzielnego regulamin
          > u, który byłby sprzeczny z uchwałami miejskimi.

          Regulamin przewozu osób i bagażu środkami lokalnego transportu zbiorowego w m.st. Warszawie został wprowadzony w życie uchwałą RM st. Warszawy z dnia 13 maja 2004 roku.
          Ma dokładnie taką samą moc prawną jak nakaz wyprowadzania psów na smyczy, bądź w kagańcu.
        • Gość: Autor Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo IP: *.aster.pl 10.07.12, 09:41
          > Mnie też się wydaje, że ZTM nie ma prawa wprowadzać sobie oddzielnego regulamin
          > u, który byłby sprzeczny z uchwałami miejskimi.


          Dlaczego regulamin ZTM jest sprzeczny? Czy jakakolwiek uchwała miejsca ZAKAZUJE zakładanie psu kagańca? Nie, po prostu żadna uchwała miejsca nie wypowiada się na ten temat i nic nie jest sprzeczne.

          Jak Ci nie pasuje regulamin ZTM to nie korzystaj
      • Gość: spoko Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo IP: 31.178.124.* 10.07.12, 09:27
        Pani Ewo,
        psa na smyczy albo w kagańcu może sobie pani trzymać przed domem/w mieszkaniu w bloku i gdzie tam pani sobie jeszcze życzy, w środkach komunikacji jest obowiązek zakładania kagańca, chyba, że pies jest mały, wówczas wystarczy trzymanie go na kolanach. Kropka.
        Naoglądałam się "zmęczonych starszych ludzi", którzy wchodzą do autobusu z psem ważącym dobre 70 kilo (golden retrvier też tyle potrafi ważyć) i obiecują, że za chwilę kaganiec założą. Nigdy tego nie robią.
        A regulrmin przewoźnika to kompletnie inna sprawa. Po ulicy może sobie pani hasać do woli bez biletu, w autobusach czy tramwajach bilet pani musi mieć.

        • isabelle30 Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo 10.07.12, 10:23
          Golden retriever potrafi wazyć 70kg... błehehehehe...chyba nigdy nie widziałaś/eś goldena w takim razie. A to dlaczego małe pieski mają nie mieć kagańców bo sa na kolanach? Ja sobie absolutnie nie życzę aby obok mnie siedział mikropiesek bez kagańca. Zjadliwe to jak mało który. Zdecydowanie wolę aby obok mnie stał astek bez kagańca - przynajmniej równo ma w głowie, w przeciwieństwie do mikro szczurków bez odrobiny wychowania...
          Współczuję obu kobietom, a jeszcze bardziej psiakowi. Ale niestety trzeba myśleć. kaganiec nawet w przypadku tak łagodnych i przyjacielskich psów jak goldeny musi gdzieś w kącie pajeczyna porastać bo w takich właśnie przypadkach się przydaje. Na przyszłość - dobrym sposobem jest zakupienie psu dużego haltera. Gdy pies go ma na pysku, uznaje sie że ma kaganiec i nie ma żadnych uwag. Wsiadamy często do autobusów ze stadem dużych psów, ubranych w haltery. A tym także astki. Nie ma problemu...
          • rikol Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo 10.07.12, 10:36
            To fakt ze male psy gryza czesciej niz duze. Po prostu czuja sie zagrozone. To zupelnie jak na tym forum - najslabsi ujadaja najglosniej.
            • barry.the.babtist Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo 10.07.12, 11:08
              ikol napisała:

              > To fakt ze male psy gryza czesciej niz duze. Po prostu czuja sie zagrozone. To
              > zupelnie jak na tym forum - najslabsi ujadaja najglosniej.

              Dokładnie to sobie pomyślałem czytając Twoje posty :)
      • dorsai68 O losie. 10.07.12, 09:30
        Wiesz, że dzwonią. Teraz zlokalizuj kościół.
      • Gość: antyanty Psy - złe, właściciele - jeszcze gorsi IP: 193.23.63.* 10.07.12, 09:35
        Jako aktywnemu biegaczowi przynajmniej kilka razy w roku się zdarza, że atakują mnie psy - najczęściej bez smyczy i kagańca, a czasami tylko bez kagańca na smyczy blokującej cały chodnik (Saska Kępa, Gocław). W ustawie nie ma zapisu o "rasach uznanych za agresywne", ale o "agresywnych psach". Jeżeli jakiś pies atakuje człowieka, to z definicji jest agresywny i podlega przepisowi, który zobowiązuje właściciela do trazymania psa i na smyczy i w kagańcu.

        Na zwracane przeze mnie uwagi (a nigdy nie od;uszczam pouczenia) własciciele reagują takim chamstwem i agresją, że jest to nie do powtórzenia dla kulturalnych ludzi. Podobnie reagują na uwagi dotyczące koniecznosci sprzątania po psach - a ten obowiazek również nakłąda prawo.
        • bnch Re: Psy - złe, właściciele - jeszcze gorsi 10.07.12, 10:14
          No to ja mam w tym względzie inne doświadczenia, gdyż wrocławskie psy, zwłaszcza te parkowe do biegających osób przywykły i biegając luźno nikogo nie atakują. To jest jednak kwestia właściwej socjalizacji zwierzęcia, które tak jak człowiek się uczy. Widzi 100 biegaczy w życiu i wie, że nie trzeba ich gonić i atakować. No ale żeby pies był dobrze wychowany, to właściciel musi mieć rozum i kulturę osobiście, a z tym to jest osobny problem.
        • Gość: pecik Re: Psy - złe, właściciele - jeszcze gorsi IP: 89.174.67.* 10.07.12, 10:24
          atak oznacza pogryzienie, czy może chodzi po prostu o szczekanie?
          Jak pogryzły to trzeba wezwać policje, jak szczekają to sobie po prostu gadają. Moze się im nie podobasz. a Właściciele to z reguły chamy, ale przewrażliwienie na złe traktowanie zwierzat dlatego bywają agresywni. jak sie naczytam tych komentarzy to tez sie robię agresywny.
          • Gość: antyanty Re: Psy - złe, właściciele - jeszcze gorsi IP: 193.23.63.* 10.07.12, 10:37
            Z tym "przerwazliwieniem na złe traktowanie zwierząt" to chyba przesadziłeś. Bo jaka to wrażliwość, jeżeli trzyma się psa w wielkim mieście w małym mieszkalnku i skazuje się go tylko na dwa krótkie spacery dziennie?

            Czy jeżeli zwracam uwagę elegancko ubranej Pani, że powinna posprzatac po swoim psie tę kupę z chodnika, a ta mnie wyzywa od najgorszych to jest przewrazliwienie na złe traktowanie zwierząt?

            Oczywiscie, mnie osobiscie zaden pies jeszcze nie ugryzł (ale wielu moim kolegom to sie zdarzylo - polecam poczytac sobie fora biegających), ale myslisz, ze to komfortowa sytuacja jak widzisz jak w twoim kierunku biegnie szczekający pies bez zadnej opieki? Co mam czekac z uwagami jak mnie pogryzie?
            • rikol Re: Psy - złe, właściciele - jeszcze gorsi 10.07.12, 10:42
              Jasne, niech pies mieszka w schronisku, tam bedzie mial komfortowa klatke metr na metr. Jak to jest, ze ludzie mieszkaja w 20-metrowych kawalerkach i im to wystarcza, a pies nie moze mieszkac, bo cierpi?
              • Gość: 123 Re: Psy - złe, właściciele - jeszcze gorsi IP: *.adsl.inetia.pl 10.07.12, 10:59
                "i im to wystarcza" - och, czyzby?
        • Gość: egonisko Re: Psy - złe, właściciele - jeszcze gorsi, IP: 95.143.242.* 10.07.12, 11:16
          Jako aktywnemu spacerowiczowi z dzieckiem po parku ostatni zdarzył sie przypadek, ze potrącił mnie biegacz. Biegł szybko, a na dodatek machał rękami. Trzeba chyba ustawy zakazującej biegania po parkach, a jak nie zakazu biegania to chociaż ze związanymi rękami - skoro pies musi mieć kaganiec bo moze kogoś ugryźć, to człowiek musi mieć związane ręce bo może kogoś uderzyć ....
      • mczaja Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo 10.07.12, 09:37
        A do sklepów np. nie wolno wprowadzać zwierząt. Tak jak i do autobusów psów bez kagańca. Wg tendencyjnego artykułu kierowca miał wiedzieć, jaka to rasa psa, że właśnie był u weterynarza i że pani jest dwa tygodnie przed porodem... Litości...
        Może wystarczy hodowania świętych krów, które zanieczyszczają piaskownice, w których bawią się później dzieci? A jak się zwróci uwagę, że nie należy otwierać drzwiczek na plac zabaw psu, co by się mógł w świeżym piasku załatwić, to czasami jest się tym psem szczutym...
        Rozumiem, że jeśli ktoś jest uczulony na sierść, to jego problem i niech sobie weźmie taksówkę, bo komunikacja jest dla wszystkich, czasami dla ludzi również...
        Oczywiście panie nie mogły zawołać taksówki, bo taksówkarz odmówiłby przewozu...
        Wbrew pozorom lubię zwierzęta. Ale za hodowanie psa na 35m kwadratowych bez możliwości wybiegu i brak samochodu do jego przewozu (w czymś takim jak komunikacja miejska zwierzę się strasznie stresuje!) powinien być sąd za znęcanie się nad zwierzętami.
        Kierowcy - gratuluję! Tylko - jak widać - część osób nie rozumie, że mieszka w mieście.
        • Gość: tak Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo IP: *.spzzlo.pl 10.07.12, 10:28
          Jasne, bo wszyscy łażą z psami w miejsca zarezerwowane dla dzieci aby psy się załatwiały. Właściciele psów oczywiscie dzieci nie mają. Wkurza mnie juz niesamowicie nagonka na psiarzy, bo to nie jest kwestia psów tylko ogólnego chamstwa, a że co drugi człowiek w Pl ma psa to tak wychodzi. Ten sam człowiek pali na przystanku, rzuca wszędzie smieci, parkuje na trwaniku itp.

          Inna rzecz, że dla normalnego socjalizowanego psa autobus to żaden stres.
          A artykuł nie nawołuje do tego aby psy jeździły bez kagańców, ale o odrobinę człowieczeństwa zwłaszcza przy nie sprzyjajacych warunkach. Jeśli autobus był pusty to kierowca mógł pójsć na ustępstwa, ale panie z psem pouczyć, że kaganiec musi być. Naprawdę odrobina empatii nikomu jeszcze nie zaszkodzila...
          • mczaja Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo 10.07.12, 11:15
            W ubiegłą środę przed południem jechałem tramwajem z Reala na Woli na plac Bankowy - linia 26. Było luźno, była w tramwaju również Pani z psem. Przy Urzędzie Dzielnicy na Woli (przystanek Żelazna) wsiadło trochę osób. Ktoś mnie popchnął, niechcący nastąpiłem psu na łapę. Tenże (bez kagańca) ugryzł mnie w łydkę, za co dostał kopa. Może źle się zachowałem, ale bałem się, że będzie dalej mnie gryzł.
            Na szczęście Straż Miejska (wysiedliśmy na przystanku Kino Femina, generalnie podniósł się straszny rwetes - "jak pan może kopać bezbronnego psa! przecież to pan go nadepnął!") rozsądziła kwestię polubownie - Pani dostała mandat, a ze mną nawet nie chcieli rozmawiać. Pies był szczepiony a rana powoli się goi.
            Tyle w temacie.
        • lanou Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo 10.07.12, 11:10
          Do sklepów wolno wprowadzać zwierzęta. Wszystkie zakazy zakładane przez prywatne sklepy są nielegalne, ponieważ ostatnie prawo dotyczące zakazu wprowadzania zwierząt do sklepu przestało obowiązywać w 1933 roku.
          Nie mogę zrozumieć treści artykułu. Jadą po kierowcy i po regulaminie ZTM. Typowo polskie! Miejmy w dupie regulaminy i przepisy, bo kobieta jest w ciąży. To może pozwólmy kobietom w ciąży kraść i zabijać? O ile mi wiadomo, to prawo dotyczy także kobiet w ciąży i kobiet z dziećmi, tak samo jak ludzi umierających i pijanych. Nic nie usprawiedliwia tych pań. Jeżeli w regulaminie jest napisane, że nie wolno przewozić psów bez kagańca - TAK KUŹWA, REGULAMIN RZECZ ŚWIĘTA. I niech się lepiej Polacy nauczą od Niemców, Anglików i innych zachodnich narodów, że regulaminy są po to, żeby ich przestrzegać, a nie robić ustępstwa dla kobiet w ciąży.
          • mczaja Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo 10.07.12, 11:30
            Jeśli chodzi o miejsca publiczne, to polecam:
            www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=uchwa%C5%82a%20rady%20miasta%20warszawy%20o%20wprowadzaniu%20ps%C3%B3w%20do%20miejs%20u%C5%BCyteczno%C5%9Bci%20publicznej&source=web&cd=7&ved=0CGYQFjAG&url=http%3A%2F%2Fbip.warszawa.pl%2FNR%2Frdonlyres%2F000bf74d%2Frtssdmovxulnulksgcernvyhmgpqusuu%2FZWIERZ%25C4%2598TAWMIE%25C5%259ACIEInformacjedlaw%25C5%2582a%25C5%259Bcicielizwierz%25C4%2585tPLIK.doc&ei=WfX7T_OdBoTdtAb4y7C-Cg&usg=AFQjCNHXj8l5M62ZMrDgRih7Fy47NZztYA&cad=rja
            Zwłaszcza ostatni akapit na pierwszej stronie.
            A do reszty - pasuje powiedzenie prawników:
            Dur(n)a lex, sed lex.
          • Gość: ech Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo IP: *.aster.pl 11.07.12, 00:13
            Nie funkcjonuje ? Wielokrotnie czytałam o wypraszaniu z lokali i sklepów osób niewidomych z psem przewodnikiem.
        • Gość: anea Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.12, 11:23
          nie prawda - do sklepów można wprowadzac psy jeśli nie ma wyraźnego zakazu na wejściu :) Mój pies od małego uczył się jazdy komunikacją miejską i wręcz to uwielbia choć mam do dyspozycji dwa samochody, na place zabaw pies nie wchodzi bo raczej nie przepadamy za rozwrzeszczana dzieciarnia, na spacer wychodzi 4-5 razy dziennie (i co najmniej raz na ponad godzine) choć pracuje jak normalny człowiek po 8 h dziennie (baaa pracowałam po 11 i tez pies na tym nie ucierpał) a komunikacja miejska mam prawo jeździć jak każdy, nawet bez psa :) i gdzie mój komfort? jestem uczulona na zapach potu, na drące sie dzieciaki, na chamstwo , prostactwo itp....

          a najbardziej jestem uczulona na ocenianie innych bez patrzenia na to co samemu się robi i mówi :(

          Ps.: Trzymanie psa w domu, mieszkaniu, ogródku itp to nie to samo co hodowla. (a hodować można i na 2 m2 jak sie człowiek na tym zna ;) )
          • mczaja Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo 10.07.12, 11:59
            Rozumiem, że pokątnie dostałem prostactwem i chamstwem. :-)
            Może tak - są różni ludzie. Mam nadzieję, że większość potrafi - jak to Pani opisuje - zajmować się zwierzętami, które wzięli pod swoją opiekę.
            Natomiast - może i nawet niestety - nie zwraca się uwagi na porządek i praworządność, tylko (niekoniecznie w mediach) opinię o środowisku kształtują odszczepieńcy, którzy zachowują się nieodpowiedzialnie (kibole - jeśli chodzi o kibicowanie; właściciele psów - którzy nie tylko nie sprzątają po swym pupilu, ale potrafią coś nieprzyjemnego powiedzieć na zwróconą uwagę; rowerzyści pędzący po chodniku mimo zatłoczonego zawsze przystanku kilkanaście km/h pomiędzy kinem Femina a pl. Bankowym - czy politycy, gdzie czasami przy ich wypowiedziach pojawia się tęsknota za rozumem).
            Proszę zrozumieć, że komentując nie mam nic przeciwko psom, kotom i wężom - wręcz przeciwnie - zależy mi na tym, by one miały swój dostojny i prawy żywot.
            Ale - jak Pani słusznie napisała - nie kosztem ludzi.
            A dbałość o swojego pupila czasami przekracza tę granicę.
            Mnie - bez żadnych aluzji - denerwuje (bądź - jeśli mogę w języku młodzieży, do której już niestety nie należę - wręcz wkurza) chamstwo i głupota.
            Komentowany artykuł jest przejawem tego drugiego.
            Może dlatego zareagowałem dosyć emocjonalnie.
            Jeśli poczuła się Pani urażona - przepraszam.
        • Gość: ech Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo IP: *.aster.pl 11.07.12, 00:07
          Iii tam psy w piaskownicy. Bezpański kot to przez ogrodzenie przelezie.
      • Gość: Miko P Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo IP: *.adsl.inetia.pl 10.07.12, 10:11
        Czy tenże akt prawny definiuje pojęcie psów agresywnych??! popieram kierowcę... gdyby tego nie zrobił a przytrafiło by się nieszczęście to by była wina kierowcy, że nie zareagował.
      • Gość: Grzanka. Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.12, 16:07
        Bardzo lubię Pani komentarz...
    • Gość: cxv Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo r... IP: *.171.188.71.static.cdpnetia.pl 10.07.12, 09:16
      Jak był tak niegroźny jak Panie mówią, to dlaczego muszą go pilnować dwie osoby?
      Ciekawy jestem jak by mówiła osoba, którą ten niegroźny pies ugryzł.
      Kierowca odpowiada za bezpieczeństwo podróżnych i jak uznał, że pies nie powinien jechać to pasażerowie powinni to zaakceptować.
      • Gość: tyt Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo IP: 168.168.33.* 10.07.12, 09:21
        nie pilnowac ale z nim jechac - bozsz poziom niektorych mnie oslabia....
        • rikol Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo 10.07.12, 10:39
          Pilnowana to raczej byla pani w ciazy, bezposrednio przed porodem.
    • Gość: psi Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo IP: *.bgz.pl 10.07.12, 09:17
      a moim zdaniem nie jest idiotyczny zostalem kiedys hapniety przez bardzo lagodnego psa sasiadow - wodolaza ktory dobrze mnie znal... tak wiec sorki... to ze na petli autobus jest pusty nie znaczy ze caly czas bedzie i nikt przez przypadek nie wdepnie lagodnemu pieskowi na ogon wyzwalajac w nim bestie
    • pytaniepomocnicze Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo r... 10.07.12, 09:20
      bardzo dobrze zrobił, szczególnie w okresie upałów, które psy także bardzo źle znoszą.
    • Gość: tomek hmm, potraktujmy to jako początek wojny IP: 91.198.145.* 10.07.12, 09:21
      Pasażerowie przyczepiają się do klimatyzacji/ogrzewania, kierowcy dbają o warunki przewozu nie dopuszczając do transportu zwierząt niezgodnie z regulaminem. Ja ostatnio napisałem skargę na kierowcę, który nie zachował odstępu przy wyprzedzaniu jednośladu, mam ten moment uchwycony na kamerze.

    • Gość: filmowiec oh, ile ja mam filmow z ztm drivers IP: *.adsl.inetia.pl 10.07.12, 09:23
      niemal codziennie nagrywam filmiki z pazkudnym zachowaniem kierowcow ztm wobec rowerzystow, ja nie wiem czy na zajezdni wszyscy kierowcy nie dostaja jakiejs pigulki zlosci...
      ale spoko, wytepimy ich, jednego po drugim.
      • pompompom Re: oh, ile ja mam filmow z ztm drivers 10.07.12, 09:50
        Gość portalu: filmowiec napisał(a):

        > niemal codziennie nagrywam filmiki z pazkudnym zachowaniem kierowcow ztm wobec
        > rowerzystow, ja nie wiem czy na zajezdni wszyscy kierowcy nie dostaja jakiejs p
        > igulki zlosci...
        > ale spoko, wytepimy ich, jednego po drugim.
        Jak już rozprawimy się z kierowcami, to zabierzemy się za pieszych. Nie będą nam łazić i przeszkadzać we wściekłych rajdach po chodnikach!
    • Gość: kierowca Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo IP: *.dynamic.chello.pl 10.07.12, 09:24
      Przepis o kagańcach w autobusach jest idiotyczny

      Do czasu gdy któremuś z tych piesków które nikogo nigdy nie pogryzły (słyszał ktoś o innym bo ja nie) odwali i kogoś pogryzie- wtedy przepis zrobi nie idiotyczny a kogo będziecie winić- oczywiście kierowcę a nie debila właściciela. obserwuję nieraz te psy stojące z właścicielem na przystanku czy już w środku i nie wyglądają na szczęśliwe że będą jechać autobusem, wygląda to na stres. Jazda czymś co porusza się szybko nie jest naturalne dla psa, takiemu psu może zawsze odwalić więc debile właściciele powinni jednak mieć kaganiec dla swojego ulubieńca ale czy debil to pojmie- wątpię. Jadą bez kagańca choć narażam własną d... ale chyba zacznę towarzystwo wyrzucać
      • pan.lampka [...] 10.07.12, 10:52
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: www Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo r... IP: 168.168.33.* 10.07.12, 09:25
      szkoda ze nie sa tacy wyrywni jak dresy pala trawe w busie.... jak ktos ubliza innym ect
      bez jaj ludzi e- jak bedziemy sie tak sztywno trzymac regulaminow to naprawde bedzie kicha.... kiedys rower mi sie popsul - w PKSach nie wolno bylo ich wozic bylam 20km od domu i kierowca mnie zabral i jeszcze za rower nei policzyl bo nie mialam kasy juz - jakby sie trzymal regulaminow to bym dralowala 20 km na piechote - trzeba myslec - to naprawde nie boli
      • rikol Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo 10.07.12, 10:49
        Dokladnie, niebezpiecznego psa kierowca by nie wyrzucil, ale goldena z kobieta w ciazy, jak najbardziej. W koncu golden nie ugryzie, prawda? Kobieta w ciazy tez niegrozna.
        • barry.the.babtist Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo 10.07.12, 11:03
          Weź się pier...ij w łeb. Jak Cię kiedyś zaatakuje "łagodny" piesek ("proszę się nie bać, on (mnie) nie gryzie" to może w końcu zrozumiesz po co są te regulaminy.
    • zs27000 Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo r... 10.07.12, 09:25
      "Biedne kobiety" mogły niestety pomyśleć wcześniej.W dodatku pies po wizycie u weterynarza najczęściej jest dość zestresowany i ogłupiały, więc jest to raczej wskazanie do użycia kagańca, a nie przeciwwskazanie.
    • cacum Golden Retriever to duży pies 10.07.12, 09:28
      I musi mieć kaganiec, jak każdy większy pies. Panie będą miały nauczkę że muszą mieć nie tylko wodę (w upał) dla psa ale smycz i kaganiec. A ta pani w ciąży mogła jechać.
      • Gość: mockturtle Zniewolone umysły IP: *.croy.cable.virginmedia.com 10.07.12, 10:18
        Tak, tak, wiemy - regulamin rzecz święta. Chyba niektórym w Polsce już się umysły odparzyły, zaniknęły funkcje kognitywne. Albo po prostu to jest umysł zniewolony peerelowsko-pisowską wizją państwa, prawa i, oczywiście, sprawiedliwości. Ciekawe, czy ten cep, na którego post odpowiadam, jest też taki correct, kiedy samemu ma przestrzegać prawa (i regulaminów).
        • Gość: antyanty Re: Zniewolone umysły IP: 193.23.63.* 10.07.12, 10:25
          Na pewno jest bardziej kulturalny niż ty, bo nikogo od "cepów" nie wyzywa. Pewnie byś inaczej gadał, jakby twoją córeczkę taki "nicnigdynikomu pieseczek" pogryzł i zostawił blizny na całe życie, jak to opisała w swoim poście mama_julki. Nie wszystkie przepisy są głupie, ale do wszystkich powinno się odpowiedzialne społeczenstwo stosowac, albo walczyc o ich zmiane.

          A poszanowanie dla prawa i regulaminów jest akurat o wiele większe w socjaldemokratycznych panstwach skandynawskich niż w tych prlowsko-pisowkich, o których wspominałes.
      • pan.lampka [...] 10.07.12, 10:49
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: man Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo r... IP: *.auto.m2m.net.pl 10.07.12, 09:28
      Dziwny artykuł,..... co w tym dziwnego, że kierowca po prostu wykonywał swoje obowiązki, w tym przypadku rozgraniczanie psów na rasy to dyskryminacja rasowa! A poważnie to miał do tego prawo, a gdyby wpadła kontrola i stracił by pracę bo nie zareagował. A gdyby pies(łagodny z natury) jednak kogoś ugryzł(np. leki od weterynarza by to spowodowały) kierowca poszedł by siedzieć. Po co biadolić, następnym razem panie zabiorą kaganiec, albo nie zabiorą psa.
    • pater66 Zero rzetelności w tym artykule 10.07.12, 09:31
      1. Która kobieta była w ciąży - matka czy córka?. Bo jak córka to po cholerę jeździła w ten skwar.
      2. Co to za wyprawy autobusowe w skwarze kobiety w 9-miesięcznej ciąży?
      3. Skoro autobus jeździ co 30 minut, to zgaduję że kobiety wyszły na przystanek tuz przed przyjazdem
      4. Mnie osobiście wnerwiaja ludzie z psami bez kagańców w autobusach - a tu jeszcze pies po operacji czyli nie wiadomo jak sie zachowa.
      5. Gdyby cos się stało złego winny byłby kierowca
      6. Artykuł tendencyjny
      • Gość: gość portalu Wstyd Panie Autorze IP: *.dynamic.chello.pl 10.07.12, 09:59
        myślałem, że takie tendencyjne artykuły to domena działu politycznego...
      • Gość: totyczyja Re: Zero rzetelności w tym artykule IP: *.adsl.inetia.pl 10.07.12, 11:45
        pater66 - co za różnica która kobieta była w ciąży? Widać że w życiu nie miałeś psa i nie lubisz zwierzą, ani ludzi.
        Lepiej zamilcz i nie pisz głupot.
        • pater66 I tu się mylisz 10.07.12, 23:31
          Miałem i psa i sukę (najmądrzejsze kundelki) i lubię zwierzęta. Ludzi też lubię z wyjątkiem pieniaczy. Też jeździłem w autobusach z psem bez kagańca, ale jak mi ktoś zwracał uwagę to grzecznie wysiadaliśmy a nie latałem do znajomego pismaka.
    • juikowy Gorzkie żale 10.07.12, 09:33
      Jak można psa zabierać do weterynarza bez kagańca?
      • rikol Re: Gorzkie żale 10.07.12, 10:21
        Weterynarz zawsze ma odpowiedni sprzet do unieruchomienia psa czy kota (koty duzo czesciej gryza i mocniej w dodatku).
    • Gość: midas Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo r... IP: 217.156.199.* 10.07.12, 09:34
      Szkoda, że jak przewożą za darmo wszelkiej maści żuli i śmierdzieli, to nie ma komu poprosić albo nakazać wyjście z autobusu. Czy coś w tym poronionym kraju może jeszcze zaskoczyć?...
    • Gość: Kot Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo r... IP: 195.117.255.* 10.07.12, 09:34
      Każdy kij ma dwa końce. Jakby z kolei nie wyrzucił, a coś by się stało (pies by kogoś pogryzł) artykuł byłby że mimo regulaminu zabraniającego przewozu psa bez kagańca, kierowca dopuścił do takiego zdarzenia w wyniku czego pogryzione zostało... (żeby było bardziej dramatycznie) małe dziecko! Ha, toż to skandal! Trzeba ukarać kierowcę!
      • Gość: iwan Re: Kierowca autobusu wyrzucił kobiety z psem. Bo IP: *.home.aster.pl 10.07.12, 10:17
        dziecko byłoby chore i oczywiście sierota ;p
    • Gość: matka_julki bardzo dziekuję Kierowcy ! IP: *.tktelekom.pl 10.07.12, 09:35
      jest Pan wspaniałym człowiekiem. Nie dalej jak pół roku temu moja mała córka została pogryziona dotkliwie przez psa bez kagańca w autobusie 523. Wezwano policje i starsza pani - właścicielka psa dostała wezwanie do sądu. Dodatkowo założyłam jej sprawę z powództwa cywilnego. Córce na rękach i twarzy pozostały wielkie blizny - ubiegam sie o bardzo wysokie jak na polskie realia odszkodowanie od właścicielki i MZA - łącznie 180 tys pln.
      • Gość: antyanty Re: bardzo dziekuję Kierowcy ! IP: 193.23.63.* 10.07.12, 09:56
        Trzymam kciuki za powodzenie tej sprawy i mam nadzieję, że rehabilitacja córeczki bedzie udana.

        Proponuję nie odpuszczać i do końca walczyć o puszczenie tej bandytki z torbami.

        Proponowałbym nagłośnić tę sprawę - np. na jakiejś stronie internetowej. Może przemówi to do rozsądku kilku zidiociałym właścicielom psów, które "nigdy nie gryzą" i "są zawsze bardzo spokojne".
      • Gość: gość Re: bardzo dziekuję Kierowcy ! IP: *.static.chello.pl 12.07.12, 10:14
        To trzeba było dzieciaka pilnować! I ciekawe za co te 180 tys? te pare blizn których korekta będzie kosztować pare tysięcy złotych? dziękować Bogu żyjemy w Polsce i oprócz mandatu na psa bez kagańca owa pani nie zapłaci nic wiecej... czasem jak widze takie mamuśki (sama mam dziecko i psa) to mam ochote złapać zębami za bladą szyjkę....pies jest spokojny i odsuwa się od wariatów, a ja się powstrzymuję na siłę aby nie pacnąć takiego bachora który na siłę próbuje pomacać, pacnąć czy przydepnąć pieska, przy akompaniamencie ryków mających siłę trąb jerychońskich i przy pełnej aprobacie mamuśki/ tatuśka czy babciuni....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka