Dodaj do ulubionych

Koniec plagi ekranów? Ministerstwo obniży normy...

    • Gość: Maciek Umiemy zwyciężać sami ze sobą... IP: 80.50.108.* 12.09.12, 11:23
      Sukces niebywały. Trochę jak ogłoszenie, że przestaną straszyć statystyki dotyczące przodownictwa Polski pod względem największej liczby osób zabitych na drogach, bo przestaniemy zbierać dane na ten temat.

      Problemem nie są przepisy nakazujące budować ekrany, tylko bezmyślność decydentów i projektantów, którzy forsują rozwiązania generujące nadmierną ilość hałasu.
    • Gość: Kaktus2000 Koniec plagi ekranów? Podniosą normy hałasu IP: 94.75.84.* 12.09.12, 11:39
      Dobre stwierdzenie pana profesora. Trzeba budować ekrany jeżeli się okażą jedynym możliwym rozwiązaniem. Ale ekrany pojawiły się też z drugiego powodu. Aby uwolnić tereny inwestycyjne o które zabiegają tam pilnie inwestorzy. Czemu w ministerstwie omawiana jest ta sprawa z inwestorami? To po prostu lobbyści z kasą. W planach zagospodarowania miast takie tereny przy trasach szybkiego ruchu, kolei itp. przeznacza się na usługi i przemysł. Wtedy mamy naturalną strefę przed hasałem dla osiedli. Ale inwestorzy wielokrotnie chcą inaczej, żeby właśnie było osiedle. Poza tym nie sposób sobie wyobrazić całego procesu, który polegałby na tym że, jest prawie 100 pas zasadzony gęsto drzewami i posiada jeszcze wał ziemny. Kto miałby kupić ten pas i za co?, jak go stworzyć w ciasnym mieście?, kto miałby go konserwować i skąd na to pieniądze? Tak ekrany przyszły z pomocą. Przyspieszyły decyzje środowiskowe, potrzebują mniej miejsca. Też nie jestem zwolennikiem ekranów. Zapytajcie także urbanistów po fachu. Najlepszymi rozwiązaniami są właśnie takie pasy zwartej zieleni. Są jak filtr oczyszczający, zapewniają przewietrzanie terenu (z ekranami tego nie ma tam powietrze stłacza się i wiruje do góry a jak jest upał to sami wiecie), właściwe schłodzenie powietrza oraz nie powodują zmęczenia psychofizycznego kierowcy w przeciwieństwie do monotonnych ekranów, które ciągnąc się przez dziesiątki kilometrów powodują, że człowiek traci świadomość na którym jest odcinku drogi, no chyba że jakaś stacja benzynowa z charakterystyczną restauracją. Kiedyś jak przemierzało się Polskę inną drogę można było z daleka rozpoznać po wijącej się strużce asfaltu lub rzędów drzew, dziś po tunelach i ekranach, z za których nie widać jakie miasto się objeżdża i może ma malownicze położenie czy architekturę i może warto do niego wjechać i coś zjeść, może nawet odpocząć. A tak jest zjazd za 10 km i człowiek ma w nosie jakieś tam wycieczki krajoznawcze.
    • bartoszjanusz ekrany? czy reklamy bardziej szpecą miasta? 12.09.12, 11:40
      o co tu chodzi ? można znosić hałas bo ekrany szpecą miasto ?
      ale jak reklamy szpecą miasta to jest ok i żaden minister jakoś z tym nic nie zrobił.
    • Gość: zz Koniec plagi ekranów? Podniosą normy hałasu IP: *.netfala.pl 12.09.12, 11:42
      Jak poradzić sobie z nadmiernym hałasem? Podnieść normę i już hałasu nie ma.
      Jak zlikwidować przestępstwa? Nazwać je wykroczeniami i już przestępstw nie ma.
      Są kretyni, którzy potem chwalą się tym, że hałas został ograniczony albo że przestępstwa wyeliminowano, ale trzeba być solidnie niemyślącym by pochwalać te pożałowania godne powody do dumy.
    • Gość: Bar Bara Kiedy tunel nad Trasą Ł? Hałas powyżej 100dB :( IP: *.itsa.net.pl 12.09.12, 11:44
      Nasi urzędnicy co najmniej od 20 lat budują tunel i ograniczają hałas wzdłuż Armii Ludowej i Wawelskiej. Mizeriada.
    • Gość: Kolo_ Koniec plagi ekranów? Podniosą normy hałasu IP: *.net.upcbroadband.cz 12.09.12, 11:44
      "To jedne z najbardziej rygorystycznych norm w Europie." - ktos jest zaskoczony?
      Jak zawsze 'swietsi od papierza'... tylko szkoda, ze nie tam gdzie trzeba...
    • Gość: Marcin Koniec plagi ekranów? Podniosą normy hałasu IP: *.internetia.net.pl 12.09.12, 11:52
      Widzę że gazeta prowadzi jakąś prywatną krucjatę przeciwko ekranom.
      I dobrze że stawiają. Przynajmniej jest ciszej i mniej śmierdzi spalinami.
    • xaliemorph zielone żywe ekrany 12.09.12, 12:08
      Należy wspomnieć że również istnieją zielone żywe ekrany których integralną częścią jest roślinność. W Niemczech takie są normą ale u nas oczywiście kult betonu nadal wiecznie żywy od czasów PRL.

      Po drugie widzę że większość wypowiadających się nie mieszka, bądź nie odwiedzała nikogo mieszkającego przy ulicy i mówi nt. czegoś o czym nie ma kompletnie pojęcia. Tak ja bym wolał wielki, co prawda roślinny, ekran zamiast ciągłego niesamowitego hałasu od którego człowiek się budzi. Najgorsze jest że zamiast robić badania wśród samych zainteresowanych znowu ktoś za kogoś chce podejmować decyzję mając głęboko w tyłku jego zdanie. Czy to taka ludzka skłonność do dyktatorstwa?
    • Gość: Dr.Noise podatek od hałasu IP: *.play-internet.pl 12.09.12, 12:09
      podatek od hałasu rozwiązałby problem, bo wpływy z niego przeznaczano by na wyciszenie lub na zmianę wyboru tras przejazdu. Często ludziom nie chce się zdjąć nogi z gazu przejeżdżając nocą przez tory tramwajowe i kostkę brukową, niektórzy nawet mają włączoną głośno muzykę i otwarte okno, o motocyklistach bez tłumików nie będę wspominał. Powinno być jak w Austrii w godzinach 22 do 6 zakaz wjazdu dla głośnych pojazdów.
    • jogibaboo A może zaprosić artystów? 12.09.12, 12:10
      Pomalują nijakie ściany w kolorowe słoneczniki, wzorki, będą cieszyć oczy!
    • Gość: ciotka powalony kraik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.12, 12:15
      zamiast ograniczać hałas ograniczając prędkość, redukując trupy-cieżarówki i debilów z podziurawionymi tłumikami to podnosi się normy hałasu. Zaczynam się zastanawiać nad opuszczeniem tego duPolandu,
    • Gość: kazik Re: Koniec plagi ekranów? Ministerstwo obniży nor IP: *.dynamic.chello.pl 12.09.12, 12:21
      otóż to! kto zarobił?
    • mederes Koniec plagi ekranów? Podniosą normy hałasu 12.09.12, 12:28
      Jazda w kanionie ekranów mostem północnym zamiast oglądania krajobrazu i Wisły - to smuteczek.
      Jazda z ostu Grota do Marek w "rurze", której żebra w słoneczny dzień dają pasy cieni wzdłuż jezdni i mylą się z pasami pomalowanymi na jezdni- to jest po prostu niebezpieczne. Oznakowanie nieczynnych zjazdów na centrum :Targowek (Głebocka) i Centrum Handlowe Marki bez informacji o który zjazd chodzi - niebezpieczne i mylące. Część kierowców zmusza to do przejazdu wiaduktem nad Radzymińską i szukania nawrotki w Markach.
      Ukłony dla Pani Gronkiewicz Waltz !
    • mederes Koniec plagi ekranów? Podniosą normy hałasu 12.09.12, 12:29
      Jazda w kanionie ekranów mostem północnym zamiast oglądania krajobrazu i Wisły - to smuteczek.
      Jazda z mostu Grota do Marek w "rurze", której żebra w słoneczny dzień dają pasy cieni wzdłuż jezdni i mylą się z pasami pomalowanymi na jezdni- to jest po prostu niebezpieczne. Oznakowanie nieczynnych zjazdów na centrum :Targowek (Głebocka) i Centrum Handlowe Marki bez informacji o który zjazd chodzi - niebezpieczne i mylące. Część kierowców zmusza to do przejazdu wiaduktem nad Radzymińską i szukania nawrotki w Markach.
      Ukłony dla Pani Gronkiewicz Waltz !
    • Gość: Balandir Koniec plagi ekranów? Podniosą normy hałasu IP: *.air-net.gda.pl 12.09.12, 12:30
      Słusznie. Bo czy stać nas na tak wyśrubowane, z sufitu zdjęte wymagania ???? (np. Niemców nie)

      W zasadzie to urealnienie - gdyż przy większości ulic te wyśrubowane normy (będące pobożnym życzeniem) są przekroczone.
      Stąd argument niektórych osób na forum o podwyższeniu hałasu jest chybiony.
    • jkredman kto stawia ekrany dla ochrony łąk i pól 12.09.12, 12:31
      kto manipuluje faktami,

      dopuszczalny poziom dźwięku A od dróg i linii kolejowych na obecnym poziomie został wprowadzony w 1998 roku – Rozporządzeniem Ministra ochrony środowiska, zasobów naturalnych i leśnictwa w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku z dnia 13 maja 1998 roku [DU Nr 66/1998, poz.436], normy te były znacząco wyższe od obowiązujących wcześniej [wprowadzonych Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 30 września 1980 roku w sprawie ochrony środowiska przed hałasem i wibracjami [DU Nr 24/1980, poz.90],

      w kolejnych rozporządzeniach utrzymywano dopuszczalne normy ustalone w rozporządzeniu z 13 maja 1998 roku, identyczne normy dopuszczalnego poziomu dźwięku A od dróg i linii kolejowych zawiera zarówno Rozporządzenie Ministra Środowiska z 29 lipca 2004 roku w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku [DU Nr 178, poz.1841] – podpisane przez Jerzego Swatonia ministra środowiska w rządzie Marka Belki, jak i Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 roku w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku [DU Nr 120/2007 nr 120 poz.826] – podpisane przez Jana Szyszkę ministra środowiska w rządzie PIS,

      ciekawe, że nikt się nie zajmuje najśmieszniejszą częścią problemu, budową tych ekranów dla ochrony pół i łąk – jak trzeba być nieudolnym żeby na poziomie przyjmowania projektu zaakceptować takie rozwiązania, ale może ma to coś wspólnego z nieudanymi próbami egzaminów na wyższego urzędnika służby cywilnej – decydenta od autostrad,
    • Gość: Wojtek Sz. Re: Koniec plagi ekranów? Ministerstwo obniży nor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.12, 12:32
      A może lepiej skończyć z plagą miejskich "autostrad".
    • Gość: poli CO ZA BEŁKOT! IP: *.eurocash.pl 12.09.12, 12:34
      Normy polskie są podobne jak niemieckie. W Niemczech dopuszcza się 54dB, podczas, gdy w Polsce więcej: 55dB! A w miastach niemieckich ekranów nie ma!

      A to dlatego, że o niską emisję hałasu dba się inaczej, np. przez egzekwowanie ograniczeń prędkości (bo emitowany hałas jest proporcjonalny do prędkości!), unikanie przeprowadzania szerokich arterii w terenie gęsto zabudowanym, nasadzanie roślinności itd.

      A tutaj pismak łyka jak młody pelikan to, co wysmaruje ministerstwo, chociaż to brednie.
    • komagane ochrona środowiska po polsku 12.09.12, 12:56
      Dawno już takiej bzdury nie czytałam.

      Czy ekrany są piękne, czy brzydkie, to rzecz do dyskusji. Piękne nie są na ogół. Ale przed hałasem chronią.
      Mogą być ładniejsze, jak np. w Al. Wilanowskiej przed Sobieskiego, porośnięte bluszczem.

      Czy są budowane z sensem, to rzecz do dyskusji. Jak się nie ma argumentów, zawsze urzędnik powie: tak musi być, takie sa przepisy.

      Czy w Warszawie i w wielu innych miejscach są drogi, gdzie konieczne sa ekrany, ale od lat nie można sie ich doczekać? Rzecz nie podlega dyskusji. Nie da się mieszkać przy Al. Sikorskiego, nie da się mieszkać czy np. prowadzic lekcji przy Trasie Łazienkowskiej, gdzie ekranów nie ma i nie wiadomo, czy kiedykolwiek będą.

      Zmiana przepisów sprawi jedynie, że GDDKiA czy samorządowcy zaoszczędzą na budowie ekranów. Przepisy wymuszały ich budowę, teraz w majestacie prawa ekrany odłoży się na wieczne nigdy. Pod pretekstem ochrony krajobrazu.

      Jedynym beneficjentem zmiany przepisów będą inwestorzy drogowi (GDDKiA, samorządy miast i województw). Ludzie, którzy na swoje nieszczęście mają dom czy mieszkanie przy ruchliwej drodze, tylko na tym stracą.
    • boonoonoos Koniec plagi ekranów? Podniosą normy hałasu 12.09.12, 13:00
      A ja błagam decydentów o przedłużenie ekranów, które zamontowano dawno temu na estakadach przy ul. Witosa. Czy mogłyby one zaczynać się od świateł na skrzyżowaniu Witosa-Idzikowskiego. Mam dość tego ciągłego szu, szu, szu, szu, szu, które produkują wjeżdające na ww. estakady pojazdy. A jeszcze lepiej byłoby, gdyby postawiono ekrany tuż przy trawniku, tak aby w końcu znajdujące się przy ulicy drzewa mogły odetchnąć. Na razie co roku któreś umiera. Błagam!!!
    • jkredman niewiele wyniknie ze zmiany norm, jeżeli decydenci 12.09.12, 13:02
      będą akceptować projektowanie ekranów dla ochrony pół, łąk, lasów, rzek i jezior, przecież wystarczyło pomyśleć i ekranu w wielu miejscach nie miały prawa powstać, a ponadto są inne, tańsze formy zabezpieczenia przed oddziaływaniem drogi lub linii kolejowej [ot choćby wały i nasypy]

      z rozporządzenia ministra środowiska
      dopuszczalny poziom hałasu wyrażony równoważnym poziomem dźwięku A w dB
      tereny w strefie śródmiejskiej miast powyżej 100 tys. mieszkańców ze zwarta zabudowa mieszkaniową i koncentracją obiektów administracyjnych, handlowych i usługowych – dzień 65 dB, noc 55 dB,
      tereny zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej i zamieszkania zbiorowego, tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej z usługami rzemieślniczymi, tereny rekreacyjno-wypoczynkowe poza miastem i tereny zabudowy zagrodowej- dzień 60 dB, noc 50 dB,
      obszary A ochrony uzdrowiskowej tereny szpitali poza miastem – dzień 50 dB, noc 45 dB,
      tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, tereny zabudowy związanej ze stałym lub wielogodzinnym pobytem dzieci i młodzieży, tereny domów opieki i tereny szpitali w miastach – dzień 60 dB, noc 50 dB,
    • Gość: myślący Re: Koniec plagi ekranów? Ministerstwo obniży nor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.12, 13:49
      Ekrany zasłaniają reklamy ot i cała tajemnica.

    • Gość: ekranowy przekręt Koniec plagi ekranów? Podniosą normy hałasu IP: *.dynamic.chello.pl 12.09.12, 13:56
      Plaga ekranów dotarła na Podkarpacie. Nowy odcinek A4 standardowo cały w ekranach: www.youtube.com/watch?v=-u4q5tFI9J0&feature=player_embedded

      Jadac w góry nową S - 69 przez wysokie ekrany nie zobaczymy gór: img189.imageshack.us/img189/2536/dsc00177eg.jpg
    • Gość: gość Koniec plagi ekranów? Podniosą normy hałasu IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.12, 23:12
      Niech ten co napisał, sam zamieszka przy obwodnicy np. przy S8 np tam gdzie nie ma ekranów akustycznych, sa błogosłaieństwem (czasami przesada jak na srodku jak przy przecięciu Powstańców). Szkoda ze Gazeta uzycza miejsca na takie głupawe walki jak z ekranami tak jak by nie było waznieszych spraw, Jeszcze raz ten pisżacy niech zamieszka bezpośrednio przy którejś trasie szybkiego ruchu w Warszawie jak S8 np od Lazurowej do Warszawskiej, zyczę ogłuchnięcia
    • Gość: gość4 Koniec plagi ekranów? Podniosą normy hałasu IP: 95.108.119.* 10.01.13, 19:43
      no i prosze można potanić budowe dróg -można
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka